Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
21 sierpnia 2020

Niebawem wrzesień i trzeba się zastanowić, poczuć

· 25 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy przewidywań Krzysztofa Jackowskiego na temat sytuacji politycznej w Polsce oraz możliwych zmian w rządzie. Jasnowidz wskazuje na niepokojące sygnały związane z dymisjami ministrów oraz potencjalnymi działaniami Stanów Zjednoczonych, które mogą wpłynąć na Polskę.

Przepowiednie z tej audycji · 8
niezweryfikowane · Tomasz Czaputowicz

„Bardzo dla mnie zaskakujące jest podanie się do dymisji ministra spraw zagranicznych pana Czaputowicza.”

2:34
niezweryfikowane · rząd PiS

„Być może jeszcze jakiś minister lub jacyś ministrowie odejdą.”

3:49
niezweryfikowane · Polska · horyzont: wrzesień, październik lub listopad

„Polska w dziwny sposób będzie zezwalała na pewne działania, głównie amerykańskie.”

5:06
niezweryfikowane · rząd PiS

„Ten rząd najprawdopodobniej nie doczeka końca tej kadencji.”

7:37
niezweryfikowane · koalicja rządowa

„Ta koalicja zacznie się w szwach rwać.”

10:11
niezweryfikowane · Polska

„Będziemy w sytuacji, której nie będzie mogło dojść od razu do wyborów.”

11:26
niezweryfikowane · Polska

„Czasami pani Mosbacher ma bardzo dużo do powiedzenia w naszym kraju.”

15:32
niezweryfikowane · Donald Trump

„Tak, Trump ma wygrać wybory.”

13:58

Pełny transkrypt · 20 fragmentów

0:01

Dobry wieczór państwu. Wczoraj jest dziś. Miałem być wczoraj, nie wyszło. Nie robię tego z lekceważenia was. Robię to z przymusu. Niestety. No jest jak jest takie życie, ale każdy wolny wieczór staram się jednak, żeby coś powiedzieć. Zbliża się wrzesień. A w ogóle to powiem wam taką ciekawostkę. Dzisiaj z regionalnej gazety Tygodnik Zamojski zadzwoniła do mnie pani redaktor pewna. Pytała o moje życie, o przeszłość daleką w tym jasnowidzeniu. Jezus Maria zaczął mi opowiadać tyle rzeczy, że pomyślałem: "Boże ja to przeżyłem? Tak to wszystko przeszło. To nie narcyzm, przepraszam, ale pomyślałem sobie: "Jackowski, przecież ty przeżyłeś ciekawie swoje życie. Mam nadzieję, że jeszcze trochę mi pan Bóg da

1:17

przeżyć, ale ciekawe, ciekawe. Wrzesień. Tutaj ktoś mój film pokazał, to jest 4 menst TV, tak to się nazywa. Szokujące. Krzysztof Jackowski przewidział tragedię w Libanie już w styczniu. Oto dowód. To jest właśnie pokazane. Słuchajcie, ten wybuch blisko Izraela, ten wielki wybuch, ja mówiłem w styczniu. W styczniu to właśnie nie mogłem sobie przypomnieć jaki czas temu, a tu ktoś dokopał się i rzeczywiście w styczniu, w styczniu ja to mówiłem. Ciekawostka. Pozdrawiam z Koszalina. Witam. Dobry wieczór panie Krzysztofie. wszystkich państwu. Panie Krzysiu, czy już już już już wracać z Wielkiej Brytanii dopl Ja bym został. A właśnie zostałbym dlatego, bo zaraz wam coś powiem.

2:34

Coś bliżej. Może nie ściśle na wrzesień, a może już na wrzesień, ale powiem wam ciekawostkę. Bardzo dla mnie zaskakujące jest podanie się do dymisji ministra spraw zagranicznych pana Czaputowicza. Nie lekceważmy tego gestu, który pan Czaputowicz zrobił, czyli podając się do dymisji. Nie łączmy to tego z rekonstrukcją rządu, no bo rekonstrukcja zarządu to jest przetasowanie pewnych stanowisk. A tu uwaga minister zdrowia, zastępca ministra zdrowia, także minister spraw zagranicznych. To jest bardzo wymowne. Pan Czaputowicz. Pan Czaputowicz podaje się do dymisji. To nie jest rekonstrukcja rządu, to jest rezygnacja ze stanowiska zzą bardzo szczytnego minister spraw zagranicznych. To jest poważna funkcja. Zwłaszcza, że nikt nie naciska tego rządu. Rząd nie ma przymusu. A dlaczego minister spraw zagranicznych podaje się do dymisji? Zadałem sobie to pytanie i powiem wam

