Audycja dotyczy różnych tematów, w tym osobistych refleksji Krzysztofa Jackowskiego na temat zmarłego kolegi oraz jego wizji dotyczących polityki i gospodarki. W trakcie audycji poruszane są także kwestie związane z wibracjami energii oraz ich wpływem na rzeczywistość.
0:17
Dobry wieczór państwu. Już jestem widoczny, ale jeszcze czat także jest widoczny. Dzisiaj tytuł zwyczajny i prosty. Audycja. Dlatego, że być może tytuł powstanie dopiero po audycji, bo kompletnie nie wiem jak tą audycję zatytułować. Będę dotykał dzisiaj państwa pytań, także będę się skupiał. kusi mnie, żeby skupić się też na pewnym człowieku, który niedawno, jakiś trochę dni temu odszedł mój serdeczny kolega, który ja wspominałem jeszcze na jednej z audycji, że on odszedł i młody człowiek 54 lata odszedł nagle y i bardzo racjonalny, myślący człowiek, uprzejmy, grzeczny, miły, ale i mądry. Trochę się boję tego skupienia. Na początku byłem w szoku, bo to było
1:33
nagłe odejście, ale postaram się go poczuć tu na audycji. Być może. Eska jako pierwsza, dzień dobry. Henryk, dobry wieczór. Krzysztof Piekarczyk, hej. Damian Filipiak, witam. Łukasz, elo. Bartolini, witam. Grzyb, hej. Ska pozdrawiam. Jest pan super. Dziękuję. Marta witam. Wojciech Tajman w Elo Rolo z witam żona starego. Witam Rafał Morga Vlog dobry. Kabo Gaming. Witam yyy witam wszystkich państwa. Pierwszych tradycyjnie odczytałem. No już tak to trochę w tradycję weszło. Za oknem pogoda okrutna, chociaż pożyteczna, no bo pada ten deszcz. Może trochę w Wiśle, w innych rzekach wody przybędzie, bo były do niedawna rekordowo niskie stany.
2:50
No ale też trochę lata by się nam przydało, bo tego słońca jak na lekarstwo w tym roku, to tak. Daniel Jabłoński pyta, czy noszenie smart zegarka może wpłynąć szkodliwie na magnetyzm dłoni? Ja powiem tak, ja noszę zegarek naturalny. Próbowałem dwu albo trzykrotnie nosić zegarek elektroniczny takiej czy innej firmy. Pamiętam jeden, to nawet można było przez niego odbierać telefony i rozmawiać. Uwierzcie mi, ja czułem się głupio gadając do ręki. Jakoś okej, ten smartfon w kieszeni to już się przyjęło, ale wszystko na ręku elektroniczne w zegarku. Na pewno na pewno nie uciekniemy już
4:05
przed tym. cywilizacyjnie ludzie i to przyjmą, ale mi to nie służyło, ale osądzać nie chcę. Uważam, że wiecie w ogóle, że zegarki noszono kiedyś kieszonkowe. Znacznie później po kieszonkowych były zegarki naręczne chyba pamiętam jakaś firma zegarkowa dla kobiet. y pierwsze zegarki były na ręczne i to było takie nowum, takie nie wiadomo czy to się by przyjęło. No a teraz jest to norma. Uważam, że zegarek chociaż weźmy zegarki kwarcowe. Już zaraz przestanę o zegarkach mówić. Kwarcowe. No kwarcowe są znów bardzo dokładne, o wiele dokładniejsze jak nawet wysokiej klasy zegarki mechaniczne. O tym można było rozprawiać. Co z tego? Czy to szkodzi na magnetyzm? Każde pole elektromagnetyczne w jakiś sposób szkodzi nam, zakłóca, ale musimy wziąć pod uwagę, że i ty, i wy, i ja u siebie będąc i wy siebie mamy jakiegoś
