Audycja koncentruje się na refleksji nad myśleniem i jego wpływem na rzeczywistość oraz przyszłość. Krzysztof Jackowski dzieli się osobistymi doświadczeniami i przemyśleniami na temat marzeń, ich realizacji oraz znaczenia pozytywnego myślenia w kształtowaniu życia.
0:12
Witam państwa. Piątek, końcówka lata. Chcę taką luźniejszą wizję dzisiaj zrobić. Obiecałem, ktoś napisał, żeby się skupić na Tomaszu Beksińskim Świętej Pamięci i dzisiaj będę chciał to zrobić w trakcie audycji. Soie zdjęcie i spróbuję, nastawiam się tak na niego już od jakiegoś czasu. Mentalnie zobaczymy, co z tej wizji wyniknie. yyy już niejednokrotnie robiłem yyy takie wizje z osób, których którzy odeszły z ciała tu na tym kanale. One były różne. Natomiast chcę państwu powiedzieć, że szczególnie traktuję takie takie doświadczenia, ponieważ przez 40 lat mojej głównej praktyki to właśnie było obcowanie z
1:30
z duszami, czyli poszukiwanie ciał ludzkich, czy wyjaśnianie jakichś spraw związanych ze śmiercią ludzką. Tego było mnóstwo i mnóstwo miałem na tym polu sukcesów. Dlatego zawsze taki kontakt, takie poczucie traktuję wyjątkowo i no i to dzisiejsze doświadczenie też traktuje wyjątkową. Tradycyjnie Katarzyna Skorupska witam jako pierwsza. Łukasz Broś powitać. Katarzyna Anna, witamy. Karol Chętnik, hej. Maciej Śmigielski, witam. Magdalena, dobry wieczór. Robert Sidło, cześć. Hubert Siewianiak, dzień dobry. Jarosław Rogowski dzień dobry. Joanna K, witam. Krzysztof K. Witam. Dawid Białasik, dzień dobry. Bogusław Kubiś. Hej. Adam Karpiński, dobry wieczór. Ralf Bono, witaj mistrzu. Witam państwa
2:46
wszystkich. Końcówka wakacji. Lato tak szybko przemknęło i było trochę niestety byle jakie. E, no dobrze. Popatrzę co piszecie i spróbuję się zastanowić, skupić. Ale [Muzyka] Domingo 89 pisze: "Hejo, Oklaski, miło się znów spotkać". Angżelika Pietrzak. Pozdrawiam z Częstochowy. Drodzy państwo, yyy coraz bardziej yyy myślą yyy myślę sobie, zastanawiam się i i odświeżam sobie wnioski już, które do których już dawno doszedłem, że że naszą rzeczywistość kształtuje myślenie. Nasze myślenie, myśl jest sprawcza i i y ku podstawie naszego
4:03
naszego rozwoju, ale też tworzenia naszej przyszłości, myślenie jest nieprawdopodobnie ważne. Nie stawianie sobie granic. Fatalizmem życiowym jest to, jak ludzie sobie często mówią: "Ja tego nie osiągnę lub: "Ja nie jestem w stanie tego zrobić lub chciałbym to i to zrobić w życiu, ale niestety nie mogę. Myśl jest sprawcza, czysta myśl. uczciwa myśl jest wyjątkowo sprawcza i wydaje mi się, jestem wręcz pewny tego, że że tak się układa też nasza rzeczywistość. Ja tam ja dam państwu pewien przykład z mojego życia. Takich przykładów z mojego życia mógłbym wiele innych wyciągnąć, ale dam państwu taki jeden przykład rzeczywisty. Nie mam
5:19
tego domku. Dawno, dawno tu na kanale opowiadałem o tym. On chyba jest tam u góry w pokoiku, więc więc nie będę szedł po to. Ale drodzy państwo, kiedy ponad 17 lat temu poznałem moją żonę Katarzynę, mieszkałem wtedy w bloku na bardzo ciasnym mieszkaniu. To były dwa małe pokoiki, bardzo wąskie. No i zamieszkałem w tym mieszkaniu z Kasią, z jej córką. Jeszcze mieszkał mój syn, a mieszkanko było bardzo małe, niespełna 50 m, dużo mniej jak 50 m. I było nam ciasno. Było nam ciasno, ale raczej nie mieliśmy możliwości zmienić tej sytuacji. I pamiętam kiedyś jechaliśmy do Warszawy. Yyy, był to wczesny poranek, jechaliśmy, ja kieruję, Kasia siedzi z boku i ja mówię: "Kasiu, wiesz co?
