Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
13 maja 2023

Spiskowe Teorie

· 1 h 5 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja porusza temat spiskowych teorii oraz ich wpływu na rzeczywistość. Rozmówcy analizują, jak niektóre teorie stały się faktami oraz jakie mechanizmy mogą za tym stać, w tym rola polityków i organizacji. W kontekście pandemii i technologii omawiają również apokaliptyczne wizje związane z przyszłością.

Przepowiednie z tej audycji · 7
niezweryfikowane · technologia RFID

„Wydaje się, że w sposób oczywisty jest odwołanie do czegoś, co będzie miało związek z technologią RFID.”

13:55
niezweryfikowane · przyszłość pandemii

„Mamy przerwę i wcale nie jest powiedziane, że to nie wróci jeszcze raz.”

21:32
niezweryfikowane · apokalipsa świętego Jana

„Apokalipsa świętego Jana w ostatnich trzech latach zaczęła mieć kompletnie inne znaczenie.”

15:14
niezweryfikowane · sztuczna inteligencja

„Sztuczna inteligencja, czyli coś na co w przyszłości będzie można zgonić wszystko.”

30:25
niezweryfikowane · sztuczna inteligencja

„Może my jesteśmy, może my jesteśmy jakimś tworem sztucznej inteligencji?”

37:59
niezweryfikowane · technologia rozpoznawania twarzy

„W Chinach wykorzystywana była szeroko technologia rozpoznawania twarzy.”

22:47
niezweryfikowane · przyszłość polityki

„To się będzie musiało jakoś rozwiązać.”

1:02:06

Pełny transkrypt · 52 fragmentów

0:00

y zaprosiłem dzisiaj y na audycję y [Muzyka] serdecznego kolegę. Już dochodzi już, już, już, już czekamy na gościa. No my Krzysztofie, witamy właśnie. Poczekajcie, ja usiądę. Ta wła mam nadzieję, że ktoś jeszcze nie nagrywa. Nagrywa, nagrywa. Krzysztofie, już jesteśmy, już jesteśmy. Przepraszam. Pozwoliłem sobie właściwie bez konsultacji z tobą, bo tak postanowiliśmy razem z Krzysztofem, że skoro ja u Krzysztofa na kanale bywam dość często i sobie fajnie dyskutujemy od lat, za co ci bardzo dziękuję w imieniu też dziękuję, bo to jest jakieś urozmaicenie i też jest fajne wypełnienie, bo czasami trzeba z kimś podyskutować, a nie tylko mówić samemu od siebie. To jest jedno. Ja postanowiłem i dziękuję, że przyjąłeś zaproszenie, że co sobotę byśmy robili jakiś cykliczny cykliczną rozmowę na jakiś temat i właśnie no potwierdź, bo mam nadzieję, że że będziesz Krzysztof ja jestem gotowy, bardzo

1:16

chętny i bardzo ci dziękuję. Dziękuję. jest tylko jakby to powiedzieć no to ja zawsze dzwonię i jest taka sytuacja yyy ja twój kanał jeszcze jak ja nie miałem swojego kanału na YouTube yyy twój kanał pamiętam yyy yyy z głównie ze spiskowych teorii y syn pamiętam tak słuchaj bo ja nie nie byłem władny za bardzo w tym YouTubie nie znałem się w ogóle jestem słabo władny jeżeli chodzi o o internet. No i syn mi pokazał: "Tata, zobacz co. Posłuchaj tego, posłuchaj tego." No i syn mi to pokazywał, ale potem Adrian Jackowski pozdrawiam Adrianie. Pozdrawiamy Adrian. I a potem to już mi weszło w krew. Fajna aura w tych twoich audycjach, ta zielona poświata. Pomysł. Ja wiem, ja wiem. A właśnie zdradzisz nam jak powstał ten pomysł, bo ja już wiem, ale nie na tym materiale. Proszę. Dobrze goszcząc Krzysztofa powiedział dlaczego zielona poświata sprawił to wielki przypadek ale fajny fajna atmosfera i fajna aura z tego wynikała. Zawsze bardzo obiektywnie o tych teoriach spiskowych się wypowiadałeś i mi się zawsze podobało w tym to, że ty

2:32

nie napadałeś tych tych teorii spiskowych, tylko komentowałeś je, analizowałeś i sączyłeś przypuszczenia. w tą albo w tą stronę. Krzysztof, pierwsze moje pytanie ci zadam. Jak ty uważasz to, co się dzieje teraz w czasach, w których my teraz żyjemy? No a chcę to powiedzieć, ale niektóre z tych teorii się dewaluują, ponieważ one się już, uwaga, nie tylko dzieją, a się już stały, stały się przyszłością. Czy ty, no nawet nie muszę ci tego pytania zadawać, ale jestem pewny, że nie spodziewałeś się tego, że prowadząc jakieś audycje z tą czy inną teorią spiskową, pomyślałbyś, że za twojego życia to się spełni, ale już w życiu byś nie pomyślał, że to lada moment się spełni. Jak ty się do tego odnosisz? Trochę oszczędzaj słowo, bo mam sporo pytań. Dobra, to Grzyśku, powiem ci zupełnie szczerze, z tymi teori, wiesz, spiskowa teoria

3:47

spiskowej teorii nierówna, prawda? Tak. Są takie spiskowe teorie tam, wiesz, przez jakiś tam dziwnych ludzi, skuteek, które są kompletnie niedorzeczne. Yyy, są spiskowe teorie na zasadzie takiej, ktoś ma mś tam słyszał, coś tam wie, dorabia sobie do tego bardzo dużo domysłów i to wrzuca. A są takie sytuacje i takich ostatnio jest niestety coraz więcej, że rzeczy, które są 100%owymi faktami są nazywane spiskowymi teoriami po to, żeby je zdewoluować. I to jest powód, dla którego ostatnio tak często zaczynamy materiały od i cyk, kolejna teoria stała się faktem, bo to od samego początku po prostu były fakty, była czysta prawda, tylko były to rzeczy niemieszczące się w głowie. I dlatego jak zainteresowani powiedzieli: "Nie, no nie wiesz, to przecież to jest bujdę na resorach. Tak na pewno nie jest. Przecież to jest niemożliwe, żeby ktoś bez sensu robił zakaz wchodzenia do lasu. Przecież no musi być jakiś powód. Nie robił tego dlatego, żeby pokazać nam, że ma nad nami władzę". No to ludzie w to uwierzyli, że to jest jakaś teoria,

5:03

niedorzeczność, bo no a ponieważ to to była prawda od samego początku, no to to zaczęło wychodzić i najbardziej mnie osobiście przeraża, że politycy zauważyli jak w dużym stopniu są całkowicie bezkarni i dlatego lecą już całkowicie po pandzie z rzeczami, które się w głowie nie mieszczą. też to zauważam. Nazywają to spiskową teorią. W związku z tym zanim to się wyda, to mija czasem kilka tygodni, czasem kilka miesięcy, a jak się wyda, to trudno. I tak nie poniosą żadnych konsekwencji. Za na drugi dzień wyda się coś nowego, nowego, nowego, nowego i ludzie potem już mają tych afer tyle na głowie, że już przestają się domagać ukarania. To mnie przeraża. Już tak. Mogę jeszcze jedną rzecz? Proszę. Zobacz tak. Sedząc słowa, zobacz pamiętasz aferę Rywina? Tak. To była afera, która zmiotła rząd, nie? Mhm. Rząd SLD podał się do dymisji. Wybory, znaczy nie tyle podał się do dymisji, co partia SLD w ogóle przestała istnieć na jakiś czas. Tak w tej chwili, że być w polityce jest w ogóle w jakimś konglomeracie z innymi partiami. Afera Rywina,