5:22
rodzaju Wi-Fi zainstalowane, bo inaczej nasze łącza były małoby prawd mało prawdopodobne byłby, żebyśmy się łączyli z sobą. I my jesteśmy w tym polu elektromagnetycznym pod wieloma względami. Ktoś ma telewizję cyfrową, pole elektromagnetyczne, ktoś ma to WiFi, internet. No nie unikniemy tego. My po prostu jesteśmy na to skazani. Czy zegarek na rękę to jest jeden z gadżetów. Przecież podobne pole elektromagnetyczne wytwarza smartfon, który nosimy przy sobie właście non stop już teraz. Nie ma o czym rozprawiać. Lewy.pl prosi o wizję ze zdjęcia Mariusza Maksa Kolonko. Może kiedyś pokuszy, tylko nie wiem dlaczego miałbym to zrobić. Tak. Krzysztof Krzysztof Krzy Krzysiu, co z wojną, bo zaczyna się robić bardzo
6:39
gęsto. Spokojnie, nie można ciągle mówić o tej wojnie. To, co ja mówiłem, państwo pamiętacie i de facto [Muzyka] czas płynie. Już Trump wykazuje niecierpliwość. ponagla, mówi, że z Putinem nie ma o czym rozmawiać. Robi się gęsto. Też się na ten temat skupię. Dobrze, to cóż, chyba czas się skupić. Tylko nie wiem, mam mieszane myśli co do mojego kolegi, który odszedł. Czy się skupiać? Moje przeszłości. Ja wiele razy robiłem doświadczenia w praktycznych sprawach, w sprawach, gdzie załóżmy skupiałem się na temat przebiegu jakiejś zbrodni, miałem rzeczy należące do ofiary i ten
7:56
kontakt, możliwość tego kontaktu bardzo często był prosty i szybki. Skoro we wszystkim co żyje jest dusza, jest to energia. I gdziekolwiek ta dusza jest, myśląc o niej, myśląc o osobowości konkretnej, możemy poczuć daną osobę. Jeżeli nie będę czegoś czuł, to przerwę to, ale ja spróbuję przez chwilę w tej audycji skupić się na temat mojego kolegi, który trochę dni wstecz odszedł stąd nagle. Troszeczkę cierpliwości bym prosił. Nie robiłem tego, a to się stało już no tak mniej więcej co najmniej nie liczyłem, ale z 10 chyba nawet więcej jak 10 dni temu, ponieważ on stracił życie w odległym miejscu, nie w naszym kraju,
9:13
a pogrzeb będzie w naszym kraju. Dlatego tyle dni to trwało dobrze. Skupiam się na nim.
11:19
Nie zrobię tego. Nie zrobię tego. Ale on taki był, taki jest. On był takim wyjątkowym indywidu i nie mogę się z nim połączyć, nie mogę go poczuć. Taka bariera jest. Szkoda, że nie mogę więcej państwu powiedzieć w tej sprawie, bo to już bardzo osobista kwestia, ale nie da się go poczuć. Jeszcze chwilę
12:40
uchylę rąbka. tajemnicy państwu i powiem państwu jak to się robi. To nie jest tym sposobem nie da się zrobić na przykład wyjaśnić sprawę morderstwa albo pomóc w wyjaśnieniu sprawy morderstwa czy jakiegoś zdarzenia, że robi się z rzeczy ofiary wizję i i powiedzmy nawiązuje się jakiś kontakt, ale musisz zrozumieć pewną rzecz ważną. mianowicie jest osoba, która jest poza ciałem. Najlepiej mieć jej rzecz jakąś, zdjęcie, ale rzecz jest najbardziej właściwa. Jak masz tą rzecz, wąchasz, wąchasz blisko czoła, wydaje ci się, że wciągasz coś czołem, robisz to przez chwilę. robić to tylko po to, żeby jak gdyby wprowadzić jego fluidy, jego cząstkę zapachu, jego
