Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
7 maja 2025

Padre Pio - Vision

· 41 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja koncentruje się na wizjach jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, w których próbuje nawiązać kontakt z duchem ojca Pio. W trakcie audycji poruszane są przepowiednie dotyczące przyszłości Europy, w tym możliwe bunty i konflikty społeczne.

Przepowiednie z tej audycji · 6
niezweryfikowane · Europa

„Czas głodu nadchodzi.”

20:35
niezweryfikowane · Europa

„Zacznie się to w piątek i masakra będzie trwała 2 i pół dnia.”

22:26
niezweryfikowane · świat

„Wiele państw zostanie wykluczonych z rozwoju.”

25:18
niezweryfikowane · Europa

„Kiedy powstaną w Europie trzy powstania w trzech wielkich miastach zaczną bunty nieeuropejczyków.”

28:32
niezweryfikowane · Europa

„Te bunty będą lokalne, ale groźne.”

31:03
niezweryfikowane · Europa

„W Europie po czymś, co się wydarzy na Bliskim Wschodzie, a co prawdopodobnie dla muzułmanów będzie straszne, wywoła to najpierw w trzech ogniskach w Europie, raczej w północy Europy, wywoła to takie bunty powstania większe.”

38:34

Pełny transkrypt · 29 fragmentów

0:13

Dobry wieczór państwu. Już jestem. Dobry wieczór państwu. Poczekam, aż wy się pojawicie. Dzisiaj wizja rzadsza jak jak zwykle wykonuje. Skupiam się ojciec Pio, ale najpierw was przywitam pierwszych. Brudzin witam Kamil Konkol Hej. Kowal Kowalowie witam Andrzej Jaworski dobry. Eryk Sen witam. Janusz w klapkach jestem. Mariusz Byczko, witaj. Kaskor, hej. Agnieszka K, witam. Konika, hej. Witam wszystkich państwa i tych, którzy za jakiś czas tu wejdą. Wszystkich was witam. Dzisiaj wizja rzadsza. skupię się na ojcu Pio. Tylko nie tak, bo już raz robiłem z ojca Pio wizję jakiś czas temu, ale dzisiaj będę chciał zachować się trochę jak

1:29

medium, bo to ważne. Będę chciał w myślach zadawać pytania ojcu Pio o naszą przyszłość. o to, co się dzieje i co się będzie działo. Także myślę, że ta wizja będzie ciekawa, ale właśnie kilka słów tylko na temat słowa medium. Drodzy państwo, bardzo dużej większości moje wizje to są to jest połączenie jasnowidzenia i i medium. E uważam, że jasnowidzenie bez bycie medium jest niepełnym jasnowidzeniem. W moim życiu wiele razy osoby zmarłe wskazały mi, gdzie jest ciało. Chociażby zapraszam na moją stronę internetową oficjalną. Wystarczy wpisać jednym wyrazem bez spacji

2:45

krzysztofjackowski.pl i zobaczycie państwo ile jest tam spraw wyjaśnionych. To jest bardzo istotne, bo właśnie właśnie osoby zmarłe i co jest ciekawe, co jest ciekawe, że ciekawe jest to, że że kontakt y z osobą nieżyjącą jest kontaktem kontaktem yyy kontaktem bardzo prostym. Ktoś powie: "No dobrze, Jackowski sobie weźmie zdjęcie ojca Pio, które tu mam wydrukowane i to zdjęcie już akurat mu da jakieś połączenie. A jak bywało chociażby w przypadku no tego? Przyjechał z Olecka do mnie ojciec, którego syn zaginął. I ja wskazałem jego zwłoki w wodzie, chociaż on zaginął w Olecku na

4:00

dyskotece, a ja go w zupełnie innym miejscu w wodzie jego ciało wskazałem i tam dokładnie znaleziono jego zwłoki. w wielu przypadkach i to i to miejsca były perfekcyjnie określone przeze mnie na mapie, ale to jest właśnie pośrednictwo duszy, pośrednictwo bycia medium i uważam, że kontakt z osobą, która odeszła z ciała, z duchem, my też jesteśmy duchem. Można powiedzieć, że każdy z nas jest duchem tu i teraz, ponieważ bez ducha nasze ciało byłoby martwe. Dzisiaj zmarł w Polsce jakiś DJ, przepraszam, ale nie zapamiętałem nazwiska, ale media podawały 40 kilka lat. Młody człowiek zmarł, nagle, zobaczcie, żył. Nagle coś się stało bodajże w samochodzie i stracił życie. Yyy, w jednej chwili stał się tylko i wyłącznie przedmiotem. Emocje, wszystko wyszło z niego, ale to dalej jest bardziej

