Audycja dotyczy rozmowy między Krzysztofem Jackowskim a jego przyjacielem Marcinem, w której poruszają tematy związane z duchowością, życiem po śmierci oraz osobistymi doświadczeniami związanymi z bokserską karierą. Wspominają również o zdrowiu, szczepionkach i relacjach międzyludzkich.
0:00
cześć dzień dobry nikogo jeszcze nie ma bo o tej porze i nie nadaję ale dzwonię ponieważ jadę swoim starszym kolegą przedstawiamy muszę wam powiedzieć że przyjaźni się z krzysztofem już wiele lat w wielu sytuacjach były bardzo pomocny zawsze mogą na niego liczyć i bardzo się cieszę że ma tak wielkie grono swoich fanów absolutnie mu się należy bo jest absolutnie wyjątkową osobą pozdrawiam was serdecznie dziękuję i nie mogłem sobie odpuścić żeby nie pokazać się z marcinem uwaga w jego ja głaszczę fajny wodzie zacznie się gotować i super ja jestem już [Muzyka] tak na poważnie wierzysz w świat duchowy a ty bokser twardość uważam że ci którzy są ateistami to właśnie oni są wierzący tylko wierzą w coś co nie istnieje bo rozłącz ciała i ducha jest oczywista widoczna jest po śmierci kogoś kto poznaliśmy widzimy jego ciało nie
1:16
widzimy już nie ma tam człowieka który poznaliśmy widzimy samo opakowanie jak mówimy że nie mówimy że twoja ręka tylko to jest moja ręka to jest coś mojego ale to nie jestem ja chyba nikt przy rękę można odciąć i to nie znaczy że to jest coś tam z tobą prawda chodzi o to że ciało to tylko opakowanie jest to oczywiste widoczne po śmierci gdy zostałem sam opakowania marcin jak jesteś na rynku pracy bolą mnie oczy nie bolą w jeżeli faktycznie jeszcze odczuwa dość duże zmęczenie i no taką bezwładność nieświadomość to nie jest przyjemne uczucie oczywiście natomiast bólu takiego takim rozumieniu że ktoś się ukrywa szpilką nie takie rzeczy się nie odczuwa to adrenaliny bokser który dobrze no każdy każdy box każda każdy zawodnik jest akurat w ten sposób że w którymś momencie zawodnik musi przegrać tak nie ma nieba goliata zawodników niepokonany jeżeli przegrasz walkę jak się czujesz
2:34
słyszysz gwiazdy czy są jakieś komentarze to jest podwójny czasem gdyby jak to psychicznie przeżywasz bo to jest to co powiedziałem jest absolutnie kluczowe w tym wszystkim to znaczy box i sporty walki są dosyć niewdzięczne ponieważ jeżeli przegram drużyna piłkarska przegrywa 11 lat i i tak naprawdę nikogo nie zmienia się z nazwiska poza tym przegrali to znaczy że strzelili bramkę nikogo nie powiódł w polsce na rynku najgorsze jest to że ktoś zostaje publicznie na oczach ludzi na oczach ludzi i to i to jest taka podwójna porażka bo to przegrałeś sportowo to jest jedno a to że ktoś ci wiedział jak dostałeś ciosy to jest drogie więc a z drugiej strony nie ma zawodników którzy nie przegrywają warto ale zdobyłeś pasy mistrzowskie zdecydowanie więcej wygrałem przygotować zawodowych i 18 wygrałem 12 przegrałem natomiast jest tak że wygrane przez ko przechodzą troszeczkę ciszej niż te warunki które które się przegrywa jednak ludzie możesz wygrać 10 walk i ludzie
3:51
cię uwielbiają przebywać tylko jedno miałaś będą już nie będę z tobą jestem wdzięczny za tak jest ze wszystkim z życie albo się godzić się na takie reguły i wchodzisz w to dokładnie do tego charakteru i nie masz charakteru czyli zobaczyłeś sobie że wszystko co robimy inne czarnego charakteru siłę bo to oglądać różne strony i nie tylko w boksie w życiu jeszcze jedno marcin co sądzisz że w łodzi naszym wspólnym przyjacielu andrzej gołota to dla mnie najwybitniejszy bokser polski wszechczasów wadze ciężkiej w latach dziewięćdziesiątych wtedy waga ciężka świeciła no świata świetności to były wagi ciężkiej on był w absolutnej czołówce pod względem wyszkolenia technicznego był obok materiałów dla najlepszy praca nóg refleks to było coś niesamowitego natomiast andrzej stoczył ogromne ogromne wojny toczyły ogromne wojny którego też nie pozostają obojętne i te ostatnie lata andrzej już walczył oczywiście to już nie było andrzej którego poznaliśmy w świętości chociażby dlatego ta porażka zaletą który tak lub tak obiektywnie no i teraz
