Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
20 grudnia 2018 · audycja 2 z 2 tego dnia

Moje przeczucia na 2019 rok - część 1

· 26 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy przeczucia jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego na rok 2019, w której omawia swoje wizje dotyczące polityki, gospodarki oraz wydarzeń w Europie. Jackowski przewiduje zmiany w polskim rządzie, sytuację gospodarczą oraz wzrost terroryzmu w Europie.

Przepowiednie z tej audycji · 6
niezweryfikowane · Mateusz Morawiecki · horyzont: do wyborów

„będzie chodziło o jakąś chyba ustawę, ustawę albo uchwałę, gdzie okaże się, że to jest mocno niezgodne z prawem coś i będzie ostra szarpanina o to, żeby odwołać pana Morawieckiego.”

5:14
niezweryfikowane · Ryszard Petru

„może być sytuacja, że albo pan Petru zrezygnuje z tej koalicji obywatelskiej odstąpić, albo jego odsumą.”

8:00
niezweryfikowane · Polska · horyzont: jesień 2019

„w Polsce przyszły rok, zwłaszcza okres jesieni, to będą bardzo dobre wyniki gospodarcze i dobry rozwój w PKB.”

13:20
niezweryfikowane · Ukraina

„może być obok naszego kraju, obawiam się też Ukrainy, ale będzie się tą sytuację nazywało sytuacją wręcz beznadziejną.”

14:37
niezweryfikowane · Europa

„w 2019 roku będzie o wiele bardziej fatalny pod tym względem, jak ten, który mija.”

15:53
niezweryfikowane · giełda amerykańska · horyzont: pierwsze półrocze 2019

„pierwsze półrocze, mówię o giełdzie amerykańskiej, to właśnie będzie taka nawet pod BES-se podchodziło, czyli pod bardzo pozytywne wyniki wzrostowe.”

19:56

Pełny transkrypt · 20 fragmentów

0:00

Dobry wieczór, witam ponownie. W kilku odcinkach postaram się powiedzieć o moich przeczuciach, poczuciach na rok 2019. Z tymi moimi przeczuciami na przyszłość jest bardzo różnie. Oczywiście lepiej mi wychodzą sprawy jednostkowe, sprawy kryminalne, sprawy losowe, ludzkie, ale i materia, w której się poruszam w sprawach jednostkowych, a materia, w której się porusza człowiek w sprawach bardzo ogólnikowych jest różna. Ja się w którymś z filmików wypowiadałem na ten temat i tutaj zwróćcie uwagę, jeżeli ja szukam osoby zaginionej, to staram się nie rozmawiać z rodziną, staram się po swojemu to poczuć, nie chcę się skazić tym, co oni wiedzą i wtedy ta wizja jest czystsza, lepsza. No, jak nie mieć zdania na temat świata, naszego kraju, tego co nas otacza, skoro na co dzień jesteśmy tego świadkami i dostajemy takie informacje.

1:19

Więc tutaj w tym przypadku z tym bywa różnie, ale na przełomie lat miałem wiele bardzo wielkich sukcesów. Jeden w ogóle nie zapisany, pamiętam, pani redaktor Barbara Zybajło. W tamtych latach była redaktorem w gazecie pomorskiej, redaktorką w gazecie pomorskiej i pamiętam, jak w roku 2000 była u mnie pod koniec roku i zapytała, co widzę na świecie. Ja powiedziałem w którymś momencie, ja przy niej tą wizję wykonałem, że ktoś napadł na Amerykę, że jest wojna w Ameryce. Ona powiedziała: "Pani Jackowskie, ja Pana szanuję, tego nie napiszę, nikt na Amerykę nie napadnie". Nie napisała tego, kiedy to potem były zamachy na wieżowce w Nowym Jorku. Sama zadzwoniła do mnie i powiedziała: "Jak ja tego żałuję, że tego nie napisałem". Ja mówię: "Już teraz Pani o tym nie może napisać, bo to mi nikt w to nie uwierzy". Ale ta sama Pani, Pani Barbara Zybajło, w 2007 roku napisała, że ja widzę, że banki upadną w połowie września 2018 roku.

