Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
1 grudnia 2020

2021 ekonomia wizja live

· 39 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy przewidywań dotyczących sytuacji ekonomicznej w Polsce i Europie w nadchodzących latach. Krzysztof Jackowski omawia możliwe skutki kryzysu wywołanego pandemią oraz zmiany w polityce gospodarczej, które mogą nastąpić w 2021 roku.

Przepowiednie z tej audycji · 6
niezweryfikowane · Polska

„Przyszły rok, jeżeli chodzi o sferę ekonomiczną, kojarzy mi się jako rok demontażu.”

6:19
niezweryfikowane · Polska

„2021 rok będzie rokiem bardzo poważnego zubożenia nas.”

13:54
niezweryfikowane · Unia Europejska

„Rok 2021 dla Europy to będzie rok demontażu.”

15:10
niezweryfikowane · Polska

„Ekonomicznie rok zwrotu, demontażu i w moich poczuciach ja nie mam złudzeń, że to jest pierwszy rok, który w Europie kończy się jako Europa Socjal dla obywateli.”

24:08
niezweryfikowane · Polska

„Nie będzie ogłoszonego żadnego bankructwa, nie będą nam niczego zabierać.”

25:23
niezweryfikowane · Polska

„Może się okazać, że za kilka lat powiemy Boże, przed 2020 roku jak w Europie, w Polsce o nas dbano, jak było dobrze, jaki był dobrobyt.”

35:34

Pełny transkrypt · 32 fragmentów

0:00

Dobry wieczór Państwu. Miałem mały problem, nie mogłem się zalogować, ale resetowałem tutaj telefon i jakoś się problem skończył. A przepraszam także Państwa za długie spóźnienie. Raz, że przełożyłem tutaj zawiadomienie, złożyłem, że spóźni się to będę o 21.00 nadawał. Niestety nie miałem możliwości. Dopiero ta pora, która jest ale dobrze. Chociaż w taki sposób dotrzymałem tego słowa, którego nie zawsze dotrzymuję z powodu właśnie różnych zdolności czasowych. Drodzy Państwo, podzieliłem te moje różne przeczucia na różne, na różną tematykę. Dzisiaj w swojej audycji powiem jak kojarzy mi się, jak czuję sytuację polityczną, ekonomiczną w naszym kraju, a też nie tylko. Wszak żyjemy w Unii Europejskiej. Więc jak ja to widzę,

1:17

Juno, Juno, ktoś się tak nazywa, czy Polska zbankrutuje? Biorąc pod uwagę zadłużenia, nie tylko Polski, a wielu krajów, w tym też europejskich, to tak naprawdę zadłużenia są tak głębokie, że można by było się pokusić o to, że w pewnym sensie jesteśmy bankrutami. Ale w świecie ekonomii w obecnej epoce nie istnieje, nie istnieje coś takiego, jak bankrutstwo państwa. Prędzej państwo może stracić niezauważalnie suwerenność, chociaż obywatele będą dalej pewni, że żyją w suwerennym państwie, ale może stracić decyzyjną suwerenność, jak ulec bankrutstwu, świat, co by świat zrobił, gdyby jakiś kraj zbankrutował, miałby tylko z nim kłopot. Także słowo bankrutstwo danego kraju jest pewnym błędnym myśleniem, ponieważ dotychczasowa

2:33

polityka większości świata to jest polityka zadłużania się, polityka kredytów. Ale nie o tym chcę mówić. Chcę mówić o swoich poczuciach. Drodzy państwo, kiedy skupiałem się na temat ekonomii, to pierwsze skojarzenie, tu właśnie bardzo ważna jest jedna kwestia. To, co mówiłem w tamtym roku, powtórzę, 2019 jest ostatnim w miarę normalnym rokiem na świecie, 2020 już takim nie będzie, czyli nie będzie normalnym rokiem, nie jest normalnym rokiem, sami to widzimy, jak to wygląda, na przykład czy normalnym może być to, że na przykład zamyka się dużą galerię handlową, ale w tej galerii jest na przykład obi i obi nie jest zamknięte, tam jest tłum ludzi. To po co wtedy resztę zamykać, skoro obi jest czynne? Czy normalną rzeczą jest to, że niektóre miejsca publiczne są otwarte i nic tam się nie dzieje,