5:17

uniwersalne, bo nie o DJ Hazel napisała Emilia Jabłońska. Dziękuję. Zwróćmy uwagę, kontakt z osobą zmarłą jest możliwe. Przynajmniej ja doznałem takich kontaktów wiele razy. I teraz pomyślcie tutaj z ojca Pio próbuj będę próbował się skupić. A pomyślcie jak to jest. No, no przypadki, gdzie wskazuje zwłoki tu, chociaż tych panów tatę miesiąc po zaginięciu wskazuje konkretne miejsce i dokładnie w tym miejscu, nawet jest ta moja mapa pokazana, dokładnie w tym miejscu znalazłem ciało właśnie policja na drugi dzień znalazła ciało ich ojca, gdzie policja właśnie już odstąpiła od poszukiwań, gdyż zrobiono wszystko, co mogli. To jest kontakt, to jest bycie medium, jasnowidzenie połączone z możliwościami mediumicznymi. Tak, to

6:32

jest dopiero pełna skala jasnowidzenia. I Bogu dziękuję, że że to Bogu dziękuję, że to potrafię. To jest wielki zaszczyt. Klaudia napisała: "Wizja Krzysztof Olewnik". Może jakieś zrobię audycję o Olewniku, ponieważ była to złożona sprawa. Ja w pewnym momencie brałem udział w tej sprawie. Znam osobiście pana ojca, pana Olewnika, świętej pamięci, ale o tym może w innej audycji. Wojciech Klim, Krzyś Szczecin się kłania. Witam. Ciekawostka drodzy państwo. Nie wiem czy zgodzi się na wywiad ze mną, ale zanim wykonam tą wizję, szykuje się ciekawe spotkanie dla mnie i będę chciał w jakiś sposób zrobić z tego dla was nagranie. Na żywo się chyba nie da, ale yyy pod koniec

7:51

maja, znaczy tak, y, pamiętacie tego człowieka, tego chłopaka, gdzie ja powiedziałem, że jak jego mamie, że jak on dorośnie, będzie z drugim chłopakiem i przy tym drugim chłopaku zabije człowieka i to mu zmarnuje całe życie. No właśnie. wpisał mnie na listę odwiedzających, bo on zaczął do mnie dzwonić. Dzwonić od jakiegoś czasu, może dwóch, trzech lat, rozmawiamy, spokojny człowiek i wpisał mnie na listę odwiedzających [Muzyka] i i i otrzymał zgodę, że mogę mogę go odwiedzić. Właśnie takie odwiedziny są zaplanowane już na drugą połowę maja. Ja będę chciał z nim porozmawiać, a jeżeli się zgodzi i wyrazi zgodę, to puszczę państwu tą rozmowę, bo to jest niezwykłe. On odśladuje wyrok 25 lat więzienia. To ta śmierć w Łodzi. On studiował

9:07

prawą. No opowiadałem tą historię. Osoby, które oglądają mnie regularnie wiedzą. Tak, tak. Wiem, że czarny dym. Chwilę przed audycją przeczytałem, że czarny Dym, więc jeszcze się nie nie dogadali, nie wybrali większością głosów papieża. No sam ciekawy jestem. Dobrze, za chwileczkę. Tak jak powiedziałem państwu w jasnowidzeniu właściwie ważniejsze jest ten mediumizm, czyli bycie medium jest ważniejsze jak samo jasnowidzenie. Jasnowidzenie to jest psychometria, to jest prkognicja, psychometria. Natomiast sama psychometria, pregognicja nie byłaby możliwa bez byciem medium. Uważam, że bycie medium jest to najwyższy stan telepatyczny, bo możesz się możesz czuć duszę. Tutaj nie ma granic czasoprzestrzennych, nie ma

10:23

granic wymiarowych. Telepatia duchowa działa, mediumizm działa ponad to. Więc nie istnieją tu granice. Granice są tylko i wyłącznie w naszym umyśle. To wielu z nas ma w swoim umyśle blokadę. Często sami sobie ją założyliśmy bardzo dawno i ta blokada uniemożliwia nam takich doznań. Ja nie twierdzę, że bycie medium jest dla każdego tak jak jasno widzenie. To nie jest takie proste. Ja się mi się wydaje urodziłem z tym, dlatego że od dziecka miałem różne doznania w tej kwestii. Zanim miałem wizję, widziałem swojego sąsiada. Opowiadałem to kiedyś, pana Gostomczyka świętej pamięci, który który okazało się nie żył. Ja

11:38

byłem wtedy, ja nie wiedziałem, że on nie żyje i widziałem go w oknie, machałem do niego. To była niedziela. Byłem młodym chłopakiem. Ja go widziałem wieczorem w niedzielę w oknie. A to nie było otwarte okno. On stał przy przy oknie vizabi. Ja naprzeciwko niego mieszkałem, więc widziałem w tej kamienicy jego. Machałem do niego. On nic. Odeszłem pod od tego okna. To był starszy człowiek. A na drugi dzień się dowiedziałem, że on tego tego dnia, jak go widziałem wieczorem, on rano o 10:00 u swojego syna na wsi poza Człuchowem zmarł. Takich przypadków miałem więcej. To jest bycie medium. To jest yyy coś bardzo niezwykłego, coś co daje łączność z innym światem. Opowiadałem wam o wujku Bronku, który był zagorzałym palaczem. Kiedy doznał udaru, kiedy

12:54

zapadł w śpiączkę. kiedy leżał może ze dwa dni, dwie doby, może półtorej doby w szpitalu, zanim umarł. zmarł około 4:00 nad ranem i była taka sytuacja, że y wtedy jeszcze się chodziło na różaniec do kostnicy i przed trumną przed ciałem się zmawiało pacierze i ja wracając wieczorem, późno wieczorem, to mogła być gdzieś 21, 22:00, wracając z różańca szedłem deptakiem w Człuchowie, blisko miejsca, gdzie mieszkałem, naprzeciwko kościoła wtedy mieszkałem świętego Jakuba w Czuchowie. I idąc tam widzę, że naprzeciwko mnie idzie mężczyzna. I teraz wujek, który zmarł, był człowiekiem w ogóle znał dobrze angielski. Był on w czasie wojny II światowej był w wojsku

14:10

brytyjskim. Zawsze mi się podobało jak śpiewał kolędy po angielsku. W czasach komuny to była świetna egzotyka. On był zawsze taki, taki zamaszysty, taki dostojny. Elegancko się zawsze ubierał, chodził w dłuższym płaszczu i miał taki gest. I ja idąc tym deptakiem widzę, że idzie mężczyzna dość przy sobie, dość wysoki, w rozpiętym długim płaszczu, z daleka przypominał nawet trochę wujka Bronka, ale to nie był idealnie wujek Bronek, tylko ja w Czuchowie mieszkam od urodzenia i Ja absolutnie to nie był człowiek, który pochodził z Człuchowa. Jakogoś takiego nie znałem, a przypominał bardzo wujkę. I on podszedł do mnie właśnie szedł naprzeciwko mnie i mówi do mnie: "Jestem pewny

15:26

młodzieńcze, że palisz papierosy". Ja mówię: "Tak". On mówi: "Bardzo bym się cieszył, gdybyś mnie poczęstował papierosem". Stało tak na półtora kroka ode mnie. Ja wyjąłem z paczki papierosa, podałem mu. On był fizyczny, ja go widziałem. Podałem mu tego papierosa i od razu mówię: "Czy przypalić?" A on mówi: "Nie, poradzę sobie". I minęliśmy się. Ja miałem niewiele już do swojej kratki schodowej, bo ja przy tym deptaku naprzeciwko kościoła mieszkałem, a on poszedł w bok, w uliczkę w bok, która prowadzi do parku. Ja uszedłem parę kroków, ja mówię: "Boże, on jak wujek Bronek się zachowywał i palić mu się na pewno chciało, a wujek palił, był nałogowym palaczem. uwielbiał walić papierosy. Ja się szybko cofnąłem i spojrzałem na tą uliczkę. Tam nie było gdzie skręcić, pójść, a do parku by absolutnie nie doszedł. Nawet gdyby biegł, tam nikogo nie

16:45

było. Tak mi często to stoi w głowie, ale dlaczego by nie? Jezus zmartwychwstał. Jezus pokazał się apostołom. Pokazał się tym, którzy w niego wierzyli, a też niewiernemu Tomaszowi. Tak. Ojciec Pio i to co będzie już już ojciec spiął. To troszeczkę potrwa, ale bądźcie cierpliwi.

18:43

M. [Muzyka] Dobra

20:35

Bóg was opuścił. Czas głodu [Muzyka] nadchodzi. Jak będzie źle, kierujcie się, gdzie są palmy. Tam, gdzie cieplej. Nie będzie tylu [Muzyka] zbrodni. Północ będzie cierpiała strasznie. W Europie nastąpi powstanie, ale to nie Europejczycy zrobią to powstanie. A przybysze

22:26

Zacznie się to w piątek i masakra będzie trwała 2 i pół dnia. Zginie dużo ludzi, ale powstanie zostanie stłumione. Europa wprowadzi na dłuższy czas godziny policyjne dla wszystkich.

23:48

Wszyscy zgodzą się na to, na obostrzenia. Bo zapanuje wielki lęk. Nikt nie będzie chciał, żeby to się powtórzyło. Ah. Wojny potargają świat.

