Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
13 lutego 2018

Wojna 2018

· transkrypcja Whisper · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy aktualnej sytuacji geopolitycznej na świecie, ze szczególnym uwzględnieniem konfliktów zbrojnych, które mogą prowadzić do III Wojny Światowej. Krzysztof Jackowski omawia rolę Stanów Zjednoczonych, Rosji oraz sytuację w Iraku i Syrii, a także przewiduje możliwe przyszłe wydarzenia związane z wojną i terroryzmem.

Przepowiednie z tej audycji · 4
niezweryfikowane · Bliski Wschód i Europa · horyzont: w tym roku

„Obawiam się, że w tym roku nabierze je bardzo duże te obroty.”

niezweryfikowane · sytuacja na świecie · horyzont: w tym roku

„w tym roku może się wydarzyć na świecie coś tak złego, że nie będziemy mieli już żadnej wątpliwości.”

niezweryfikowane · Polska

„Uważam, że Polskę tym razem opaczność obroni przed, przed takimi masakrami jak chociażby przeżyliśmy w drugiej wojnie światowej.”

niezweryfikowane · zamachy w Europie · horyzont: w najbliższych miesiącach

„Obawiam się, że w tym roku nabierze je bardzo duże te obroty.”


Pełny transkrypt · 16 fragmentów

Ta audycja nie ma znaczników czasu (transkrypcja Whisper) — linki prowadzą do początku nagrania.

Fragment 1

Dobry wieczór, tak jak obiecałem, moja dzisiejsza pogadanka będzie miała na temat właściwego hasła, wojna. Otóż, drodzy Państwo, co się dzieje aktualnie w mojej ocenie na świecie. Zaznaczam, że w tym, co mówię, nie posługuję się ściśle swoimi zdolnościami, chociaż na pewno w dużej mierze moje przeczucia w jakiś sposób są zbieżne z tym, co będę Państwu mówił. Dzisiejszy temat to jest wojna. Wojna na świecie, w której aktualnie żyjemy. Będę śmieszny, ale powiem, że oto żyjemy w takim przedsionku III Wojny Światowej, wojny kompletnie innej, jak nam pokazywała dotychczas historia. Absolutnie ta wojna nie ma nic wspólnego z podobieństwem do II Wojny Światowej, czy do I Wojny Światowej. Jest to wojna i terytorialna, ale też jest to wojna, która jest wojną medialną i wojną militarną, co najgorsze. W trakcie tej wojny, która trwa już kilka lat, Wojny Światowej, która trwa już kilka lat, która jeszcze się nie rozwinęła, ja zrobię zaraz taką pewną analizę. Zginęło już wielu ludzi. Są to Arabowie, którzy ginęli często niewinnie w tej oto wojnie.

Fragment 2

Drodzy Państwo, wojna zaczęła się właściwie w 2001 roku, kiedy to dwa wielkie wieżowce w Nowym Jorku zostały zburzone i ja to tylko tak nazwę, zostały zburzone. To był pretekst dla innych powód zaatakowania ostatecznie Husajna i Iraku. Tu mam taką mapkę, ona nie będzie widoczna za bardzo. A tu jest Irak i ja już, ja już piszę zdobyty. Właściwie w tej wojnie pierwszym okupowanym państwem przez, przez najeźdźce to, to jest Irak. Moim zdaniem Irak jest atakowa, jest okupowany do dzisiaj. Kto był najeźdźcą? Najeźdźcą były Stany Zjednoczone, co zapewne pamiętamy, bo to nie, nie odległa przeszłość. Przywódca Iraku został powieszony po osądzeniu przez amerykańskich, być może międzynarodowych sędziów. W Iraku Stany Zjednoczone zaczęły, czyli Irak to był pierwszy, pierwszy, pierwsze państwo zdobyte w Trzeciej Wojnie Światowej. Co tam się stało? Irak nigdy nie stanął na nogi po, po, po tym jak rzekomo Amerykanie oddali władzę w ręce Irakijczyków. Wiadomo, że państwo podbite, nawet jeżeli da mu się demokrację i da mu się rządzić od wewnątrz, to ci co podbili to państwo mają nad nim kontrolę. Ja myślę, że Ameryka ma doskonałą kontrolę w Iraku.