3:49

konkretną rzecz. Wiecie co mi się skojarzyło? Być może jeszcze jakiś minister lub jacyś ministrowie odejdą. być może rząd PiS już nie pozwoli na takie dymisje i będzie nazywał to rekonstrucją rządu, ale tak naprawdę to pewne osoby z pewnych stanowisk mogą chcieć odejść. A dlaczego? No i właśnie muszę wam to powiedzieć. Ja mam bardzo dziwne i niedobre odczucie. A gdybyśmy postawili tezę, że minister spraw zagranicznych odszedł, ponieważ nie chcę czegoś, co się może niebawem w Polsce zdarzyć. Wszak w zdarzeniach, które mogą nastąpić, Polska będzie ważnym punktem dla między innymi Stanów Zjednoczonych. co właściwie już jest przygotowane. zaczniemy zauważać, powiedzmy

5:06

w we wrześniu, październiku lub listopadzie zaczniemy zauważać taką rzecz, że Polska w dziwny sposób będzie zezwalała na pewne działania, głównie amerykańskie. chociaż będzie to mówione natowskie działania, które mogą okazać się niebezpieczne dla Polski. Czuję to i mówię to stanowczo. To może być niebezpieczne dla naszego kraju i dla nas obywateli. Coraz bardziej czuję w sobie rzecz taką, że Polska, ja celowo mówię Polska, nie nazywam czegoś rządem i tak dalej, że Polska zgodziła się na coś, że się zacznie to działać, może mieć związek z militarnością, że jak się zacznie to działać, to rząd

6:22

polski niewiele będzie miał do mówienia. i będzie to bardzo dla nas w jakiś sposób niebezpieczne. Jak się zastanowiłem, dlaczego pan Czaputowicz, minister zdrowia, zrezygnował ze swojej ze swojej funkcji zaszczytnej, to to mi się skojarzyło. On nie chce być ministrem spraw zagranicznych z tego powodu. Ja w ogóle mam wrażenie, że obecny rząd traci chęci do rządzenia. A wiele czasu wstecz mówiłem, że ten rząd najprawdopodobniej nie doczeka końca tej kadencji i coraz bardziej się obawiam, że ten rząd w którymś momencie sam się zdemontuje. Oczywiście może znaleźć pretekst ku temu. są różne, mogą być różne preteksty, natomiast

7:37

sam może dokonać demontażu, ale jeżeli do czegoś takiego by doszło, to stanie się to w takim momencie, w takim momencie, że z jakichś przyczyn wybory prezydenckie nie będą mogły się, wybory parlamentarne nie będą mogły odbyć się od razu, tylko z pewnych przyczyn [Muzyka] dopiero za jakiś czas i stanie się bardzo dziwna sytuacja, bo tak naprawdę w pewnym sensie zostajemy z takim w pewnym sensie zostaniemy w bardzo niepewnej politycznej sytuacji zostaniemy bez własnego rządu. Wiem, że to są skrajne rzeczy, które mówię. Sam ich nie rozumiem, ale znacie mnie, wiecie, że mówię to, co czuję i bardzo mocno pamiętajcie to, co dzisiaj powiedziałem, co teraz powiedziałem, bo to jest bardzo ważne.

8:54

To jest konkret, który jest bardzo niekorzystny dla nas obywateli tego kraju i dla naszego kraju gospodarki obronności. To jest wszystko przygotowane. E. To przygotowanie wchodzi w fazę w tej chwili już bardzo konkretną, ale mimo, że to jest przygotowane, ja mam wrażenie, że obecny obecny rząd nie przewiduje jednej jednej rzeczy. No jednak ten rząd się składa z pewnej koalicji. Yyy, ta koalicja właściwie mówi jednym głosem, ale mimo wszystko jest to koalicja. Ja mam wrażenie, że ta koalicja zacznie się w szwach rwać. Ja mam wrażenie, że część koalicji, nazwijmy Topisowskiej,

10:11

raptem może uznać to, że działania pewne są niekorzystne dla obywateli, dla naszego kraju i będzie chciało od tego odejść, żeby jak to się już zacznie dziać, żeby nie w tym nie uczestniczyć. I w całej tej sytuacji właśnie nieprzewidywalne dla rządu jest to, że to co jest ustalone na przykład ze Stanami Zjednoczonymi, [Muzyka] to już jest właściwie wszystko ustalone. Tylko nikt nie bierze pod uwagę tego, że sam PiS, sama ta koalicja może nie wytrzymać w szwach i pewne osoby, decyzje pewnych osób wpływowych w tej koalicji mogą spowodować, że rząd się zacznie rozpadać. Przecież mniejszościowo rządzić nie jest proste. Może desperacko będą chcieli rządzić mniejszościowo, ale to wszystko przed nami. I i ta sytuacja nie jest ani dobra, jest zarazem ciekawa.

