Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
30 maja 2025

Przed Ciszą Wyborczą - Wizja

· 48 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy nadchodzących wyborów w Polsce, w tym osobistych preferencji Krzysztofa Jackowskiego oraz jego refleksji na temat przyszłości politycznej kraju. Jasnowidz porusza również kwestie duchowe i wizje dotyczące przyszłości świata, w tym przewidywania dotyczące demografii i geopolityki do roku 2050.

Przepowiednie z tej audycji · 8
niezweryfikowane · Polska · horyzont: 5 lat

„Ja uważam, że te 5 lat są decydujące co do losów Polski”

12:52
niezweryfikowane · Europa · horyzont: 2050

„A Europa to będą trzy państwa, a tu gdzie Polska to taki trójkąt będzie”

31:07
niezweryfikowane · świat · horyzont: 2050

„do 2050 roku przejdą trzy bardzo złe rzeczy na świecie.”

33:54
niezweryfikowane · ludzkość

„W trzech etapach będą w dużych ilościach ginąć ludzie na świecie.”

36:27
niezweryfikowane · wojna światowa

„dojdzie do wojny światowej między z Rosją, z Chinami, a Ameryką, Anglią, Francją”

39:34
niezweryfikowane · migracja

„Wiele narodów opuści swoje państwa.”

37:43
niezweryfikowane · miasta

„będą miejsca na świecie, w których będą żyli ludzie, a będą miejsca na świecie, którzy, które zbudowali ludzie w przeszłości, ale nie będzie można do nich wejść.”

35:12
niezweryfikowane · wojna

„Część narodów europejskich straci możliwość mieszkania.”

42:19

Pełny transkrypt · 37 fragmentów

0:13

Raz, dwa, trzy. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Jestem już e późno 11, prawie 12 po 21:00, ale jestem. Państwo też się już pokazujecie. Dzień dobry. Dobry wieczór. Chociaż bliżej lata, niedługo najdłuższy dzień w roku, najkrótsza noc w roku, więc można już mówić jeszcze dzień dobry. Patryk, hej. Tymek Sysak, hej. Eryk Sen, witam. Małgorzata Serafin, hello. Madzia Marmat, hej. Gregory 555, cześć. Mops 3. Głosuję. Przeciwko Sorosowi. Tak napisał Marcin Szady. Będzie duchowość. Zaraz zobaczymy, co będzie. Paladins.pl witam. Marl 4 halo Martyna Mzdrawiam i wszyscy państwo którzy jesteście jeszcze co nieco można mówić. Ja na razie przekornie napisałem przed ciszą wyborczą, bo to za moment już cisza wyborcza.

1:28

10, 11, 12: 3 godziny, niespełna 3 godziny do ciszy wyborczej. Także także możemy jeszcze co nieco rozmawiać. Nie wiem czy słyszeliście, ktoś ze sztabu Trzaskowskiego poszedł ze sztabu, no z ludzi wspierających społeczność Trzaskowskiego. Poszedł do jakiegoś hospicjum i wręczał tam ludziom ziemniaki, no surowe ziemniaki w obierkach Marneto. przy okazji robiąc sobie fotki i inne rzeczy. Ja chcę być cały czas apolityczny i staram się na tych audycjach być apolityczny. Co innego jest mówienie coś o polityce, a co innego jest w takich właśnie walkach wyborczych. Chcę być z państwem uczciwy, tak jak powiedziałem państwu, że głos oddałem w pierwszej turze na na i chwilę o tym powiem i zaraz będę robił audycję na tematy, które o które pytacie i i będę starał się skupiać. Ale żeby być uczciwym, w pierwszej turze