25:18

Wiele państw zostanie wykluczonych z rozwoju. będzie bardzo nierówno na świecie. Standardy, niektóre państwa będą miały standardy bardzo niskie, a niektóre średnie, nawet wysokie. W tych o średnich i wysokich standardach materialnych, bytowych będzie znacznie mniej. jak tych krajów, które będą mieli mocno obniżony standard życia, rozwoju. Ten świat równi, takiej równi rozwojowej już się kończy. Będą magnaci i pospólstwo.

27:12

posypią wam zarazą jak czerwonką. Jasny jestem. Słychać. zależ od tego na czym ci zależ przyjdzie ucisk [Muzyka]

28:32

z najniejszych na świecie kiedy powstaną w Europie trzy powstania w trzech wielkich miastach zaczną bunty nieeuropejczyków. Najpierw się stanie jeden bunt na wzór tego buntu powstanie w innym mieście drugi bunt i w trzecim mieście trzeci bunt. Wtedy się trzeba strzec. Wtedy z północy należy szybko się ewakuować. Te bunty będą lokalne, ale groźne. Będą ofiary, bo to spowoduje wielkie

29:47

powstanie. A jak spowoduje to powstanie, wtedy będzie mnóstwo ofiar. Ale ten bunt i to powstanie będzie trwało 2 i pół doby tylko, a potem ucisk, godzina policyjna i to na długi czas. Chrońcie się tam, gdzie palmy, w miejscach, gdzie rosną palmy. Czyli wniosek z tego, że stanie się to gdzieś tu bardziej w północnych częściach Europy.

31:03

Kiedy to się stanie, dużo Niemców i Austriaków będzie uciekać do Polski. Przepraszam. Ale te bunty, a potem powstanie w Europie nastąpią dlatego, że na Bliskim Wschodzie najpierw się stanie coś bardzo groźnego, coś strasznego, coś godnego potępienia.

32:50

Chwilkę odłożę. Chwilkę przerwy. Tak, proszę o cierpliwość. [Muzyka] Nie chcę po prostu tego robić z szacunku. dla was. Także dajcie mi dosłownie ze dwie minutki. Wiecie na co? Na moją słabość. [Muzyka]

34:07

Przejazd z lotniska kosztuje zazwyczaj około 10 do 12 EUR w jedną stronę. Bardziej ekonomiczna opcja. Autobusy gosują regularnie, zapewniając wygodny transport do cenu. Cała podróż trwa około godziny. Nie ma za co. Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, zawsze chętnie.

36:01

Już idę. Ah. Tak patrzę co piszecie. A czyja sukienka tam wisi? No przepraszam, żony nawet nie zwróciłem uwagę. Chyba nie macie nic za złe. Tak już nie będę jej zdejmował. To jest żony szafa, więc ja mam tam po przeciwnej stronie szafę, więc czasami się zdarza, że nie zauważy nawzego. No

37:18

ale to jest sukienka mojej żony. Joan John John. Kochamy pana. Dziękuję. Drzewny dziad. Co jest takiego w Rzymianach, że cały świat się ich boi? Ao to, że oni od dawna wierzą, że są narodem wybranym. Nie można im odmówić sprytu, przebiegłości. inteligencji, a też mocnego zmysłu w tworzeniu kapitału, biznesu, różnymi metodami. A świat, świat kosztuje, świat jest za

38:34

pieniądze. ten świat niestety jest za pieniądze. Nad tym się to wszystko opiera. wniosek z tego, że w Europie po czymś, co się wydarzy na Bliskim Wschodzie, a co prawdopodobnie dla muzułmanów będzie straszne, wywoła to najpierw w trzech ogniskach w Europie, raczej w północy Europy, wywoła to takie bunty powstania większe. I nagle z tych powstań powstanie gdzieś na północy Europy powstanie wręcz, w którego włączą się prawdopodobnie z ulicy ludzie, którzy będą chcieli się mścić na Europejczykach w ten najgorszy sposób. Będzie to trwało 2 i pół dnia, zacznie się w piątek

39:49

i może to stworzyć mnóstwo ofiar. Ja spróbuję z tego samego zdjęcia jutro jeszcze się raz zastanowić, żeby jeszcze coś poczuć. Może w ten sposób bardziej się da odczytać pewne kwestie przyszłościowe, ponieważ ja żyję w tym czasie. Sugestia jest największym wrogiem wizji. Musi być punkt odniesienia. Ojciec Pio jest dla mnie takim punktem odniesienia. Jutro będzie druga część tej wizji, bo nie można tego za długo robić jednorazowo. Do jutra drodzy państwo. Pozdrawiam was. M.