11:26

Dla wszystkich, którzy Dla wszystkich, którzy nie lubią PiS. Ja jestem apolityczny, żeby było jasne, ale dla wszystkich tych, którzy nie lubią PiS i będziecie pisali wreszcie, a czekam na to albo to nie piszcie takich słów. Świat jest w bardzo dziwnym punkcie i jakikolwiek rząd mamy, on jest ważny, żeby był. Tutaj jak zaznaczyłem, jeżeli doszłoby do rozpadu jakiegoś, to będziemy w sytuacji z jakichś przyczyn, której nie będzie mogło dojść od razu do wyborów. A to może oznaczać, że w pewnym sensie jakaś jakaś jakaś powiedzmy nasza suwerenność będzie lekko zachwiana. Tutaj ktoś pisze z typa Monika, zaraz, bo mam dla ciebie radę. Moniko, Animal Planet TV Stypa. Moniko, ja mam do ciebie prośbę. Skoro z typa, no to

12:42

wskakuj na kolana i się módl, a nie słuchaj mnie. Bez urazy. Kilka razy piszesz stypa. No to więc jeżeli stypa to się trzeba pomodlić. Tak. Panie Krzysztofie, czy zamierza pan włączyć moderację na czacie? Nie dbam o to. Po prostu ludzie, którzy są jacy są, tacy zostaną. Traktujcie to jako folklor. Jako folklor po prostu. Jak po wsi chodzi ktoś dziwny, krzyczy, hula, skacze, to czasami taki ktoś jest urokiem tej wsi, bo inaczej w tej wsi by było za nudno. Ja traktuję też takie wpisy jako folklor. Lokomo, Holandia. Mam tam syna. którego pozdrawiam, wnuka i synową, których pozdrawiam. Polska jest w gorszej sytuacji.

13:58

Łukasz Szewczyk, życzysz mi zdrowia. Także tobie życzę zdrowia, Matero. A co jest ustalone z USA? Militaria, kolego, nie sztuką jest mieć naboje. Sztuką jeszcze jest mieć skąd je wystrzelić. Nie wiem, czy kolego mnie dobrze rozumiesz. Czy Trump wygra wybory? Nie. Zastanawiałem się nad tym, ale pomyślę i poczekajcie. Odpowiem wam tak, jak poczułem. Tak, Trump ma wygrać wybory. A wygrać wybory.

15:32

No tak. Okej, powiedziałem wam dzisiaj bardzo ważną rzecz. rzecz, która jawi mi się w moich poczuciach już dość dawno, ale nie chciałem wyprzedzać tych pewnych rzeczy. Jesteśmy przed tym okresem, więc mówię teraz to na spokojnie. Dla nas to jest bardzo, jeżeli ta, te moje poczucia mają sens, to dla nas jest to bardzo niedobra sytuacja. Tak. I tutaj chcę powiedzieć tak, że w mojej ocenie niejeden z nas może mieć takie takie ci, którzy oglądają albo interesują się światem politycznym, nie jeden z nas może odnosić takie wrażenie w najbliższym okresie czasu, że czasami pani Mosbacher ma bardzo dużo do powiedzenia w naszym kraju. niekoniecznie na tematy, które od niej zależą. No oby nam ten rząd nie osłab w tej

16:47

sytuacji. Nieważne jaki to by był rząd, o każdym tak samo powiedział w tej sytuacji. Monika Animal Planet TV, przepraszam, że tak napisałem. To ja przepraszam, żebyś się modliła. Pomodlić się zawsze warto. Ja na przykład wam powiem, że jak mam problem, y to mówię: "Ojcze nasz, nieraz zdrowaś Maryo, mówię to sensem i proszę w tej modlitwie, po tej modlitwie, żeby odsunięto ode mnie jakiś problem, czy żebym to, czy żeby tamto." Ważna jest modlitwa. obojętnie jak wierzymy, ponieważ modlitwa powoduje w nas odniesienie, że mimo wszystko wskazujemy, że okej, teraz jesteśmy silni, ale zobaczcie, choroby, kłopoty, świat i to co się na nim dzieje pokazuje jak jesteśmy mali. Pustą osobą jest ta, która wierzy w swoją siłę.