2:45

poparłem Grzegorza Brauna. Absolutnie nie żałuję tego wyboru. Jeszcze raz zaznaczam, nie godzę się z niektórymi może przesadnymi wyczynami Donal pana pana Grzegorza Brauna, ale z jego retoryką, z jego bardzo świetnymi odpowiedziami w wielu wypadkach i w ogóle z jego światopoglądem politycznym zgadzam się i uważam, że był Byłby to świetny prezydent. Niestety nie, nie ma już o czym mówić w tej chwili. Jedyne co można mieć nadzieję to to, że pan Braun stworzy, on stworzył partię, to chyba się nazywała Konfederacja Korony Polski, jeżeli się nie mylę. [Muzyka] to ma szansę ma szansę stworzyć siłę i jeżeli dobrze będzie tworzył swój jeżeli się nie zmieni jeżeli się nie sprzeda, a wątpię w to,

4:02

to jest szansa na stworzenie się jakiegoś fajnego nurtu politycznego, który może być w przyszłości bardzo wyrazisty. Miejmy nadzieję na kogo teraz zagłosuję. M ja osobiście, oczywiście państwo macie pełne prawo do swoich wyborów, a ja nie mam prawa osądzać tego. Słoi, że sobie można jeszcze dać trochę upustu tymi wyborami, ponieważ robiłem audycję na żywo bardzo krótko przed ciszą wyborczą. Ktoś tu napisał tylko Zorro Sław Sławomir Wolski. A Łukasz S napisał: "Boję się starości. Przeraża mnie niebyt i ona." Co pan powie? Ona to ja rozumiem śmierć. Tak. No niebyt, niebyt. Jeżeli zaglądasz tu na moje audycje, to szereg audycji tyczy spraw, którymi się zajmuje. I tu wiele razy miałem przypadki, gdzie wyraźnie widać, że dusza po oddzieleniu się od ciała istnieje, funkcjonuje. Nie jest to

5:17

żadna jakaś moja moje gdybarstwo, tylko wiele spraw, które wykonałem w swoim życiu na to wskazuje. Żyjemy, żyjemy nadal. Czasami się łapie na takiej myśli i zaraz wrócimy do wyborów. Czasami się łapie na takiej myśli, że no bo tak człowiek jest im starszy tym, tym tym coraz bardziej odczuwa jakieś tam elementy niedowężności. Ja to też w sobie czuję i powiem państwu, że czasami przychodzą takie do mnie myśli, ja mówię: "Ja pierdzielę, ale jeżeli jest to życie tam, jeżeli te różne przypadki, które miałem są dowodami na to, przepraszam, bo jest duszno i więc chciałbym parne powietrze". Więc więc oderwanie się od ciała to jest uwolnienie duszy. Raptem zaczniemy być sprawniejsi. szybsi, uniwersalni. To może być nawet zabawne, fajne, doskonałe, a nie niebyt. Właśnie to, że w

6:33

życiu mało dociekamy, mało obserwujemy, mało analizujemy, powoduje, że tracimy wiarę. A przecież nie tylko o wiarę chodzi, a też o postrzeganie. Tracimy wiarę i wtedy co pozostaje? No wtedy pozostaje właśnie niebyt i ona, czyli śmierć. Nie marnujmy życia, bo nie ma niebytu, a też w pewnym sensie nie ma śmierci. jest opuszczenie zużytego ciała, a to nie śmierć, to wyprowadzka z pew w pewnym sensie z no właśnie ciała. Ciało i duch to jest symbioza. Ciało i duch, drodzy państwo, nawzajem się wypełniają i spełniają. Bo pomyślcie, duch, dusza, ona może mieć bardzo bogatą

7:48

jaźni, może sobie wiele wyobrazić i to co sobie wyobraża jest pięknem zaraz. Bo jeżeli jesteś duszą, czyli jaźnią, ale niematerialną, to wszystko, co sobie wyobrazisz powstaje. Ja już o tym kiedyś mówiłem, bo równasz się swojej wyobraźni i jesteś tylko tym i aż tym. Natomiast jeżeli taka jaźń wchodzi w ciało, ogranicza swoje możliwości. Ciało ogranicza możliwości duszy bardzo mocno, ale zarazem daje duszy odczuć przeżycia. psychofizyczne, tak niebywałe, że sama dusza by nie była w stanie tego osiągnąć. Na przykład miłość, zakochanie się w istocie cielesnej, którą spotkamy. Prawdziwa miłość to jest nieprawdopodobnie wspaniałe przeżycie, które nie trwa chwilę, a trwa długi czas, czasami całe życie. Miłość, seks, to są rzeczy, które sama dusza by nie przeżyła. Do tego musi

