Audycja dotyczy sytuacji politycznej w Polsce, w szczególności działań opozycji wobec rządu Prawa i Sprawiedliwości. Krzysztof Jackowski ostrzega przed możliwymi prowokacjami i niepokojącymi wydarzeniami związanymi z nadchodzącym Marszem Narodowym oraz masowymi zwolnieniami chorobowymi w policji.
0:00
Dobry wieczór, Krzysztof Eckowski. Dzisiaj dość specjalna moja audycja, dość niepokojąca, chyba po samym tytule zauważacie i z pewnością wielu z Was się nie martwi losem PiSu i nie o to tutaj chodzi, a sytuacją, która budzi zaniepokojenie. Oto niedługo Wielki Marsz Narodowy w Warszawie, który jakoby ma się nie odbyć, ale chciałbym tutaj od początku i za chwileczkę też przeczytam Wam smsa, którego otrzymałem od człowieka, który pracuje w pewnych służbach państwowych. Nie podam nazwiska jego, ale wydaje mi się, że treść tego smsa, który przyszedł do mnie jest bardzo interesująca i zatrważająca, ale zanim przeczytam Wam tego smsa, którego właściwie dostałem dzisiaj pół godziny temu, który mnie bardzo zaniepokoił i tyczy obecnej sytuacji, muszę Państwu pewną rzecz uzmysłowić. Zwróćcie uwagę na to, że odkąd PiS wygrał wybory, totalna opozycja parokrotnie próbowała ten rząd w jakiś sposób w pewnym sensie obalić.
1:24
Najbliżej półczu opozycja była w momencie, kiedy była blokada Sejmu, kiedy pewni posłowie opozycji blokowali Sejm, a przed Sejmem duża grupa zwolenników tych polityków robiła wręcz burdę, bo to tak można było nazwać. Wtedy było można widzieć bardzo dużo prób prowokacji, między innymi, nie wiem czy na internecie widzieliście swego czasu mężczyznę, który okazał się mężem pewnej redaktorki z TVN-u, który celowo się kładł, grał nieprzytomnego, chwilami podnosił głowę i patrzył, czy ktoś go widzi, czy nie, nikt na to nie zareagował. To były prowokacje jakby w pośpiechu jak najszybciej, przecież wtedy PiS jeszcze na tyle sobie nie nagrabił, żeby go w tak paniczny sposób próbować oddalić od władzy. Widzimy wyraźnie, że dwie siły się tu bardzo ścierają i totalna opozycja próbuje za wszelką cenę obalić rząd PiS-u. Jest to wysoko podejrzane, bo na ogół każda frakcja polityczna, jeżeli rządzi dwie kadencje i potem jest na trzecią kadencję wyborów odsunięta od władzy,
2:48
to czeka cierpliwie na błędy rządzących i w następnych wyborach próbuje wygrać. Natomiast w tym przypadku zauważcie, że totalna opozycja nie próbowała nawet czekać, tylko od samego początku medialnie i w inny sposób atakuje PiS. Nie mówię tego w obronie PiS-u, natomiast mówię to, żebyście na to zwrócili uwagę. Tworzy się kod, nie wiadomo skąd, tworzą się obywatele RP, nie wiadomo skąd. Ok, tworzą się te grupy, robią happeningi, robią różne protesty. Stworzyła się pewna siła, tak jakbyśmy żyli rzeczywiście za czasów jakiejś okupacji i pewne grupy ludzi próbują nas wyzwolić. Bardzo łatwo dajemy się w to wciągnąć i wydaje nam się, że jest ok. Stała się ostatnio rzecz bardzo niepokojąca, oto po wyborach, które się odbyły teraz niedawno, opozycja, właśnie ta totalna opozycja zauważyła, że ich działania rzeczywiście dają skutek, no i odniosła w pewnym sensie zwycięstwo.
4:06
Oznacza to, że ta opozycja wie, że to działa na ludzi. Co się wydarzyło dzisiaj, wielu z nas, albo i wszyscy słyszeli już, pani Hanna Gronkiewicz-Walms zabroniła, zabroniła marszu, który właściwie jest warszawską tradycją, nie tylko warszawską, no i krajową tradycją i to bardzo fajne, patriotyczne, tak mi się wydaje. Zwróćcie uwagę, że idzie to w parze z paroma innymi rzeczami. Otóż słyszymy o policjantach, którzy w dużej ilości idą na chorobowe, akurat w tym okresie czasu. Jest to niby protest, niektórzy mówią, że to rzeczywiście taka plaga chorób, chociaż jesień mamy letnią, póki co. Powiem tak, pachnie to niezgrową. Być może pani Hanna Gronkiewicz-Walms wcale nie chciała, wcale nie chciała dobrze, być może, ponieważ jej decyzja o zakazie manifestacji, może i raczej na pewno obierze skutki odwrotne.
5:28
Proszę zwrócić uwagę, że dzisiaj Komenda Główna Policji wyraziła zdziwienie w sposób negatywny w stosunku do decyzji pani Hanna Gronkiewicz-Walms, dlatego że ona, oni się spodziewali, że będzie ten przemarsz, daliby sobie bardziej z tym radę, ponieważ byłoby to kontrolowane, a w tym przypadku nie. Co dalej się dzieje, rząd PiS-u zdecydował się, że poprowadzi sam swój przemarsz, czyli następny kogiel-mogiel. No, pachnie to czymś bardzo niedobrym, zwłaszcza w tym przypadku, że mówiłem na początku tego roku, że jesienią w Polsce może dojść nawet do rozruchów i to bardzo poważnych. Trzymałem dzisiaj SMS-a i ja Państwu tego SMS-a przeczytam w tej chwili, mniej więcej pół godziny 40 minut temu. Po ostatnich wydarzeniach, które do mnie docierają, postawiłem napisać wiadomość do pana, panie Krzysztofie, że ta sytuacja coraz bardziej wymyka się spod kontroli. W związku z L4 policjantów zaczynają do nas dołączyć straż pożarna, straż graniczna i służba więzienna w Gdańsku.
6:59
Ma jeszcze w tym tygodniu zdecydować, a przepraszam, ja jeszcze raz tego, proszę wybaczyć mi, czytam tego SMS-a jeszcze raz. Po prostu tu nie ma kropek, więc trochę napisać do pana, bo sytuacja coraz bardziej wymyka się spod kontroli. W związku z L4 policjantów zaczynają do nas dołączać straż pożarna, czyli do policji, bo to policjant do mnie pisał, straż pożarna, straż graniczna i służba więzienna w Gdańsku. Ma jeszcze w tym tygodniu zdecydować, czyżby zaczęła się sprawdzać pana wizja dotycząca zagrożenia wewnętrznego państwa, o której pan mówił, że będzie na jesieni. Dodam jeszcze tylko, że jeśli nic się nie zmieni, to ma zostać wprowadzone do działań wojsko. Jest to już ujęte w planach. Temat dosyć ciekawy, a jeśli, no i tak dalej, to już nie będę reszlić, że to bardzo osobiste. Jeżeli, bo powiedzmy opozycja, jeżeli nawet próbowałaby wywołać na podstawie teraz tej sytuacji pewien płucz, to opozycja nie wie, czy go będzie w stanie wywołać, ponieważ musi być reakcja drugiej strony, czyli musi być reakcja ludzi, którzy przyjdą na marsz.
8:22
A powie, że oni się nie będą chcieli dać sprowokować, chociaż próba prowokacji może być, może być wywoływana w sposób taktyczny i ci ludzie się mogą tak czy inaczej dać w to wciągnąć. Ja bym zalecał do wszystkich, którzy pójdą jako patrioci na marsz, który sam osobiście popieram i uważam, że mamy prawo do manifestacji swojej niepodległości i polskości, i polskości, to nie dajcie się sprowokować. Bierzcie mocno pod uwagę, że ten niby protest, albo te nagłe zachorowania tak masowe w policji, a też przez to próba na przykład dokoptowania wojska na ten czas do ochrony, może być próbą podjęcia właśnie jakiegoś puczu niekontrolowanego, w takim momencie to może nie wyjść opozycji, ale dużo na siebie się składa, że to wygląda dosyć dziwnie. I mnie osobiście zaskoczyła dzisiaj decyzja Pani Gronkiewicz-Walbs dlatego, że ten przemarsz i tak będzie, a jeżeli się wywoła większy bałagan i
9:52
nie będzie się tego kontrolowało z zewnątrz, wówczas może dojść do sytuacji, które mogą być początkiem czegoś, co opozycja może sobie wyobrażać, że to może być dorżnięcie PiSu. Szanowni Państwo, PiS można powiedzieć przegrał ostatnie wybory, w gruncie rzeczy to jest przegrana. Opozycja tak skompromitowana po poprzednich rządach, czyli tutaj weźmy apera reprywatyzacyjna w Warszawie, ale wiele, wiele innych rzeczy, chociażby Ambergold, mimo takiej kompromitacji te podsłuchy, opozycja jednak potrafiła zbudować siłę w narodzie, która bezwzględnie na nich będzie głosowała i będzie w stosunku do nich bezkrytyczna. Taka siła już jest i teraz opozycja zrozumiała, że działacze opozycyjni, tej totalnej opozycji zrozumieli, że można dorżnąć PiS i to jest dość dobry moment. Wiem, że ludzi krzyczy "Konstytucja" nie do końca wiedząc, co to oznacza w sensie do PiSu jako pretensja i wydaje mi się, że może to być bardzo odważna, szalona próba dorżnięcia PiSu.
11:22
Ci, co jadą na nasz Marsz Narodowy Patriotyczny, niech bardzo uważają, żeby nie dali się w niczym sprowokować. Godność trzeba zachować i spokój, dlatego że nie wygląda to dobrze i to się wszystko z sobą zbiega. Nawet jeżeli nic się nie stanie, oby tak było na marszu, to obawiam się, że opozycja już w tej chwili poczuła krew między swoimi zębami. Pierwszą krew PiSu i z dwojaką siłą zacznie w PiS uderzać i medialnie i w sposób inny. Te niepokoje jesienne, które zapowiadałem na początku tego roku. Jeszcze tutaj chcę Państwu powiedzieć taką rzecz, że właśnie wtedy, kiedy była ta próba półtrzu przed Sejmem, to ja na początku roku w programie Pana chyba Sekielskiego mówiłem, że kojarzy mi się jakaś okupacja budynku urzędowego,
12:43
nie nazwałem tego Sejmem, ale okupacja budynku urzędowego i będzie tak, będą ludzie w środku i ludzie na zewnątrz. Kiedy powiedziałem, jeżeli PiS zacznie negocjować w tej sytuacji, przegra, jeżeli pójdzie jak wał przez to wszystko, nie bezwzględnie, to to potrwa krótki czas i samo się zgasi. Tak się stało. Samo zgasło, a PiS nie reagował na to w gruncie rzeczy. Obawiam się jednak, że przez to, że właśnie opozycja poczuła pierwszą krew PiS w swoich zębach, obawiam się, że ta prowokacja może się wydarzyć, jeżeli nie teraz na marszu niepodległości. To obawiam się, że i tak będą się działy z bardzo złe rzeczy, które mogą doprowadzić do wręcz obalenia tego rządu, chociaż nie twierdzę, że on będzie obalony, ale moment jest bardzo niebezpieczny i nie posądzajcie mnie o histeryzm, a uświadomcie sobie, że od pierwszych dni rządzenia PiSu, jak uzyskał władzę, totalna opozycja historycznie chce odebrać tej władzy władzę.
14:12
Jest ku temu jakiś powód i obojętnie to, że wielu z Was nie jest zapisem, oceniajcie sytuację obiektywnie. Wszak ci, co mają koszulki demokracja na sobie, muszą przestrzegać demokrację. Przestrzeganie demokracji polega też na tym, że szanuje się swój rząd, że nie pluje się i nie oczepnia się na przykład prezydenta. I też nie bronię pana prezydenta nudy, tylko ktoś, kto broni demokracji, musi tej demokracji przestrzegać. Dlatego, kończąc, powiem tak: ta sytuacja, która się w tej chwili dzieje, jest bardzo podejrzana. Jeżeli chodzi o tak masowe chorowanie policjantów, jeżeli chodzi o to, że można inne siły… Wyobraźcie sobie coś takiego, że właśnie demokrację, którą zapowiada rząd w Warszawie na ten dzień, ale też przyjdą narodowcy, przyjdą, ONR, ETO. Wyobraźcie sobie taką rzecz, że prócz policji wchodzą jeszcze inne siły, między innymi wojsko. Powiedzmy, nie wiadomo skąd ta prowokacja przyjdzie, ale bardzo łatwo w takiej sytuacji o prowokację,
15:34
zwłaszcza jeżeli ona może być zaplanowana, być może przez totalną opozycję. Bądźcie czujni. Pozdrawiam. Bądźcie czujni.