Krzysztof Jackowski opowiada o dwóch przypadkach, w których pomógł ludziom odnaleźć zaginione przedmioty (pieniądze i klucz). Przewiduje trudne lato z klimatycznymi kataklizmami i wzrostem napięcia geopolitycznego, szczególnie na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Jackowskiego Europa może doświadczyć nieoczekiwanych zmian w systemie pieniężnym.
0:00
powiedzieć. Witam. W ogóle chcę państwu powiedzieć tak, bardzo nietypowa pora, długa przerwa. Wszystko to związane jest z tym, że jestem, a właściwie kończę już to, wracam w tej chwili do domu za moment, a jestem w terenie. Mam spartańskie warunki, żeby nagrać audycję. Jak zresztą za mną widzicie, to chyba jedyne takie normalne miejsce, które mogę usiąść i robić audycję. Nie wiem jakiej jakości jest ta audycja, dlatego że tutaj sobie użyczam internetu ze swojego telefonu, więc nie jest on za być może dobrej jakości, ale miejmy nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Następna audycja już będzie z mojego miejsca stałego [parsknięcie] i mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Drodzy państwo, mimo że kilka dni nie było mnie nie tylko nie tylko [parsknięcie] tu na kanale, a także nie było mnie u siebie, a jestem z reguły domatorem, ale pracy się pracy się nie mogłem jednak
1:16
pozbyć, bo i ciągle coś się działo. Ale chcę państwu powiedzieć dwa bardzo ciekawe przypadki i przy tym zadać pytanie. Zadać pytanie. Oczywiście będę też się skupiał jak to jest z tym jasnowidzeniem, na czym oparte jest to jasnowidzenie, bo dwa przypadki bardzo niezwykłe, a sam proces ich jaki jest ciekawy. Drodzy państwo, tak jak być może osoby, które mnie oglądają, pamiętają, [parsknięcie] że jeszcze w piątek cytowałem artykuł, gdzie w Kielcach pomogłem, skazałem policji ciało 32letniej kobiety. Natomiast byłem kilka dni na wyjeździe i powiem państwu rzecz taką, że właśnie tu na tym wyjeździe napisała do mnie maila pani, pani to króciutko jako wstęp, a potem już będę się skupiał. powiem o tym statku, bo nie wiem czy przypominacie sobie, na jednej z audycji mówiłem, że widzę umierających ludzi na statku i będzie o
2:33
tym w miarę głośno. No tam bodajże trzy osoby umarły, ale y no zobaczymy, co z tego wyniknie. Też się na ten temat skupię. Natomiast chcę opowiedzieć państwu przypadek. Oto napisała do mnie maila kobieta i tu właśnie gdzie byłem poza domem odczytałem tego maila. Kobieta napisała w mailu rzecz następującą, że w ubiegłym roku w czerwcu wypłaciła z banku pokaźną kwotę, bo wypłaciła 30 000 euro i nie napisała, gdzie w domu te pieniądze położyła czy schowała, tylko napisała mi w znanym sobie miejscu położyłam te pieniądze, one były w trzech takich banderolach i czyli na trzy podzielone. No i potem z miesiąc czy półtora miesiąca nie podchodziła w to miejsce, nie patrzała czy te pieniądze są, będąc pewna, że one tam są. Po czym po niecałych półtora miesiąca otworzyła to miejsce i okazało się, że tam tych pokażnych pieniędzy nie ma.
3:52
Nie ma. I ta kobieta prosi mnie, a jeszcze jedną ciekawostkę napisała. Napisała, że krótko przed tym zdarzeniem zginął jej klucz od mieszkania i że nie wymieniała zamka, tylko używała dubeltowego klucza, klucza drugiego. Więc to by wskazywało definitywnie na to, że po prostu ktoś jej zabrał te pieniądze. Ale widzicie państwo, przeczytałem tego maila i ta ona tam jeszcze sugerowała, że być może ktoś ze znajomych, że ona może podesłać zdjęcia znajomych, taką sugestię postawiła, ale mi wewnętrznie coś mówi nie. Absolutnie nie. [parsknięcie] Pudełeczko jest i kojarzy mi się pudełko po czymś. >> [odchrząknięcie] >> Może coś do ubrania jest w tym pudełku. I wyobraźcie sobie, no i to napisałem. Ja mówię, niech pani poszuka w meblach pudełka, niedużego pudełeczka, w których należy do jakiegoś coś, co
5:07
pani kupiła. I w tym pudełku są te pieniądze, a ona ich od czerwca nie mogła znaleźć. Wiesz, nie szukała już jej później, bo była pewna, że została okradziona. Jakże dostałem h krótko potem, bo może pół godziny, 40 minut później od niej maila. Ja państwu to szybko pozwolę sobie zacytować. [parsknięcie] Już, już, już, już, ju, ju, już. O, pani pisze tak: "Kochany, panie Krzysztofie, znalazłam pieniądze, tak jak wizja mówiła, były w pudełku z bielizną i to jakieś serduszka i łapki. [parsknięcie] Zanim do pana się zwróciłam, przeszukałam wiele razy wszystkie możliwe miejsca. Nie widziałam sensu w dalszych poszukiwaniach. Pana wskazówka mnie zmobilizowała. Były w miejscu, gdzie się ich nie spodziewałam. [odchrząknięcie] Nie mogłam uwierzyć, że to fakt. Tak jak wspomniałam, byłam wtedy po operacji w dużym stresie. Serdecznie dziękuję za pomoc. Bardzo cieszę, że mogę dalej mieć zaufanie do swoich znajomych. Serdecznie pana pozdrawiam i wielkie
6:25
dzięki pani. No już tu nie przeczytam imię, nazwiska, [parsknięcie] to jest piękne, ale zdarzyła się jeszcze jedna rzecz, której finał był dzisiaj. Mianowicie ja wiele osób znam, ja wiele osób znam. Tylko zobaczę już, już już czy jest wszystko dobrze? Ja wiele osób, drodzy państwo znam, które [parsknięcie] poznałem ich, bo im wykonałem wizję, bo coś im znalazłem. Jest taki pan w tej chwili to już mój sympatyczny kolega z Warszawy, który odwiedził mnie kiedyś, ponieważ zginął mu drogi zegarek, jak stwierdził. Oto nie mógł w domu znaleźć u siebie zegarka, który [parsknięcie] kosztował poważne, znaczy przynajmniej moim zdaniem poważne pieniądze. Kiedy ja się skupiłem, powiedziałem, tu będzie zbieżność, ale no chcę być dokładny. Zresztą o tym przypadku opwiedzia opowiadałem kiedyś, jak znalazłem mu tą rzeek
7:42
i ja wziąłem od niego jakąś rzecz, skupiam się i mówię: "Wie pan co?" Bo on też podejrzewał, bo znajomi go odwiedzają, dużo kolegów, że może któryś z nich, a ja mówię: "Ten zegarek jest w szufladzie, w meblu, [parsknięcie] gdzie jest damska bielizna." E. On znalazł w szufladzie ten zegarek w szufladzie z bielizną swojej córki. Jakim cudem ten zegarek tam się znalazł do dzisiaj on nie wie, ale tam był jego zegarek i też szukał go chyba ze dwa miesiące i gdzieś tam w szufladzie w głębi ten zegarek był. I właśnie ten kolega dwa dni temu zadzwonił do mnie z taką prośbą. On mówi przez telefon, że był ze swoimi teściami i swoją rodziną na długi weekendzie w górach. E i po powrocie, kiedy wrócili z długiego weekendu, teść nie może znaleźć kluczyka do swojego sejfu. Przeszukiwał, przeszukał
8:59
wszystkie możliwe miejsca, gdzie zawsze chował ten kluczyk. nie ma kluczyka. W końcu postanowili przeszykiwać cały dom. Yyy, a kluczyka nie znaleźli. Pierwsze, słuchajcie, tylko on mi to mówił. On szparkę włożył. To jest mała szparka, ale nie umiałem powiedzieć co to jest. Tylko w małą szparkę włożył ten kluczyk. Powiedziałem to, ale nic to jego teściowi nie mówiło. On to powtórzył teściowi [parsknięcie] i potem z dwa dni nic, nic nic nic więcej nie potrafię powiedzieć. Aż dzisiaj wpadło mi do głowy coś takiego. Ta mała szparka jest w ubraniu na wysokości klatki piersiowej. To będzie mała kieszonka. Mówię albo kieszonka zewnętrzna od garnituru, albo może wewnętrzna, ale kieszonka. I ten kluczyk jest tak wsunięty w tą kieszonkę. I kiedy dzisiaj połączyłem się z tym kolegą, powiedziałem: "Powiedz teściowi to, to i
10:14
to i [śmiech] on i proszę już odczytam, tylko to muszę teraz sekundeczkę". Tak. Znalazłteś w kieszonce czerwonej kurtki na wysokości klatki piersiowej pionowy zamek od kurtki. Jesteś King. King. No tak, znalazł. [parsknięcie] Cieszy mnie to, ale zastanawia mnie to drodzy państwo, jak to działa, jak to jest. Przecież żebym ja medytował, skupiał się, ale to wskakuje do głowy jak taki konik polny. wskakuje i nagle się wie, to jest niezwykłe, to jest ciekawe i i i zawsze mnie będzie to robię to 40 lat, a zawsze mnie będzie mnie to fascynowało, jak umysł ludzki, jak to działa, jak można pozyskać informacje o czymś, czego się nie było świadkiem, gdzie się nie było,
11:30
z czym się nie ma nic wspólnego. To jest rzecz niezwykła. E, darmo pych. Szefie, pytanie czy wizja szefie, pytanie wizja czy nomad i to to samo co cywilizacja ciemności. Pozdrawiam. Nie potraficie na to pytanie odpowiedzieć. Już dobrze. [odchrząknięcie] Tak, ktoś nas pozdrawia serdecznie z Torunia. [parsknięcie] Dobrze, będę się skupiał. Właśnie ten statek, no jest to jakiś wirus od zwierzęcy, tyle co czytałem. Więc o tyle jest nadzieja, że ten wirus nie będzie wirusem, wirusem, który się będzie rozprzestrzeniał może nieprawdopodobnie, no ale rzeczywiście niedawno w wizji poczułem, że widzę statek, na którym umierają ludzie i i rzeczywiście
12:47
taka sytuacja ma miejsce, ale no nie oznacza jeszcze nic, nic tragicznego. Dobra. Będę się skupiał tylko na jaki temat mam się skupiać, bo tak obecna sytuacja. Ja jeżeli chodzi o obecną sytuację to muszę państwu tylko przypomnieć, że według moich poczuć to to okres okres maja przejdzie taki on będzie taki w miarę spokojny, ale czerwiec w czerwcu ma się coś zacząć głębszego i i będziemy o wiele bardziej zaniepokojeni. także sytuacja na Bliskim Wschodzie i nie tylko jest chwilowo spokojniejsza, natomiast w czerwcu zacznie się dziać niedobrze. Pamiętacie jak mówiłem yyy, że w marcu, jeszcze przed marcem, jeszcze przed lutym mówiłem, że w marcu zacznie być niepokojąco bardzo, że w ogóle trzecia światowa zacznie się na przełomie marca, y lutego i marca
14:05
2026, to mówiłem półtora roku temu i tu zresztą jest wycinek. Możecie państwo się zapoznać z tymi słowami moimi z tamtego czasu. [westchnienie] Dobrze, już. [wciągnięcie powietrza] Kamil Rogowski pyta, czy Polacy mają wrócić do Polski. A niby to dlaczego? Ja mam poczucie, że nie, że decydowanie o powrocie do Polski w tym momencie ze względów, nie wiem, zaniepokojenia jakiegokolwiek jest nie na miejscu. Ja mam poczucie, że perspektywa Polski jest mniej stabilna jak [parsknięcie] Europy Zachodniej i to dość mocno czuję w taki sposób. Dobrze. Co będzie w najbliższym okresie czasu?
16:17
zamykanie granic W Europie albo jedno państwo zamknie granicę, albo Europa zacznie mówić o zamykaniu granic i to tak dość nagle i radykalnie. Tylko wiecie co? Przedtem to odrzuciłem, ale miałem takie poczucie, poczucie słowo napromieniowanie promieniowanie. Nagle decyzja w Europie niektórych państw lub w ogóle państw zamykanie granic.
17:44
Jak się na najbliższą przyszłość człowiek ustawia, to nieraz nielogiczne rzeczy wpadają, ale będę mówił wszystko. Zobaczymy jak to będzie miało najbliższa przyszłość. Most, bardzo wysoki most, ale z takimi betonowymi lub kamiennymi przęsłami w dół. To będzie nad most, nad jakimś kanionem wali się most, ale bardzo wysoko osadzony. [parsknięcie] Wali się [odchrząknięcie] most wielki. To będzie w górzystym miejscu.