3:48

jest pełno ludzi, a niektóre miejsca są pozamykane, nie jest to takie spójne, to też nie wygląda do końca normalnie, aczkolwiek nie kwestionuję, może tak trzeba. W tym roku wiele rzeczy wygląda nienormalnie i tu się trzeba nad pewną rzeczą zastanowić. Bez Państwa, zwróćcie na pewną rzecz uwagę, kiedy powstał powstała zaraza w Chinach i jeszcze nie dotykała ona Europy, była mowa o tym, że świat czeka następny kryzys, kryzys ekonomiczny, kryzys, który jest właściwie schedą po 2008 roku, po tym upadku banków na całym świecie. raptem zaraza, raptem od marca obostrzenia, wyhamowanie gospodarki,

5:04

nie ma mowy o kryzysie. Mało tego, premier mówi, to, co się dzieje, daje wręcz pewność, że Polska stanie w obliczu, przez to, co się dzieje, stanie w obliczu najgłębszego kryzysu od II wojny światowej. Premier wie, co mówi i powiedział prawdę. Niebawem będzie rok czasu, jak to wszystko trwa. Ten rok czasu to jest tak długo dla gospodarki, że każdy obywatel zrozumie, że w imieniu ratowania życia naszego państwo zubożało. I uwaga. No właśnie. Trzeba się zastanowić, bo zaraza zarazą, nikt jej nie kwestionuje, ja też, ale czy państwa, bogate państwa, których właśnie są obostrzenia, to są państwa Unii Europejskiej, to są Stany Zjednoczone, czy te państwa nie wzięły jako pomysł, że przy okazji

6:19

tego nieszczęścia, które nas spotkało, czy nie można było przy tym pchnąć inny problem? Mianowicie. Zwróćmy uwagę na pewną rzecz. Dotknijmy tylko Polski. Polska jest bardzo zadłużona i oczywiście ta obecna sytuacja dokłada się do tego zadłużenia bardzo mocno, ale Polska jest od lat zadłużona. nie może to trwać latami, że powiedzmy, że powiedzmy nasz rząd, czy następne inne rządy będą dalej się zadłużać, my będziemy żyli w jakimś umiarkowanym dobrobycie i de facto na tym koniec, tak to się będzie, tak to będzie to szło do przodu. To tak nie jest. Przyszły rok, jeżeli chodzi o sferę ekonomiczną, kojarzy mi się jako rok demontażu. Tak nazwałem,

7:34

że 2019 rok jest ostatnim rokiem w miarę normalnym na świecie. Tak, rok 2020 to jest rok demontażu. Demontaż, jak ja rozumiem słowo demontaż? W moim poczuciu nie będzie przymusowych szczepionek w moim poczuciu i zaraza się w przyszłym roku w miarę uspokoi, ale nie skończy. Ona będzie świetliła na wszelki wypadek. W moim odczuciu w przyszłym roku zaczniemy odczuwać bardzo poważnie pierwsze problemy kryzysu, kryzysu po zarazie, ale ten kryzys już będzie w naszych portfelach. będzie to dla nas wytłumaczalne, przecież jak będziemy mówili, no dobrze, no i mamy kryzys. Rząd nie jest za to winny, bo rząd ratował nas.

8:50

Więc teraz my coś dla państwa musimy zrobić i to będzie wytłumaczalne. te bunty na ulicach z jakichkolwiek powodów, czy w Europie, czy w Polsce, one nie znikną także, tylko one się mogą zmienić z buntu na przykład zdenerwowanych kobiet na bunt ludzi, którzy tracą pracę, na bunt ludzi, którzy mają coraz mniej portfelu, realnie mniej, na bunt ludzi, których stopa życiowa znacznie się pogorszyła i nic nie będzie zapowiadało, że to się polepszy, ponieważ kryzys tak głęboki będzie musiał iść w dobre, na dobre przez ileś lat. Nie wypieram się poważnego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Muszę Państwu powiedzieć, że ja skupiając się, ja nie jestem grudnia pewny, to jest realne zagrożenie, to też pogłębi kryzys w Polsce, w Europie.