2:39

Czyli jak gdyby w gruncie rzeczy drugi sukces, który zapisała akurat. I to się w Gazecie Pomorskiej ukazało. No jak wiecie, to się wydarzyło. Wiele takich poczuć. Jeszcze przytoczę jedną taką sprawę i zaraz będę mówił to, co widzę na 2019 roku. 2019 rok. Pamiętam, kiedyś odwiedził mnie kilka lat temu. Było sporo już lat temu. Pan Tadeusz Woźniak. Bardzo poczciwy, doświadczony redaktor. Z długoletnim stażem. Dziennika Bałtyckiego. I przyjechał do mnie i usiadł w fotelu. No i mówi: "Panie Jackowski, rozprawiaj Pan, co widzi Pan na przyszły rok". Wyobraźcie sobie, że powiedziałem jemu wtedy, między innymi w tym, że na Śląsku zawali się jakaś hala i zginie dużo ludzi. Słuchajcie, to się potwierdziło. Wystawa gołębiarska na Śląsku, w Katowicach pod ciężarem śniegu. Zerwała się, zerwał się dach.

3:55

Zginęło sporo osób wtedy, dużo rannych. Straszna tragedia. Najdziwniejsze było to, że ja o tym zdarzeniu dowiedziałem się od Pana redaktora, który jest zapalonym gołębiarzem. I wyobraźcie sobie, że on był tam wtedy, na tej wystawie gołębiarskiej. Mało tego, spotkał znajomych, którzy zaprosili go na Grzańca. Obok był taki barak, restauracja i oni posiedli tego baraku, czyli wyszedł z tej hali. Wie, może by się coś tragicznego stało, gdyby był na tej hali i jemu, także był wręcz naocznym świadkiem spełnienia się wizji, którą mu przedstawiłem w grudniu, czyli powiedzmy trzy miesiące wcześniej, jak to zdarzenie nastąpiło. Bywa tak z tymi wizjami. Nie wiem, co tym rządzi, ale niektóre się dobitnie potwierdzają, a niektóre w ogóle nie mają miejsca. Co widzę na rok 2019? Szanowni Państwo, zacznę od rządu i od wyborów. Kojarzy mi się to tak: przed wyborami będzie moment, kiedy premier, pan Morawiecki, tutaj chcę zaznaczyć w fakcie24.pl, ale też na innych portalach, jak rząd PiSu powstał,

5:14

i pani Beata Szydło była premierem, to ja powiedziałem, że pani Beata Szydło nie doczeka jako premier końca kadencji i zostanie wymieniona. Zwróćcie uwagę, że tak naprawdę to ona została wymieniona na inną osobę. Wtedy mówiłem, że ta wymiana innego premiera za panią Szydło będzie w efekcie niekorzystna dla PiSu. Trudno oceniać. Mi się wydaje, że pani Szydło by bardziej tonowała tutaj twarz tej partii. Pan Morawiecki więcej ma chyba oponentów, no ale nie chcę tego osądzać. Słuchajcie, właśnie będzie sytuacja z panem Morawieckim. Będzie chodziło o jakąś chyba ustawę, ustawę albo uchwałę, gdzie okaże się, że to jest mocno niezgodne z prawem coś i będzie ostra szarpanina o to, żeby odwołać pana Morawieckiego.

6:32

Zwróćcie uwagę, że to jest krótki czas, bo są miesiące do wyborów i europejskich, czyli do Parlamentu Europejskiego i wyborów do Parlamentu Krajowego. Więc tutaj wymiana premiera byłaby może nie do końca dobrym posunięciem. Będą straszne napory, żeby właśnie zrzucić ze stanowiska premiera pana Morawieckiego. Ostateczną decyzję będzie musiał podjąć pan Kaczyński. W moim odczuciu, ja taką scenę widzę, że jest wieczór albo noc i pan Kaczyński musi zdecydować, czy go pozostawi czy nie. I on go pozostawi na tym stanowisku, ale taka szarpanina wokół niego będzie bardzo duża. Będzie się to kroiło wręcz z jakąś prawie aferą. I pan Morawiecki zostanie na stanowisku premiera, ale to spowoduje już do wyborów ciągłe zgrzyty właśnie o to wokół PiSu. Taka scena mi się kojarzy. Co do wyborów. Powiem tak. Dziwnie mi się kojarzy pan Petru i jego ugrupowanie, ponieważ ja mam odczucie, że może być sytuacja, że albo pan Petru zrezygnuje z tej koalicji obywatelskiej odstąpić, albo jego odsumą.

