Audycja dotyczy przewidywań na rok 2021, w tym problemów związanych z pandemią, polityką oraz sytuacją międzynarodową. Krzysztof Jackowski przewiduje, że nadchodzący rok przyniesie wiele niepokojów, w tym militarne konflikty oraz problemy z demokracją i suwerennością w Polsce.
0:00
Czy zresztą ok, troszeczkę. Dzisiaj audycję dla tych, którzy chcą tak na swobodnie poczuć moich posłuchać. Próbujemy. Ciekawostkę Wam powiem, niebawem, przed chwilą przeczytałem w jakimś portalu głównym polskim, że Australia wstrzymała się, jeżeli chodzi o szczepionki. W Wielkiej Brytanii szczepią, dość konkretnie już ludzi. No ale Australia się wstrzymała. Nie wiem, czy pamiętacie, mówiłem, że będzie coś nie tak z tymi szczepionkami. Z tymi szczepionkami, w sensie w trakcie właśnie, jak w Polsce, będą się mieli zacząć szczepić. Ten okres już jest niedługo.
1:17
A ja mam wrażenie, że będzie coś z nimi nie tak. Zobaczymy, czas pokaże. Zobaczymy, czas na wstrzymał. Mam takie wrażenie, że jeszcze do 20 stycznia Trump jest prezydentem. Ale mam takie wrażenie, że raptem jeszcze wybuchnie jakaś kłótnia i afera wokół prezydentury Bidena.
2:36
Tak mnie naszło. Zobaczymy, czas na wstrzymał. Ilekroć się zastanawiam nad 2021 rokiem. Powiem Państwu, że mam bardzo złe poczucie.
3:55
Tak jak nazywałem w 2019 rokiem, rok 2020, że to będzie pierwszy nienormalny rok, który w tym czasie, który będzie trwał 3,5 roku. To teraz 2021 już nie mogę nazwać nienormalny. 2021 nazywam rokiem bezprawnym. Nazywam rokiem groźnym. rokiem, w którym na świecie demokracja zacznie być, zacznie być mocno wątpliwa. 2021 rok, w pierwszym swoim kwartale, przysporzy nam jeszcze, oprócz zarazy, dodatkowych problemów, które nie będą dotykać Polski na świecie,
5:20
ale które się zaczną na Bliskim Wschodzie. które się zaczną na Bliskim Wschodzie. Tylko zamieszanie w kwestii, w kwestii prezydentury w Stanach Zajarczonych. Ten moment spowolniło, ale uważam, że pierwszy kwartał 2021 roku może się okazać bardzo niebezpieczny militarnie. na Bliskim Wschodzie uważam, że bardzo aktywny będzie Izrael. Będą Stany Zjednoczone. Zaogni się bardzo na świecie pod tym względem. To będzie szło w parze z obecną sytuacją, jaka jest w tej chwili powiedzmy w Europie, na świecie, jeżeli chodzi o zarazy. Czyli, jeżeli to zacznie się dziać, to okaże się, że będziemy w bardzo niedobrej sytuacji,
6:35
gdzie nie tylko kryzys, który mamy jak w banku po całym tym roku w Polsce, w Europie, na świecie, to jeszcze czas dużego niepokoju militarnego na świecie. I uważam otwartego konfliktu na początku na Bliskim Wschodzie. Tutaj niektórzy zadają mi pytania na, pod moimi filmami, Jaskowski, gdzie ten konflikt. Zadajcie mi to pytanie za jakiś czas. Przepraszam. Zadajcie mi to pytanie za jakiś czas. Dlatego, że sytuacja ta trwa i ona się nie skończyła. Pytanie wątpiące możecie mi zadać wtedy, kiedy sytuację byśmy uważali za normalną na świecie.