10:07

Unia Europejska, Unia Europejska kojarzy mi się, ja Wam coś powiem, odkąd Wielka Brytania odeszła z Unii Europejskiej i zrobiła to radykalnie, odcięcie się w całości, bez złudzeń, bez możliwości powrotu, postawiła Unię Europejską w pewnym dość niekomfortowym, niekomfortowej sytuacji. Powiedzmy, to co robi w tej chwili Polska, to co robią Węgrzy, kłótnia o budżet, może to jest celowo nawet wywołane, żeby doszło do nieporozumień na tym tle. Tym też Unia będzie w przyszłości tłumaczyła, że trzeba Unię zredukować, że być może w Unii powinny zostać tylko państwa, te, które chcą w niej zostać, a państwa, które nie są konstruktywne, które są problematyczne, powinny z Unii odejść. Wydawać by się mogło, ktoś by powiedział, no dobrze, odejdziemy z Unii, ale Drodzy Państwo, my jesteśmy bardzo wiele

11:22

winni Unii Europejskiej i jeżeli odejdziemy, to strasznie by pogorszyło naszą sytuację ekonomiczną w kraju. Rok demontażu to jest rok kompletnych zmian ekonomicznych, przepraszam, tu chcę zakryć ten telewizor, ale nie wiemy, o tak jakoś swoją głową go zakryję, tam ktoś włączył telewizor, ekonomicznych i będziemy odczuwali w obliczu zarazy będziemy odczuwali duży spadek realny naszych przychodów i naszego bezpieczeństwa ekonomicznego. Ktoś powie, to jest niemożliwe, ktoś powie, przecież tak nie mogą z nami postąpić, przecież, no właśnie, przecież, to jest nieprawda. My już coś takiego przeżyliśmy, drodzy Państwo, przeżyliśmy za czasów pana Balcerowicza, kiedy to pan Balcerowicz w pewnym momencie uwolnił stopy procentowe. Oj, ile ludzi, dla ilu ludzi,

12:38

którzy wtedy mieli na inwestycje rolników, przemysłowców, mieli zazjęte kredyty w sposób jak najbardziej odpowiedzialny i ludzi wtedy upadło. A wielu z nich, którzy przeżyli ten szok, boryka się z tymi kredytami, które narosły nie wiadomo jak, nie z ich winy, borykają się do dzisiaj, jeżeli żyją. A pan, pan Balcerowicz już nie jest młodym człowiekiem, a był w miarę młody, jak to ogłosił. Więc zwróćmy uwagę, że historycznie takie momenty, gdzie ekonomia, zadłużenie państwa spływa na przeciętnego obywatela i on to odczuwa radykalnie, już to przerabialiśmy. W tej chwili nasza stopa też w Polsce jest bardzo bytowa, jest bardzo rozpieszczająca. Oczywiście nie można tego generalizować, ale w większości to znaczy się przejść po dużych galeriach, gdzie widzimy wesołych, młodych ludzi, którzy mają problem taki, że mają dobry telefon, drogi telefon, ale już rok minął, wyszedł nowy model i ten telefon należy wyrzucić albo sprzedać, a kupić nowy,

13:54

o wiele droższy model, ponieważ ten stary ma już rok. No, życzyłbym nam wszystkim takich problemów w przyszłym roku. Ja nie mówię, że ten spadek się stanie nagle, że z dnia na dzień już będzie bardzo źle. Nie. Ale rok 2021 będzie rokiem bardzo poważnego zubożenia nas. Będą zachowane pewne obostrzenia, jak na przykład to, nie będziemy pewni, między innymi naszych leczeń, nie będziemy pewni wielu rzeczy, nie będziemy, nie będzie już tak urząd dla nas łaskawy, urząd na przykład, gdzie chcemy załatwić jakieś sprawy, te panie urzędniczki mogą być dla nas miłe, ale zaczniemy mieć wszędzie podgórkę i zaczniemy odczuwać, że to jest kryzys. Kryzys, który zrozumiemy, ponieważ ten kryzys to jest efekt uratowania nam życia. Tak się będzie to tłumaczyło. Ekonomicznie i w Europie