Fragment 3

Bardzo mnie dziwi, bo ta kontrola w Iraku, która była i jest, jest, a przecież stamtąd wywodzą się bojówkarze Isis po zęby uzbrojeni. Czy, czy pod kontrolą Ameryki jest w stanie ktoś stworzyć potężny oddział bojowników, uzbroić ich? No, teoretycznie jest to możliwe, ale wydaje mi się, że Amerykanie są zbyt sprytni, zbyt silni, zbyt, zbyt dominujący na świecie, żeby sobie mogli w państwie podbitym przez siebie na coś takiego pozwolić. Potem w tej wojnie są, jest tak zwana wiosna arabska, w kilku państwach arabskich są w taki czy inny sposób wymieniane niby rządy dyktatorskie, tak to się nazywa. No, następnym etapem sąsiad Iraku, Syria, Syria, która prawdopodobnie być może dzisiaj już by była też krajem podbitym, gdyby nie Rosją. Proszę mnie nie nazywać człowiekiem prorosyjskim czy proputinoskim, ale ja chcę no dodać tutaj fakty pewne. Otóż Isis zaatakowało Syrię.

Fragment 4

Ok, tylko tak jak mówię, Isis powstaje między innymi w Iraku i zostaje tam uzbrojone doskonale, a Irak jest de facto, można powiedzieć w pewnym sensie, podbity przez, przez stan zjednoczony i mimo, iż Irak na pewno ma swoją, swój rząd, swoją demokrację, no ale jeżeli się państwo podbija, to się jakieś, jakąś kontrolę nad nim ma. Tym bardziej powstaje tam Isis i oto wojna w Syrii. Prawdopodobnie Syria już by była państwem podbitym, gdyby jakiś czas temu Putin położył tam rękę. Co ciekawe, zrobił to bardzo skutecznie, wbrew i nerwom Stanów Zjednoczonych i także Europy, Putin rozprawia się z Isis, następuje nawet słowo pokój, był taki moment w Syrii, no i zaczyna być dobrze. Putin zachowuje się jak najbardziej szlachetnie, czyli wycofuje wojska, nie wtrąca się, no i zaprowadził tam jakiś spokój. Szkoda, że nie odtrąbiono tego tak w prasie głośno, jak wtedy, kiedy Putin tam wszedł, krzyczano, że Putin roznieci ogień, że grozi wojna na świecie. Stało się wręcz coś odwrotnego. Putin uspokoił całą sytuację, przecież tam ginęły dzieci, ludzie i to setki tysięcy ludzi cywil, to była rzeź, to było wojenne ludobójstwo.

Fragment 5

Wydaje mi się, że jeżeli przywódca dużego kraju uspokaja sytuację, to oznacza, że chwała mu za to, ponieważ ukrócił jakieś ludobójstwo. Ale co się dzieje dalej? Z Syrii jest spokój, wydawałoby się, że to wszystko jest zażegnane, że rany się będą bliźniły, że Syria zburzona w wielu miejscach w podobny sposób, jak Warszawa po II Wojnie Światowej, zacznie się odbudowywać i co się okazuje? Raptem Turcja. Turcja, która niby jest takim kimś pośrodku, ani dobrze z Rosją, ale okazuje się, drugie państwo militarne na świecie, Turcja, ani też dobrze nie jest ze Stanami Zjednoczonymi. No Turcja jakby się ze swoim przywódcą wykrusza z tego układu bardziej proamerykańskiego, wykrusza się i tam zaczyna robić jakieś swoje, swoją krucjatę na na Syrię, na jakieś niby nie wiadomo czyje ziemie i w tej chwili Turcja ogłosiła, że prowadzi między innymi z ziemiach syryjskich czy, czy inną wojnę z jakimś, z jakąś tam nacją ludności. Ok, zaczął być niespokojny Izrael i proszę zwrócić uwagę na jeszcze jedną ciekawą rzecz.