7:56
i zaczęlibyśmy żyć normalnie, jak żyliśmy jeszcze niecały rok temu. Na razie to trwa i nic nie zapowiada temu, żeby to się skończyło. Więc te pytania są nie na miejscu głupie. Gwoli wyjaśnienia. Najgorsze, uważam, dopiero przed nami 2021 rok mi osobiście kojarzy się z takimi zdarzeniami. i z takimi zdarzeniami. Wydać by się mogło, że te szczepionki w jakiś sposób rozwiążą sytuację z zarazą.
9:20
Że te szczepionki odmienią nasz codzienny dzień w sensie takim, że zaczniemy żyć normalnie, bez tych obostrzeń. Nic takiego się nie wydarzy. Ja mam odczucie, że obostrzenia zmienią się w ucisk. I 2021 rok, też pierwszy kwartał, pokaże nam to, że zaczniemy widzieć, zauważać społeczny ucisk. Że pewne rzeczy, obojętnie czy jest ta szczepionka, czy jej nie ma, czy ona jest skuteczna, czy nie, wchodzą już jako norma naszego życia. Więc bezdyskusyjnie 2021 rok jest dalszą kontynuacją tego, co się w tym roku zaczęło. I tylko my będziemy w 2021 już widzieć wyraźnie, że sprawy naprawdę idą w niedobrym kierunku.
10:52
Że te sprawy są w dużej mierze upolitycznione, czyli sens taki, że będziemy widzieli, że niektóre zarządzenia, niektóre zalecenia, niektóre... że postępowania polityków są zaplanowane. Zresztą mam odczucie, że politycy już nie za bardzo będą się z tym kryli. Nie tylko polscy, ale i na świecie. Marzec, kwiecień, maj. Zwłaszcza maj. Maj to duże protesty. Ale to już w marcu zaczę się coś dziać. W kwietniu. Ale mają to duże protesty. Duże protesty w świecie. Kiedy to ludzie już będą dostrzegali wyraźnie ucisk. Ucisk, a nie dbanie o ich bezpieczeństwo.
12:11
Taką różnicę dostrzegą. I te protesty będą bardzo poważnie i konkretnie tłumione. Okaże się, że państwa będą przygotowane na stłumienie tych protestów. I na ani krok ustępstw. To tym bardziej podkreśli nam, obywatelom, że uczestniczymy w jakimś planie. W czymś, co. Co nie do końca zgotował nam los. A jest to zorganizowane. Jest to zorganizowane, przepraszam. Bo ja właśnie tu chyba mam nie widać przez moment. Ale to nic. Także od marca, ale maj kojarzy mi się najbardziej takim miesiącem, gdzie ludzie zaczną się bardzo mocno już denerwować.
13:26
Co ważne jeszcze. Ja mam wrażenie, że wiele dziedzin gospodarki, jak handel, jak... Zamiast po tylu miesiącach, żeby rządy znalazły jakieś rozwiązanie półśrodkami, żeby to nie upadało. Ja mam wrażenie, że to będzie dalej trwało. Dalej obostrzenia, że nawet jeżeli będą zachowane pozory, że państwa odpuszczają, niektóre państwa, dobrze, uruchamiamy z powrotem gospodarkę, odmrażamy ją, to ona i tak za jakiś czas będzie zamrożona ponownie. Inne jego rodzaju restrykcje będą, ale będą. Ja jestem tu konsekwentny. 3,5 roku. W marcu będzie pierwszy rok. A w ciągu 2,5 roku bardzo wiele się wydarzy. Obawiam się, że wydarzy się wiele rzeczy nieodwracalnych społecznie. Gdzie na pewno utracimy wiele swoich wolnościowych praw.
14:41
A też, ja to nazywam, że cała ta sytuacja to jest konflikt, światowy konflikt. Ja dziś to państwu mówię, że ciężko ocenić sytuację, jakąś historyczną chwilę, jeżeli w niej żyjemy i jesteśmy i uczestniczymy. Dopiero jak to się skończy, wtedy będziemy powiedzieli, tak, to była tylko pandemia i nic więcej. To, co się działo w 2020, to był pierwszy rok dziwnego konfliktu, który zaczął się. Nie było jeszcze tak groźnie. To się zaczął ten konflikt od opostrzeń, od bardzo dziwnych sytuacji na świecie, wiele razy niezrozumiałych przez nas, bo i trudno pewne rzeczy zrozumieć. A mamy przed sobą 2021. Dalej to trwa, będzie trwało. Do tego dojdą na pewno działania militarne.