15:10

rok 2021 nazywam demontażem. Ja nie twierdzę, że Unia Europejska się rozleci. Ja mam odczucie, że Unia Europejska otrzepie się, stara Unia Europejska otrzepie się z pewnych obowiązków, a być może i z pewnych państw, może nie od razu, ale stworzy już taką możliwość, które stwarzają jej kłopot i są dla niej ciężarem. Ja uważam, że Polska do takich krajów należy. Wszystko pod hasłą, że zaraza spowodowała taki kryzys, że trzeba nadzwyczajnych środków i brutalnych środków zacznie działać, a my będziemy to rozumieli. Sytuacja na Bliskim Wschodzie pogłębi to wszystko przez te już niedługo będzie rok, jak trwa cała ta sytuacja, zaczynamy się

16:25

do niej przywyczajać. Zaczynamy traktować to wszystko jako dzień za dniem, że to już jest taka nasza inna normalność. No i właśnie zaczyna się etap pewien w naszym społeczeństwie, w społeczeństwie pewnych państw na świecie, bogatych państw, co ciekawe, jak właśnie Unia Europejska, jak Stany, że pomalutku, coraz mniej. Nie godzimy się z tym. Zaczynamy uważać jeszcze jako normalność. Tutaj przypomnę słowa pana framiera z tego roku, z marca, kwietnia, który mówił, że rzeczywistość przed zarazą była i tak szybko lub w ogóle nie wróci. Rzeczywistość po zarazie będzie już inną rzeczywistością. były prawdziwe, nie można mu nic zarzucić. Podobnie premier powiedział, że pandemia już wywołuje kryzys, który w przyszłości będzie najgłębszym kryzysem od drugiej światowej.

17:41

Więc tutaj w tym przypadku premier prawdopodobnie powiedział też prawdę, ale za tymi słowami będą szły rzeczywiste rzeczy. Więc w moim poczuciu ekonomicznie, ale też politycznie rok 2021 dla Europy to będzie rok demontażu i oczywiście będzie wprowadzane z przygotowaniem systemowo. To nie będzie tak, że z dnia na dzień raptem coś runie, a my będziemy krzyczeć. Nie. To z dnia na dzień zacznie być realne. W tej chwili jeszcze nie. w tej chwili rząd pokazuje, że o nas dba. W tej chwili ludzie, którzy mają jakieś przymknięte biznesy, przyhamowane, nawet mogą napisać podanie i dostaną jakieś pieniądze. Musi tak się dziać, ponieważ kiedy będą musieli wielokroć oddać, wtedy będzie można im powiedzieć, ale dostaliście,

18:58

a reszta pogłębiła się przez to, że trwało to tak długo. Jakkolwiek, jakkolwiek nie czepiajmy się tutaj zaraz, jakkolwiek to wygląda, to jest to wprowadzenie nas, ja bym to nawet nazwał trochę inaczej. Jest to wprowadzenie nas w reformy, które muszą się odbyć. Jest to taki out, stop państw, niektórych państw na świecie, które będą cofały pewne rzeczy, pewne świadczenia, pewne nam się wydaje obowiązki w stosunku do obywatela, obowiązki państwa.

