Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
2 sierpnia 2023

Ziemia - transmisja na żywo

· 33 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja porusza refleksje Krzysztofa Jackowskiego na temat życia, jego sensu oraz relacji międzyludzkich. Jasnowidz dzieli się swoimi przemyśleniami na temat istnienia, śmierci i wartości przeżyć, które zabieramy ze sobą po odejściu z tego świata.


Pełny transkrypt · 27 fragmentów

0:03

dzisiaj Może to będzie dla państwa trudniejsze ponieważ chciałem Państwu powiedzieć o moich przemyśleniach na temat na temat związany z naszym istnieniem tu na Ziemi to takie dygresji skłoniło mnie wczorajsza wizyta moich wnucząt wnuczka i wnuczek odwiedzili mnie wnuczkę widuje częściej Ponieważ mieszka niedaleko mnie w Polsce wnuka widuje rzadko gdyż wnuk mieszka w Holandii i z rodzicami Czyli z moim synem i synową wczoraj nas odwiedzili powiem państwu że jak się rozstawaliśmy pojechali w dalszą drogę wnuczek zaczął płakać i

1:18

ja zacząłem po kryjomu popłakiwać bo pomyślałem sobie że to piękne że to jest bardzo piękne iż mimo już wieku który mam jestem komuś potrzebny no tak Ale pomyślałem jeszcze co o czymś zupełnie innym jak tak popadłem taką myślową nostalgię pomyślałem sobie jak to jest przecież mojej wnuczki mojego wnuka nie było kiedy ja wychowywałem ich rodziców byłem moimi dziećmi ale jeszcze cofnąć się w czasie to i moich dzieci nie było A ja byłem a jeszcze się cofnę w czasie to ja byłem dzieckiem i moi rodzice których już nie ma mnie wychowywali A jak mnie nie było to byli moi rodzice

2:34

i oni też byli dziećmi a wychowali ich ich rodzice który już już też nie ma i tak można by było to ciągnąć ktoś powie nic nowego z tego się składa życie pokoleń Jedni odchodzą drudzy przychodzą ale dziś na pewno Moja mama nie raz się wzruszyła mną jak byłem dzieckiem dzisiaj ja się wzruszam wnukiem swoich który jest od niedawna wnuczką swoją i zacząłem sobie tak myśleć Drodzy państwo czym jest życie tutaj Świat nie jest A czy może inaczej my na tym świecie nie jesteśmy wszyscy fajni my jesteśmy zmuszeni do

3:49

gonitwy Tak naprawdę każdy pełni swoją rolę w życiu i nie ma czasu musi ciągle pędzić ponieważ tak jest świat urządzony Trzeba zarobić na swoje utrzymanie na swój byt trzeba też w jakiś sposób kreować się w swoim życiu przed znajomymi bliskimi pełnimy rolę myślałem sobie od dawna Myślę że nasza ziemia jest ładna jest piękna Ale ona nie jest nawet namiastką czegoś doskonałego jest to fabryka osobowości Ja już kiedyś o tym mówiłem Odchodzimy stąd przychodzimy jest nas dużą i tu spełniamy swoją taką czy inną rolę

5:04

to Drodzy państwo cały problem w tym naszym istnieniu to jest nasz pewien idealizm każdy z nas albo Większość z nas podąża tu na ziemi za wytycznymi swoimi celami mamy je różne jeden człowiek chce być bogaty i chce mieć dużo inny człowiek chce być zdrowy i żeby mu się jakoś wiodło ale każdy człowiek ma jakieś cele jakieś uwiązania i zatem pędzimy nie da się inaczej żyć choć może być ktoś Kto w pewnym momencie odpuszcza mówi tyle rzeczy mi w życiu nie wyszło robię pas nie pędzę za niczym pamiętam był to 90 który się rok świat wydawał mi się wtedy fajniejszy chyba był fajniejszy 90 może szósty siódmy rok była to noc była to noc

6:22

czekałem była to zima okres zimy byłem w Warszawie i czekałem na nocny pociąg do Tczewa potem w Tczewie miałem przesiadkę nad ranem do Chojnic i z Chojnic do Człuchowa byłem bardzo zmęczony Było chłodno byłem na Dworcu Centralnym jak człowiek przyjechał z prowincji w latach 90 na nowoczesne wydawać by się mogło Dworzec Centralny w Warszawie to wydawało się mi się że jestem Love czymś nadzwyczajnym ruchome schody Pociągi pod ziemią nowocześnie w latach 90 na Dworcu Centralnym było bardzo dużo Ludzi bezdomnych zwłaszcza zimą łapali tam jakiś swój Zakątek schronienia chodziłem czekając na ten pociąg miałem ze dwie godziny czasu pamiętam pociąg miałem po 23:00 więc więc to już było późno