Fragment 6

Wtedy, kiedy zaczynała się wojna w Syrii, to Ameryka, która miała wrogie stosunki z Iranem, podpisała jakąś umowę, złagodzili sytuację, Iran nawet zaczął być dla, w oczach Stanów Zjednoczonych przyjacielski dla Ameryki, a przecież było cały czas inaczej, bo właśnie była wojna Ameryki niby, niby na terytoriach Syrii, niby z z bojówkarzami Isis. Proszę zwrócić uwagę, jeżeli wszedł tam Putin, uspokoił to wszystko, teraz zaczęła znów dym tam robić Turcja, ale raptem pogarszają się stosunki Izraela z z Iranem, są jakieś tam preteksty, powody i Ameryka, jednogłośnie nagle, znaczy no co jest normalne, naturalne, bo wiemy o tym, że Izrael jest bardzo dużym sprzymierzeńcem Stanów Zjednoczonych i odwrotnie, ale Ameryka w tym konflikcie staje za Izraelem. Putin w tym momencie przestrzega, prosi te państwa, żeby zachowały wstrzemięźliwość, póki co ona jest powiedzmy zachowywana, ale widzimy, że na Bliskim Wschodzie ta chwilowa, ten chwilowy spokój uzyskany przez Putina niestety jest tak kruchy, że byle, byle pocisk, byle strzał, byle huk może spowodować o wiele bardziej już głęboką wojnę, bo nie tylko wojnę w Syrii, ale też właśnie może go dotknąć Iran.

Fragment 7

Szanowni, o Jezus, przepraszam, coś tutaj zrobiłem źle. Halo, halo, halo, halo, halo, oj, coś mi się tutaj, przepraszam. O, przepraszam serdecznie, ja nie wiem, czy to się teraz połączyło razem, ale przez coś tutaj nacisnąłem i, i, i, no proszę bardzo. Będę kontynuował, nie wiem, co z tego wyjdzie, czy to będą dwa odcinki z tego, czy jeden, ale będę kontynuował. I teraz co się, co się dzieje? Otóż ta sytuacja, to jest sytuacja związana z wojną, z takim preludium wojny, Trzeciej Wojny Światowej na Bliskim Wschodzie, ona się dzieje. Nie miejmy wątpliwości, że ta wojna, mocno kontrolowana, mocno ułożona, ma swoje miejsce i ona się, ta wojna się dzieje już kilka lat, dzieje się konsekwentnie. Co jest bardzo niebezpieczne? Bardzo niebezpieczne jest to, jak zachowują się politycy europejscy w stosunku do działań na Bliskim Wschodzie. Proszę zwrócić uwagę, że żyjemy w świecie, nazwijmy to humanitarnym, tak to nazywaliśmy kiedyś. Ja pamiętam, ja pamiętam powiedzmy lata wstecz, chociażby 10-15 lat do tyłu, jeżeli gdziekolwiek, w jakimś jednym państwie była wojna, cały świat robił wszelkie zabiegi o to, żeby, żeby tą wojnę zażegnać. ONZ się w to wtrącało, były, humanitaryzm na świecie był.

Fragment 8

W tej chwili mówi się o pokoju na świecie, o, o smogach, o innych rzeczach, natomiast zwróćcie Państwo uwagę, że ja nie słyszę w Europie, oczywiście przyjmowanie uchodźców, ale to jest odrębny temat, do którego zaraz wrócę, ale poza tym, czy kraje na przykład Unii Europejskiej próbują, próbują w jakikolwiek sposób wywrzeć na Bliskim Wschodzie, czyli na przywództwach z Bliskiego Wschodu, na Rosji, na Amerykanach, czy próbują wywrzeć jakąkolwiek presję, żeby zażegnać tam sytuację, żeby nie ginęły tam dzieci cywile, żeby nie było napływu niekontrolowanego właśnie uchodźców na Europę, gdzie Europa jest przez nich zalana wręcz.

Fragment 9

To się nie dzieje, to dziwne, bo przecież patrząc na priorytety Unii Europejskiej proekologiczne, rzekomo w cudzysłowie, prospołeczne, protolerancyjne, nie jak to się ma z tym, że przywódcy wielkich państw, znaczy wielkich, małych państw europejskich, które się mają za wielkie, nie, nie wysyłają petycji, nie krzyczą do tłumów, do przywódców, uspokójmy ludobójstwo na Bliskim Wschodzie, bo jak to inaczej nazwać, to jest ludobójstwo, oglądałem dzieci po bombardowaniach, czy to właśnie w Syrii, czy w ościennych krajach, to wyglądało makabrycznie, to ta wojna, to jest wojna i ludobójstwo zarazem. Otóż to się nie dzieje. W Europie mówimy o swoich problemach, tak by na Bliskim Wschodzie wojna nie istniała. Oczywiście są wzmianki na ten temat, ale nic więcej. Mówimy o naszym podwórku, o pierdołach często, kłótniach politycznych, oczywiście musimy Europę zaludniać uchodźcami, którzy wędrują z tych właśnie zakrwawionych rejonów. Nie kontroluje Europa, czy wśród tych biednych ludzi, którym należy pomóc, czy wśród nich nie idą bojówkarze, w myśl tego, co powiedział premier Izraela, nie przyjmiemy żadnego uchodźcy do Izraela, ponieważ każdy z nich może być potencjalnym terrorystą.

Fragment 10

Tak się zachowuje mąż stanu. Chwała panu Netaniachu. Dlaczego? Jeżeli, jeżeli krótko po wprowadzeniu uchodźców do Europy, powstają naprawdę groźne i wielkie w skutkach ofiar zamachy, no to drodzy Państwo, o czym my mówimy. Wszak te zamachy powodują, że dają dowód na to, że wśród tych uchodźców weszli terroryści, czyli Europa bezprawnie w stosunku do, czyli wybrani przywódcy, przywódcy, którzy powinni być odpowiedzialni za obywateli, którzy ich wybrali, suwerennych krajów w Unii Europejskiej, ci przywódcy wpuścili bez żadnej konkretnej kontroli wśród biednych uchodźców wielu bojówkarzy, wielu terrorystów, narażając swoich obywateli, każąc być intolerancyjnym, ale narażając swoich obywateli na życie jak za okupację w Warszawie, gdzie wojska niemieckie i różne służby niemieckie mogły strzelać do bezbronnych ludzi, wysadzać ich w powietrze, zabijać, palić, co chcieli. No jeżeli terroryści przychodzą tutaj z zamiarem zemsty albo wywołania niepokojów, to to robią. Mam prawo tak mówić, ponieważ te zamachy były. Proszę zwrócić uwagę, że jak Putin uspokoił sytuację w Syrii i plan musiał spowolnić, a on dopiero teraz tępa nabiera, tak i zamachy w Europie się uspokoiły.

Fragment 11

To nie to, że, że terrorystów już nie ma w Europie. To nie to, że terroryści już powiedzieli dajmy sobie spokój. Być może to jest jakiś rozkaz, na razie nie rozagnąć sytuacji w Europie, ponieważ przyhamowała sytuacja na Bliskim Wschodzie. Ja to tak uważam. Niepokoi mnie to, że na Bliskim Wschodzie tempo wojenne znowu nabiera obrotów. Obawiam się, że w tym roku nabierze je bardzo duże te obroty. Zwróćcie na to uwagę w przyszłości, w najbliższych miesiącach, czy w momencie jak na Bliskim Wschodzie zacznie być więcej ognia, to w Europie ponownie pojawią się poważne, duże zamachy. To działa wspólnie i to jest dalsza realizacja planu. Ja już kiedyś na samym początku powiedziałem, że uchodźcy, chodzi o terroryzm, a nie o biednych ludzi, że uchodźcy w Europie to koń trojański dla Europy. Dalej to mówię. Zapowiadam i mówię jedną rzecz. Po tej krótkiej, na pewno byle jakiej, na chłopski rozum, analizie powiem Państwu tak. Dziwną rzeczą jest to, no bo tak, ta wojna jest, czy ktoś mi powie, a Jackowski straszy wojną, bzdury opowiada. Nie, ona jest, ona jest konsekwentna, ona się dzieje. Ona jest inna od poprzednich. Nie wzrójmy tej wojny na, na, na poprzednich wojnach.

Fragment 12

To powiem Wam, że tutaj się już właśnie posłużę swoimi poczuciami. Tak jak czułem to oblicze wojny, tak teraz to poczucie mnie aż parzy. Nie chcę nikogo straszyć. Uważam, że Polska, Polska nie będzie w jakiejś sytuacji tragicznej. Uważam, że Polskę tym razem opaczność obroni przed, przed takimi masakrami jak chociażby przeżyliśmy w drugiej wojnie światowej, gdzie właściwie byliśmy epicentrum drugiej wojny światowej i, i, i, i cmentarzyskim ofiar. Natomiast powiem Wam taką ciekawostkę. Kiedy w 2015 roku, kiedy w 2015, źle przepraszam, kiedy w 2007 roku, to było sylwestrowe wydanie jakiejś tam gazety, chyba gazety pomorskiej. Pani redaktor zapytała mnie, co tam nas czeka w 2008 roku? Ja powiedziałem, proszę Panią, dziwną rzecz widzę, ale kojarzy mi się, że coś się stanie z bankami, jakby banki zbankrutują. I to się stanie w połowie września. Wyobraźcie sobie, że 15 września 2008 roku pierwsze banki zbankrutowały, okej. Od wtedy mówiłem, że będzie wojna. W 2008 roku oprócz strefy gazy, to na Bliskim Wschodzie było w miarę spokojnie. Spokojnie. Drodzy Państwo, mamy 2018 rok, 10 lat później. Bliski Wschód krwawi. Europa jest zaimpekowana terroryzmem.

Fragment 13

Widać, że ten, tym terroryzmem ktoś steruje. Uciszenie się zamachów jest chwilowe. I jest na kogoś polecenie w moim odczuciu. I powiem tak, uważam, że ten 2018 rok będzie o tyle decydujący w całej tej dziesięcioletniej sytuacji, że w tym roku może się wydarzyć na świecie coś tak złego, że nie będziemy mieli już żadnej wątpliwości. Teraz ktoś powie, że to są moje jakieś tam wysnute z palca jakieś przemyślenia. Ok, myślę, że w tym roku zrozumiemy coś więcej. I dostrzeżemy, że to co się dzieje na świecie to jest realizacja cały czas wojny, światowej wojny. Pamiętam jak w 2008 roku, wtedy kiedy to wiele gazet pisało, Jackowski trafił w sedno, banki rzeczywiście zbankrutowały na świecie. Moja córka Monika zapytała mnie, tato, jak tam leżałem na kanapie, wtedy były takie spadki na giełdach, różne historie. Tata, ty mówisz, a co będzie, co to się stanie, co będzie po tym kryzysie wielkim? Wiesz co Monika, to nie będzie od razu, ale to idzie wszystko w kierunku wojny. A ona mówi, boże tata, ale dobrze, a to w Polsce się stanie? No my jesteśmy wszyscy wskażeni tym, że jeżeli wojna jakaś poważna to Polska, no bo mamy to wszystko, przed oczami mamy drugą wojnę światową.

Fragment 14

A ja mówię, wiesz co, w Polsce nie będzie wojny, ale przyjdzie czas, że ludzie będą bali się oddychać, będą uciekali z Polski z powodu oddychania. Ale czytałem, bo ja tak gdzieś się już wypowiadałem na ten temat i, i mówiłem te słowa, to niektórzy, niektóre osoby pisały mi w komentarzu, a może to ten smog i tak dalej. Drodzy Państwo, to nie ten smog. Ja pamiętam jak za komuny paliliśmy, wszyscy byle jakim węglem w piecach i właściwie wszyscy mieli piece węglowe i ten smog był, ale smog się zawsze będzie pojawiał w powietrzu wtedy, kiedy jest ciśnienie barowe, stałe i, i, i, i nie ma kompletnie wiatru, wtedy się robi smog ze wszystkiego, co dymi. Wystarczy jeden wiaterek i w jakimś kierunku i ten smog się rozwiewa. Tak. Pomyślcie ile samolotów dziennie pali paliwa, tysięcy ton. Jeden samochód, nie wiem, kilkadziesiąt tysięcy ton pali paliwa czy kilka tysięcy, kilka, przepraszam, kilka tysięcy chyba ton, nie znam się na tym. Pomyślcie, spalcie w takiej miejscowości dwie, trzy tony benzyny. Zobaczcie ile to będzie dymu.

Fragment 15

Spójrzcie sobie na mapę, która pokazuje ile jest samolotów w tej chwili w powietrzu i pomyślcie sobie ile spalin, okrutnych spalin, bo przecież się spala paliwo, ile spalin jest w przestrzeni, w powietrzu i jak to zatruwa środowisko. A mówią nam, że w naszych domach kominy robią gorsze straty. To jest też pewna polityka, ale to zostawmy, to nie na ten temat chcę mówić. Ale powiedziałem, jej ludzie będą bali się oddychać. Polska w taki sposób ucierpi. A ona mówi, tata, gdzie będzie najbezpieczniej? I słuchajcie, to co poczułem, co ja wtedy powiedziałem, łazi za mną przez lat. A ja powiedziałem, wiesz, pamiętaj czy ja będę żył czy nie. Tak jej powiedziałem, ale jeżeli by się coś takiego wydarzyło, to uciekaj do Rumunii albo Bułgarii. Kompletnie nie wiem dlaczego. Zresztą Rumunia i Bułgaria to właśnie jest w kierunku Bliskiego Wschodu, bliżej tam, powinno być tam gorąco. A ja jej powiedziałem, uciekaj do Rumunii albo do Bułgarii. Nie mam pojęcia, dlaczego tak poczułem, ale to pamiętam, co powiedziałem. Otóż, drodzy Państwo, za 2-3 dni zrobię następną audycję i powiem Wam już ściśle to, co mówi mi wizja, moje poczucia, co się ściśle wydarzy w tym roku.

Fragment 16

Ja specjalnie się nad tym zastanawiam, sobie rób jakieś notatki, nie jestem jeszcze gotowy tego Wam powiedzieć. To jest takie preludium do tego, co mam powiedzieć, żebyście sobie zdali sprawę, że to, co się dzieje, jest w jakiś sposób poukładane. To wszystko ma swoje znaczenie i oczywiście my z dnia na dzień tego nie dostrzegamy, my uważamy, że tak jest, bo jest, ale tam się nic złego nie dzieje. Otóż dzieje się bardzo dużo złego i dzieje się wojna i musimy sobie to jak najbardziej uświadamiać w głowie. Za 2-3 dni, też mniej więcej o 20 wieczorem, zrobię audycję i powiem moją wizję, to, co w elementach czuję, co może być w tym roku, co się będzie działo na Wyspie Wschodnich, co się będzie działo w Europie, na świecie. Do usłyszenia. Pozdrawiam.