15:56
Mam nadzieję, że nie mylę się, iż w Polsce to się nie stanie. Jeżeli Polska w tym będzie brała udział, to będzie brała w tym udział na odległość, służąc głównie Stanom Zjednoczonym i to jedyna rola naszego kraju może być. Ja miałem w wcześniejszych swoich poczuciach takie wrażenie, że w rejonie Wrocławia, Wałbrzycha, w tamtym rejonie może być przez jakiś czas obce wojsko, powiedzmy wojsko niemieckie. Taki przykład tylko daje, że wschodnia część Polski będzie też zaangażowana w jakiś sposób w ten konflikt, ale to wszystko się dzieje na odległość. Ja już zapowiadałem to w poprzednich audycjach, że 2021 rok będzie fatalnym rokiem dla obecnej władzy rządzącej, dla PiSu. Ponieważ dwóch liderów od samego początku roku będzie dwóch liderów robiło problemy w PiSie,
17:21
może być sytuacja, gdzie PiS już na samym początku roku może się czuć bardzo niepewnie co do swojej koalicji, co do większości jako rządzący. Będą dwa momenty. Na początku roku pierwszy moment, że rząd się może rozpaść. I jeżeli ten moment mimo wszystko rząd przetrwa, tutaj mam wrażenie pana Ziobro, że to pan Ziobro może zatrząść PiSem. Jeżeli z tych konwulsji PiS wyjdzie na początku roku, to jeszcze kilka miesięcy porządzi, ale w okresie lipca, sierpnia PiS może się rozpaść. Ciężko powiedzieć mi, czy będzie rządził mniejszościowo, czy kompletnie odda władzę. Raczej uważam, że PiS rozpisze przedczesne wybory, ale zaznaczam, z jakich względów nagle do tych wyborów nie będzie mogło dojść.
18:39
I będzie dziwny układ polityczny sprawował władzę. Taki, że wielu z nas będzie się wydawało, że nie jest to układ w pełni demokratyczny. Pewne osoby z obecnego rządu i z obecnej koalicji, czyli należące do PiSu, będące w koalicji z PiSem, chyba zaczą się lękać ogólnej sytuacji, w jakiej się nasz kraj znalazł. i że nasz kraj uczestniczy w pewnych, w pewnej konfiguracji międzynarodowej, pewnej zmowy. I niektóre osoby będą być może chciały przez to odejść z PiSu, żeby nie mleczne się odpowiedzialności. To może oznaczać, że pewne sprawy zaczną się sypać i że wiele rzeczy może zacząć wychodzić na jaw i politycy zaczną się bać. Mówię tutaj o Polsce.
20:12
Jeżeli dojdzie do sytuacji, kiedy to PiS ogłosi rozpad rządu czy rozpad koalicji, przyszłościowo, w niedługim czasie, chociaż nie twierdzę, że w 2021, może to doprowadzić w pewnym sensie do utraty suwerenności naszego kraju. Ja wiem, co znaczą te słowa i wiem, że one brzmią w sposób szaleńszy. Ale mówię tak jak czuję. Nie pierwszy raz czuję, że nasza suwerenność jest zagrożona. odwiedź, że nasza suwerenność jest zagrożona. Nie ma w tym, że nasza suwerenność jest zagrożona.
21:29
2021 rok W 2021 roku Doświadczymy jeszcze czegoś jak syreny ostrzegawcze. Syreny ostrzegawcze w niektórych państwach, które ostrzegają, że może nastąpić powiedzmy jakieś zagrożenie. Nalot Ja nie twierdzę, że nad całą Europą to będzie. 2021 rok Będzie rokiem znacznie gorszym Od obecnego, którego chyba nikt nie chwali. W sensie ogólnym W sensie szczególnym, indywidualnym Każdy z nas ma wiele radości.