7:39

No i chodziłem z nudów poperonach jeździłem tymi schodami obserwowałem dookoła wszystko co się dzieje ruch duży mimo że późno dotarłem w pewne miejsce gdzie nie wiem czy to była poczekalnia raczej nie bo tam było zimno jakieś było miejsce gdzie było kilka ławeczek oczywiście Było to w podziemiach Dworca Centralnego i zwróciłem uwagę na leżącą kobietę to była stara kobieta leżała ona na tej ławce i była trochę okryta była w takim palcie grubym widać że to była osoba bezdomna i była częściowo obłożona jakimiś gazetami może żeby było i cieplej no bo przecież tam było chłodno zimno Tak sobie myślałem jakie to życie Jesteś sprawiedliwe że kobieta nie ma Ja jestem dojechać do domu całą noc mam podróży jakie to jest

8:54

fatalne nie mieć odpoczynku zmarnuje całą noc na podróż a ta kobieta w takim zimie na pewno nie jedną noc spędziła na tym dworcu skoro jest bezdomna pomyślałem sobie że to musi być bardzo uciążliwe i ta kobieta musi być bardzo nieszczęśliwa ale powiem państwu że potem tam się przyglądałem innym rzeczą i za zwróciłem uwagę że do niej po pewnym czasie podchodzi mężczyzna który był dziwacznie ubrany bo moim zdaniem miał ubrane na sobie jakieś damskie futro tak bardziej mnie ono wyglądało na damskie futro gdzieś widocznie znalezione przyniszczone i on niósł w papierze jakieś zawiniątko podszedł do tej kobiety szturchałują obudził ją ona nie brawo uniosła głowę on jej odwinął coś z tego papieru i ona jak to zobaczyła usiadła na tej ławce i patrzę Oni jedzą Wyglądało na to że ten mężczyzna

10:09

ubrany też jak bezdomny był gdzieś gdzie są jakieś bary w tym dworcu na tym dworcu i prawdopodobnie ktoś nie dojadł jakąś bułkę jakiegoś hot-doga hamburgera więc on przyniósł ktoś zostawił to i on przyniósł jako zdobycz i i to dał i ona to jadła pomyślałem sobie to ich jest dwóch oni siebie w jakiś sposób wspierają najprawdopodobniej mężczyzna miał inną historię życia miał jakąś być może rodzinę rozpadło się coś kobieta także miała kogoś i to się coś rozleciało obydwoje wylądowali przez jakieś zrządzenia losu na tym Dworcu Centralnym obydwoje stali się bezdomnymi poznali się No i właśnie i tu zachodzi to co mnie wtedy bardzo zdziwiło

11:24

że będąc biednym będąc bezdomnym szczęście widzi się zupełnie innymi wymiarami o to piękny gest że człowiek myśli o tej drugiej osobie upolował gdzieś niedojedzoną bułkę i przeniósł jej czyli w pewnym sensie można powiedzieć że między nimi stworzyło się jakaś więź że on dbał o tą kobietę Wtedy pomyślałem że w każdej sytuacji w jakiej jesteśmy w życiu szczęście dostrzeżemy i ono wcale nie musi być ładne złote bogate pachnące ono może być zwykłym gestem bardzo często kiedy dotykałem jakieś sprawy gdzie ktoś zaginął i okazywało się że to jest śmierć ludzka

12:39

że ciało było gdzieś w wodzie czy ktoś zamordował człowieka czy Czy stało się coś innego tragicznego to zawsze przychodziło mnie myśl jak to jest w ciągu życia mówimy wszem i wobec mówią nam kapłani czy w ogóle no Tłumaczymy sobie że życie jest czymś najcenniejszym że musimy dbać o życie Staramy się w tym życiu A często życie kończy się w sposób kompletnie fatalny przez jakieś zbiegi okoliczności jakieś nałożenie się sytuacje jedną na drugą kompletnie nie jesteśmy do tego przygotowani i wtedy zachodzi do mnie taka myśl czymże to życie tu jest skoro tak byle jak Odchodzimy tak nieoczekiwanie tak jak gdybyśmy nie byli w ogóle ważni

13:54

dla nikogo jak to może tak być staram się człowiek żyć godnie a tu nagle wychodzi na ulicę i ginie pod kołami samochodu bo ktoś jechał i tak jak powinien i jedyna Odpowiedź jaka mi się nasuwa w takich zadumach to taka że To nie jest tak że my że my tak naprawdę przeceniamy przeceniamy z rolę w której tutaj jesteśmy wychodzimy z założenia że OK mówią że może być reinkarnacja mówią że jest Bóg mówią że jest jakaś wieczność ale gwarantem tego realnym gwarantem tego co jest to jest moje życie i można wierzyć wiele innych tez na przykład że jest reinkarnacja czyli odnawia się nasze istnienie czy że Odchodząc stąd i i tam