9:05

być pewne indywiduum jeszcze jak ciało. Więc dusza, żeby nabrać przeżyć, które potem może odtwarzać, jest ich właścicielem, wchodzi w ciało. I chyba na tym polega ogólnie nasze istnienie, że nasza wieczność jest przerywana. Nasza wieczność jest ciągłym narodzinami, śmiercią. Narodzinami, śmiercią. To jest bardzo racjonalne, bardzo sensowne moim zdaniem. Przepraszam, jakaś alergia. Mam lekki katar przez tą alergię. To jest racjonalne, ponieważ właśnie w ten sposób dusza może uzyskiwać spełnienie i sprawdzać się też jest obciążona pokusami różnymi, próżnością, uzależnieniami, ale z tym

10:20

wszystkim można można walczyć i trzeba się pilnować. O tak, to bym powiedział a propos tej próżni pustki, której się ktoś boi i której nie ma moim zdaniem. Ktoś pyta w Vinegar Drinker, Sutener czy Kner Brukseli? No tak. Dawid Pokus Pukus pisze: "Miał pan kiedyś proroczy sen?" Parokrotnie. Jeden sen do dzisiaj, uważam go za proroczy, a do dzisiaj nie wypełnił się. Mam nadzieję, że się nie wypełni. Mianowicie śniło mi się kiedyś, że byłem w takiej jasnej jaskini, tam było wielu, wiele osób, tak jakby Europejczycy. Było tam z 20, 30 osób. Ja byłem wśród nich, siedzieliśmy na jakiś kamieniach w tej jaskini, a wokół nas byli y jacyś bojownicy arabscy z bronią, z turbanami. I pamiętam czuliśmy

11:36

beznadzieję. Ja tam czułem w tym śnie beznadzieję, będąc tak jakby jeńcem z tymi ludźmi. I strach, ogromny strach. Ja opowiadałem kiedyś ten sen na audycji. Mam nadzieję, że ten sen się nigdy nie potwierdzi w rzeczywistości. Ale coś takiego mi się śniło mocno. A miałem wiele, wiele snów miałem proroczych. Mówiłem też kiedyś o tym. Joanna Buczyńska pisze tylko Nawr i znaki wykrzykników. Przepraszam za tą Tomasz Cymbała. Panie Krzysztofie, może wizja Polski roku 2050 to może wiele wyjaśnić, nie? To za daleko. Wizja Polski 2000 30, ponieważ 5 lat, tyle właśnie ile trwa kadencja prezydencka w Polsce. Ja uważam, że te 5 lat są decydujące co do losów Polski i bynajmniej nie chodzi tu jaki prezydent

12:52

będzie nami rządził, tylko sytuacja na świecie jest w bardzo zaawansowanej fazie wszelkich przemian gospodarczych, siłowych, militarnych i wszelkich innych zależności między sojuszami, państwami. I te 5 lat jest czymś bardzo ważnym. Nie wiem czy państwu powiedzieć dzisiaj na kogo ja zagłosuję czy powiedzieć to po wyborach, bo nie chciałbym, ale mam nadzieję, że wy wszyscy macie swoje zdanie i każdy z was będzie wiedział na kogo iść głosować według swojego sumienia. Zaraz się skupię na temat 2030 właśnie tak przed ciszą wyborczą. napisał: "Wybory to iluzja". Coraz bardziej mi się tak wydaje. I tu jest kwestia bardzo istotna.

14:09

E, ja w ostatniej audycji przed tą pokazywałem państwu fragment filmu z mojej audycji z września 2024 roku, kiedy wypowiadałem się na temat wyborów prezydenckich w Polsce i powiedziałem, że pojawi się mężczyzna o dość silnym charakterze, który wyskoczy jakby nie z polityki i powiedziałem, że on może wygrać wybory, chociaż nie powied powiedziałem to twierdząco, ponieważ może to nie oznacza, że wygra. Logika. Drodzy państwo, w tej chwili bardzo łatwo trafić lub nie trafić. Jest dokładnie 50% na 50%. Kto wygra wybory? Logika, sugestia jest tutaj ogromna. także jakieś przekonania moje na pewno miałyby na to wpływ, więc ja nie będę próbował tu jeszcze jedną rzecz biorę

15:24

pod uwagę bardzo mocno. Drodzy państwo, yyy możliwość mataczenia w wyborach zwłaszcza yyy partii czy polityków, które mają dostęp do mediów i i do różnych instytucji jest pewna. Ja nie twierdzę, że ktokolwiek ma zamiar mataczyć w tych wyborach, ale widząc co się działo ostatnio w mediach w wykonaniu pana premiera Tuska i różnymi innymi wygasami medialnymi, gdzie stawia się oszczerstwa w stosunku do człowieka, który kandyduje na prezydenta i mówi się o takich rzeczach. Przy okazji, kiedy pan Rymanowski pyta pana premiera, czy przecież ABW sprawdzało dwukrotnie za czasów kadencji Tuska tegoż człowieka pana Nawrockiego. Pan Tusk powiedział, że to zostało prawdopodobnie źle zrobione, a pan Morabiecki go zapytał czy czy są jakieś dowody na przestępstwa tego człowieka. On powiedział, że nie ma, ale zarazem zaczął się powoływać na

16:41

dziwnych ludzi. No nie wiem. Wydaje mi się, że stawka tu jest bardzo duża. Jeżeli wygrałby wybory Trzaskowski, e, to Tusk ma w tym momencie władzę pełną decyzyjności. decyzyjności w naszym kraju. Zawsze jest bezpieczniej, jeżeli władza, która rządzi, rząd, który rządzi, ma jakiś wentyl, który będzie kontrolował tą władzę. To obojętnie kto rządzi. Zawsze powinno być powinien być taki wentyl. Wtedy wtedy jest ta demokracja pewniejsza. [Muzyka] Tak. Łukasz Piechocki Trzaskowski. Ograniczenie naszych praw. Neomat. Szczęść Boże. Pan Grzegorz Braun zadeklarował, że odda

17:57

głos na na wrota. Tak. No dlatego ja pójdę za głosem osoby, którą na którą głosowałem i zagłosuje na Nawrockiego. Oczywiście państwo absolutnie nie musicie iść moją moim wyborem. Państwo musicie w swoim sumieniu, w swojej analizie, w swoich przekonaniach, ja te przekonania [Muzyka] szanuję, musicie sami zdecydować. Na kogo pójdziecie głosować? Ja posłucham Brauna, ale to znaczy gdyby nawet Braun, na którego głosowałem, nie powiedział tego, to i tak wybrałbym Trzaskowskiego z tego względu, że właśnie traktuję go jako wentyl pewnej kontroli nad tym, co obecny rząd robi i chce robić. Ewa Bernacka pyta: "Witam Agnieszko, kiedy Krzysztof ma urodziny?" Ale Agnieszko, ja mam 1 czerwca urodziny. Oj, w dzień wyborów, w dzień wyborów 1

19:14

czerwca mam urodziny 62. Jak to zleciało? Yyy, Kadols 773 unieważnią wybory. Nie no, nie powinni. No dlaczego mieliby unieważnić y neomat? Kogo? Znaki zapytania tutaj nie wiem, może do kogoś on to pisze, bo nie wiem. Monika wojewoda. Prawidłowo, panie Jackowski. No tak. A zaraz pomyślimy o roku 2030. Tak właśnie na luzie. Beata Stojek napisała: "A ja ci też głosowałam na Browna. Teraz będą będę na Noworckiego." Tak. A Anna Maria Jackowski głosujesz na PiS? Nie, Anna Mario, jakbym powiedział że na

