Audycja dotyczy kontaktu jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego z duchem Andrzeja Lepera, w której Jackowski dzieli się swoimi doświadczeniami jako medium oraz refleksjami na temat osobowości i energii po śmierci. Porusza również kwestie związane z osobowością Lepera oraz jego rolą w polityce.
0:02
Dobry wieczór. Dzisiaj nieco później i dość nietypowo będzie, ale o tym za chwileczkę. Będę chciał tylko zobaczyć, czy już czy już się tutaj odpaliła. Jest. >> Momencik, momencik, momencik momencik. Przyciszę. Tak. jest. Widzę się dobrze. Dobry wieczór państwu. Drodzy państwo, wiele razy w przeszłości przyjeżdżał do mnie Andrzej Leper, świętej pamięci Andrzej Leper po wizję. My się poznaliśmy dlatego, że ja wykonywałem mu wizję. To ja Leperowi powiedziałem, że będzie 2 i pół kadencje w Sejmie, a powiedział: "Dlaczego 2 i P?" Ja mówię: "Bo potem samoobrona umrze." Tutaj właściwie byłem dosłowny, bo rzeczywiście
1:18
sam ich przywódca umarł, a moim zdaniem został zabity. Nie mam ku temu najmniejszych wątpliwości. Leper absolutnie nie był człowiekiem, który mógłby sobie odebrać życie. To nie ten typ człowieka. Ale dzisiaj będę chciał nie o Leperze, a będę chciał się połączyć z Andrzejem Leperem. Tu jego zdjęcie wykonane. Zanim to zrobię, to jest właściwie audycja dla wytrwałych. y widzów, ponieważ niektórych może to nudzić. E spróbuję z nim się połączyć w taki sposób, jak to robię, jak to robiłem w przeszłości i robię do dzisiaj. E, to już nie takie jasnowidzenie jak bardziej medium. Mówiłem państwu parokrotnie, że doszedłem po latach do wniosku, że w moich możliwościach nie jest tylko jasnowidzenie, ale jestem medium. Jakkolwiek to rozumieć, na pewno tym
2:34
medium jestem, dlatego że miałem mnóstwo kontaktów z duszami, z osobami nieżyjącymi. Jak wejdziecie na moją stronę internetową, wystarczy wpisać bez spacji jako jeden wyraz krzysztofjackowski.pl. Jest tam szereg spraw, są dokumenty policyjne, są materiały prasowe spraw, które w życiu wyjaśniłem. W wielu tych sprawach w oczywisty sposób musiałem w jakiś sposób połączyć się z duszą, żeby stwierdzić gdzie jest ciało danej osoby lub kto ją zabił i temu podobne. Dlatego przez wiele lat udowadniałem i udowadniam, że po śmierci nadal jesteśmy. Zobaczymy, co z tego doświadczenia wyjdzie. Nic na siłę, ale chcę się do tego zabrać tradycyjnie. I tradycyjnie Piwzam z Chicago. Miłego ulubionego, mojego
3:51
ulubionego jasnowidza. Pozdrawiamy. Sylwia Koziuk, źródło. Dobry wieczór panie Krzysztofie. Siwa, dobry wieczór. Mariusz Wiśniewski, witam. Andrew, ceny gazu. Edward Wołek. Witam panie Krzysztofie z USA. Agnieszka Kujrowska, witam i pozdrawiam z Radomia. Chrzanowska pozdrawiam z USA. O Jezus. Grażyna 4066 pozdrawiam z Włoch. Y Zbyszek Paka wizja Klimuszko, paka. Aha, Majam. Pozdrowienia z Dobrze. Witam wszystkich państwa. To co
5:06
doświadczenie ja bym chciał, jeżeli to jest możliwe, tyle razy ja Leperowi mówiłem, Andrzejowi Leperowi mówiłem, co się może wydarzyć politycznie, nie tylko. Krąży po internecie taki filmik. Przepraszam, nie mogę. To kolega dzwoni. Dobrze krąży po internecie taki filmik. On chyba dla m jakiegoś programu w TVnie cyklicznego był nagrywany i pan redaktor przed sejmem pytał Lepera, co sądzi o Jackowskim. To jest krótki [śmiech] filmik i lepier wtedy mówi gdzieś na zewnątrz przed Sejmem lepier wtedy mówi, że był u mnie. Było to przed wyborami jeszcze dłuższy czas przed wyborami prezydenckimi, wtedy kiedy Lech Kaczyński kandydował do drugiej kadencji. On jeszcze wtedy myślał, że też kandydować będzie Donald Tusk. zadał mi pytanie, kto będzie prezydentem, Tusk czy Kaczyński?