15:12

żyjemy ale jakkolwiek będziemy wierzyć gwarantem pewnika jest nasze życie lęk przed odejściem nawet naszą wiarę tłumi jeżeli stoimy realnie przed takim odejściem A my to w świadomości że ktoś zachorował jeden jest świadomy tego że jest to choroba nieuleczalna i zbliża się do odejścia to właśnie jest istotne że że to życie na naszej planecie na ziemi to że my tu przychodzimy rodzimy się to nie jest nic nadzwyczajnego my mamy odegrać swoją rolę ktoś powie No dobrze dlaczego nieraz życie nam się przerywa w połowie na samym początku Dlaczego los zabiera niektórych od tak bezwiednie nagle w trakcie tego co robią Jak żyją państwo

16:31

teście na tym głęboko zastanawiałem i myślę sobie że to nie jest do końca przeznaczenie może to być czynnik tego że coś odegraliśmy już po co się urodziliśmy i nie musimy dalej grać na tym świecie lub coś źle odgrywamy coś źle robimy życie może inaczej los pokazuje nam że życie tu odchodzi nasze życie odchodzi Bez litości dla nas byłoby to jakoś wytłumaczalne gdybyśmy wszyscy doczekali wieku w miarę starego i wtedy byśmy nazwali tą tak jest to sprawiedliwość losu każdy tak odchodzi Zresztą życie Starego człowieka jest w dużej mierze uciążliwe

17:49

i to jest normalność jest to tak ułożone ale to nie jest tak ułożone ponieważ Odchodzimy stąd w różnym wieku mnóstwo ludzi stąd odeszło w wieku młodych młodym czy to przez choroby czy przez nieszczęśliwe zdarzenia dlatego bardzo istotne jest to żebyśmy swoich przemyśleniach na temat naszego istnienia i utożsamiali się tylko i wyłącznie z życiem ziemskim bo ten obraz jest obrazem pewnej może nie wiem jak to u jakimi słowami to ująć ale skoro się rodzę jestem i ciągle mam świadomość że odejdę że jestem zmuszony stąd odejść bo taka jest naturalna kolej rzeczy istnienia wówczas świadomość jest smutna każdy z nas oczywiście człowiek młody

19:05

inaczej do tego tematu podchodzi ponieważ jest z nim werwa życia ale Drodzy państwo ale każdego z nas wiek się starzeje i będąc już w wieku moim jest to pełna świadomość że zbliżam się do pewnego okresu w którym No trzeba pakować mandżur trzeba sobie poukładać w głowie to co przeżyłem i być gotowym ktoś powie że nie No tak to jest naturalna kolej rzeczy że tak naprawdę ludzie się śmierci nie boją i chodzi o lęk przed śmiercią chodzi o niepewność chodzi o tu myśląc ziemską chodzi o upokorzenie chodzi o to że jak to nie ma mnie skoro jestem myślisz tak za życie jak może mnie nie

20:22

być Ale cofnij się jak kiedy widziałem swojego wnuka widziałem jak on płakał za mną jak odchodził jak wyjeżdżali aż szyja pokryją popłakałem pomyślałem sobie ale przecież nie tak dawno go nie było teraz jest jest uczucie wnuczka do dziadka Nie daj się Krzysztof oszukać pomyślałem sobie to nie jest to prawdziwe życie w którym jesteś to jest fabryka fabryka osobowości fabryka kształcenie to jest fabryka która ziemia która powoduje w nas wzrastanie lub upadek

21:37

Drodzy państwo taka dygresja każdy z nas powinien tak żyć żeby spełniał spełniać swoje cele to bardzo ważne w życiu Bo to jest nasza werwa do realizacji siebie i to też powoduje że wzrasta w nas wiara w siebie natomiast bardzo istotne jest to żebyśmy mieli cały czas świadomość tego że wszystkie wartości Jakie są tu są tylko dla tego miejsca wartościami jedyna wartość jaką zabierzemy z sobą Odchodząc stąd to jest wartość twoich przeżyć tylko tych przeżyć po to tu żyjesz i nigdy nie należy zapomnieć sobie

22:54

że To zabieramy z sobą bardzo to ważne bo taki zło jak i dobrą weźmiesz sobą to będzie twoją własnością nie należy o tym zapominać z tego względu że nikt od nas nie przyjmie naszych przeżyć one będą naszą własnością A ty będziesz wartością tego co przeżyłeś tylko uwaga przeżycia twoje nie tyczą tylko ciebie musisz to zrozumieć ty o wiele większy bagaż weźmiesz sobą ponieważ to co uczyniłeś innym i ich reakcja na to to jest też twoja własność i to jest bardzo ważne w życiu żebyśmy o tym pamiętali bardzo ważne ja kiedyś państwu dałem Przykład