13:55
jeszcze gdzieś tam resztki energii, które zostały jego w rzeczy i wciągasz to w siebie, żeby mieć łatwiejszy dostęp do jego energii. Jeżeli nie masz rzeczy, ale masz zdjęcie tej osoby, podobnie ze zdjęciem, skupiasz się, wciągasz to czołem, patrzysz się na to zdjęcie, zamykasz oczy, wciągasz czołem. Wmów sobie, że wciągasz czołem coś z tego zdjęcia, ale potem trzeba zrobić jeszcze jedną kwestię, bo ty przyjęłeś pewną energię, a ta energia jest pewnym charakterem, jest osobowością tej istoty, która wyszła z ciała konkretnego człowieka. I wtedy musisz w sobie wyrazić chęć, zgodę, żeby ta dusza, z którą chcesz się połączyć,
15:12
pozwalasz jej skorzystać z twojej energii. To jest bardzo istotne. korzystać z twojej energii, żeby wykorzystała i na przykład w tym momencie sobie wyobrażam, że ja swoim czołem wysyłam, oj przepraszam, wysyłam w kierunku konkretnej istoty, osoby tu tak w tym przypadku, jak to próbowałem robić w przypadku mojego kolegi, wysyłam mu tą swoją energię i mówię: "Skorzystaj z tego, Połącz się ze mną. Poczuj, daj się poczuć. Taki proces to jest. On bardzo często skutkował czy pomocą by się sprawy kryminalnej, czy w odnalezieniu zwłok, czy czy w ogóle w innych sprawach. Więc to działało i działa. I w taki sposób próbuje się na zmarłych osobach skupić. Jeszcze chwilę.
16:38
To dziwne, bo tylko się mi cyfra zero kojarzy. Jak się próbuje na tym moim koledze skupić zero. biała cyfra zero w ciennym tle. Bariera. Ona jest dla mnie dość wymowna. Ale mówię, jest to osobista sprawa kogoś [Muzyka] i nie chciałbym tu na kanale mówić o tym, ale ja kontaktu z jego duszą nie mam. Dobrze, patrzę, co piszecie. Czasami takie nostalgiczne audycje też
17:53
są potrzebne. A Meo napisał. A Abitka, Dzidzia i Misiu cię gorąco pozdrawiają. Ja także was pozdrawiam. Dobrze, dobrze. Henryk napisał: "Zmarła Joanna Kołaczkowska. Może coś od niej?" Ha, znam. świetne sketze robiła. Ludzie, którzy potrafią robić sketze są bardzo inteligentni i elokwentni. Nie tak łatwo jest rozśmieszyć drugiego człowieka. A ta pani robiła to z taką gracją i z takim mistrzostwem, że nie sposób
19:09
było się nie śmiać. To było genialne, co ona robiła. Tak już Jolan, Julian Grzegurzek. Panie Krzysztofie, co się stanie z Grzegorzem Braunem? Grzegorz Braun [Muzyka] Mimo wszystko Grzegorz Brown politycznie rośnie w siłę, ale Grzegorza Brauna będą chcieli ośmieszyć. Grzegorz Braun musi uważać na to, gdzie je, gdzie pije,
20:25
czy sok, czy herbatę, żeby coś nie podano panu Braumnowi po to, żeby go skompromitować, [Muzyka] bo ja mam Mam wrażenie, że są ludzie wpływowi w polityce, którzy chcą zrobić taką taki zakręt dla Brauna. Tak jak Braun idzie do przodu swojej dość kontrowersyjnej kontrowersyjnym uprawianiem polityki, tak chcą zrobić taki odwrót, że przesadzi Brown z tą kontrowersją. Chcą go skompromitować. Brown musi uważać na to, co pije, co je.