19:22
Nie, nie urocaj. Eh Drodzy państwo, w tym roku wydarzy się coś, prawdopodobnie w okresie lata, może jesieni, początku jesieni, kiedy jeszcze zbiory na polach, wydarzy się coś, co na wizja nas nazywa nie nieurodzajem. To co się wydarzy dotknie dotknie yyy rolnictwa. Będzie to coś, coś może nie globalnego, ale
20:37
dotknie to jakiś obszar świata. Nie wiem, czy to ze słowem promieniowanie, czy innym. zamieszanie na rynku żywnościowym, zamieszanie na rynku zapasów żywności pewnej części świata. Ale to też dotknie państwa inne i rykoszetem dotknie.
22:01
Nie wiem czy się nie sugeruje, ale ale żywność zacznie w taki sposób drożeć, że będzie ktoś będzie pożerała znaczną ilość naszych pensji, naszych przychodów miesięcznych. >> [parsknięcie]
23:17
>> chwilkę przerwy. A ktoś pisze: "Macie klatki, znak zapytania, dźwięk." Okej. No być może jakość jakość na pewno filmu nie będzie najlepsza, ponieważ mówię, no nie mam dobrego internetu tutaj. Ktoś pisze, czy wypadek Łukasza Litewki to przypadek, czy zlecony mord. Według mnie to jest przypadek. Ja robiłem na ten temat wizję. Dwie czy trzy temu wizje możecie obejrzeć. To nie jest zamach na jego życie celowy. Tak. [śmiech] Patrycja
24:32
Milarska. Witam pana, witam panie Jackowski i pozdrawiam z Gdańska. Kiedy najlepiej brać urlop? Zaznaczam, ja się skupiam tylko na pogodzie. Nie na świecie. Lato będzie bardzo zmienne, niestety.
25:49
A zmienność uspokoi się. Zmienne [odchrząknięcie] to jest negatywne, bo takie skoki w te i we w te gdzieś w okolicy 20 lipca się trochę uspokoi. Więc od 20 lipca łącznie z sierpniem można liczyć na w miarę stabilną pogodę. Nie wierzę w to, że tak będzie. Ja kocham lato, ale no macie długi weekend. Wiecie, że już nie pierwszy nie pierwszy mail dostałem, bo już kilku rolników do mnie napisało w różnych odstępach czasu, że oni dochodzą do wniosku, że pogoda od jakiegoś czasu jest jak gdyby sterowana. Jest nawet kawał, który mówi, że na długi weekend, teraz na majówkę jakiś bogacz zamówił ładną pogodę w Polsce. No zobaczcie, majówka mija i tutaj na Pomorzu. Jest fatalnie są warunki dzisiaj w Czuchowie 8 stopni i deszcz. Mamy maj.
27:09
stabilnie, ciepło, słonecznie, trwale. To jest okres mniej więcej od 20 lipca do mniej więcej 20 sierpnia. Takie mam skojarzenie. Niewiele to optymistyczne, bo mamy 12 miesięcy w roku, a jest jak jest. Sami widzicie. Tak. A tu ktoś napisał Bogusław Bog Bogunia. Chyba lubię pana głos, bo mnie uspokaja z wizjami, które wykupiłem słabą. Piasek nadal chory i nie widzę końca leczenia. A piesek? No piesek. No niestety każdy się martwi swoim zwierzątkiem. Ja też. No ale Bogu dziękować. Albert doszedł już do zdrowia.
28:30
Irena Kowalik pyta, czy sierpień będzie bezpieczny w Chorwacji. Będzie bezpieczny. będzie bezpieczny. Najbliższa przyszłość, najbliższy okres czasu. Poczekajcie. Tak, najbliższy okres czasu, najbliższa przyszłość, jak mówię, to jest okres od teraz do późnej jesieni.
30:07
Rok będzie napięty. Jeżeli chodzi o konflikty od czerwca napięcie ponownie na świecie zacznie wzrastać. Napięcie z Bliskim Wschodzie ponownie zacznie wzrastać. Ej, ja tego nie mogę zrozumieć, co mi się teraz kojarzy. Kojarzą mi się pieniądze, monety, banknoty, m słowo wymiana pieniędzy niespodziewana. Będzie to wielkim zaskoczeniem.