20:30

Trzaskowskiego, to byś powiedziała, że głosuje na PO. To polega na tym, że ja nie głosuję na PiS. Ja czuję się obywatelem, czuję się patriotą i chodzę na wybory z tego względu, że takie mam prawa. A to na kogo teraz mam głosować to jest wybór większości. To większość postawiła mnie przed tym, żebym poszedł i na kogoś zagłosował. Wybrałem Na Wrockiego. Natomiast ja głosowałem, jeszcze raz mówię, na Brauna, a nie na PiS. Jim 1235. Czy dusza pamięta swoich krewnych ze wszystkich swoich wcieleń? Tego ci nie odpowiem. Przepraszam, muszę Przepraszam sekundkę. [Muzyka] O

21:58

Boże. Mam nadzieję, że że mi to wybaczycie. Ja nie wiem czy dusza pamięta inne swoje wcielenia. Nie mam tak dalekiej wiedzy, ale jestem przekonany, że wszystko to, co bierzemy od siebie, co z tego życia, wszystko to jest z nami. I i następuje bardzo ciekawa kwestia, jeszcze raz powtarzam, bo musimy sobie uświadomić, czym my jesteśmy. My jesteśmy, bo zobaczcie, widzicie mnie, ciało. Gdybym ja bym mógł was widzieć tutaj w tej kamerce, to bym powiedział: "O, widzę was, widzę, jesteście". Tak, ale zwróćcie uwagę, my widzimy ciała, z których prędzej czy później odejdziemy, ale to ciało, które teraz żyje, czyli wy, ja, całe przeżycia mamy w swojej pamięci. Nasza tożsamość jest zbudowana właśnie z całej tej pamięci. I teraz zastanówcie się. Ciało umiera wtedy, kiedy wyjdzie dusza. I kiedy dusza wychodzi z ciała, wtedy dzieje się coś takiego, że cała ta pamięć wychodzi, wszystkie te przeżycia, a ciało staje

23:13

się martwe. Właściwie nic nieznaczące, kompletnie puste. A wszystkie przeżycia to jest ta twoja jaźń. I wtedy zabierasz wszystko i wszystkich z sobą. Niepotrzebna ci materia. Więc wszystkich kogo będziesz miał w jaźni będą dalej żyli, ponieważ i ty będziesz niematerialną jaźnią. Podobnie jak twoje wspomnienia są niematerialną jaźnią, mimo że działy się w materii w twoim życiu. Nie wiem czy dobrze się wyraziłem, czy mnie dobrze zrozumieliście. Oddzielenie się od ciała jest pewnym wyzwoleniem, ale też nie obdziera nas z naszych wspomnień, przeżyć. Wręcz przeciwnie, ożywia te wspomnienia jej przeżycia. Ja już to kiedyś mówiłem. Na przykład wyobraźcie sobie taki moment, bardzo kogoś kochacie, jesteście już latami z tym kimś i ten ktoś zostaje sam, bo wy odeszliście. Nie ma was, umarliście. Wiecie, że wy możecie do wielu rzeczy wracać tam i przeżywać to

24:29

na nowo. To nawet nie będzie nudne, bo za każdym razem jak będziecie to przeżywali, to tak jakbyście to przeżywali pierwszy raz. Tak jest to w mojej ocenie, w moim poczuciu skonstruowane. Dlatego bardzo ważne jest w życiu jakich wspomnień nabieramy, jak to życie przeżywamy. Bo jeżeli toczymy życie złe, to po prostu mamy taki materiał do przeżywania, do powielania. A jeżeli przeżyjemy życie fajnie, wręcz wspaniale i ono się będzie składało z wielu przeżyć, dobrych w stosunku do innych, waszych intymnych, nieymnych, ambicjonalnych, wtedy wszystko to jest wasze. I ktoś kiedyś tak mówimy, no jest człowiek, ma już trochę lat i mówi: "A wspominałem swoje dzieciństwo, Boże, jaki to był inny świat, jak było fajnie, ale to nie zginęło. To w tym świecie materialnym przeszło tego, nie ma. Ale w twojej jaźni będziesz mógł bywać w tamtym świecie, kiedy będziesz chciał,

25:45

będziesz mógł tam wracać. Jesteś tego właścicielem. To jest wspaniałe. Czyli można powiedzieć, że jesteśmy w życiu cielesnym takimi kolekcjonerami. W każdym wcieleniu tworzymy nieświadomie jakość jakiegoś jakiegoś swojego życia. Istotne jest, żeby to życie przeżyć dobrze, bo tu się równa właśnie ta ta religijna religijne tezy, że albo pójdziesz do piekła, albo do nieba. Tylko drodzy państwo, dlaczego my uważamy, że do piekła ktoś nas strąci, pójdzie? Jeżeli źle życie przeżyjesz, jeżeli skrzywdzisz różnych ludzi, jeżeli będziesz karcił, krzywdził, e, jeżeli nienawiść, złość będzie twoim pokarmem, to ty to zabierasz z sobą. I kiedy odejdziesz z ciała ze swoimi przeżyciami i będziesz mógł nimi dysponować, zrozumiesz, że zbudowałeś piekło, w którym jakiś czas przyjdzie ci funkcjonować, dopóki się znów nie narodzisz i znów nie zaczniesz budować czegoś

27:00

nowego. Piekłą, a człowiek dobry, który miał wiele dobrych przeżyć, stworzy swoje niepowtarzalne, uwaga. I piekło może być niepowtarzalne, i niepowtarzalne może być niebo. Każde niebo może być inne. To zależy tylko od naszej wspaniałomyślności albo od naszej podłości. Tak ja sobie to wyobrażam już. Tomasz Cymbała pisze: "Tak, taka wizja roku 2050 mogłaby być czysta, bez sugestii i pokazać w którą stronę pójdzie świat. yyy za odległa. Musisz zrozumieć przyjacielu, że yyy w teraz dęclecie to jest to są takie wynalazki, a to yyy a to przyspiesza wprost proporcjonalnie i i może się okazać, że 2050 będzie kompletnie niezrozumiały to, co poczuję. No dobrze, 2030 2050.

28:16

Dobra, trochę duchowości było. Dziękuję za wytrwałość, że mnie słuchaliście. Tak bęol będzie jakaś wizja. Tak teraz. [Aplauz] Okej. No teraz mnie kusi z tym 2050. No mnie już w takim odległ czasie na pewno nie będzie. Dobrze. 2050y

29:48

Będzie dużo mniej ludzi, ale znacząco dużo [Muzyka] mniej Ameryka kojarzy mi się ze słowem Nevada. To jest nonsens, ale powiem z [Muzyka] Ameryki pozostanie rejon Nevady. Jakaś jakaś niewielka część zostanie Ameryki.

31:07

A Europa to będą trzy państwa, a tu gdzie Polska to taki trójkąt będzie, nie? na Polskę na więcej trójkąt to będzie tu Polska i będzie szedł w dół aż pod Grecję. Może nie trzy państwa, trzy rejony. To tak jakby słowo państwa straciły aktualność. To będą trzy obszary. 2050. Nie będzie polityki, będą trzy władze na świecie. Będą tylko trzy miejsca na świecie, które będą decydowały o świecie.

32:39

Chiny są podzielone na trzy części też jakby Chiny będą należały pod wpływy trzech jakiś obszarów. Może tego nie umiem, Ah. Ah.

33:54

2050 50o tych trójek tu w tej wizji, bo do 2050 roku przejdą trzy bardzo złe rzeczy naś świecie. Przez to będzie tak mało ludzi.

35:12

2050 dziwne będą zamknięte. miasta puste, duże aglomeracje. Na świecie będzie się zdarzało, że będą duże aglomeracje miasta, do których nie będzie w ogóle wstępu. One będą w jakiś sposób chronione, ale będą puste. Nie będzie można do nich wejść. Będą miejsca na świecie, w których będą żyli ludzie, a będą miejsca na świecie, którzy, które zbudowali ludzie w przeszłości, ale nie będzie można do nich wejść. One będą chronione, zamknięte, nawet pilnowane z zewnątrz. Nie będzie można do nich wejść z jakichś przyczyn.