21:41
Gdzieś na jakimś publicznym dużym spotkaniu może być coś podane Braunowi, że on będzie mówił kompletnie dziwne rzeczy i to będzie taka bardzo perwersyjna próba ośmieszenia Go! [Muzyka] Przy Braunie jest niski człowiek. Charakterystyczne, że on jest niskiego wzrostu, cichy, małomówny i niskiego wzrostu jest mężczyzna. [Muzyka] Taki mężczyzna kojarzy mi się jako podstawiony Braunowi. Człowiek, który tylko gra bliskość z Braunem. To jest człowiek
22:58
podstawiony. Jest szykowana próba poważnego ośmieszenia Brauna i coś mu podadzą. Wibe przez VP 1 3 wizja Hołownia Hołownia Nie.
24:25
Hołownie Cukierkowy chłopak, tak go teraz wizja nazywa. Hołownia. Hołownia będzie miał jeszcze 5 minut swoje, ponieważ Hołownia, przyjdzie moment, że Hołownia postawi się największej koalicyjnej sile, czyli najprawdopodobniej Tuskowi. On się postawi. Mało tego, hołownia będzie wzywał Tuska do praworządności, a być może partię koalicyjną będzie
25:43
będzie napominał o o praworządność i Hołownia tym yyy zachowaniem z jednej strony będzie atakowany przez telewizję, Ale nabij trochę się odbije, trochę się hołownia naprostuje, chociaż przyszłościowo to mu bardzo niewiele pomoże. Tylko Hołownia, Hołownia będzie miał yyy trochę ludzi, którzy będą go popierać. będzie on będzie na na granicy wyborczej, czyli na granicy tych procent wyborczych, które które no pozwalają wejść do Sejmu. To on będzie na tej granicy, będzie balansował, będzie martwił się o pół punktu procentowego w tą lub w tą, bo to jest
26:58
być albo nie być polityczne Hołowni. Ta partia już jest, albo inaczej ten lider partii jest już w odwrocie. Jest na tyle charakterystyczny, że że mąż stanu już z niego nie będzie. Tak. Mandalewski Szymon. Czy dolar przez yyy przed swoim upadkiem będzie miał chociaż na chwilę pokaz siły? dolar H
28:25
Do zacznie robić kłopoty euro w walucie europejskiej. Tylko nie mogę zrozumieć jak. Tak, pośrednio dolar bardzo zaszkodzi euro i europejskim gospodarkom, tylko to nie zrobi dolar, ale za pośrednictwem dolara Ameryka szykuje poważny krach. Ja już o tym mówiłem, ale to mi się teraz też kojarzy. poważny krach dla który pogrąży Europę i finansowo i giełdowo gospodarczo.
29:55
jakiś fundusz obrotu walutowego europejski. Ja to może źle nazywam, bo tak wizji poczułem. Fundusz obrotu walutowego. Zaraz wpiszę. Fundusz dusz obrotu walutowego fundusz obrot tylko z żebym ja ojojoj żebym ja A jest dobrze dobrze warutowego dobrze tak się Aha uwaga fundusz obrotu walutowego. odnosi się do międzynarodowej organizacji finansowej, znanej również jako Międzynarodowy Fundusz walutowy MFW. MFW jest instytucją wyspecjalizowaną Organizacji Narodów Zjednoczonych zajmującą się kwestiami stabilizacji ekonomicznej na świecie. pomaga krajom członkowskim w stabilizacji finansowej, oferując pomoc finansową i doradztwo w zamian za reformy ekonomiczne. I został on założony, powołany w 1944
31:14
roku. Ale dobrze to jest to i bo o co chodzi? Ja mam wrażenie, że będzie Europa chciała z jakiegoś funduszu walutowego zrezygnować, odejść i wtedy krachem uderzy Ameryka. To będzie wyglądało tak, jak gdyby Europa zacznie iść w podobnym kierunku. To o tym się nawet niewiele będzie mówiło. To będą przymiarki, będą próby takie i już wtedy od razu Ameryka zareaguje, ponieważ Europa będzie chciała zrezygnować w jakimś sensie z współdziałania z dolarem. Ja to trochę swoim językiem nazywam, no bo nie umiem tego może dokładnie wytłumaczyć, ale współdziałania z dolarem i wtedy wtedy może Ameryka poczuć się za zagrożona, jeżeli
32:30
chodzi o dolara. I Ameryka wtedy wywołała poważny krach, który stanie się w Stanach, w Europie. Ja mówię, że to będzie krach krajów zachodnich. Oczywiście potem popłynie toż też w kierunku Azji, bo przecież te wszystkie naczynia giełdowo finansowe są z sobą na świecie połączone. I jak zapytałeś mnie o tego dolara, to chcę powiedzieć, że listopad, że listopad tego roku może być może mieć z tym istotne znaczenie. To się może wydarzyć w listopadzie. [Muzyka] Dobrze,
33:51
już patrzę, co piszecie. Momencik. Jaka istota stworzyła wszechświat? Proszę o wizję. Adrian 020. Tajemnica to tak napisał. Jaka istota stworzyła wszechświat? Bardzo proszę o wizję. Poczekajcie chwileczkę. Ja muszę szybciutko. Już, już, już, już.