6:21

drodzy państwo, bo wy już możecie nie pamiętać, afera Rywina była o to, że pan Lew Rywin, producent filmowy, poszedł do pana Michnika, który był nie wydawcą, tylko redaktorem naczelnym Gazety Wyborczej. Chciał mu zhandlować konkretne zapisy w ustawie. I to była taka afera, że doprowadziła do zniszczenia partii politycznej. Dziś, przepraszam za wyrażenie, te afery, które mamy co tydzień są dużo większe od tamtych. No jakieś akcje z handlarzem respiratorów, który sprzedał rządowi respiratory. Przepraszam, handlarz bronią, który sprzedał rządowi respiratory, ale potem się okazało, że wziął pieniądze, a te respiratory były do niczego. Jak się sprawa zaczęła robić gorąca, to on wyjechał z Polski. Jakoś szczęśliwie umarł, więc nie dało go się przesłuchać i natychmiast został skremowany. A potem się okazało, że w tym kraju w ogóle nie ma jednego krematorium i się tam kremacji nie robi, ale on został skremowany. Najśmieszniejsze jest to, że potem pojawiły się w mediach, nie wiem czy dla Beck czy na serio wiadomości, że

7:36

potwierdzili już po kremacji na podstawie tego tej pozostałości pokremacyjnej, na podstawie jego materiału DNA, że to na pewno on. No pic polega na tym, że jak już jesteś skremowany, to nic co ma DNA z siebie nie zostaje, więc to jest fizyczną niemożliwością. I teraz nie wiem, czy to dziennikarze podawali dla Beck, czy naprawdę w to uwierzyli i bezrefleksyjnie podali dalej. I ten minister, co to tam był za to odpowiedzialny, teraz sobie siedzi i cenzuruje internet. Za to jest między innymi odpowiedzialny, nie? I i mówi, że nie ma so nic do zarzucenia. I rzeczywiście tych afer jest tak dużo, tak dużo, tak dużo, że już to ludzie przestało obchodzić, wiesz? Obchodzić. Krzysztofie, bardzo ważne pytanie i i i zobacz, czasami mi się wydaje, znaczy takie przypuszczenie, a może to politycy i i jeszcze ktoś jeszcze jakieś organizacje, które są ponad państwami, ponad politykami wpadli na pomysł, że spiskowe teorie

8:51

niektóre mogą być jak najbardziej sensowne. Oczywiście ja tak nie twierdzę, że tak jest, że oni wzięli te pomysły i zaczęli je realizować, bo zwróćmy uwagę na pewną rzecz. To co się dzieje, jest taka spiskowa teoria. Mhm. No właśnie to co się dzieje jest jakieś bardzo dziwne. Pamiętasz jak mówiliśmy jak była pandemia i i mówiliśmy jak konferencje prasowe były na przyad biorąc pod uwagę polski rząd, pan Niedzielski, premier nieraz i jeszcze jakieś tam osoby, oni mówili przed kamerami jak nakręcone manekiny, zwłaszcza pan który ma wyjątkowygo talent, pan Niedzielski. On, on no rzeczywiście nazwany jest syntezator mowy, ale dokładnie tak się zachowywał. Więc ludzie ci wykonywali pewne rzeczy machinalnie, bez emocji. Taka postawa, ja nawet po czasie nieraz myślę, dlaczego była taka postawa. No taka postawa mogła być dlatego, że jeżeli zachowujesz się machinalnie, jeżeli odpowiadasz ściśle na zadane pytanie B i i to zadający pytania na przykład na konferencji prasowej tracą

10:06

taki animusz do tego, żeby A jeszcze a zadam tu podchwytliwe pytanie panu ministrowi. A zadam to nie, bo on się zachowuje jak deska. Dokładnie. yyy odpowie tylko to, co ma odpowiedzieć, bez uśmiechu, bez pokazania nerwu, sztucznie. Yyy, może to jest taka tarcza obronna na to, że właśnie yyy wprowadzamy coś, co jest pewnym nonsensem, więc nie mogę sobie pozwolić na na luzowanie, ponieważ mogą uderzyć we mnie pytania, które mogą sprawić mi kłopot, a ludziom otworzyć trochę oczy. I teraz moje ser do tego pytania. Krzysztof, zostaw tą teorię, bo powiedziałeś, jest taka teoria, ona powstała prawdopodobnie na obserwacji tego, co się teraz dzieje. Natomiast jak ty myślisz, nie, ja ci mogę powiedzieć, powiedzieć, kto wymyślił tą teorię, kto ją wrzucił do kto ją wrzucił do internetu. Część spiskowych teorii jest wymyślana przez pewne zainteresowane osoby po to, żeby

11:21

zdyskredytować inne osoby lub żeby bronić określone osoby. Mhm. i spiskowa teoria o tym, że ludzie zakulisowo yyy zakulisowo rządzący światem wzorują się na spiskowych teoriach i je realizują. Została wypuszczona po to, nic nie jeśli o mnie chodzi, nic nie szkodzi, żeby zdyskredytować ludzi na przykład takich jak ty, którzy dają przepowiednie. W twoim przypadku taką teorię rozpowszechniał pewien okropny człowiek, który ma kompleks twój, chciałby być tobą, ale mu nie wychodzi. I on sugerował, że rząd pisowski te strasznie złe rzeczy, które robi, to robi dlatego, że ty takie rzeczy przepowiadasz. Czyli że ty swoimi przepowiedniami kreujesz rzeczywistość, bo ktoś się na tobie wzoruje. I dokładnie tak to wygląda. Było to ściśle wycelowane w ciebie, żeby tobie zaszkodzić. No mam nadzieję, że nikt inteligentny w to nie uwierzył, bo to jest oczywista nieprawda. Jasnowic nie kreuje rzeczywistości, tylko ją widzi i opisuje, prawda? No ale oczywiście działa tutaj zasada czerepacha z z rancza. Uderz, obrzuć kogoś

12:37

ekskrementami, coś się zawsze przyklei. Tak samo we mnie bardzo podobne podobne teorie rzucano z tą różnicą, że u mnie rzucano na zasadzie takiej, że ponieważ ja no tutaj odwołuję się do swoich serii komentatorskich, tak? ponieważ ja przewidywałem bardzo często to co się będzie działo. Oczywiście nie na zasadzie jasnowidzenia, bo nie mam żadnej samem tego świadkiem tylko na zasadzie obserwacji. To ludzie kilku ludzi którzy mnie serdecznie nienawidzą rozpuścili teorię że rząd się na mnie wzoruje i żebym ja nie podpowiadał. Ścisne takie spiskowe teorie były rozpuszczane po to, żeby zaszkodzić tobie, żeby zaszkodzić mnie i żeby zaszkodzić całej masie różnych niewygodnych ludzi. Yyy, to jest jedna z funkcji takiej teorii. Rozpowszechnia się na na y na temat kogoś lub czegoś, jakąś teorię po to, żeby kogoś osłonić lub żeby kogoś kogoś skrzywdzić. W tym wypadku skrzywdzić. Czyli, czyli można powiedzieć, że no dobrze, ale, ale, ale jest szereg teorii, spiskowych teorii, które rzeczywiście wyglądają na tą chwilę poważnie, chociażby właśnie, no ja nie wiem, czy to można nazwać spiskową teorią, ale

13:55

apokalipsa świętego Jana, no święty Jan wspomina tam o znamieniu na chyba ręku, tak? I na tak i na czole. Tak. I na czole. No właśnie. A teraz zwróćmy uwagę, zwróćmy uwagę yyy jak w tamtych czasach apostoł, bo był tak zwany, y mógł inaczej opisać na przykład kod kreskowy, y, nie kod kreskowy albo na przykład albo na przykład czytanie o osobie z jego wzroku. No przecież mamy telefony, które otwierają się, czyli odblokowują się widząc źrenicę naszych oczu. Jest mnóstwo. Ja mam taki telefon, który właśnie na takiej samej zasadzie się odbezpiecza. I teraz jest tak, no nie ulega wątpliwości, że apokalipsa świętego Jana w ostatnich trzech latach zaczęła mieć kompletnie inne znaczenie. To zdarzyło się trochę rzeczy dziwnych, bo za czasów pandemii no

15:14

to coraz bardziej wyglądało na to, że ma to związek z początkiem z początkiem apokalipsy świętego Jana. Czy ty się zgodzisz ze mną? Krzysztof święteany tekst bardzo symboliczny i ja osobiście strasznie nie lubię interpretować apokalipsy świętego Jana, bo ona jest po prostu pioruńsko pioruńsko skomplikowana. Natomiast ten fragment o znamieniu bestii, którego ci, którzy nie będą chcieli przyjąć znamienia bestię, nie będą nic sprzeda bardzo, bym powiedział sugestywny i to jest i on jest taki bardzo wprost. Tam jest prost powiedziane i bestia wyjdzie i i da znamię i każdy i ten kto nie będzie miał znamienia bestii nic nie kupi albo nic nie sprzedaj i nawet wyraźnie mówi, że na rękę w którym miejscu lub na czoło. I to jest Krzysztof też bardzo znamienne, że cała apokalipsa świętego Jana jest pioruńsko trudna interpretacyjnie pioruńsko dużo odwołań a nagle tutaj w tym fragmencie święty Jan mówi takim prostym tekstem jak krowie na miedzy. To też jest pewien sposób na pokazanie. Ten fragment jest ważny, nie? Bo to jest tak

16:29

jakbyś zrobił cały misterny obraz i w pewnym momencie w tym obrazie robisz taki fragment, gdzie po prostu gdzie po prostu piszesz kawałek tekstu. Każdy na to zwraca uwagę, prawda? Więc to jest bardzo ważne. I teraz tak w apokalipsie świętego Jana wydaje się, że w sposób oczywisty jest odwoływa jest odwołanie do czegoś, co będzie miało związek z technologią RFID, bo tutaj właśnie chipy RFID wchodzą oraz rozpoznawania twarzy. Nie wierzę w to, że to będzie jakieś tutaj kod kreskowy czy coś. Tak, oczywiście. rozpoznawanie twarzy. To jest bardzo ciekawe. Ja w ogóle sobie strasznie cenię, Krzysztof naszą znajomość również dlatego, że ty mi wytłumaczyłeś jak działają jasnowidze i i ty masz rację. Znaczy ty masz rację, bo ty jesteś jasnowidzem i po prostu wiesz, ale to jest bardzo bardzo mądre i bardzo logiczne. I ty mi właśnie uświadomiłeś to jest oczywiste, że ty masz jakąś poczucie, że ty masz jakiś obraz i ty go musisz zinterpretować. Mhm. Zakładam, że inni jasnowidze, również ci, którzy żyli tysiące lat temu, mieli bardzo podobne. Tak, oczywiście święty Jan nie był jasnowidzem. Święty Jan był świętym,

17:45

prawda? Natomiast, ale powiedzmy, mógł mieć dar jasnowidzenia. Mógł mieć. Natomiast zobacz, ale tutaj kanon Biblii. Zobacz, Krzysztof, czym się różni Biblia od Koranu? Koran został podyktowany przez kogoś tam. Mhm. Nie, chyba przez jakiegoś anioła, nie pamiętam dokładnie przez kogo Koran został podyktowany. Natomiast Biblia powstała pod natchnieniem. Bóg nie dyktował świętemu Janowi każdego słowa, tylko go natchnął. Jak ja sobie wyobrażam natchnienie? Nagle przychodzi do ciebie jakieś poczucie, nagle przychodzi do ciebie jakiś obraz. Nagle przychodzi do ciebie jakaś myśl. To jest natchnienie. W momencie, w którym słyszysz głos: "Woźniak, bierz papier i pisz. Zaprawdę powiadam ci, że każdy, kto zagłosuje na PiS będzie współwinny zniszczeniu Polski". No to ja bym się przeszedł do psychiatry, gdybym coś takiego zaczął słyszeć. ewentualnie sprawdził, czy ktoś na mnie najnowocześniejszej technologii nie stosuje, bo dzisiaj już można człowiekowi przy pomocy najnowocześniejszej technologii indukować głos bezpośrednio do głowy. Można to zrobić.

19:01

Jakaś izraelska firma już nawet komercyjną wersję tego przygotowała. To taka ciekawostka. Są takie w cudzysłowie głośniki, że wchodzisz sobie do pokoju i jest cicho. Natomiast te głośniki działają tak, że że śledzą ciebie i tobie do głowy indukują konkretny dźwięk i tobie mogą indukować jeden dźwięk, twojej żonie drugi, twojej córce trzeci, a ktoś kto se stoi obok myśli, że jest ścisza. Niesamowite. Ciekawe, niesamowite. To już w 2019 roku jakaś firma z Izraela zaczęła sprzedawać takie głośniki komercyjnie do użytku domowego, nie? Żeby każdy mógł co innego słuchać. To pomyśl co oni mają. No właśnie. No właśnie bojowo. I teraz zobacz Krzysz i do czego dążę. Już kończę. Zakładam, że święty Jan dostał właśnie takie natchnienie, takie poczucie, być może obraz. jakbym był człowiekiem sprzed tysięcy lat i nagle zobaczył jakąś wizję tego, że podchodzi człowiek do jakiejś maszyny, ta maszyna skanuje mu twarz i w związku z tym pozwala mu coś kupić lub coś sprzedać albo dokłada tutaj ten nadgarstek, to jako człowiek żyjący tysiące lat temu też bym to

20:16

nazwał znamieniem, nawet jakbym tego nie widział. Bo znami wtedy czym było? Znami wtedy było pewną cechą, tak jak się cechowało bydło. Było znamię bydła, że on to to bydło należy do Mahmuta, a to bydło należy do Dawida. Tak samo tutaj te znamię bestii to jest jakby znak przynależności do szatana, nie? I co jest bardzo ciekawe, tam nie jest, tam jest powiedziane, że kto tego znamienia nie przyjmie, czy kto kto ktoś kto się na coś nie zgodzi, ten nie będzie mógł nic kupić albo nic sprzedać. Tam nie jest wcale powiedziane, że te znamię będzie środkiem. To znamię będzie tylko pewną cechą, pewnym symbolem. I powiem ci Krzyśku, że jak się zaczęła zaraza i jak się zaczęła próba dyskryminowania ludzi, tak że nie będą mogli nawet wejść do sklepu bez paszportu. W niektórych krajach było tak, że paliwa nie mogli kupić. Jest pełno filmików, że ludzie nie mogli kupić paliwa na stacji benzynowej, gdzie były na zewnątrz te dystrybutory z kartami płatniczymi, jak nie zeskanowali paszportu zarazowego. Ten paszport

21:32

początkowo był był w telefonach jako QR kod, ale już nam zaczęli mówić, że przecież lepiej będzie jak jak na jakieś cipy to się to się wsadzi, nie będą ginąć, nie będzie takich problemów. Natomiast w Chinach wykorzystywana była szeroko technologia rozpoznawania twarzy na zasadzie takiej, bo to nie liczyło się czy masz chip, czy masz kod, tylko czy jesteś w bazie danych, a reszta to była odpytanie bazy danych i w Chinach było sprawdzanie na podstawie na podstawie skanu twarzy, prawda? bardzo często nawet nawet wyłapywali z domu tam to swoją drogą taka ciekawostka wykorzystywali na przykład do tego, żeby się ludzie nie buntowali jak jakiejś grupie Chińczyków bank zabrał pieniądze skąd oni chcieli jechać protestować nagle się okazało że ich status covidowy z zielon czy wolno ci wyjść z domu magicznie się pozmieniał na czerwon czy nie wolno ci wyjść z domu na pierwszym czytniku chyba na dworcu wyłapano ich że mają czerwone proszę bardzo. bardzo proszę wrócić do domu. Takie numery się działy

22:47

i i to jest takie bardzo zwracające uwagę. Oczywiście stało się to, co się stało. Na szczęście można powiedzieć, że no właśnie moim zdaniem nie można powiedzieć, że się dobrze skończyło, tylko że mamy przerwę. Mamy przerwę i wcale nie jest powiedziane, że to nie wróci jeszcze raz. A Krzyśku, mogę jeszcze jedną rzecz? Tak. No ty zwróciłeś uwagę, że ci ludzie, którzy wtedy takie te konferencje prasowe robili, oni byli tacy sztuczni, nie? Tak. Ja się długo zastanawiałem, bo ty bardzo wiele bardzo mądrych rzeczy na ten temat mówiłeś i ja się z tobą zgadzam. Mówiłeś, że oni na przykład chcieli się od tego odciąć i tak dalej, nie? Tak, ale ja osobiście mam trochę inną teorię. Ci ludzie byli słabymi aktorami, a tym ludziom kazali grać pewne role. Krzyśku, czy ty zdajesz sobie sprawę, że bardzo podobne cyrki w formie, w formie jak u nas były w większości krajów Zachodu? Prawie codziennie te konferencje, podawanie liczby nowych przypadków Australii, w Kanadzie, no to działy się bardzo dziwne rzeczy. Nieraz o wiele dziwniejsze jak w Polsce. W praktycznie każdym kraju europejskim

24:03

się to działo, nie? i w większości krajów Ameryki Północnej, w Australii, w Kanadzie. Zobacz Szyśku, jak jest, co jest bardziej prawdopodobne, to, że nagle tak wielu ludzi w tak wielu krajach świata wpadło na dokładnie taki sam pomysł, żeby robić dokładnie to samo w formie. Czy może ktoś im powiedział: "Słuchajcie, róbcie to, co będzie dobre?" No zobacz Krzysiek, takich zaraz mieliśmy dużo wcześniej, prawda? Mieliśmy taką ptasią grypę. To go było od groma. Nawet była taka, że też nam próbowano wcisnąć preparaty bez odpowiedzialności. Wtedy się Ewa Kopacz nie zgodziła i za to będę ją zawsze szanował. Powiedziała, że to jest kuriozum, żeby producent preparatu nie brał za niego odpowiedzialności. I w związku z tym, ale właśnie to jest też bardzo istotny szczegół, bo to jest też takie trochę podejrzane y właśnie za chyba końcówki już kadencji pani Ewy Kopacz, ona się na to nie zgodziła, a bo potem została zaszczuta. Tak, lobby było dość spore wtedy. Krzysztofie, ale zobacz do czoło pije. N wcześniej były takie zarazy i nigdy nikt wcześniej nie wpadł na to, żeby się w ten sposób zachowywać.

25:18

Tak. I nagle tyle krajów padło na to, żeby się tak zachowywać. To to jest bardziej prawdopodobne, że niezależnie wpadli na dokładnie to jest, że to jest odgórnie narzucone na świat. Czyli, czyli uwaga, tutaj można się poznać do tego, że tu się pokazuje w jakiś sposób siła, siła, yy, która jest nad państwami. Niekoniecznie Krzyśku, bo to już wiesz, to ten materiał nazywa się spiskowe teorie, ale to nie znaczy, że mamy je rozpowszechniać. Krzyśku, może być tak, że ktoś im kazał, a może być tak, że oni po prostu spanikowali i ktoś nagle przyszedł i podał rozwiązanie, nie? Jednak wyraźnie ktoś wyraźnie ktoś na nich tak wpłynął, że oni robili dokładnie to samo i prawdopodobnie byli fatalnymi aktorami i dlatego robili dokładnie tak samo. Krzyśku, tak jeszcze a propos, czy ty znasz znasz takie pojęcie jak event 101? Teraz wrzucę, tak? Okej. Powiedzieć o tym? Nie, zostawmy to. Ludzie to oglądali. Okej Krzysztofie, bo mówimy cały czas o spiskowych

26:33

teoriach chyba na temat na temat sztucznej inteligencji, przepraszam event. Tak, ale wiemy o co chodzi Krzysztofie. Sztuczna inteligencja. Ostatnio się o niej bardzo dużo mówi. Dzisiaj na przykład taką zmiankę wyczytałem i sam ciekawy jestem. Oto zapytano sztucznej inteligencji o Eurowizję, która ma się odbyć w sobotę, czyli jutro, kiedy będzie ta audycja o 20:00. A no to chyba w trakcie i i sztuczna inteligencja po ocenie wszystkiego stwierdziła, że wygra zespół niemiecki, czyli że Niemcy wygrają według sztucznej inteligencji Eurowizję. Mam nadzieję, że nie. No bo jak to sztuczna inteligencja wygryzie ciebie z roli jasnowidza. To to niedobra jest. Właśnie, ale właśnie Krzysztofie, ja celowo pytam pod tytułem tej audycji spiskowe teorie. Sztuczna inteligencja to nie jest coś,

27:51

co się tworzy. Ja ostatnio jadąc samochodem słuchałem słuchałem słuchowiska, gdzie dwóch filmowców się wypowiadało na temat, o to późno w nocy było, bo wracałem skąś na temat na temat pomocy sztucznej inteligencji przy tworzeniu filmów, a to łączyło się ze wszystkim, łącznie z reżyser serią z ze wszystkim, z kręceniem filmu, ze zdjęciami, z różnymi extremy. I teraz tak, yyy, zadano, redaktor zadał tym dwóm, jeden był chyba montażystą bardzo znanym w Polsce, a drugi był reżyserem i zadałem mi pytanie, czy nie obawiają się oni, że sztuczna inteligencja może zabrać w przyszłości twórczość indywidualistą. zabierze na pewno. Znaczy ci panowie byli w miarę optymistyczni, ponieważ powiedzieli, że mimo wszystko twórczość ludzka jest no zakorzeniona i człowiek nie pozbędzie się jej, ale zaznaczyli, że już na tym

29:07

etapie w branży filmowej to, co widzieli, co może zrobić sztuczna inteligencja, a korzystali z niej, byli w szoku. jeden i drugi to powiedział, że byli w szoku, że produkcje z udziałem sztucznej inteligencji, nie umiem tego do końca nazwać w całości, bo nie znam się na tym, ich zszokowały, a to jest uwaga właściwie początki, gdzie sztuczna inteligencja wchodzi w każdą dziedzinę nauki, sztuki i pod nasze strzechy I Krzysztof, dlaczego o tym mówię? Bo zachodzi mi do głowy pewna bardzo niebezpieczna myśl. Nie, że myśl jest niebezpieczna, tylko sens tego jest niebezpieczny. Sztuczna inteligencja, czyli coś na co w przyszłości będzie można zgonić wszystko. Wyobraźmy sobie, jeżeli w samych początkach sztucznej inteligencji mówi się o czymś wspaniałym, doskonałym,

30:25

to z biegiem czasu ta sztuczna inteligencja rzeczywiście będzie wiodła prym w wielu dziedzinach. Jeżeli coś pójdzie nie tak, ale nie jednostkowo, tylko społecznie na świecie, nie będzie winnych. Winną będzie sztuczna inteligencja, którą dalej trzeba słuchać, ale w tym na tym polu popełniła błąd. Czy ty uważasz, bo zwróć uwagę, gdybyśmy zrobili, gdybym ci zadawał to pytanie w momencie, kiedy rozmawiamy sobie przez Nokię, która jest ma czarno-biały monitorek, nie można nic z nią nagrać, tylko se możemy pogadać, czyli cofamy się trochę lat wstecz. Ja bym ci zadał pytanie Krzysztof, czy ty uważasz, że te telefony są w stanie zmienić w pewnym sensie egzystencję naszego życia? To ty by Krzysztof, no bo tak by się raczej no wiesz Krzysztof, no ułatwiają nam życie. No zobacz, nawet teraz sobie możemy pogadać, ale zwróćmy uwagę, minęły lata, wcale ich niedużo minęło. Niewiele się zestarzyliśmy od tamtego czasu, jak jak były te pierwsze nokie. I teraz co ten smartfon może?

31:41

technologicznie prawie że wszystko nagrywa tak jak kiedyś nagrywały kamery doskonale i nagrywa obejrzymy sobie filmy z lat 90 nie fabularne ale jakieś reportaże w jakiej jakości one były a w jakiej jakości teraz sobie robimy tą audycję przez zwykłe telefony które nosimy w kieszeni na co dzień i teraz przełóżmy to na sztuczną inteligencję że ona będzie wszędzie Ona się będzie błyskawicznie uczyła. Ona ma do dyspozycji prawie że wszystko intelektualnie, co ludzkość stworzyła, bo ma to w internecie, a jest jej życie w internecie, więc może korzystać błyskawicznie. No tylko będzie od jej mocy przeliczeniowej zależało, jak szybko po zadaniu pytania z ilu treści naukowych i innych skorzysta, zanim nam da odpowiedź. Pytanie jest jedno. Czy spotkałeś się kiedykolwiek dziadkami audycję robi? Widzisz? I teraz tak. A czasami jest tak, że może tak miało być. Spoko. Krzysztof, czy spotkałeś się w badaniu,

32:56

w czytaniu, w Czy spotkałeś się z jakąkolwiek teorią, że w pewnym sensie w niedługiej przyszłości będziemy mieli takiego wielkiego brata, sztuczą inteligencję, która naprawdę będzie warta posłuchania. która będzie nas doskonale znała, która będzie z nami obcowała ta inteligencja, która będzie i przyjacielem, jak będziemy chcieli to i żoną, z którą nie pójdziemy do łóżka, ale pogadamy mężem, rodzicami, wszystkim i panem profesorem z uniwersytetu, bo będzie dysponowała wszystkim, co intelektualnie stworzyliśmy. Czy jest jakaś teoria na ten temat Krzyśku? Nawet to nie chodzi tylko o teorie spiskowe. Przecież to jest w ogóle kanon literatury popkulturowej z gatunku Cyberpunk i nie tylko. Zresztą podobnie jest w filmach. Słuchaj, w taki film Blade Runner, ten najnowszyż

34:11

główny. Okej. No to główny bohater ma główny bohater ma żonę, która jest sztuczną inteligencją i która w dodatku poprzez projektory holograficzne. Może z nim powiedziałbym, no dopóki się nie okazuje, że to jest hologram, to wygląda jak kobieta w jego domu. normalnie tam chodzi, chyba nawet mu gotuje. Jak się te filmy o podobnej treści najczęściej kończą? Nie, nie za fajnie. Krzyśku, a a zrobimy przeskok do naszej rzeczywistości. Zróbmy Krzyśku. Teraz jest taka pewna aferka, pewna influencerka i to jest autentyczna rzeczywistość. To co teraz mówię sprzed kilku dni. pewna influencerka. Generalnie wydaje mi się, że raczej jej influence polega na tym, że robiła sobie bardzo kuse zdjęcia, gdzie powiedziałbym, no jak człowiek miał lupę, to dostrzegał te ciuchy, które na niej są, ale nie za bardzo. pomyślała, że będzie zarabiać pieniądze i stworzył stworzono dla niej sztuczną

35:29

inteligencję opartą na jej osobowości, a jej osobość została jej osobowość miała być jakby zaimplementowana z tego, co ona tam mówi, robi i jak się zachowuje i że powstanie właśnie taka sztuczna inteligencja, która będzie udawała, że jest nią i będzie rozmawiać poprzez syntezatory mowy z jej fanami. i będzie, nazwijmy to, świntuszyć. Mhm. Miało to kosztować chyba dolara za minutę i ona to odpaliła i normalnie ta sztuczna inteligencja tam rozmawiała pikantnie z jej fanami. Dolar za minutę. Nie, to już jest słucham. To już jest możliwe. Tak. I wiesz co, Krzysiek robi się ciekawie, bo ta sztuczna inteligencja chyba chyba jednak no ujmę to w ten sposób zaczęła wyzywać tych widzów po prostu do jakiegoś momentu z nimi świntuszyła, a potem zaczęła tak bardzo brutalnie mówić co ona o nich myśli czy prawdopodobnie zdradziła, co tak naprawdę ta influencerka myśli o swoich widzach. Nieprawdopodobne. Niesamowite, nie? Dalej Krzyśku jest taki serial Black Mirror. Bardzo ciekawy serial,

36:44

który pokazuje taką niedaleką wizję przyszłości, że się tak wyrażę, takie bardzo krótkie novele filmowe. I Krzyśku tam jakiś jeden z odcinków jest poświęcony, ja nie chcę za bardzo spoilerować, polecam tobie, jak nie oglądałeś. jest na Netflixie ten serial yyy jeden z niewielu dobrych tam yyy taka taki taki taki taki jeden odcinek. Polega to mniej więcej na tym, że jest dwoje zakochanych ludzi i jedno z nich umiera i drugie z nich dostaje taką super ofertę od takiej korporacji, że na podstawie tego, co tamta osoba robiła w social mediach, wygenerowany zostanie algorytm, który będzie zachowywał się jak tamta osoba, czy mówiąc krótko będzie udawał tego zmarłego. Krzyśku, zaczynasz mnieć zakłopotami, ale kończ i potem coś powiem. Taka usługa jest już dostępna w naszym świecie na podstawie tego, co robiłeś na Facebooku i co pisałeś na Messengerze, jakby trafił. Nie wiem jak doskonała jest, czyli jak dobrze działa. Krzysztof, ale mnie przeraża to, co mówisz. Ja się z tym godzę co mówisz,

37:59

ale przeraża mnie treść tego, co mówisz. Dlaczego? dlatego, że wiesz co, jak nieraz jak jak pobudzę swoje wodze fantazji, to nawet na swoim kanale potrafię powiedzieć, a co z tego? A może my jesteśmy, może my jesteśmy jakimś tworem sztucznej inteligencji? Może cywilizacja y w której żyliśmy, stworzyła nas, no właśnie, stworzyła nas algorytm. To coś jak dusza. Oczywiście dusza według wiary jest czymś pięknym, wiecznym, ale my zostawiamy, zwróć uwagę, my w tym świecie wirtualnym zostawiamy ślad. To jest ten algorytm. Tutaj uczymy internet naszego charakteru, jeżeli z niego korzystamy. On nas obserwuje. Ta kamerka być może nas obserwuje. Czy w telefonie czy w laptopie widzi nasze zachowania, nasze mimikę twarzy. Jeżeli potrafi taki sprzęt doskonale rozpoznawać nas po twarzy, to

39:14

też doskonale rozpoznaje naszą mimikę twarzy. I z tego rodzi rodzą się rodzi się algorytm wielu twarzy. I na podstawie podobieństw tenor ten algorytm, czyli ta kamerka i algorytm może wyczuć w jakim stanie psychicznym jesteśmy, jaki mniej więcej mamy problem, co jest, a to cały czas ewoluuje. Więc to co mówisz, to co mówisz jest jest z jednej strony kapitalne, bo technologia okazuje się zaczyna no sięgać z zenitów jakiś, a to ładne, bo potrafiliśmy to stworzyć jako ludzkość, ale z drugiej strony to zabiera nam tożsamość, bo zwróć uwagę, że przecież jeżeli poddajemy się sztucznej inteligencji to zaczynamy dla niej pracować. Ona jest, ona współdziała z nami. A ile spędzamy czasu przed monitorami, nawet idąc, siedząc w autobusie, ile czasu zerkamy w ten monitor? Czyli,

40:29

czyli w gruncie rzeczy stajemy się w pewnym sensie podmiotem? Może to za szybko powiedziane, jeszcze trochę musi upłynąć czasu, ale zaczynamy być podmiotem świata wirtualnego i nie no my coraz więcej żyjemy w wirtualu. Krzysiek, byłem dzisiaj w knajpie, takiej zwykłej knajpie, nie to co się chodzi z żoną na randkę, tylko jak jest się głodnym, nie? Ośmioro młodych ludzi siedziało koło siebie i robiło coś na telefonach. Woleli ze sobą pisać na Messengerach, komunikatorach, niż ze sobą porozmawiać. To wyglądało to zabawnie, wiesz? Siedzi koło siebie kilkoro młodych ludzi, coś tam piszą w telefonie i naraz wszyscy wybuchają śmiechem, bo ktoś przesłał śmieszny mem śmiesznego powiedział. Na własne oczy widziałem Krzysiek, my coraz bardziej żyjemy w wirtualnym świecie. My się, my dwaj znamy się od kilku lat, prawda? Tak. W rzeczywistości widzieliśmy się ile? Cztery razy, pięć. Może cztery razy, może pięć. No a znamy się ładnych parę lat. Krzysztof i ja mam współpracowników, z którymi razem zarobiliśmy masę pieniędzy. Nigdy w życiu ich na oczy nie

41:46

widziałem. Mam współpracownika, który urodził się na innym kontynencie i żyje na innym kontynencie. Ja go nigdy nie zobaczę. Krzysztof w chwili obecnej pracuje dla firmy z innego kontynentu. Więcej ty pracujesz dla firmy z innego kontynentu. Przecież YouTube to jest firma amerykańska, prawda? No tak. umowę, żeby wrzucać filmiki na YouTubea i zarabiać na tym pieniądze, podpisać umowę z Google, który mieści się w Irlandii, czyli na znaczy z oddziałem w Google z Irlandii. Krzysztof, przelewy idą ci z Irlandii. Kim, kim ty? Jeżeli zadam ci tak pytanie, ale tak się na szybko zastanów, kim ty się czujesz. pracujesz bardzo dużo, bo no uprawiasz jest normalny, powiedzmy to wprost, uprawiasz publicystykę i dużo się musisz napracować. Ja ci współczuję, bo niejednokrotnie dzwoniąc do ciebie, dla ciebie noc się potrafi zaczynać 7:00 rano.

43:02

Y to jest straszne, bo gorzej wiesz to, że się zaczyna 7:00 rano to pół biedy. Gorzej, że się kończy o 9:00, jak trzeba odprowadzić kogoś do przedszkola. No właśnie. I teraz i teraz powiedz mi ta o 9 8:00. Kurde, Krzysztof, do czego? Do czego to może doprowadzić nas ludzi? Bo jeden aspekt już jest bardzo zauważalny. My wiesz, ja ja tak mam taką tezę, że ktoś powiedział tak: "No ludzie godzą się na te pewne nonsensy, ludzie godzą się na pewne rzeczy. No nie możecie wejść do lasu. Tak, nie, bo, bo jest to i to i nie możecie być bleśni. Zamykamy przed wami raz. Ten przykład taki analogiczny podam, który no wydaje się bardzo dziwny na tamten czas. Natomiast zobacz Krzysztof to z czego korzystamy to poza tym że w internecie jest wiele wartościowych rzeczy co nie ulega wątpliwości to w internecie potrafi być mnóstwo rzeczy dla naszej zabawy i to wcale nie są wyszukane jakieś śmieszne inteligentne

44:19

rzeczy tylko po prostu nieraz bardzo głupie powtarzalne się historie czy zachowania ludzkie nas rozluźniają i to nie jest to, że jesteśmy niepoważni, bo to oglądamy. Nie, chcemy się wyluzować. Mamy 10 minut czasu, chcemy się wyluzować, więc pozwalamy sobie na absurdy wręcz tu w tym świecie wirtualnym. I teraz zobacz i zobacz, ale to nas też czegoś uczy. To nas uczy, bo mózg odbiera to w taki sposób, że zaczynamy obserwować świat, widzimy, no weź weź na przykład na takiego Tiktoka, tam jest przeróżne filmy. Możesz sobie ciągnąć krótkie filmiki, a na przykład jest tam człowiek dziwnie wyglądający, który podbiega do kamery i mówi jedno słowo i się głośno śmieje. I robię tych filmików wiele, w różnych okolicznościach, ale zachowuje się ciągle tak samo. No nic bardziej idiotycznego, tak dla widza, ale zwróćmy uwagę, mózg odbiera to w taki sposób. Śmieszne. O, dzisiaj w takim miejscu podleciał i to samo zrobił. O, a jutro takie coś zrobił.

45:34

Mózg odbiera to, że dużo ludzi na świecie zachowuje się dziwnie, wręcz niestandardowo, nie chcąc użyć innych słów. I teraz zwróćmy uwagę, mózg uważa w pewnym sensie, że nienormalność zaczyna być normalnością, bo nas to bawi, bo dużo ludzi się tak zachowuje i tak dalej, i tak dalej. Czy my tracimy przez to światopogląd? Światopogląd na to, co jest normalne na świecie, a to, co jest nienormalne? Bo zwróć uwagę Krzysztof, bardzo często bierzesz się w swoich audycjach za polityków i słusznie i mówisz, wytykasz i aż dziw bierze, że trzeba to ludziom mówić. że ludzie zbiorowo nie są na pewne rzeczy oburzeni. Aż dziw bierze, że trzeba to ludziom przypominać i mówić. Krzysztof proszę. Ale właśnie, ale nie myślisz, nie myślisz, że to się dzieje przez to, że właśnie my pozwalając sobie na taki odbór, odbiór treści

46:52

przyzwyczajamy swój umysł, uczymy swój umysł tego, że to jest norma, to jest coś normalnego, nie? Krzysztof, my przyzwyczajamy, my stajemy się coraz bardziej bierni, wiesz? bierni, ale właśnie z tego powodu. Zwróć uwagę, zwróć uwagę prawda niepowiedziana, prawda wypowiedziana 100 razy, nieprawda wypowiedziana 100 razy zaczyna być prawdą. Uważaj. Ile razy słyszałeś i ile razy powiedziałeś, cokolwiek byśmy o politykach nie powiedzieli, oni są bezkarni. Ta, nieprawda, bo to powinna być nieprawda. staje się faktem, bo my w to uwierzyliśmy, że nie mamy już tysiące razy my w to uwierzyliśmy. Jedno. A drugie wyobraź sobie Krzysztof coś takiego. Pamiętam taki film, nie wiem, to chyba była fabuła. No nie wiem, taki film, który gdzie chłopiec wychowywał się między, o to Tarzan był między małpami. Tak, Tarzan. Tarzan, stary film. I ktoś tam tego Tarzana jako dorosłego, rosłego mężczyznę dojrzał w tej dżungli. Przywieźli go do cywilizowanego świata.

48:08

No on pięknie po tych tymi pod tymi gałęziami tam skakał na tych drzewach. Miał więcej zachowań małpich jak ludzkich w sobie. przynajmniej dopóki nie miał kontaktu z ludźmi. To jest naturalne, bo wziął, bo uczył się wszelkich rzeczy od małb, z którymi się wychowywał. I teraz zwróćmy uwagę, my to my, my mamy jeszcze jakieś odniesienie Krzysztof do, do czasu innego, gdzie rzeczywiście była tylko jedna Nokia i mogliśmy chwilę pogadać i to się spieszyliśmy, żeby słowa za dużo nie powiedzieć, bo to kosztowało dość sło kurczę 3 zł za minutę. Tak kto by nawet teraz to był skandal i teraz zobacz i ale weźmy teraz młodych ludzi którzy się rodzą w tych latach oni bardzo szybko będą mieli już 15 lat a potem 20 czas szybko płynie nie straż i ich standardy ich granice nonsensu i realności nonsensu i sensu

49:24

głupoty czy głupich zachowań od poważnych zachowań. Przecież im się to miesza. Poza tym wchodzi wchodzą jeszcze gry interaktywne, prawie jak rzeczywistość. wchodzą, wchodzi wiele rzeczy w ich umysły, gdzie tak prawdę mówiąc zaciera się pratyp ludzki z zasadami po ojcu i dziadku, z jakimiś moralnymi kwestiami i zasadami. To się wszystko zaciera, bo jest ten świat tam, tam za ekranem, a tam jakie się rzeczy dzieją. Uważaj, nasz umysł. Bardzo sympatyczna ta pani z internetu i pozdrawiam ją. Ale mam pytanie Krzysztofie do ciebie. Mam cię za poważnego człowieka. Dziękuję. I tak zapracowanego, że raczej o głupotach to ty chyba nie jesteś w stanie myśleć, co? Chyba rzadko. Nie masz czasu, wiesz. No analizuje to, co mu robią politycy. To ja ci jedno pytanie. No chętnie. W Stegnie byłeś ty? A wiesz, że ja wiem o co chodzi?

50:41

Jedna pani nagrała jakiś śmieszny filmik. Opanował pół polski śmiało w zeszłym roku. I teraz uwaga. Na plaży jestem w Stegnie. Ze Stegny was pozdrawiam. I teraz zobacz Krzysztof, zobacz Krzysztof, to jest niewinne fajne coś i ta pani bardzo sympatyczna. Tylko zobacz jak to działa społecznie społecznie na ludzi. A Krzysztofie, oczywiście to jest też bardzo sympatyczne. Obraziłby byś się jakby na ciebie powiedział Bambik? Powiem ci tak. A czemu? Wiem do czego pijesz. Wiem, że słowo bambik jest negatywne, ale dowiedziałem się tego, że pozytywnie negatywne. No. No nie, ale dowiedziałem się tego dzięki trendowi na TikToku. No właśnie. I teraz zwróć uwagę na pewną rze Ja to nie wiedziałem Krzysztofie. A teraz zwróć uwagę na pewną rzecz. Gdybym zadał to pytanie nie tobie, ale czynnemu profesorowi na przykład z Uniwersytetu Warszawskiego, który na co dzień wykłada wiedzę studentom. A to on na pewno jest bambikiem.

51:57

Poczekaj, ale on też wie kto to jest Bambik. On też słyszał o Stegnie i tak dalej i tak dalej. I teraz zwróćmy uwagę na pewną rzecz. to wchodzi w nasze umysły i jest to fajne, zabawne i niewinne. Do pewnego momentu nasz mózg rozpoznaje i zaczyna uważać, że w świecie nie musi być tak jak myślisz, że świat jest pewną fantazją, ale uwaga, on się myli, bo ten świat jest tam za ekranem. To nie jest ten rzeczywisty świat. I ten świat, ale on to przekłada na ten świat, że to jest tak jak bajka. Może się powygłupiać, można to, można tamto, wszystko jest otwarte, wszystko jest możliwe. Tak naprawdę nic nas nie obraża. I tu jest problem, bo nasz mózg przygląda się każdego z nas z osobna mózg. przygląda się w pewnym sensie, w pewnym sensie trochę nieprawdziwemu światu i na pewno wykreowanemu światu.

53:14

Dlaczego? Dlatego, że wiele osób tworzy takie krótkie memy tylko po to, żeby właśnie złapać jak najwięcej ludzi na to, żeby ten mem poszedł. Oczywiście, że tak. No po to się tworzy memy. Tak. I teraz teraz o co chodzi? Y to tu polega na tym, że nasz mózg zaczyna błędnie rozumować, że to jest no właśnie, że to jest właściwy świat i zatracamy ten rzeczywisty świat w głowie. Nasz mózg przestaje być czujny w rzeczywistym świecie. Bardzo często ja czytałem niedawno takie wypracowanie na temat nieświadomego uzależnienia od internetu. nieświadomego, bo znaczy na ogół każdy uzależniony od internetu jest nieświadomy tego, ale jest coraz więcej, badania wskazują, że coraz więcej ludzi jest nieświadomych tego, że jest w pełni uzależnion od internetu na zasadzie powiedzmy idziesz na toaletę, zabierasz smartfona, nie masz czasu na ogół oglądać TikToka, ale tam masz ten czas na TikToka i

54:29

przesuwasz sobie filmiki. mózg się w tym czasie błyskawicznie uczy pewnych trendów, zachowań i tak, ale więcej czyż to większość ludzi o tym, że jest uzależnionych od internetu przekonuje się na wakacjach za granicą, jak nie wykupi sobie ramingu. Autentycznie, wiesz, teraz w styczniu byłem w Egipcie, no i tam dużo ludzi nie miało ramingu, a te wifi do dupy działało, nie? Tak. I autentycznie widziałem u wielu ludzi syndrom yyy wiesz taki syndrom odstawienia, bo nie mogli sobie yyy internetu w telefonie poprzeglądać, łącznie z tym, że niektórzy ludzie brali telefon bez internetu tylko po to, żeby go podtrzymać, nie? Tak jak na przykład nałogowi palaczek po rzuceniu fajki bardzo często na przykład biorą jakiś tam długopis i trzymają sobie tak długopis, nie? Tak. Taka substytucja i przy okazji taka ciekawostka okazało się, że ja nie jestem uzależniony od internetu. Byłem zdziwiony, bo byłem przekonany, że jestem nie, ale kompletnie mnie nie ciągnęło. Nawet czułem ulgę. Jezu, nie ma odpocznę. Jak fajnie mu wierzycie mu? Musicie mi uwierzyć. No premierowi Morawieckiemu uwierzycie, a mnie nie uwierzy.

55:44

Powiedz mi, poza twoją pracą buszujesz po internecie? Czasami Krzyśku to jest dość skomplikowane. To skomplikowane. Dobrze wiesz Krzyśku, że ja tak długo pracuję, że czasu poza pracą to ja mam nie za dużo. Nie, generalnie żebym ja za dużo nie powiedział. Poczekaj. E, ja czuję i mam uświadomione, że jestem przeładowany informacjami i odczuwam z tego powodu bardzo poważne skutki. Z tego też powodu, jak nie muszę zdobywać informacji to nie zdobywam. Moje ulubione miejsce wypoczynku to miejsce, w którym dociera do mnie jak najmniej bodźcu. Wiesz? Uwielbiam na przykład położyć się w wannie, zanurzyć uszy wodzie i słyszeć tylko ten taki specyficzny szum, zamknąć oczy. Lubisz samotność? Oczywiście, że tak. Ale wiesz, ja Krzysiek no mówię, mam bardzo specyficzny zawód. Ode mnie wiecznie ktoś czegoś chce. Do mnie wiecznie docierają informacje,

57:00

które wiecznie muszę analizować. To mnie męczy. To nie wynika z tego, że to jest złe, tylko dlatego, że ja mam taki zawód. Więc ja jestem no na dość trochę innej sytuacji. Tak powiedzmy typowy człowiek siedzi sobie na telefonie dla rozrywki. Tak ja sobie siedzę na telefonie, bo robię research do programów. To jest zupełnie co innego. Ciebie Krzysztof na przyk na przykład inaczej mnie wizje jasnowidzów generalnie cieszą. Lubię sobie ciebie posłuchać. To jest dla mnie rozrywka. Często słucham sobie ciebie przedstęp, bo mnie uspokajasz i jestem w stanie się wyludować, jak ciebie słucham. Natomiast dla ciebie wizja jest pracą, jest skupieniem, jest odpowiedzialnością, prawda? To jest zupełnie co innego i zupełnie i ciągły stres wewnętrzny i jest tak, no to się rozumiemy, wiesz. No to jeżeli ja się trochę tutaj na prywatę wyciągnąłem, to żebyś coś powiedział, to ja ci powiem od siebie taką rzecz, że i państwu, że moja praca to jest na co dzień tu przy biurku. Zresztą nieraz jak rozmawiamy z tobą, mówię Krzysztof, mam zawaloną

58:16

robotę, całe biurko i to jest ta moja praca. Natomiast YouTube to jest no może nie zupełnie inna, ale inna praca. Yyy, to znaczy, a ja bym chciał właśnie to powiedzieć, to jest bardzo istotne, bo wiecie państwo, yyy, ja bym nie prowadził tego kanału jako jasnowic, gdybym właśnie, a to jest bardzo istotne, nie posiadał dokumentacji yyy osiągnięć ze spraw konkretnych, którymi się zajmuję. O, tu powiedzmy mam na biurku. Ja to pokażę, bo o na przykład to są konkretne jakieś tam, gdzie znalazłem zwłoki, artykuły. To są prawdziwe rzeczy, które wykonałem i bytność moja na kanale zrodziła się z tego powodu, że no żyjemy w takich a nie innych czasach i i właśnie snucie poczucia przyszłości, dość niewyraźnej przyszłości, bo sami widzimy co się dookoła dzieje. Ale to budzi we mnie stres. Ja bardzo poważnie odbieram swój kanał i nieraz człowiek topi się w zalewie zdarzeń i sytuacji. Bardzo ciężko jest wysupłać teraz

59:33

jakąkolwiek prawdę z tego gąsza informacji, bo przecież każdy z nas widzi, że jest coś nie tak na świecie. To to bardzo poważne. Nikt żadnej eureki nie wymyśli. To jest prawdą. I na tej bazie, drodzy państwo, rodzą się teoria za teorią, możliwość za możliwością. Ile to kroć, powiedz Krzysztof, jak my prywatnie rozmawiamy z sobą telefonicznie, robimy to najczęściej w pośpiechu, bo albo ty, albo ja jesteśmy zajęci, ale pytamy się siebie o sytuację razem. Dlaczego? dlatego, że ta sytuacja rzeczywiście jest dzieje się błyskawicznie. A też a też widać wyraźnie, że jako informacje, które do nas docierają właśnie te internety, że my dostajemy odpryski informacji i to najczęściej te, które powinniśmy dostać, prawdę mówiąc, ale przynajmniej chociaż odpryski dostajemy, tak? Ale prawdę mówiąc, mało kto już się wysila na to, żeby nam yyy społeczeństwu

1:00:49

przedstawić taki poważny zarys sytuacyjny politologiczny. A nie, to to nawet nie nie Krzyszko, to nawet nie to chodzi o to, że mało kto się wysila. Ja mam wrażenie, że wysiłki są w drugą stronę, żeby nam to zaciemnić. Zaciemnić. Dlatego dlatego ja czuję i na pewno ty też na sobie pewną odpowiedzialność, że w tym całym gąszczu różnych odprysków, różnych, bo zasada jest taka drodzy państwo i Krzysztofie mi się wydaje, zasada jest taka, że im bardziej niezrozumiałe czasy i im bardziej niebezpieczne czasy, a takie są, uważam, to tym bardziej jest łatwo wysnuć tezy, teorie i bardzo dużo ludzi je wysuwa. W większości błędne. One są, one są, bo ta sytuacja wbrew pozorom jest bardzo trudna do przewidzenia, ponieważ ludzie mają wybór. Coś szło w jakimś niebezpiecznym kierunku i coś nie zatrybiło na świecie. I mamy teraz taką sytuację ani w lewo,

1:02:06

ani w prawo. To się będzie musiało jakoś rozwiązać, ale no właśnie ta niepewność obecnych czasów jest bardzo duża. Bardzo łatwo jest mówić tezy, ale tu trzeba dojść do jakichś tez właściwych, prawdziwych. No to jest bardzo taki moment przełomowy, w którą to stronę pójdzie. Krzysztof, bo jest już 3 minuty właśnie 4 minuty po godzinie, a nie chciałbym, żeby te audycje były, skoro mają być co sobotę dłużej. Poza tym zdradzimy wam drodzy widzowie kulisy YouTubea. Im im dłuższy materiał powyżej godziny, tym go algorytm bardziej nie lubi. Więc ostatnie pytanie dla ciebie zadam ci. Krzysztof, jesteś zmęczony tym co robisz. Krzyśku? Ja już jestem zmęczony życiem, wiesz i to od dawna. Ja też. Wszystkiego dobrego.

1:03:21

Wszystkiego dobrego. Dzisiaj o o spiskowych teoriach. A no niewiele było przynajmniej na początku. Państwo, którzy nie oglądali u Krzysztofa tej właśnie serii, jest bardzo fajna i może się nawet dla relaksu. Krzysztof mi kiedyś powiedział: "Kurczę, co za czasy, większość moich spiskowych teorii się już zdewaluowała, bo one wchodzą w życie w taki czy inny sposób". Tak. Ja je tylko wyszukuję w necie. Ja ich nie wymyślam, ale warto je posłuchać. To spiskowa teoria, że sam do siebiej listy pisze. Ale warto je posłuchać. Dlatego odsyłam państwa do do na kanał Krzysztofa do tych teorii, bo są ciekawe nawet te, które się w jakiś sposób wydawać by się mogło ziściły albo zaczynają ziszczać. Też warto posłuchać, żeby być czujnym na przyszłość. Nie no, Krzysztof, ja osobiście uważam, że zwłaszcza te, któ te filmiki, które na przykład tam 2016, 17 rok sobie teraz obejrzeć, jak to już się stało faktem, mając świadomość, że to jest wrzucone na YouTubea 5 lat temu. Przecież Krzysztof jest taka ciekawa teoria o masońskiej przepowiedni. Ona jest 2018 roku. No i

1:04:39

tam wiesz, zaraza wszystko, ale tak dokładnie. No tak. Dobrze, że mi tego nie zdjęli. Krzysztof, strasznie ci dziękuję za zaproszenie. Wszystkiego dobrego. Dziękujemy państwu. Dobry i do następnej soboty. Krzysztof i ja witamy państwa na sobotnich naszych pogawędkach. O wszystkim i o niczym. Ale czasami tak trzeba porozmawiać. Wszystkiego dobrego, miłego weekendu, miłej imprezki. A wszystkiego dobrego.