8:00

Jeżeli tak się stanie, to dla pana Petru będzie to koniec, trudno nazwać kariery politycznej, bo raczej on kariery politycznej nie zrobił w mojej ocenie, ale będzie to koniec jego prób politycznych. O tak bym to nazwał. Pan, o Jezus, Was opomocuję. Nie mam pamięci do nazwisk. Pan, co był do niedawna prezydentem Słupska, a przedtem był posłem. Jak się nazywa ten pan? Napiszcie mi tutaj. Kto był prezydentem Słupska? O, Biedroń. Dzięki. Karol Siat. Tak, 99. Dziękuję. Pan Biedroń i jego partia, niestety grzeczna, ulizana, ułożona opcja polityczna pana Biedronia też nie odniesie sukcesu w wyborach przyszłych. No właśnie, koalicja obywatelska raczej bez pana Petru. Tutaj bardzo na tym skorzysta pan Schetyna, ponieważ mam odczucie, że gdyby Platforma Obywatelska sama startowała, to dostałaby bardzo mizewny wynik.

9:30

A tak twarz pana Schetyny schowa się za różnymi innymi osobami z tej wielkiej koalicji obywatelskiej i pan Schetyna dość dobry wynik wyciągnie razem z koalicją obywatelską. Ja mam wrażenie, że w granicach 20, 22, może 3%. Co do PiSu, to powiem tak: dla PiSu to będzie społecznie dość dobry moment, ponieważ te wybory do Rad Miejskich, które się odbyły, jak wiemy, tutaj opozycja bardzo mocno była aktywna, no i chociażby sytuacja w Warszawie, gdzie wygrał pan Trzaskowski tak dużą ilością głosów, gdzie ja nawet się pomyliłem, uważając, że wygrał pan Jaki, ale ja się mówię, kierowałem całkiem innym względem. Afera reprywatyzacyjna dla mnie była jednoznaczna i nikt z takiego ugrupowania nie powinien dzierżyć dalej pałeczki prezydenta Warszawy, dzierży.

10:45

No ale to już jest kwestia ludzi z Warszawy, którzy wybrali tego pana. Czas pokaże, czy dobrze wybrali. Ja mam wrażenie, że ten taki płomień wiary, który był za opozycją, szybko się mimo wszystko będzie wypalał. I będzie to moment, jak będą wybory, że jednak PiS zacznie znów zyskiwać jako partia i ja im w moim odczuciu daję tak mniej więcej 36%, a nawet 38% punktów. I tak ugrupowania te wejdą do Sejmu. I co ciekawe, w moim odczuciu, kiedy właśnie z ilością 20-22% koalicja obywatelska wejdzie do Sejmu, tak bardzo szybko zacznie się ta koalicja sypać. Czyli te różne ugrupowania, kluby, partie, które są poskładane, bardzo szybko będą się sypać.

12:00

Chcę państwu powiedzieć, że tutaj się jeszcze mogą wytworzyć nowe odłamy partii właśnie bardzo aktywnych opozycyjnie do koalicji obywatelskiej, jak na przykład ludzie z KOD-u, a też ludzie z obywateli RP. W moim odczuciu, ku ich zaskoczeniu, w ogólnopolskim zarysie głosowania, nie mówimy na przykład o Warszawie, która jest bardzo specyficzna, jeżeli chodzi o głosowanie, ale w ogólnopolskim zarysie głosowania bardzo mizerne ilości głosów dostaną. Takie jest moje odczucie. Tak jak mówię, po wejściu do Sejmu koalicja zacznie się sypać. Niby będzie, ale rozbieżności bardzo szybko ich podzielą i PiS, jeżeli będzie potrzebował nawet jakiegoś niedużego koalicjanta do sprawowania większości, to bez trudu znajdzie i wręcz będzie mógł trochę przebierać w tej układance. Tak to widzę. Następna sprawa. Dużo się mówi o podwyżkach, o tym, że trudniejszy czas dla Polski idzie.

13:20

Ja mam takie dziwne wrażenie, że w Polsce przyszły rok, zwłaszcza okres jesieni, to będą bardzo dobre wyniki gospodarcze i dobry rozwój w PKB, takie powtórzenie sukcesu, a może nawet trochę powiększenie sukcesu tego, który był w tym roku, jeżeli chodzi o finanse państwa i o gospodarkę. Co wcale nie musi się przeobrażać w to, że będzie się lepiej żyło Kowalskiemu. No na ogół, że w naszym kraju się nam nie żyje dużo lepiej od lat i chyba ta tradycja niestety zostanie dalej zachowana. Co chcę powiedzieć więcej? No właśnie. To wybory. Skojarzyła mi się taka dziwna rzecz. Skojarzyło mi się, że ludzie stoją w kolejkach za czymś w buteleczkach. Nie jest to alkohol. To jest coś, co muszą wypić.