18:02

Głównie mówię o sile fizycznej. Ja dam wam taki przykład. Tu u nas zrobili drogę niedawną na pewnej ulicy. Tam jakąś rurę wkładano i nowy asfalt. To i słuchajcie, idąc z psem jak szczeń, jak gówniarz potknąłem się, słuchajcie, naderwałem sobie ścięgna żebrowe. Już dzisiaj trochę lepiej, ale przez kilka dni ja nie mogłem się ruszać. Taki ból. Tyle jesteśmy silni. Wystarczy jedno drobne potknięcie na spacerze z psem i możemy mieć trudności z chodzeniem, przeżywać jakiś ból, a to jest tylko potknięcie. Warto zawsze w życiu zachować pokorę, bo na pewno nie jesteśmy. Jesteśmy jesteśmy z gąbki. Jesteśmy z gąbki. Wiecie co ja sobie nieraz myślę? Ja pierdzielę, ile w mojej głowie jest drobniusieńkich żyłek, których pod ciśnieniem płynie krew.

19:18

Ile ich jest? A nie daj Bóg. Wystarczy, że jedna pękłaby i albo nie żyjemy, albo nie mówimy, albo nie chodzimy, albo połowę ciała jest niewładna. Jaka to nasza siła? Nie mamy jej. Pokora i poczucie tego, że jesteśmy z gąbki powinna nam towarzyszyć zawsze. A modlitwa to tarcza na naszą bezbronność, chociażby w stosunku do takiej małej żyłki. Nigdy nie lekceważcie tego, bo jesteśmy naprawdę krusi i mali. bardzo niewiele znaczymy. Powiedziałem dzisiaj bardzo ważną rzecz, przepowiednie jedną konkretną, ale bardzo ważną. Być może nie zdajecie sobie sprawy jeszcze z tego, jak ważną.

20:33

Jutro lub pojutrze, raczej jutro jest ta niepewność spowodowana różnymi sytuacjami, które mam. Postaram się powiedzieć coś więcej. Nie dawkuję wam tego celowo, tylko muszę jeszcze to przemyśleć. Będę się starał teraz mówić wizję bardziej wyraziście, bo i czas idzie bardziej wyrazisty. Ta. A w ogóle to dziękuję, że wielu z was mnie lubi. Piszecie to lubicie mnie. Wiecie jak mi się podoba jak niektórzy z was mówią, piszą, że jestem lekiem na duszę albo że spokój ich ogarnia, jak mówię, przed ich snem. To piękne, dlatego że to oznacza jedną rzecz, że to mnie cieszy. Bo może jestem w miarę dobrym człowiekiem, staram się nim być, ale to piękne jest. Miałem nie mówić o modlitwie, ale tak

21:48

się to przez przypadek wszystko złożyło, że ta modlitwa, jeszcze raz wrócę do niej, ta modlitwa jest ważna, ponieważ to jest nasza postawa do gąbki, w której żyjemy, a którą uważamy, albo większość z nas uważa za jedyne życie i miejmy nadzieję, że jesteśmy w błędzie, uważając to za jedyne życie. No ale żyjemy w gąbce bardzo kruchej, bardzo rozrywającej się, bardzo niestałej, niepewnej. Jesteśmy cielesnym agregatem złożonych z tyle części, a wystarczy, że tylko jedna. Tak. Ta, już poczekajcie.

23:04

Tak. A widzę, że tutaj folklor też bywa na naszej wsi, ale spokojnie. Ja nieraz na takie osoby lubię patrzeć, dlatego że one są inne, nie obrażając ich i być może potrzebne jest dla nich, żeby pisali bezeceństwa, bzdury pod jakąś merytoryką, którą staram się mieć na tym kanale. Nie ma to znaczenia. Mnie to nie uraża. Niech was też to nie uraża. Niech sobie po prostu piszą. Ja nie jestem na nich nawet zły. A uwierzcie mi, mógłbym zrobić moderację, ale ja zawsze uważam, wiecie, jak ja robię wywiad nieraz do jakiejś gazety, to redaktorzy mówią, czy ja panu wyślę, niech pan poda adres mailowy, ja panu wyślę m no pan to zrecenzuje, tak? A ja mówię: "Nie, pan jest redaktorem, pan jest albo uczciwym, albo nieuczciwym redaktorem. To od pana zależy, ale to jest pana twórczość. Ja panu udzieliłem wywiadu, powiedziałem co powiedziałem". A pan niech to rzetelnie napisze to, co powiedziałem. Różnie na tym wychodziłem, ale okej. Najbardziej śmiesznie wychodziłem jak kiedyś dawno temu był u mnie pan redaktor z Gazety Wyborczej. O Jezus

24:20

Maria, jak zobaczyłem ten artykuł, ale to od razu było widać po człowieku. Życie i ludzie. Jutro powiem następne rzeczy. Przepraszam, że tak dawkuję, ale muszę jeszcze przemyśleć. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam.