Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
20 czerwca 2023

I Have a Strange, Disturbing Premonition - Wizja Live

· 34 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy niepokojących przemyśleń jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego na temat nadchodzących wydarzeń, które mogą prowadzić do chaosu i niepokoju społecznego. Jackowski przewiduje, że w najbliższym czasie doświadczymy wzrostu liczby dziwnych chorób oraz potencjalnych konfliktów wewnętrznych w różnych krajach.

Przepowiednie z tej audycji · 6
niezweryfikowane · przyszłe wydarzenia zdrowotne

„mam poczucie że zaraza że od słowa zaraza będzie się odbiegać”

1:17
niezweryfikowane · wewnętrzne konflikty w państwach

„państwa zaczną będzie widać że państwa się niektóre państwa się szykują jak gdyby nie wiem do wewnętrznej wojny”

2:33
niezweryfikowane · chaos społeczny

„idzie wszech potężny wielki chaos”

3:49
niezweryfikowane · wojna światowa

„wojna ogólnie na świecie się tli trzecia światowa to lada moment zacznie być zauważalny”

14:32
niezweryfikowane · anarchia i protesty

„rządy niektórych państw swoje narody będą chciały postawić w stanie gotowości”

15:47
niezweryfikowane · trudniejsze czasy

„czas o wiele trudniejszy i o wiele bardziej chaotyczny”

33:42

Pełny transkrypt · 27 fragmentów

0:02

Dobry wieczór państwu zaczyna się audycję będę się skupiał na temat który za mną chodzi To znaczy mam bardzo dziwne poczucia w ostatnich dniach że idzie czas pewnych może nie wyjaśnień ale idzie czas gdzie Dowiemy się gdzie ludzie się oficjalnie dowiedzą o co chodzi z tym wszystkim a także co było przez te dwa lata o co chodziło od 2020 do 222 roku na samym początku jak państwo wiecie mówiłem że potrwa to trzy i pół roku aktualnie Zbliżamy się do momentu kiedy będzie mijało te trzy i pół roku powiedziałem wtedy że ten czas

1:17

niezrozumienia tego wszystkiego co się wokół nas dzieje potrwa 3,5 roku to się wydawało Tak odległe wtedy no trzy pór roku to jednak kawałek czasu okazuje się że już jesteśmy w Ujściu tego czasu czyli jesteśmy już blisko wypełnienia się tego czasu państwo chodzi za mną ja już miałem przedtem poczucia że ja to może źle nazywam druga zaraza to będą dziwne rzeczy działy się nazwę dziwna choroba lub dziwne przypadki chorób a nie zaraza właśnie mam poczucie że zaraza że od słowa zaraza będzie się odbiegać że że opinia publiczna nie będzie chciała tego nazwać zarazą i de facto to nie będzie zaraza to będzie to będą

2:33

coraz liczniejsze różne przypadki zdarzeń jednostek i to zacznie iść lawinową to znaczy nie da się tego zatrzymać mam poczucie że równo z tym na świecie zacznie się dziać w niektórych państwach zacznie się dziać dziwna rzecz Otóż państwa zaczną będzie widać że państwa się niektóre państwa się szykują jak gdyby nie wiem do wewnętrznej wojny lub do masowych wielkich protestów lub do ruszenia pospolitego w ich narodzie tu i stawiam w tych zdaniach znak zapytania ponieważ państwo się na to szykują niektóre państwa to jest jedno drugie

3:49

to jest to że przed tym co ma się wydarzyć nie da się tego się nie da uniknąć tego to to pójdzie to to nie ma od tego wycofania i ja mam takie odczucie bo się niepokojące że ten czas zbliża się to nie będzie od razu coś szło lawinowo ale szybko będziemy obserwowali że pewne rzeczy zaczęły się dziać zaczynają się dziać coraz częściej coraz częściej Przepraszam ja przypnę drzwi bo piesek mnie otworzył to jest To jest właśnie we mnie bardzo niepokojące idzie czas gdzie pierwszy etap

5:06

nieszczęść jest przed nami ja to nazwę w cudzysłowie że idzie zaraza jednostek a teraz się skupię to poczucie przygnębia mnie łazi za mną i powiem państwu że W mojej ocenie żyjemy w bardzo po nowym czasie i ten ponury czas historycznie będzie oceniony w dalszej przyszłości jako wyjątkowo ponury czas ludzkości i on się właśnie zaczyna to co się działo od 2020 roku spowodowało nienormalność naszego

6:23

spojrzenia na to na rzeczywistość No bo jeżeli Staramy się obserwować ze zdrowym rozumem to co się dzieje to się nie da określić tego jako normalne i to było niezrozumienie i to były myśli domysły słowa tak naprawdę Zbliżamy się do momentu kiedy to już nie będą słowa tylko zacznie się zacznie się ruszać delikatnie przyszła lawina mogę mówić tak jak mogę mówić wybaczcie mi to

7:38

to mi się kojarzy tak jak gdyby niektóre państwa które teraz najchętniej chciałyby tą lawinę anulować ale tego się nie da anulować niektóre państwa wiedzą o tym że tworzy się na świecie siła kto wie czy nie Międzynarodowa siła która ma zamiar to wyjawić i co mogłoby to spowodować trudno sobie wyobrazić potęgę szoku i oburzenia niektóre państwa nie tylko na wojnę przygotowują się A można powiedzieć że

8:54

prezesie na dwie wojny bo Z tych powodów będą mogły występować na świecie protesty konkretnych państwach wręcz wręcz anarchia Jeżeli tak by miało się stać to coś dużego utknęło w miejscu I to duże osiągnęło Fiasko ale to Fiasko nie jest dla nas wszystkich zwycięstwem z racji tej że przyjdzie wtórna zaraza nieunikniona zakotwiczona

10:44

Drodzy państwo idzie wszech potężny wielki chaos w którym wojna światowa będzie się Mieszała z cudzysłowie to mówi inną wojną wojną jednostek jednostek ludzi z systemem to spowoduje to może spowodować totalną anarchię desperackie próby desperacko próby teraz są

12:01

ułożenia sobie teorii system próbuje wymyśleć desperacko teorię w którą ludzie uwierzyliby bardziej jak wprawdę której się mogą dowiedzieć albo którą mogą zauważyć po efektach dotyka się wszystkiego są pomysły z owadami są pomysły z kosmosem także są pomysły wręcz skrajne jak załóżmy to że być może jest zagrożenie to nasze ziemie jest zagrożona czy my Jesteśmy jeszcze w stanie w coś takiego absurdalnego uwierzyć po tych trzech i pół latach dziwów chyba nie

13:17

zwłaszcza w momencie jak ta jak zacznie się ta druga wtórna zaraza i ona zacznie się potęgować Ja nie mówię że ona się stanie nagle i będzie się błyskawicznie potęgowała ale będzie to już zauważalne że to jest nienaturalne Zaznaczam mogę mówić tak jak mówię na YouTube wówczas wszyscy spojrzymy inaczej na to co myślimy czego się domyślamy w co Wierzymy w co nie wierzymy związane z ostatnimi trzema i pół rokiem tego co się działo przygotowanie się wewnętrzne niektórych państw trzymanie w gotowości wojska różnych oddziałów policyjnych oddziałów bezpieczeństwa będzie miało na celu stłumienie ewentualnych protestów

14:32

które mogą z ważnego powodu urosnąć do rangi wręcz wojen domowych Anarchii z jednej strony mamy wojnę Rosji z Ukrainą ale wojna ogólnie na świecie się tli trzecia światowa to lada moment zacznie być zauważalny następny problem i świat o tym wie waszej przywódcy o tym wiedzą że to nastąpi I to jest właśnie początek okresu bardzo Czarnego historycznie naszej cywilizacji

15:47

Ja wiem że wiele osób możemy myśleć że mówię jakoś wyniośle i i na okrętkę ale Tak mogę mówić Ja mam wrażenie że będą robione próby żeby uniknąć tej anarchii że jak się zacznie lawina wtórna to to rządy niektórych państw swoje narody będą chciały postawić w stanie gotowości w stanie gotowości

17:04

przed jakimś zagrożeniem zupełnie innym o którym ja mówię dlatego poruszanie różnych tematów związanych z Dotychczas z tematami nieporuszonymi przez poważnych polityków na świecie Jakby chociaż właśnie UFO Jakby chociaż zdarzenia różnych zagrożeń które występowały dotychczas można powiedzieć w książkach science fiction teraz to będzie urastało do rangi poważnych problemów będzie się to tłumaczyło coraz częściej jako rzeczywistość która nam zagraża jest to robione na wszelki wypadek po to że jeżeli ludzie zorientują się co tak naprawdę się dzieje co tak naprawdę się stało wówczas Drodzy państwo

18:20

będzie można użyć wręcz zagrożenia abstrakcyjnego tylko po to żeby rozbić ludzi zagniewanych ludzi którzy którym będzie wszystko jedno to Że mija trzy i pół roku od tamtego zdarzenia początku cały czas mówiłem że to nie oznacza że to będzie dobrze będzie inaczej będzie coraz większa czegoś świadomość i to może być punktem zwrotnym ta ludzkości znakiem i punktem punktem takim że sami ludzie to zmienią że ludzie coś rozbiją

19:41

muszę Państwu powiedzieć jedną rzecz ja mówiłem to na kanale ale w tym momencie jest to ważne żebym opowiedział państwu to jeszcze raz to jest mój sen ten mój sen ma związek z alberciku Tylko proszę Cię nie dokazuj Tak przepraszam ten mój sen Drodzy państwo jest z lat mojej młodości przy wibo Albercik drugie otworzył drzwi do tego pokoju są aż dwa drzwi jedne podwójne drugie pojedyncze na Albercik sobie jak nie tymi próbuje tutaj wejść i patrzeć co ja robię ten sen miałem jak byłem młodym chłopakiem to był sam początek moich wizji miałem dwa sny takie pierwszy sen przyśnił mi się że obrazek który Jako młody człowiek dostałem przy kolędzie

20:57

od pewnego księdza w Człuchowa obrazek ten już jest tak zniszczony jak ja no może nie ma 60 lat tak jak ja Ale ma trochę lat to jest ten obrazek Ja wam pokażę tylko odwrócę tą kamerkę poczekajcie Przepraszam was już już jak to się odwraca A tak tam jest w głębi widzicie obrazek Matki Boskiej jego oprawie w ramki a on no niestety niedobrej jakości nie za dobrej jakości jest papieru więc on się rozpada to jakiś papier chyba kredowy i on się po prostu W sposób naturalny rozpada to jest moja matka boska która towarzyszy mi zawsze tam gdzie robię wizję niestety sfatygowana trochę wziąłem za szybkę żeby chronić ją ale i tak ten papier się sam rozpada tak jak życie człowieka i starość ta matka boska kiedyś mi się przyśniła jak byłem młodym człowiekiem że płakała krwią łzami z krwi dlatego przez ten sen ten obrazek Uznałem jako bo to dokładnie ten obrazek w śnie mi się tak przyśnił

22:15

że właśnie patrzyłem na ten obrazek i leciały krwawe łzy Matce Boskiej z oczu pamiętam ten sen i ten obrazek uważam za za istotne on mi towarzyszy A drugi sen miałem już opowiadałem kiedyś ale on jest w tym momencie bardzo ważny ja go opowiadałem w 2020 roku 2021-2022 opowiadałem go bo on ma dla mnie szczególne znaczenie to był sen którego ja miałem bardzo wiele ciekawych snów w swoim życiu ale zapominam ostatnio mi się przypomnił ten sen z moim ojcem jak zresztą z jednego Wzgórza weszły na drugi on tam siedział na takiej gałęzi przy ziemi takim grubym konarze Jabłonki nawet o tym ojca się zapomniałem ale przypomniał mi się ponownie po jakimś czasie Właśnie niedawno natomiast ten sen o którym chcę powiedzieć był zupełnie dla mnie niezwykłym zagadką dopiero w 2020 roku kiedy jechałem nocą byłem na jakimś

23:32

cpnie zaatakowałem samochód i jadę dalej w nocy w trasę byłem sam w samochodzie dopiero doznałem szoku że ten sen jest ważny ten sen dotyka tych czasów to był gdzieś między kwiecień maj Może czerwiec 2020 roku czyli była już zaraz ten był taki się składał z trzech aktów I nawet ci którzy słuchali Posłuchajcie go jeszcze raz bo on jest na te czasy niezwykle wymowny A jak ja miałem powiedzmy nie wiem ile 27 lat już te wizji Miałem już to poczucie byłem młodym pełnym wiary życia entuzjazmu w życie człowiekiem i syn mam taki bo to był kolorowy sen i on się składał z wyraźnych trzech aktów pierwszy to stoję na pustyni pustynia była prosta miała kamyki zamiast piasku była jakbyś tam szedł bo są nogą to byś sobie pokaleczył nogi i ona był To była jedna równina była to

24:48

typowa pustynia nie rosła tam żadna roślinność i w oddali ode mnie Może 100 może 200 m ode mnie na osiołku siedziała postać nie okrakiem tylko bokiem siedziała postać w takim buraczkowym ładnym takiej szacie drugiej po kostki on siedział tak bokiem na tym osiołku i miał czarne długie włosy ja w tym śnieg byłem pewny że to jest Jezus i powiedziałem sobie to jest Jezus i nagle to mi znikło a dokładnie nie znikło tylko najpierw skojarzyła mi się jakaś świątynia na którą leciały drzewa jakby ktoś wyrywał drzewa suche bez liści i rzuca na to świątynię i to się podpaliło i to mi znikło i raptem w tym śnie Jestem dalej na pustyni tylko ta pustynia jest pofałdowana potężne fałdy drobnego przyjemnego piasku jakbyś po nią chodził to były takie fałdy że jak weszłem w dół tej fałdy takie fale tego piasku to nie widziałem co dalej bo one były głębokie i ja schodzę właśnie w dół takiej fałdy

26:06

i jest ze mną osiołek na którym ja nie siedzę tak jak Jezus siedział tylko Trzymam go za powróz i ciągnę a on się kopytkami swoimi opiera i w pewnym momencie widzę tą scenę z góry z lotu ptaka i widzę że się zapadam w tym piasku że taki wir się w tym piasku zrobił Ja do połowy jestem w tym piaskowie wciąga i w tym momencie Ten osiołek się zapiera i ja trzymam ten powróz i on mnie wyciąga z tego i słyszę głos z góry jakby mówił każdy z was ma swojego osiołka i zamiast tak jak Jezus siedzieć na niego i bezwolnie dać się prowadzić to wypróbujecie prowadzić osiołka a potem on was musi wyciągać z tych Wirów i to mi znikło i ostatni wyjątkowo ważny akt tego snu jeden sens swojej autobiografii zmart nie mówią Opisałem w 2012 roku też bo uważałem go zawsze za wyjątkowy on już się spełnił już go rozumiem

27:23

ostatni akt tego snu był taki że jestem nadal na pustyni ale tak jakbyś było ku wieczora już to słońce było nisko i stałem znów na równinnej pustyni znów było pełno nieprzyjemnych kamyczków na tej pustyni i stałem przed takim osiedlem namiotów te namioty były poskładane jakby łączone z sobą to tak to wyglądało Ja miałem wrażenie że te namioty postawili Wędrowcy Wędrowcy którzy tu nocowali rano odeszli stąd ale już nie zabierali swojego namiotu miałem też wrażenie Stojąc przed tymi namiotami że w niektórych z tych namiotów śpią akurat jacyś Wędrowcy a niektóre są puste doszedłem do białego białego takiego jakby jeden bok miał krzywiznę namiotu I tam był hamak biały hamak ja się położyłem na tym białym hamaku wziąłem rękę pod głowę i patrzyłem się na wejście do tego namiotu a tam było jakieś płótno z tym że była