5:09
tak to się robi w porównaniu z ich momenty kiedy byli w tym w pewnym momencie swojej kariery dla mnie fenomenalny pięściarz super kumpel i tyle ja pamiętam jak byłem w 1999 roku u niego w stanach no tak ale też wiedziałem byłem tam gdzie ćwiczą takim wielkim wiaduktem w lewo autostrada a na dole była taka hala tam ćwiczyłem boks ale byliśmy tak pamiętasz mamy jest tak piękne są po latach słuchaj to był inny gołota innego on zamknięty w sobie zamyślony wiesz co ja widziałem jak te ciosy te ciosy odbijają się teraz na nim czy nie boisz się tego co u ciebie mam pewnego rodzaju również obawy tym bardziej że coraz bardziej zapominam to jest niestety też oznaka tego że ta krótka pamięć obszarów którzy głosowali ileś lat jest niestety już nie najlepsza tutaj nawet nie chodzi o samą o samą osobą w pamięci jest normalnie
6:24
zdiagnozowana już trwa bohaterska tak zwana encefalopatia niestety każdy kto głosuję na poziomie zawodowym i i trochę czasu przyjął to jest na nią narażony ja obecnie czuję się oczywiście w miarę dobrze i wydaje mi się że taki skutków moja głowa nie odczuwa natomiast moje ciało odczuwa straszne już skutki uprawiania sportu jest potrzeba operacjach czwarta mnie czeka bardzo bym chciał dalej trenować bardzo mi co dalej walczyć to po prostu jest jeszcze jedna rzecz o którą robisz że masz taki życiowy is no i mamy kontaktujemy się jesteś w każdej sytuacji w tenis myślę że to jest też kwestia wychowania i też bardzo dużo czucia dostałem od mojej mamy i takiej pewności siebie staram się patrzeć na życie żyć kilo patrzeć pozytywnie bo wiecie co najgorsze jest to że ludzie się przyzwyczajają do życia ludziom się wydaje że będą żyć wiecznie i nie rozumieją że są to tylko na moment
7:39
jeśli ktoś przeżył 41 lat jak ja i pamięta gdy był w lodówce czyli minęło już 35 35 lat od tego momentu to za kolejne 35 lat już zapewne nie będzie na tym świecie i to pokazuje jak to jest wszystko marne i cóż nadal zadręczania się czerpać z życia radość spróbujmy myśleć pozytywnie bo jesteśmy tu tylko moment był taki czarny żart żyjemy tak żeby w trumnie było o tym wspominać o hej masz jeszcze jedno jak wspominasz ja byłem młodym gówniarze gdzie jeszcze potrzebować gówniarze oglądałem blenderze bardzo fajna przygoda to był to była tak zwana gwiazdy gwiazdy zaczęły takiego tam drugiego trzeciego formatu natomiast przygoda niesamowita ja to wspominam bardzo bardzo miło tak naprawdę bardzo fajne wspomnienia jeszcze bardziej jedna rzecz za widzę to nie zostawiasz przyjaciół chociażby
8:56
jazda naszej muzyki pani mówisz pewnie o tym o tej mojej wypowiedzi na temat wirusa właściwie te warstwy bardziej szczegółowo szczepionki bo to nawet nie chodzi o to że ja zawsze staje w obronie swoich przyjaciół zawsze tak było i zawsze tak będzie ja jestem spragniona na placu boju przez swoich przyjaciół każdy wie że za swoimi zawsze idę w ogień i tym bardziej że to wszystko co mówiła edyta górniak na temat szczepionek jest tym co ja również uważam bo nie chcesz się zagłębiać w ten temat ale ale chodzi o to że jak możemy tak bezkrytycznie patrzeć na to że ktoś próbuje zrobić dla nas ogromny biznes i aplikować nam przymusowo że ustawienie ilości substancji które sobie życzymy minister zdrowia próbował zachować tę wypowiedź edyty i mówić że jak wsiada do samolotu też nie wiem jaka jest różnica jest diametralną a kiedy wsiadasz do samolotu robisz to dobrowolnie jeżeli
10:12
masz ochotę wsiadasz jeżeli nie ufasz myśli technicznej to nie wsiadasz i jedziesz samochodem albo albo idziesz pieszo na szczepionkę są nam zaaplikować przymusowo ja się na to nie zgadzam jesteś szczęśliwy tak jestem szczęśliwy bo mam zdrowy w najbliższych i to jest największe szczęście by zdrowie towarzyszyło moim bliskim a póki co dzięki bogu tak jest dziękuję marcin serdecznie pozdrawiam was wszystkiego dobrego dla was jedziemy warszawę wszystkiego dobrego cześć