20:19

Europa, w tym też Polska, to zlepek krajów kapitalistycznych, ale od jakiegoś czasu dłuższego to jest zlepek państw socjalnych, a nie kapitalistycznych. To jest zlepek państw, które największą, największy problem polityczny, jaki mają, to jest socjal, dla obywateli to jest wszystko, co obywatel wymaga. Tak naprawdę prawdziwy kapitalizm, ten taki brutalny to jest podział ludzi na strefy, na tych bogatych bardzo, tych średnio zamożnych i najniższa klasa. I ten podział jest bardzo wyraźny, był w przeszłości, bardzo wyraźny, na początku stulecia ubiegłego te podziały były. W tej chwili są takie dwa

21:37

podziały, można powiedzieć, ludzie bardzo bogaci i reszta żyjąca na poziomie średnim. No chyba, że ktoś, nie wiem, podupadł, nie chce nic robić, no to włóczy się gdzieś jako bezdomny, ale to jest jego wybór. Natomiast tak naprawdę ta polityka socjalna pozwala nam się utrzymywać na dość, patrząc na tamtą skalę tamtych lat w ubiegłym stuleciu, to my się utrzymujemy w tej skali niskiej na bardzo wysokim poziomie. W moim odczuciu działania ekonomiczne, które przyjdą już właśnie od 2021 roku zaczną robić ścieżkę do tego podziału brutalnego, a to będzie według polityków kluczem do wyjścia, do wychodzenia z państwa zadłużającego najpierw trzeba będzie spłacać te długi wiele lat, po czym do bogacenia się, ale to bogacenie też nie może być trwojone wtedy na socjal w całości,

22:52

tylko właśnie ten podział będzie już trwały. dlatego ja uważam, że 2021 rok będzie pierwszym rokiem, który wprowadza nas w inną, przynajmniej to będzie próba wprowadzenia nas w inną epokę udziału państwa w nasze życie, to znaczy to się nie stanie w jednym miesiącu, to się nie stanie nawet w jednym roku, ale to się zacznie dziać w zasadzie takiej, że państwo nie musi wielu rzeczy w stosunku do nas. My nie możemy, nie będziemy mogli tego wymagać. to trudna operacja, skoro jesteśmy nauczeni, że państwo powinno wszystko dla nas. 2021 rok w ekonomii jest to rok demontażu. Inna Unia Europejska będzie może nie w pełni taka jak jest teraz, jeżeli chodzi nawet o członków, o członkostwo. Może jakiś podział między sobą zrobią, ale na pewno to będzie już inna Unia Europejska.

24:08

myślę i mam poczucie, że Polska się powinna bardzo pilnować, żeby nie popełnić błędu, bo być może Unia Europejska, niektóre państwa z Unią Europejską będą robiły próby, żeby Polska celowo się zbuntowała i zrobiła proces wychodzenia z Unii Europejskiej i może nie tylko Polska. Ekonomicznie rok zwrotu, demontażu i w moich poczuciach ja nie mam złudzeń, że to jest pierwszy rok, który w Europie kończy się jako Europa Socjal dla obywateli. Mam wrażenie, że pójście za ciosem obostrzeń, które teraz są, pewne rzeczy mogą pójść w przyszłym roku bardzo ostro jako decyzję, że odczujemy to mocno na własnej skórze. Nie mam wrażenia, żeby państwa ogłaszały jakieś bankructwa z powodu tego, co się teraz dzieje,

25:23

żeby nam zabierano jakieś własności. Nie, absolutnie nic z tych rzeczy się nie wydarzy. Nie będzie ogłoszonego żadnego bankructwa, nie będą nam niczego zabierać. A dlaczego? To, co by nam zabrali, trzeba by było utrzymać. My to wszystko będziemy mieli, tylko mając wiele rzeczy, będziemy coraz bardziej zobowiązani daninami za to, że mamy. Tak. Jest to demontaż, jest to zwrot w polityce ekonomicznej. Zwrot, który ma być zwrotem wieloletnim. Okej. Jutro zrobię następną audycję i powiem, jak mi się kojarzą sytuacje, jak mi się kojarzy sytuacja, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo na świecie, o to, o czym ja mówię od kilku lat i cały czas to czuję, powiem o tym, co może nas niepokoić i czy możemy