6:38
Ja bym, ja lubię kamienice. Ja bym chciał mieszkać w kamienicy. I zacząłem tak kierując marzyć, mówię: "Chciałbym, chciałbym na pierwszym piętrze mieszkać, chciałbym mieć duże pokoje. Żeby w każdym z tych pokoi stał duży stół, żeby było miejsce na ten stół. M a Kasia w którymś momencie mówi: "No i w tej kamienicy jest tylko jeden balkon na pierwszym piętrze i on jest właśnie w naszym mieszkaniu, przylega do naszego mieszkania. No i szereg, szereg jeszcze rzeczy sobie marzyliśmy i na tych marzeniach się skończyło." Ale wiecie co było dziwne? My rzeczywiście mieszkamy w tej chwili w kamienicy, gdzie są ogromne pokoje. Gdzie w każdym z tych pokoi stoi duży stół i nie tylko, gdzie w tej kamienicy jest tylko jeden balkon i on jest właśnie przy naszym
7:56
wielkim mieszkaniu. Mieszkamy na pierwszym piętrze w tej kamienicy. A stało się tak kilka tygodni później pod moim blokiem, gdzie mieszkałem, wysiadam z samochodu i idzie pewna pani, którą tak z widzenia znałem. Pani prowadziła nieruchomości, biuro nieruchomości. On do dzisiaj prowadzi to biuro nieruchomości i ona mówi tak: "Panie Jackowski, czy pan by nie chciał mieszkać w dużym mieszkaniu? [Muzyka] Czy pan by się nie chciał zamienić z tym, że to mieszkanie jest kompletnie do remontu?" No i od tego się zaczęło. Od tego się zaczęło. To mieszkanie w całości wyglądało, wymagało remontu. My się z tym remontem szarpaliśmy długo, ale tak jak sobie marzyliśmy, tak to mamy. Oczywiście ktoś powie: "No zbieg okoliczności". Nie. Myśl, myśl prowadzi. Myśl to jest pewien
9:11
program i on prowadzi cię do jakiegoś celu. Zobacz, to jest tak, to jest taka, można było powiedzieć pewna magia. Pomyśl, jesteś tworzenie ograniczeń, jeżeli żyjesz swoim życiem, ale jesteś zakompleksiony. Przez to masz mnóstwo hamulców w tym kierunku, w tym kierunku, tu się hamujesz, tu się chowasz. Tu uważasz, nie wypada. Tworzysz taką takie bariery swojego rozwoju. Musisz zrozumieć, że twoja psychika jest wyznacznikiem, ale też drogowskazem do tego, do czego ty dojdziesz w przyszłości. absolutnie nie możesz sobie stawiać żadnych granic w przyzwoitych marzeniach, ponieważ myśl twoja wyprzedza twoją rzeczywistość obecną, idzie w przyszłość, której wydawać by się mogło jeszcze nie ma. Tak, jej jeszcze nie ma. Ona dopiero będzie. Tylko
10:27
myśl powoduje takie spiny, takie łączenia się z pewnymi kwestiami. Zobaczcie, taki dam przykład. być może tak było z tym naszym wymarzonym mieszkaniem w kamienicy. Otóż pani, która mieszkała w tej w tej na tym wielkim mieszkaniu w kamienicy, której nie było stać na remont, która nawet to ogrzewanie jej wysiadło ostatnie dwa czy trzy lata. Ona się tu męczyła. Ona marzyła, żeby pójść na blok, na małe mieszkanie, w którym ma ciepło, w którym jako osoba samotna może żyć i mieszkać. I teraz zwróćcie uwagę, ja marzyłem o dużym mieszkaniu w kamienicy, a kobieta z dużego mieszkania w kamienicy marzyła o o przytulnym małym mieszkanku w bloku, w którym ma nagrzane kaloryfery. I zobaczcie, te dwa pragnienia, one mają mają podobną wibrację i one się połączyły w którymś momencie i ktoś kto był przekaźnikiem
11:42