36:27

W trzech etapach będą w dużych ilościach ginąć ludzie na świecie. Pierwszy to jest 2028 rok i potrwa on do 2033. To będzie pierwszy taki moment, okres i potem będzie 2041. To dwa takie okresy będą. po tym, co się wydarzy między 2028 a

37:43

2030 yyy Wiele narodów opuści swoje państwa. Ci co przeżyją i będą się kierowali na południe. Afryka, Ameryka Południowa, Ameryka Łacińska, Australia. To będzie przymus. Opuszczą ci, co przeżyją, opuszczą miejsca. Czyli puste miasta to może być skażenie, może być zatrucie. One będą w jakiś sposób być może elektronicznie czy mechanicznie pilnowane te miasta, przecież tam zostanie cały dobytek, cała kultura, cała infrastruktura, te miejsca, które ocaleją, ale nie będzie można tam żyć i one będą pilnowane.

39:34

dojdzie do wojny światowej między z Rosją, z Chinami, a Ameryką, Anglią, Francją S

41:00

Część narodów europejskich straci możliwość mieszkania. Ci co przeżyją nie będą mogli mieszkać w swoich państwach. Ja teraz tak kojarzę właśnie z tą Hiszpanią, co synowie mówiłem, że część Hiszpanii widzę wyrudnioną. To będzie więcej państw wyludnionych. H Mowa, mowa. Ja mam wrażenie, że ludzie po tej najgorszej wojnie, jaka

42:19

czeka ludzkość 2028 2033 będą mówili o tym, że Zachód chciał zmniejszyć liczebność ludzi podstęp Dlatego wschód się temu sprzeciwił i to ostatecznie doprowadziło do wojny. Nie tylko to, bo i gospodarcze sprawy.

43:54

Tak. Tak to czuję. Ewa napisała Nawrocki to kolejna kadencja wstydzenia się za prezydenta. Nie wiem czy wstydzenie się dzisiaj. Prezydent pan Komorowski zapytany u pewnego pana redaktora, jaki on on jest myśliwym, jaki triumf w swoim myślicie najbardziej wspomina. To powiedział, że zestrzelenie dwóch kaczorów. Yyy, ten sam człowiek powiedział niedługo przed przed katastrofą smoleńską, że być może prezydent Kaczyński gdzieś poleci yyy i wtedy wszystko się zmieni.

45:11

No to były prorocze jego słowa. Dzisiaj powiedział, że zestrzelenie dwóch kaczorów jeden po drugim, to jest jego największy sukces myśliwski. To ten sam pan, który mówił, że choć szczególnie w parlamencie japońskim i przed stanął w miejscu, na którym nie można stawać, to można by było o każdym prezydencie coś powiedzieć. o Bałęsie, przypomnijcie sobie, Kwaśniewskim, różnych prezydentach. [Muzyka] Natomiast Utarło się, że my prezydenta wybieramy jako ideę. Dobra, ma być prezydent już. Jedni krzyczą jedno imię, drudzy krzyczą drugie imię. Musimy zrozumieć, że w tych czasach prezydent musi być twardy, musi być osobą nieugiętą, potrafiącą się targować i i kłócić o

46:28

swoje. Na świecie czas polityki grzecznej mamy już za sobą. świat zaczyna rozdzierać się między sobą i i my nie możemy być w tym momencie uśmiechniętą, tak to w cudzysłowie mówię polską. Musimy także na arenie międzynarodowej być graczem o swoje, bo nikt o nas nie zagra. uśmiechy. Zostawmy sobie. No to podobnie można mówić, że w tych czasach można pójść do hospicjum i pomagać ludziom, ale nie z workiem kartofli. Jutro, sorki, w niedzielę, a to będzie wieczór wyborczy. Dobra.

47:43

Kiedy te emocje wyborcze miną, bo każdemu z nas się to jakoś udziela, to ja wieczór wyborczy zrobię audycję. Do usłyszenia w niedzielę 21. Pozdrawiam państwa.