26:40

być spokojni w przyszłym roku, tak jak mi się to kojarzy. Momencik. Hanna. Panie Krzysiu, a co z cenami mieszkań? Brać kredyty w euro? Pani Hanno, czas bardzo niepewny i w czasie bardzo niepewnym rozsądek należy, rozsądnie należy powiedzieć każdemu, kto pyta o kredyt, bardzo uważaj i rób wszystko, żeby go nie brać. Ale ja nie chcę Pani tak radzić, bo wielu powie, no dobrze, ja zabraniam się Pani Hannie rozwijać. Wzięcie kredytu to nie rozwój, wręcz wzięcie kredytu to jest odpowiedzialność, a w czasach niepewnych, a nikt nie ma wątpliwości, że one są niepewne, ciężko o własną odpowiedzialność, skoro wiele rzeczy społecznych i politycznych nie zależy w tej chwili od nas, a od trudnej sytuacji, która na pewno nie rokuje niczego dobrego, więc tutaj wzięcie kredytu

27:55

w tym momencie jest bardzo ryzykowne. Takie jest moje zdanie. Dwa, trzy, jeden, siedem, siedem, siedem. To polski rząd robi wszystko, żeby Polskę wyrzucić z Unii. Za bardzo Pan wierzy w PiS? Nie, ja nie wierzę w PiS, drogi przyjacielu, cyfrowy, jak tutaj się okazuje z Twojego tytułu. nie wierzę w PiS i zastanów się przecież nad jedną rzeczą. A bierzesz pod uwagę to, że może konflikty w Unii to jest wewnętrzna sprawa w całej Unii i może ten rząd robi celowo konflikt z Unią, a Unii to jest na rękę, są dogadani i bo chcą w taki sposób rozłożyć Unię na części pierwsze. Nie zastanowiłeś się nad tym? Cała Unia to socjal, socjal, który się pogrąża. Cała Unia jest w wielkim kryzysie, więc żeby ją teraz, żeby nie doszło do poważnego konfliktu, żeby rozbić Unię, to tylko można jakimiś kłótniami, czymś. No nie może Unia przyznać, że zbankrutowała. Więc spokojnie, te różne potyczki

29:10

mogą być dogadanym scenariuszem, który się odbywa. Karo Linwer. Panie Krzysztofie, czy to wszystko, co się dzieje, to początek nowego początku świata? Czy chcą z nas zrobić jeden kraj, którym łatwiej będzie rządzić? Nie sądzę, że jest to możliwe, żeby zrobić z nas jeden kraj. Natomiast uważajcie, nowy porządek świata może jest od Was wzięty przez polityków. Nie bierzecie tego pod uwagę. Jeżeli w jakiś socjospołeczny sposób jesteśmy rozgrywani teraz, a to widać, to pomyślcie, może to politycy wielcy tego świata zaczerpnęli z Waszych pomysłów NWO, nowy porządek świata. Może to różne hasła

30:27

tu padają, ale słuchajcie, co by to jest niemożliwe, żeby powstało jedno państwo na ziemi. Wszak nie ma spójności politycznej na świecie, żeby tak się stało, chociaż tutaj Rosja, Chiny, ale też wiele innych państw. To nie jest możliwe. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że większość państw się zjednoczy, potem z cała reszta. Nie. To jest za dalekosiężny plan i nie na tym to polega. Ja mam odczucie takie, że ta ekonomia, zwróćcie uwagę, 2008 rok, kiedy to świat dosłownie zbankrutował, banki największe zbankrutowały. Załatano to, zagłaskano, no ale słuchajcie, no to było załatanie nieprawdziwe. Ten kryzys w ogóle nie został na świecie odczuwalny. I to się wlokło, to się wlokło dość długo, bo 12 lat od 2008 roku, ale w którymś momencie trzeba ekonomię

31:43

zawrócić, czyli w myśl nawet słów pana premiera. Jeszcze raz powtarzam. Rzeczywistość sprzed zarazy minęła i wróci. Rzeczywistość po zarazie będzie już inną rzeczywistością, bo to plan, więc wiedział co mówi. przepraszam, bo palucha nie chcę, nie tego. Pomincik, momentik, mówię. Dobrze, już. dobrze.