6:21
Ja mu mówię, ja mu mówię, Tuska w ogóle nie widzę, a mówię, a Kaczyński kojarzy mi się, że leży w łożu, w Sejmie, śpi i on to zapisał. Kaczyński śpi. Było to parę miesięcy przed katastrofą smoleńską. I drodzy państwo, w dzień katastrofy smoleńskiej, kiedy to pierwsze nieoficjalne jeszcze informacje spływały, kiedy jeszcze była taka pogłoska, że dużo ludzi zginęło, ale niektórzy żyją, był taki moment, kiedy takie informacje podawano. do mnie zadzwonił i mówi: "Panie Krzysztofie, niech pan zobaczy, Kaczyński śpi w łożu, symbol Kaczyński śpi." Z leperem łączyła mnie pewna więź. To było coś więcej jak tylko jasnowidzenie. Spróbuję. się z nim połączyć. Nie wiem czy to wyjdzie.
7:39
Nie będzie to spektakularne. że
10:23
Oh On mówi o jakiejś o odegranej roli. Odegranej roli życie. Może inaczej. Osobowość Leper już nie istnieje. Ta cząstka energii odeszła do twórcy tej energii. Jest to dalej osobowość, tylko o wiele bogatsza jak była osobowość Leper. osobowość jego jako lepera przestała istnieć.
11:57
kojarzy mi się to tak jak gdyby Jakaś istota daje cząstkę swojej energii komuś, kto rodzi się tu. I osoba, która tu się urodzi, musi przeżywać, żyć. Jakkolwiek żyje, jakkolwiek postępuje, potem umiera i ta energia wraca do dawcy. Bardzo dziwnie to mi się skojarzyło. Patrząc z punktu widzenia osobowości, zwróćcie teraz uwagę, jest osobowość, no Andrzej Leper za życia, to była osobowość,
13:13
Trump, ale i ty, ja, każdy z nas jest jakąś osobowością. I teraz tu w tym życiu wydaje mi się, że osobą osobą należy do mnie. Osobowość twoja należy do ciebie. Osobowość Lepera należała do Lepera. A tu odniosłem takie wrażenie, że osobowość, że osobowość rapera przestała w ogóle istnieć. Ona jest własnością kogoś. Kto użyczył energii do życia tu? Przeżycie zostały przejęte przez osobowość.
14:31
że że istnienie tu jak jak tu przychodzimy, rodzimy się istnieje to są takie bańki, takie okrągłe bańki. Ich jest wiele w różnych miejscach, w pewnej przestrzeni. Każda z tych baniek jest inna. To są światy. One są poukładane nieregularnie. Każdy świat jest inny. innych barw, innej rzeczywistości, innego sensu, ale w jednym są do siebie podobne, że są światami podobnymi, bliźniaczymi. Wbrew pozorom są to małe światy. Osobowość, która udziela cząstki swojej energii, ciału, które rodzi się w tej przestrzeni lub w innej przestrzeni, osobowość jest o wiele większa od tych
15:46
światów. Ja wiem, że to może dziwnie brzmieć, ale jak kiedyś pamiętam wizję, teraz mi się to przypomina, że mówiłem, że jak przychodzimy tu, to stajemy się malutcy, że to jest bardzo małe wszystko. Nam się z tej perspektywy wydaje, że to jest przeogromne i wielkie, a to jest bardzo małe. I teraz mi się kojarzy, że osobowość jest potężna. Nie wiem czy jedna, czy jest ich wiele, która udziela cząstki swojej energii, a potem jest właścicielem tych przeżyć.
17:13
Scenografia w świecie z czasem może się zmieniać. Tu gdzie my żyjemy na Ziemi, w jednym z tych światów była inna scenografia, była inna cywilizacja i to zostało zmienione na jakby jakby na ziemi. Czas temu była inna cywilizacja, a potem zostało wszystko zmienione i powstała nowa cywilizacja, albo może nie nowa, tylko inna. Bardzo proszę o sekundkę cierpliwości.