35:10
Dobrze, bardzo przepraszam. Odpowiedzą na to pytanie, jeżeli cokolwiek poczuję. Jaka istota stworzyła wszechświat? To jest szalenie trudne pytanie, bo co wtedy stworzyło istotę? Co było pierwsze? Jajko czy kura? Swoją drogą to pytanie, co było pierwsze jajko czy kura jest bardzo niebywałe, bo można na to tak odpowiedzieć. Co było pierwsze, jajko czy kura? Wiecie kto o tym może wiedzieć? Programista, który pisał tą grę. Rozumiecie ten sarkazm? Nie mogło być kury bez jajka
36:25
i nie mogło powstać jajko bez kury. Jest to jest to logiczne. Skoro kura jest genetycznie uwarunkowana swoimi genami, dlatego jest kurą, to prawidłowo. Kura nie mogła wyskoczyć z kapelusza, ani spaść z nieba. Kura musiała powstać z jajka. A przecież jeżeli nie było kury, to nie mogło powstać kurze jajko. Rozumiecie? W naturze jest tyle dziwnych właśnie powstań, istot, że oczywiście my to sprościliśmy. Co było pierwsze? kura czy jajko. I to jest takie bardzo często taki przykład podawany w różnych dyskusjach, które
37:41
jak gdyby nie mają jednoznacznej odpowiedzi w jakimś temacie. Ale jeżeli sobie byśmy poważnie zadali to pytanie, co było pierwsze jajko czy kura, to musielibyśmy uznać, że musiało być coś pośredniego, żeby powstała kura lub jajko. Wtedy już nie ma znaczenia. Jeżeli ktoś tworzy tworzy rzeczywistość, jakąś przestrzeń, jakąś nawet nie wiem jak to nazwać, ale jakiś wymiar rzeczywistości. No bo zwróćcie uwagę, wymiarem rzeczywistości może być pole bitowe w grze, jakieś z dobrą grafiką grze komputerowej. Tam jest też inny wymiar rzeczywistości, inne możliwości, ponieważ ktoś to stworzył. Ten świat też ktoś stworzył. wierzymy, że stworzył go Bóg.
38:58
I z punktu widzenia wiary, czy to czy to wiary, nie wiem, arabskiej, czy to wiary azjatyckiej, czy to wiary naszej, chrześcijańskiej, czy buddyjskiej, czy czy wiary w Mahometa, to naprawdę pytanie pytanie, czy było jajko pierwsze, czy kura. Brak odpowiedzi logicznej, sensownej na to pytanie leży jako jeden ze stopni, które uzasadnia wiarę w Boga. Pytanie, kim jest Bóg? Czy Bóg to dobro, o czym my w swojej wyobraźni myślimy? Czy Bóg to programista?