33:04

Już, już, już, już. Ktoś mówi tak, Piotr Wójcik, czy to dobry czas na kupno domu? Panie Piotrze i drodzy Państwo, nie ma znaczenia, jaki to czas na kupno domu. Jeżeli Ciebie stać kupić dom, to go kup. Czy, czy to dobry czas? jak każdy inny. Zmienia się oblicze, obraz Państwa w stosunku do obywatela. My mamy pojęcie roszczeniowe do Państwa. ilekroć ktoś nas zapyta, to każdy z nas będzie niezadowolony w stosunku do polityków i do Państwa, czy to takie ugrupowanie rządzi, czy takie, bo my mamy roszczenia, ale zwróćmy uwagę, że przez te trochę miesięcy tego dziwnego czasu już nie buntujemy się, jeżeli nie możemy z inną chorobą

34:19

pójść do lekarza, bo nas nie przyjmie, bo nie chce się z nami spotkać z powodów jakichś lub długo musimy na niego czekać, że nie możemy jakiegoś zabiegu medycznego, jakiejś operacji, ponieważ nie ma możliwości teraz takiej i nie buntujemy się. Szybko się do pewnych rzeczy przyzwyczajamy tak samo. Musimy wziąć pod uwagę, bo to jest pewien obraz, że Państwo może zacząć być w stosunku do nas mniej socjalne, bardziej kapitalistyczne, gdzie dostrzegamy. W takim prawdziwym kapitalizmie, gdzie ekonomia to jest podstawa realności rządzenia, wielu obywatelom wydaje się, Państwo traktuje ich nieuczciwie, nie do końca uczciwie, że Państwo o nich nie dba. Tak wygląda brutalny kapitalizm, niesocjalny. Może się okazać, że za kilka lat powiemy Boże, przed 2020 roku jak w Europie,

35:34

w Polsce o nas dbano, jak było dobrze, jaki był dobrobyt. Wszystko na to się zapowiada. Proces ten ruszył i proces ten się nie cofnie. Anna Sylwant nie będzie powrotu do kapitalizmu i demokracji. Właśnie nie. Socjal, a kapitalizm to dwie sprzeczności. Kapitalizm. Kapitalizm to prywaciarz. To prywaciarz, który ma firmę, coś tam buduje czy produkuje, wziął robotników, uzgodnił z nimi jak najmniej, że dostają miskę zupy w ciągu dnia. No oni by chcieli jeszcze drugie dane. Nie, nie dam wam miska zupy

36:49

i na to się zgódźcie. Ok. Do tego wyżyłował pensje. No bo po co za dużo? Po co ich rozpieszczać? Słabiej będą robić. To jest kapitalista. Jak najmniej socjalą, a jak najwięcej wyciągnąć. z pracowników. Tak wygląda kapitalizm nieoblepiony socjalnym. Natomiast kiedy teraz ten kapitalizm jest obwarowany socjalnym, nawet gdyby taki kapitalista chciał, mając wielką firmę, tak żyłować ludzi, to prawo mu na to nie pozwoli. Związki zawodowe nie pozwolą, nie pozwoli mu na to ustawy, które są. Ale przecież nic nie jest na stałe. Także w polityce i w zarządzeniach. Więc jeżeli państwa są w wielkim kryzysie, w którymś momencie muszą się wycofać, żeby spłacić długi, a potem żeby wzbogacić państwo, to jest proces wieloletni.

38:04

zaczyna się z chodkami, ale w którymś momencie się musi zacząć. Ja mam odczucie, że już, już, już, już, już, już. O właśnie. Marek S. Co za brednie. Marku, to idź spać albo sobie włącz telewizor. Po co tu jesteś? A, ja już cię wykluczyłem, Marku. I sobie idź poglądaj telewizor. Przepraszam. Zacząłem od tej... Proszę pokazać Robert Cieka. Gdzieś tam śpi w drugim pokoju. Drodzy Państwo, jutro powiem Państwu, takie mówię, sprawy bardziej losowe. To, co zagraża na świecie w 2021 roku. Dzisiaj o tej nudnej ekonomii rok demontażu. Demontażu co do ekonomii i w Europie, i w Polsce. Tak to czuję. I do jutra.

39:19

Pozdrawiam Państwa. Wszystkiego dobrego. Dziękuję.