14:37

Mam wrażenie, że może dojść w 2019 roku, nie wiem czy w naszym kraju, może być obok naszego kraju, obawiam się też Ukrainy, ale będzie się tą sytuację nazywało beznadziejną. Przepraszam, ja tylko odpowiem. Przepraszam, robię audycję i nie mogę teraz rozmawiać. Za chwileczkę odzwonię. Przepraszam. Teraz tak. Skojarzyła mi się taka scena. Jak mówię jeszcze raz, stoją ludzie i jakiś płyn dostają, muszą go wypić. Ten moment, ten element, który mi się skojarzył, przypomina mi odległe czasy Czernobyla, które pamiętam. I ten jod, jod czy to jodyna, że zwłaszcza kobiety miały to wypić, ludzie się zgłaszali, bo powinnią punkty medyczne, żeby to dostać. Coś takiego mi się skojarzyło. Nie wiem z jakiego powodu, ale to, co się wydarzy, będzie się nazywało sytuacją wręcz beznadziejną.

15:53

Też nie wiem, co to znaczy. Oby się to nie wydarzyło, ale mówię Państwu to, co mi się dało poczuć i co mnie samego zaskoczyło. Następna sprawa. Szanowni Państwo. To, że w Europie, jeżeli chodzi o zamachy, trochę zelżało, uspokoiło się. To powiem Państwu, że to już jest koniec tego uspokojenia się. W moim odczuciu zaczynają się, już jesteśmy w okresie wzrostowym terroryzmu w Europie. On się stanie ponownie aktywny i 2019 rok będzie o wiele bardziej fatalny pod tym względem, jak ten, który mija. Kojarzy mi się to, że w Europie będą coraz większe. Ja pamiętam na kilku portalach już dwa lata temu, dwa, trzy lata temu mówiłem, że kojarzą mi się jakieś rozruchy duże w Paryżu.

17:10

Zastanawiam się czy to nie było, czy nie mówiłem tego, dobry TVN, w TVN i w porannym programie właśnie na sylwestrowym jakimś, kiedy byłem zaproszony i wypowiadałem się właśnie na temat tych, co będzie w danym roku. Ja wtedy mówiłem, że mi się kojarzy, że duże niepokoje w Europie zaczną się od, początkowo od dużych niepokojów, a wręcz rozruchów w Paryżu. Kiedy właśnie się zaczęło dziać coś w Paryżu, te żółte kamizelki, trochę mnie to przeraziło, bo to jest taki moment, to jest taki moment, w którym oczywiście jeżeli tam nastąpiły i one były przez jakiś czas, jeszcze tam się coś dzieje i te protesty chwilami były dość brutalne z jednej i z drugiej strony. Więc chyba zaczął się ten moment, w którym Europa zaczął się gotować. Myślę, że wtedy zrozumiemy, że wielu uchodźców, którzy tutaj przyszli, zwłaszcza młodych, miało pewne zadanie.

18:40

Ale to czas, więcej na ten temat nic ja powiem. Tak to czuję i tyle na tą chwilę chciałem powiedzieć. Natomiast postaram się jeszcze przed świętami zraz coś powiedzieć na temat innych rzeczy, które mi się krężą i przed nowym rokiem jeszcze raz. Tak. Co ja myślę o Nicoli Tesli, Krzysztof Wolny. Zrobię o tym oddzielną audycję, bo to bardzo wybitna postać. Panie Krzysztofie będzie krach. Słuchajcie, jest taki człowiek, którego ja poznałem właśnie przez to, co robię. Ten człowiek daje mi jakieś tam, głównie amerykańskie giełdy, jakieś wykresy i ja mam się na to patrzeć i mówić mu, jak ja to czuję. Wiecie co, nie znam się na giełdach, ale trafiałem mu w dziesiątkę, był zadowolony i właśnie ostatnio mu robiłem na temat giełdy amerykańskiej.

19:56

Co się wiedziało i o dziwo, wiedzieli jakie mam wrażenia, że pierwsze półrocze, mówię o giełdzie amerykańskiej, to właśnie będzie taka nawet pod BES-se podchodziło, czyli pod bardzo pozytywne wyniki wzrostowe. Do końca marca, a nawet może do końca maja. To nie znaczy, że giełda będzie cały czas idealna i czy rosła, ale ogólnie wzrostowa tendencja. Jednak uważam, że przez pewne wydarzenia, być może też dotykające Europę, giełda amerykańska może rosnąć jako miejsce, gdzie jest większy spokój i ład, przewidywalny ład na przyszłość, jak Europa. Europa zaczyna być dość niebezpiecznym miejscem na świecie, miejscem w niektórych sytuacjach wręcz ryzykownym do wczasowania się czy do wyjazdów. Drodzy Państwo, jeżeli dzisiaj obiegł internet informacja, że wiele lotnisk w Niemczech jest przez grupę antyterrorystycznych przeszukiwanych, ponieważ jakieś dziwne osoby zachowały się dziwnie i tak planowały zamach,

21:22

gdzieś tam na monitorywnikach to było widać, no to o jakim bezpieczeństwie my mówimy w tak cywilizowanych krajach jak Niemcy, powiedzmy, czy Wielka Brytania, czy Francja? O czym my w ogóle mówimy, skoro nagminnie ktoś kogoś dźga nożem? Co ja będę opowiadał, sami to słyszymy, na co dzień jakiś news jest, że w Europie ktoś kogoś zabił i tak dalej. No przecież to oznacza, że nasz kontynent staje się bardzo niebezpiecznym. Już się wypowiadałem na ten temat, w prasie się podaje, że to są incydenty, no jeszcze raz powtarzam, no mordestwo nie jest incydentem, mordestwo jest zamachem, jest zabójstwem. Jeżeli się to nazywa inaczej, to znaczy, że albo się łagodzi sytuację sztucznie, albo, a to na krótki czas może to zrobić, albo się nas przyzwyczaja, że być napadniętym w Berlinie, czy w Paryżu, czy w Londynie, czy w Brukseli jest całkiem normalne. Że możemy wyjść ze sklepu i ktoś się z maczetą zaatakuje i odetnie głowę. Bez insynuacji, ja mówię tylko to, co się coraz częściej w Europie dzieje. Szanowni Państwo, momencik.

22:37

Co się dzieje z Panem Stonogą? Powiem Państwu, Pan Stonoga nieraz z więzienia do mnie dzwonił. Ma takie prawo, ponieważ podał mnie jako kogoś w rodzaju, nie wiem, doradca, adwokata. Tak jak z nim rozmawiam, ma się dobrze. To są krótkie rozmowy, najczęściej w niedzielę. Na pewno są to rozmowy kontrolowane. Ma się dobrze. Tęskni za rodziną. Mówi, że ma utrudniony kontakt z rodziną, że właściwie nie ma tego kontaktu z rodziną i że jest wrobiony w to wszystko, no i że grozi mu jeszcze sporo więzienia. Obawia się tego. No tyle. Cóż, ja mu mogę przez telefon powiedzieć, jak tylko to, żeby się trzymał twardo. I to wszystko. Tak. Już, już. Tak.

23:57

Wiecie, drodzy Państwo, ja będę już pomału ukończył, ale ja Was chcę przeprosić tak na... Już dawno to chciałem powiedzieć. Ja, tak jak mówię, ja nie jestem może mówcą do komputera tutaj. Może tak nie do końca składnie mi ta mowa w Wielokbarkach chodzi. Też często nie przygotowywuję się specjalnie do dialogów, do monologów swoich. Staram się być, no mówię naturalny, tak jak jestem. Także wybaczcie mi nieraz. Tutaj chcę zaznaczyć jeszcze, że na temat lądowania na Księżycu ja skasowałem ten filmik. Tak, bo uważam, że moje przemyślenia w tym kierunku były bardzo płytkie i kiedy przesłuchałem ten film, uznałem, że źle to powiedziałem i nie warto jest to słuchania. Dlatego przepraszam, że to skasowałem. No tak to wygląda. Okej. Tak. Takie spontaniczne spotkanie najlepsze.

25:15

No tak. Już, już sekundkę. No dobrze. Szanowni Państwo, do usłyszenia niebawem. Pozdrawiam.