40:13
Czy jeszcze kimś innym jest Bóg? Ale co było pierwsze? Jajko czy kura daje większy dowód na to, że świat został stworzony przez kogoś myślącego, jak odpowiedź na to pytanie, która jest z każdej strony nielogiczna, żeby ją uznać za w jakikolwiek sposób sensowną. Nie wiem, czy państwo się zgodzicie ze mną. A ja się skupię. To ciekawe pytanie. Kto stworzył to wszystko? A to wszystko stworzył.
41:56
H konkretnie dla mnie odpowiedź niesatysfakcjonująca i nielogiczna. To powstało wszystko z drani. To są drgania. Ale kompletnie ani mnie to nie zadowala, co państwu mówię, ani nie widzę w tym żadnej logiki, ale wiernie powtarzam to, co poczułem. Kojarzy mi się czarne tło i drgania i te drgania powodują rzeczywistość. Energia musi wibrować. Nie może stać w
43:13
miejscu. Nie może nie może stać, bo energia, która stoi zanika. Ona musi wibrować. Energia duchowa musi mieć ciągłe nasycenie zdarzeniami, emocjami złymi i dobrymi, ale musi się nasycać. Te emocje muszą krążyć, wtedy nie zaginą. Energia zastyga, kiedy przechodzi w stan spoczynku. Więc wibracje tworzą budulec i wibracje odwzorowują rzeczywistość, ale mają też wpływ na rzeczywistość. I w tej chwili na Ziemi
44:28
jest więcej wibracji negatywnych jak pozytywnych. Dlatego tyle rzeczy złych się dzieje, a najgorsze jest to, że te rzeczy będą yyy eksplodować jeszcze dalej, ponieważ nastał czas złych wibracji. Czas dobrych wibracji odszedł na korzyść złych wibracji i to się już w historii działo wielokrotnie, ale właśnie wtedy nakładają się na siebie różne złe rzeczy na przykład na świecie, ponieważ my te wibracje globalnie u nas tu powodujemy. Czyli innymi słowy, nasze przeżycia są tak ważne, że dzięki nim y istnieje cała m cała cała energia. żyje, tętni,
45:44
ona nie zastyga. Ale tutaj, mimo że to jest bardzo niezrozumiałe, co mi się skojarzyło, ale tu chcę państwu powiedzieć rzecz też bardzo ciekawą. Ja ja kiedyś na audycji zadałem pytanie państwu. Mianowicie zapytałem o coś takiego. Jak to jest? Głowimy się, istniejąc tu, głowimy się i zastanawiamy się nad wszechświatem. O Boże, jaki on jest nieprawdopodobnie wielki. A jakie tam są ciała niebieskie? Nieprawdopodobnie olbrzymie. Mnie osobiście aż przeraża ten wszechświat. Tylko za każdym razem jak pomyślę o tym wszechświecie uświadomię sobie jedną kwestię bardzo ważną. Co by się stało we wszechświecie? Gdyby nikt go nie obserwował, czyli nie byłoby
47:01
nas obserwatorów, co by stwierdziło, że wszechświat istnieje? Nic. Gdyby we wszechświecie nie było logicznego obserwatora, de facto wszechświat by znikł. Nie byłoby nic. Jakaż to jest ironia istnienia. Jak to żyjemy we wszechświecie na pyłku? A a jesteśmy tak mali jako jednostki, że jesteśmy na tym pyłku jak na plaży ziarenko piasku. Każdy z nas na główce od szpilki, a tam na tej główce od szpilki jesteśmy mikroskopijnym ziarenkiem piasku. Każdy z nas. Ale to my stwierdzamy, że istnieje wszechświat. My go nie obejmujemy swoim zrozumieniem. Nie jesteśmy w stanie.