24:10

przykład dość drastyczny ale ale wymowny telepatian poczucie drugiego człowieka poczucie jego przeżyć przykład wymyśliłem bardzo drastyczny żeby był bardzo wymowny oto powtórzę go A to w niewielkiej miejscowości żyje sobie młody chłopak z młodą dziewczyną Właśnie się pobrali urodziła im się córeczka żyli skromnie ale byli sobą bardzo szczęśliwi kochali się w pewnym momencie pokłócili się młodzi ludzie temperamenty pokłócili się nagle i bardzo ostro

25:27

dziewczyna chciała iść do swojej mamy i powiedzieć i powiedziała mu że chce odejść od niego Natomiast on szarpał się z nią nie chciał dać jej wyjść coś w ręku w afekcie uderzył ją upadła Na początku myślał że to histeria że zemdlała ale po jakimś czasie zrozumiał że ona już nie wstanie Był w szoku przeszły nerwy przyszedł lęk Na początku myślał że pójdzie na policję że wszystko powiem bardzo płakał żałował tego co zrobił To był efekt z państwo ale w głowie mu buła córeczka którą mieli żeby ją wychować postanowił

26:42

ciało ukryć posprzątać tak też zrobił ukrył to ciało a drugi dzień zawiadomił rodzinę i policję że zaginęła mu żona trwało śledztwo jakoś się z tego wszystkiego wykaraskał Powiedzmy że nawet policja mogła go podejrzewać ale nie było dowodów Ciało Się nie znalazło i minął rok w tym czasie tego roku Potem zdarzeniu syn nauczył się grać źle mówię syn zięć nauczył się grać rolę Przed swoją teściową że żałuję że ona od niego odeszła że prawdopodobnie miała kochanka że gdzieś z nim wyjechała ale on chce wychować córkę No i teściowa w końcu uwierzyła w taki stan rzeczy i zaczęła pomagać mu w wychowywaniu tej córki wręcz mając żal do własnej córki że tak się

27:57

niecnie zachowała że gdzieś wyjechała prawdopodobnie z kimś miała kogoś i porzuciła was jak dziecko porzuciła męża który przecież jest takim dobrym człowiekiem mijały lata ciało nie zostało nigdy odnalezione a córeczka tego człowieka podrosła podrosła stała się już młodą dziewczyną teściowa się zestarzała A zmężniał mocno zięć sprawca tego wszystkiego życie już było w pewnym sensie ułożone nikt już nie zadawał pytań na ten temat co się stało minęło Znów za dwa trzy lata i teściowa zmarła ten człowiek pomyślał Boże ona już teraz wszystko wie Jeżeli istnieje tam ten świat to na wszystko wie przecież ona mnie rozniesie Nie dość że nie ma jej córki kłamałem ją

29:12

to wykorzystywałem ją do pomocy oddawała mi całe swoje serce i dziecku mojemu a ja okłamałem minęły następne lata i ten człowiek zachorował to już starszym człowiekiem i zmarł No właśnie i teraz sobie Wyobraźmy Jeżeli istnieje tam ten świat jak pozwólmy sobie na taką abstrakcję że zmarł i obudził się w pewnej przestrzeni ocknął się jest dalej jest osobowością nawet czuję że ma kształty Chociaż czuję że jest niematerialne a dalej kształt ludzki tylko niematerialne ma swoją świadomość ma pamięć i Chwilę po tym jak się ocknął w tej przestrzeni nagle widzi że tyłem do niego w pewnej

30:30

oddaleniu stoi jego teściowa nagle doznał strachu przejęcia bo pomyślał sobie Przecież ona się odwróci i zobaczy mnie to rozszarpie mnie czy cokolwiek innego złego zrobi przecież ona wszystkim wie w tym momencie ta teściowa się dusza tej teściowej się odwróciła do niego i reakcja była zupełnie inna podeszła do niego i powiedziała ile się musiałeś męczyć Oczyść się i już się nie męcz wiecie dlaczego taka reakcja by wynikła ponieważ osądzając kogoś telepatycznie poznalibyśmy wszystkie aspekty tego czynu

31:46

więc w tym wypadku zrozumielibyśmy to co się naprawdę stało mimo że stała się wielce naganna fatalna rzecz to osoba która poczuje zmysły drugiej osoby zrozumie czym powody jego wszystkie aspekty które w psychice siedziały człowieka a rozumiejąc to wszystko zdobędziemy sami zrozumienie czynu i wtedy nie reagujemy na ten czyn agresywnie tylko rozumiemy wszystko to jest doskonałość myślenia i tutaj w tym przypadku słowa nie osądzaj mają kapitalne znaczenie żeby zrozumieć nawet fatalne rzeczy drugiego człowieka należy

33:01

zrozumieć tego człowieka żeby być względem siebie nawzajem sprawiedliwym to chciałem państwu przekazać wszystkiego dobrego