19:15
Jesteśmy produktem doznań. Funkcjonujemy na cząstce cudzej energii, którą potem bierze do siebie ta osobowość jest właścicielem naszych doznań. To tak jak gdyby
20:30
nasze ja się rozpływało, jakby nasze ja traciło znaczenie, licząc się tylko do znania. takie słowo, nie wiem czy właściwe, że pozostaje jednak twoja sublimacja Momentik, ja sobie wpiszę, co oznacza słowo sublimacja. Już sublimacja jest. Czy to w sublimacja? to zjawisko fizykochemiczne polegające na bezpośrednim przejściu substancji ze stanu stałego w stan gazowy z pominięciem fazy ciekłej. Proces ten
21:46
wymaga doświadczenia energii ciepła i często odbywa się w warunkach obniżonego ciśnienia. Popularne przykłady to suchy lód, czyli sublimacja, zjawisko fizyczno-chemiczne polegające na bezpośrednim przejściu z substancji stanu stałego w stan gazowy. Czyli powstaje sublimacja jednak osobowości, czyli wysyłana. Albercik, proszę, nie kręć się, bo mi przeszkadzasz. Tak. Połóż się albo grzeczny bądź. Tak. Y, czyli tak. Co? Albercik, co ty robisz? Kasia, Albert. Kasiu, Kasia, posuchaczkę. On zał jak wilk. >> Coś ty? >> No a ja robię z panawizję. Drodzy państwo, ja nie wiem czy
23:01
słyszeliście to, >> ale Albert zaczął się bardzo dziwnie zachowywać. Zaczął chodzić po pokoju, a potem stanął i do drzwi drugich tutaj wejściowych z pokoju zawył jeden raz tak: "Au, >> coś ty >> jak Boga kocham i na drzwi tak wskazywał. A ja robię z pana Lepera wizję. Dziwne, bardzo dziwne jak się Albert zachował, bo on nigdy tak nie zawył. Albert jest z pieskiem, który tylko szczeka. Dobrze. Zaczął chodzić po pokoju, jakby czegoś szukał, co też nie jest w jego naturze, bo to jest piesek kanapowiec. Dobrze. Sublimacja, czyli zobaczcie to, co mówiłem. Pozostaje sublimacja, jest osobowość. A to jest bardzo skomplikowane. Coś potężna osobowość daje cząstkę energii, jak tu się rodzimy, jak tu, jak tu
24:17
powstajemy. Potem następuje sublimacja, czyli przejście ze stanu stałego w stan gazowy i jestem pod wrażeniem, jak się zachował. i jest osobowość. Czyli to nie jest tak, że my te wszystkie przeżycia wrzucamy, potem ktoś to odbiera, jest tego właścicielem, a my znikamy. Istnieje osobowość, ale Tak.
25:44
Aśnie jestem, że coś się dzieje. >> Proszę >> coś chyba nie tak się z nim dzieje. >> Co się dzieje? >> Nie wiem. Dziwnie się zachowuje. Zamknij te drzwi. >> A jak on się zachowuje? >> Nie wiem. Zamknij drzwi, proszę. Przepraszam, ale żona mówi, że alb się dziwnie cały czas zachowuje. Przepraszam chwileczkę. Wcik >> już rozpac, że coś dzieci zapowią. A jak? >> No nie wiem. Dobra, teraz >> takącik zostaw teraz. Dobrze, dobrze,
28:20
negatyw Osobowość staje się negatywem. i łączy się z osobowościami z wielu przeżyć żyć istnienie. Tylko to jest bardzo dziwne,
29:36
bo błędnie się może nam wydawać, że ktoś zabiera nasze przeżycia, a to nie jest tak. My jesteśmy tego kogoś energią, więc my wracamy do niego jak do siebie. Więc nie żyjemy po to, żeby karmić kogoś przeżyciami, bo wracamy do siebie z przeżyciami. Aszu, o drugi raz państwo tego znów tak zrobił, pocił tak zabł.
31:03
Ja chyba przerwę tą misję, co? Ja przepraszam przerbę tą wizję. Pies nas dziwnie się zachowuje. Może nie trzeba na taki temat robić audycji. Do niebawem. Wszystkiego dobrego.