48:17
i tak sobie z wielu rzeczy zdajemy sprawę, ale to my to my stwierdzamy, że istnieje wszechświat. Gdyby nas nie było i powiedzmy, że gdyby nie było we wszechświecie żadnych innych istot, tak zwanych obserwatorów logicznych, to tym bardziej on był, ale by go nie było, bo nic by tego nie stwierdziło. Więc zawsze mówię, że obserwator jest ważniejszy od tego, co się obserwuje, od tej przestrzeni, ponieważ ta przestrzeń istnieje tylko dlatego, że obserwator zdaje sobie z niej sprawę. To zobaczcie jaką ważną rolę w istnieniu wszechświata odgrywamy. A no taką, że stwierdzamy, że to jest. Bo gdyby nie było obserwatora i wszelkiej logiki, postrzegania, zmysłów, nie bylibyśmy w stanie stwierdzić, że to jest. Ale z drugiej strony zastanówmy
49:34
się, czy we wszechświecie jest w ogóle możliwe to, że my, że właśnie powstaje drogą ewolucji powstaje kura. No właśnie. I wracamy do pytania. Jajko czy kura? Każda odpowiedź jest beznadziejna. Kura nie mogła powstać bez jajka. Jajko nie mogło powsuć. Jajko kurze nie mogło powstać bez kury. No chyba, że narodzi się jakiś Darwin i nam wypisze historię, jak oto kura ewoluowała, że w końcu zaczęła być kurą i zaczęła znosić jajka, a przedtem była czymś innym. No raczej to się nie zgadza. Raczej nie pasuje mi to. Bo chyba w taki sposób nie ewoluujemy. W taki sposób nie da się ewoluować.
50:53
Chyba, że się mylę. Nie jestem człowiekiem wykształconym, ale mi to nie gra. No i tak można było parę godzin, ale po co? A byłem tam. Irena D. Dobry wieczór wszystkim. Pozdrawiam z Niagara Fals Kanada. Byłem w Niagara Fals, niedaleko jest miasto Hamilton. Jechałem z Missisagi, to takiej dziennicy torontońskiej z przyjaciółmi, samochodem. W 90 bodajże pierwszym roku, tyle lat temu jechaliśmy samochodem do Niagara Fals. To jest ta Niagara półkolista, piękna, piękniejsza od tej amerykańskiej. Stamtąd też widać było bokiem amerykańską niarę, ale ta kanadyjska, taka półkolista, piękna niara. Byłem blisko niej, słyszałem szum. tych ton spadających wody
52:11
w tą przepaść. Mam piękne wspomnienia. Mój przyjaciel pan Józek niestety już nie żyje. Ten drugi pan, który też tam, którego też tam poznałem, też z tego co wiem nie żyje. Życie kruche, ale to co przeżywamy, pamiętamy, to zabieramy z sobą. Dobrze, poczekajmy. Już zaraz Magodziej. Magodziej napisał tak: "Krzysztofie, dlaczego wiele razy robiłeś wizję z tego samego tematu, ale jednej wizji od początku kanału każdemu odmawiałeś, pokazując tak, że czegoś na mnie mówisz.
53:29
Proszę o wizję na temat Smoleńska. Jeżeli mówisz o smoleńsku, to ja miałem w domu, w mieszkaniu tutaj, tu tam na tym stole rzeczy z rzeczy, które były z samolotu. My przywieźemy po katastrofie na ten temat się wypowiadałem. Mówiłem o całym przebiegu wizji, jaką robiłem wtedy. Becia napisała, najpierw było jajko, aby go kura mogła wysiadywać. To i pewnie Beciu, tylko nie obraź się, bo ale takim tokiem myślenia, czy tak najpierw było jajko, aby go kura mogła wysiadywać. Czyli takim tokiem myślenia kura albo kurze ktoś musiał kupić na przykład w Obi, nie, w Obi nie sprzedają jajek. Ptesko jajko. A może tak to było becia? Właśnie ktoś zrobił numer i kurze kupiono jajko i ona je wysiadła.