31:27
Ma to związek bardziej z Europą. [parsknięcie] No Europa, wiele krajów w Europie płaci euro. No ale przecież euro jest w miarę stabilne. Być może Unia jakieś nowum wprowadzi. Co do euro, może to słowo wymiana pieniądza będzie miała inny wymiar jak wymiana pieniądza, która była między innymi w Polsce, kiedy była to szalejąca inflacja. Ale to się skojarzyło, więc państwu powiedziałem. Oj, nie ma to jak w moim domu, ale już dzisiaj tam będę. [westchnienie]
32:44
najbliższa przyszłość Powiem państwu, że lato tego roku nie będzie należało do spokojnych geopolitycznie A w naszym rejonie też pogodowo. Lato nasze do 20 lipca będzie poszarpane strasznie. Może przez to słowo nieurodzaj. Będą dziwne kataklizmy w południowo-wschodniej Polsce, a też w rejonach do Łodzi.
34:01
W tych rejonach przejdą, przejdzie fala burz z bardzo wielkim gradem, które będzie siało wielkie zniszczenia. To wielki front taki przejdzie. To nie będą tylko małe lokalne burze. W to lato w Polsce będzie powódź. >> [westchnienie][wciągnięcie powietrza] >> Południe Polski, ale też rejony, rejony, rejony od Wałbrzycha Kraków.
35:17
Przyjdzie moment w to lato potężnych wezbrań rzek nagłych. Nie po znaczy może ja jestem w błędzie, może jestem już na tyle niemłody, że dziwaczeje, ale wydaje mi się, że jeszcze niedawno te okresy, jak na przykład przedwiośnie, wiosna były stabilniejsze. od jakiegoś czasu są inne. Klimat się zmienia nad naszym krajem. staje się wiosna i lato bardziej agresywne. Wiosna bywa chłodna, zbyt chłodna, a lata bywają właśnie strasznie poszarpane z okresami potężnych nawałnic, które będą w tym roku wyjątkowe, gorsze jak w tamtym roku były.
37:06
To już bardzo mądrze napisał Wiesia Janiszewska. Informacja jest energią. My jesteśmy energią. Jesteśmy połączeniem. Połączeni poprzez energię. Zgadza się. I to może być właśnie ta możliwość odczytywania wielu rzeczy, gdzie fizycznie nie jesteśmy tam. bardzo mądrze napisane zdanie i rozważanie. Bo [westchnienie] tak ktoś pisze Michał, jak się rozwinie konflikt Iran USA? Co z ropą na giełdzie? >> [parsknięcie]
38:44
>> Ameryka chce zrobić względem Iranu fałszywy krok, fałszywą flagę na zasadzie Stany Zjednoczone będą chciały się wycofać, będą grały pozór w ogóle wycofania się, to się już dzieje, wycofania się z powiedzmy wycofania się z ze swoją aktywnością względem Bliskiego Wschodu, ale wydarzy się coś, gdzie pod tym pretekstem Ameryka szybko tam wróci i będzie ponowny atak na Iran. Musi zaistnieć pretekst, a pretekst dostarczy Izrael pod postacią fałszywej flagi. Czerwiec już wchodzi w grę z tą sytuacją. Poczekajcie.
40:06
napisał Marzena 28 EO: "Wiosa, wiosna nad naszym krajem właśnie nad naszym krajem to efekt sterowania pogodą. Ja chcę pani powiedzieć y rzecz taką państwu, że właśnie u nas na Pomorzu w tamtym roku y lato było tak fatalne, że ja siedząc na balkonie z żoną, pijąc kawę w zimny deszczowy dzień, bo większość taka była w naszym regionie w tamtym roku, mówię tak: "Kasiu, zobaczysz, że zima, która po tym lecie przyjdzie, czyli ta zima, którą minęła właśnie będzie wyjątkowo mroźna, zimna, bo coś jest robione z pogodą i zobaczcie, tak jest, tak było. Ciekaw jestem tego, bo jeżeli w w tym roku, w tym roku jeszcze gorsze będą anomalie w Polsce z pogodą, jakie były w ubiegłym roku, jeżeli tak będzie to trzeba rzeczywiście podejrzewać, że jest robione jakieś doświadczenie,
41:23
jeżeli chodzi o pogodę. Tak. już [westchnienie] Patrzę co piszecie. Dobrze. [odchrząknięcie] Najbliższa przyszłość. zamykane granice, odwoływane loty.
42:42
coś się dużego stanie i nie wiem czy nie ulegam sugestii, ale mi się Europa kojarzy w tej kwestii. coś się dużego stanie i prop tego roku będzie z różnych [odchrząknięcie] względów bardzo niespokojne. Trzeba brać to pod uwagę planując wakacje. Do zobaczenia już w domu u mnie. Wszystkiego dobrego.