28:38

taka szpara i jak tak leżę chwilę leżę podchodzi do tej z zewnątrz podchodziłem nie wchodzi do namiotu tylko pod koniec zewnątrz mężczyzna który nie był ubrany jak na pustynię on miał spodnie od garnituru czarne białą koszulę taką elegancką na krótki rękawek ale to była koszula jak do garnituru tylko z krótkimi rękawami to mężczyzna miał wiek Moim zdaniem 40 45 lat kręty był Nie był gruby ale był taki zbity w sobie i nie był wysoki on mógł mieć nie więcej jak metr 60 metr 65 elegancko ubrany i on uchylił tą płótno i mówi do mnie i wyglądał jak całkiem normalnie normalny mężczyzna i on mówi w stan wstań jestem Szatan wyjdź jak na rozkaz zerwałem się z tego hamaka już byłem nawet nie pamiętam w którymś miejscu wychodziłem Ja już byłem już wstałem naprzeciwko niego w tym momencie nie wiem czy to moja wyobraźnia przez te lata nie spowodowała jakieś zmiany w tym

29:54

co teraz powiem bo ja miałem wrażenie że on najpierw stał tak jak wam Opisałem go a potem był jakiś dziwny niepodobny nawet do człowieka taki dziwny był jakieś dziwne kształty miał i on by ją mieć wiecznie był długi ten miecz może miał metr 1,20 m i to był trójkąt taki umiarkowany trójkąt rękojeścią i tak on musiał być inny i inaczej ubrany on był tak jakby cały szary i on w pewnym momencie a i głos zaczął mówić będziesz z nim walczył i on w tym momencie skarszył swoją rękę i na ostrzu tego trójkątnego miecza było trochę jego krwi czerwonej krwi a głos był i tak będziesz z nim walczył Jeżeli cię skaleczy i zakazi swoją krwią będziesz starał Ale pamiętaj tylko raz się na ciebie może zamachnąć tak ten głos powiedział i

31:10

zamilkł i nagle walka nastąpiła państwo To nie była walka że my Ja nie miałem żadnego miecza miałem gołe ręce a to nie była żadna walka to była plątanina jego i moich rąk wokół chwilę ona trwała była bardzo agresywna i raptem trach ją znikł a ja patrzę w tym się na rękę ja mówię tu mam czerwone a głos mówi On cię nie skaleczył on cię on Ci zrobił siniaka czy krwiaka swoją ręką tak Czyli zrozumiałem że tak Nie uderzył i się obudziłem Zwróćmy uwagę na ostatnie słowa w ogóle na ostatni akt tego snu będziesz z nim walczył Jeżeli cię skalecz i zakazie swoją krwią będziesz stracony i ostatnie słowa On cię nie skaleczył to jest siniak od jego ręki od uderzenia jego ręki jego ręki moją rękę proszę państwa

32:27

bardzo ważne Ja ten sen Opisałem w swojej autobiografii nie wiem w którym Tomie ale w jednym z tych to chyba w pierwszym tam był taki rozdział już od dziecka i ja tam ten sen Opisałem Dlaczego Dlatego że on ja czułem że on ma jakieś bardzo ważne przesłanie ale kompletnie nie umiem zrozumieć jakie i po co nie muszę chyba tutaj nikomu tłumaczyć jakie to jest przesłanie i o co z tym snem chodziło chcę powiedzieć że czas łącząc ten sen z tym co się przez ostatnie 3,5 roku ciało nadal dzieje to chyba jest to w moim życiu najgorsze zdarzenia się dzieją teraz tylko my zbiorową my się orientujemy ale my ich jeszcze w pełni nie rozumiemy i

33:42

no tak ten czas nadchodzi czas o wiele trudniejszy i o wiele bardziej chaotyczny i niestety o wiele bardziej prawdziwe jak to co przeżyliśmy przez ostatnie trzy i pół roku to chciałem państwu dzisiaj powiedzieć wszystkiego dobrego trzymajcie się do niebawem