54:49
Sarkazm za sarkazm. Już, już, już, już. Piotr Osieńkiewicz. Książka Wędrówka dusz. Michael Michel Newton. Nefton. Tak czy Newton? Czy zgadzasz się pan z jej treścią? Tak, zgadzam się z jej treścią. być może nie wszystkie kwestie są przeze mnie w jakiś sposób przetrawione z tej książki, ale z zasadniczym rysem tej książki jak najbardziej się zgadzam i mam nadzieję, że tak jest, bo to oznacza, że jest coś. A gołębie Luksa. Kura miała jajko w sobie. Aha, czyli można było powiedzieć, że
56:05
w tym markecie hiper wtedy ktoś kupił kurę z jajkiem. To nie takie proste. Wskazuje wszystko na to, że ktoś kóę w jakiś sposób przewidział, zaprogramował i zdecydował, że ona skoro już powstanie, będzie stworzona, to będzie wyśladywała swoje jajko, z której będą następne jej potomstwo. A to cały czas wskazuje, że ktoś w jednym momencie tą kurę i jajko stworzył. A jeżeli tak by było, no to wiele rzeczy, wiele rzeczy w taki sposób byłoby stworzonych, napisanych, narysowanych. Jeżeli nie obrażając Pana Boga nazwiemy go programistą, to no to tak to wygląda, jakbyśmy byli jakąś grą, jakąś iluzją, jakimś jakbyśmy żyli w pewnej grze.
57:22
Dlatego na tyle pytań nie mamy odpowiedzi, bo to jest gra i nie możesz wiedzieć, że jesteś w grze. Tomasz. A pozdrowienia z Nepalu, Katmandu. Tak. U, zazdroszczę ci, zazdroszczyć. Zawsze mnie, zawsze mnie w takie miejsce ciągnęło. No i z Merfim film Cudowne dziecko czy złote dziecko. Świetny film, było sprzed lat już wielu. Komedia, ale taka z dreszczykiem, ale fajny. I tam też Nepal. Nepal brał udział jako miejsce. Łukasz Podhajski pisze: "Pozdrawiamy panie Krzysztofie ze Szwajcarii. Pozdrawiamy Szwajcarii, pana Łukasza i jego rodzinę".
58:40
Matsu.plze tak: "Czy jest taka opcja, aby myśleć o pewnej osobie, a druga osoba pomyśli o nas, tak jakby połączona energetycznie". Tak. To się bardzo często zdarza. Ja miałem, znaczy ja od ludzi też słyszę, że tak jest. Ja o kimś z kimś się długo nie widzimy, pomyślimy i ten ktoś o w ten sam dzień albo na drugi dzień zadzwoni: "Tak, my jesteśmy telepatami i bezwiednie nieraz odbieramy jakiś impuls." A, a Łukasz napisał: "Kogut i kura były pierwsze." No właśnie nie wzięliśmy jeszcze pod uwagę koguta, który tutaj ma rolę sprawczą, bo przecież rzeczywiście [Muzyka] kogut jest sprawcą jaja jako pośrednik. No ale dobrze, mimo wszystko, żeby był kogut, musi być najpierw kura. No bo kogut rodzi się też z jaja kurzego, więc musiała go wysiedzieć kura, a najpierw go
59:55
zrodzić. Więc kogut nam się tutaj na niewiele przyda. Dalej jest kura i jej jajko. Dylemat, ale ten dylemat naprawdę pokazuje pewną, może ja to upraszczam, ale pewną bezbronność w tłumaczeniu, że świat powstał drogą ewolucji, bo jest wiele rzeczy, które sobie zaprzecza. Dużo wskazuje na to, że jest twórca. że jest stworzyciel. A jeżeli na to wskazuje dużo, to to coś muszę sprawdzić. Przepraszam, ale tak już dobrze już
1:01:12
[Muzyka] zapraszam na audycję jutro, ponieważ Zapraszam na audycję jutro. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam państwa.