22:45
W każdym czasie przeżywamy Bogu dziękować radości. Ale Globalnie 2020 rok Jest rokiem Z takiego czy z innego powodu uciśnienia Brakiem Pewności Bytowej Niby jest wszystko dobrze, ale każdy z nas wie I zauważa, że żyjemy w jakimś chaotycznym zatrzymaniu. Każdy z nas by chciał powiedzieć, no ale to już niedługo się skończy. A ja Wam mówię, że do końca jeszcze bardzo daleko O takim końcu możemy mówić 2021-2022 W połowie roku 2023 Ten okres do połowy roku 2023 jest czasem niedobrym. A my w tym
24:03
kierunku niedobrym dopiero w takim preludium, takim początku. Zatrzymuje. Nie twierdzę też, że to się wydarzy w 2021 roku. Być może po okresie tych 3,5 roku, czyli w 2023, w połowie roku, Polska w jakiś sposób będzie wykluczona z Unii Europejskiej. Nawet jeżeli symbolicznie w niej będzie, to Polska będzie w bardzo fatalnej sytuacji, jeżeli chodzi o współpracę
25:18
z Unią Europejską. Działania, które do tego doprowadzą, polityczne, będą celowe. I tutaj patrz na to słowo, które mówię, że wtedy Polska może utracić suwerenność. Jeżeli zjawiłby się u nas inny suweren i zabrałby nam suwerenność, to musiałby osłabić też nas na arenie międzynarodowej, tym bardziej w Unii Europejskiej. na tym dziwnym ogniu gotuje się kilka obiadów. To ognisko jest przygotowane. Zaraza i związane z nią konsekwencje społeczne, gospodarcze. To, co się dopiero wydarzy, czyli konflikt militarny na świecie, to jest drugie. A przy okazji nadszarpnięcie suwerenności naszego kraju. To trzecia okazja do ugotowania obiadu. Nie chcę Państwa straszyć
26:35
w myśl, słów, które użyłem w 2019 roku, że jest to ostatni rok w miarę normalny na świecie. 2021 już tak 20, przepraszam, już taki nie będzie. Tak dziś mówię, że 2021 będzie gorszym rokiem jak 2020. To jest pierwszy. Pierwszy. Pierwsza moja audycja. Jeszcze będzie ich kilka dochowego roku. Dajcie mi jeszcze chwilkę pomyśleć. Pomyśleć. Pierwsza moja audycja.
28:12
Jeszcze bym jedną rzecz. Konflikt, który się będzie działał na świecie, pokaże wielką słabość Unii Europejskiej. Unia Europejska bezradnie będzie się temu przyglądała, a nawet jeżeli będzie wyrażała oburzenia, to nikt ich nie będzie słuchał. Ale to jest wynik tego, że Unia Europejska nie dbała, świat nie dbał o to, że taka organizacja jak ONZ, właściwie poza biurokratyzmem nic nie oznaczał. Nie ma żadnej siły nośnej siły konsekwencji na świecie. to jest początek tego, co będę mówił na temat 2021 roku i bardzo Państwa proszę - ja nie reaguję na ludzi, którzy jakieś tam bzdury piszą w opisach pod spodem, pod tymi filmami - to ja zapowiadałem dziwny, niedobry czas i w nim już żyjemy parę miesięcy.
29:37
Wartość tego, co zapowiadałem zaistniała, doskonałości w tym, co zapowiadałem nie ma idealnej, bo to są tylko przeczucia z przyszłości. Ale zarys tego, co zapowiadałem jest... Teraz Wam zapowiadam zarys tego, co bita 2021 rok i nie jestem optymistą. Do usłyszenia niebawem. Pozdrawiam. Dziękuję.