zaczepia. Przecież ja w tym biurze nieruchomości nie miałem nic złożone, nie wychodziłem się tam o nic pytać. Pani przypadkowo widząc mnie wysiadającego z samochodu zapytała czy ja bym nie chciał. Zwróćcie uwagę, to się łączy, ale tak jest ze wszystkim. Takie rzeczy dzieją się ze wszystkim, co nas i i i kształtują to jako przyszłość. Na przykład są ludzie, którzy się boją, boją chorób, niepowodzeń, ale powiedzmy chorób. Są ludzie, którzy wyjątkowo boją się chorób, myślą o nich, wraca to do nich to myślenie, bo to wywołuje lęk i i to jest taki samonapędzający się niepotrzebny lęk, ale ta informacja, ten lęk pobudza, pobudza, idzie w twój umysł i pobudza podświadomie organizm. I organizm,
12:58
a także mózg słyszy lęk, ale nie widzi rzeczywistej zasadności tego lęku. Więc co może podświadomość i mózg twój robić? Aha, lęk jest. On on się powtarza. On jest cały czas przed chorobą, przed przed obawa przed czymś złym, ale nie ma nie ma w rzeczywistości czegoś takiego, tego zagrożenia, gdzie do mózgu dopływa ten lęk myślowy, więc organizm zaczyna to dostosowywać, produkować. Aha. Trzeba stworzyć schorzenie, bo napływa ciągły lęk. Więc żeby ten męk był zasadny, trzeba stworzyć rzeczywisty powód lęku, czyli chorobę. To jest bardzo ważne, drodzy państwo, i tego nie należy lekceważyć. Uważaj, jak myślisz o sobie i uważaj co myślisz na temat swojej przyszłości. Twój mózg nie rozumie słowa [Muzyka]
14:13
połowicznego, czyli chciałbym, ale wiem, że to mi raczej nie wyjdzie. To jest takie pragnienie połowiczne, czyli pragniesz, ale z góry mówisz: "Hola, hola, to nie wyjdzie". I to jest głównym powodem wielu naszych niepowodzeń w życiu, bo nasza myśl nie prowadzi do celu, tylko nasza myśl jest pragnieniem, ale z góry możliwość osiągnięcia celu przez różne spiny ucinamy takim właśnie myśleniem. Dlatego myślenie musi być z to pozytywne, to pragnieniowe nasze, musi być prawdziwe, szczere, konkretne i uwaga, nie wolno, nie wolno marzenia oceniać w danej chwili naszymi możliwościami, ponieważ w życiu może być bardzo różnie. nieraz zbiegi okoliczności powodują, że nagle nasza sytuacja się zmienia
15:29
często też na pozytywną, na o wiele lepszą i wtedy te marzenia są jak najbardziej realne. My nie możemy tego ucinać. My musimy jawnie, jasno mówić sobie o drogowskazach to czego chcemy i absolutnie nie podkreślać, nawet nie brać pod uwagę, że nam to może nie wyjść, ponieważ to, to i to, że nie da się. Chciałbym, ale nie da się, bo nie ma czegoś takiego jak nie da się, bo jeżeli o czymś pomyślisz, to już jest to możliwe, bo powstało w twojej myśli. Jeżeli nie postawisz sobie granicy tego tego tej kreski chciałbym, ale to że nie będzie tego, ale tylko będzie chciałbym, to tworzysz, rzucasz nasiono, które zakiełkuje i różne drogi doprowadzą cię prędzej czy później do takiego celu.
16:46
Porozmawiajcie z ludźmi, którzy jeżeli znacie ludzi, którzy osiągnęli coś w życiu, w sensie nie wiem, jest ktoś, kto od zera stworzył firmę i dobrze w niej prosperuje, jest ktoś, kto kto osiągnął na innym na innej kwestii jakiś sukces, jakąś stabilność swoją. Najczęściej usłyszycie od tych ludzi, że oni w to uwierzyli, że dla nich to było, że dla nich to było coś bezwzględnego. On sobie to postawił, bo nie chciał inaczej żyć. To była dla niego, to był dla niego jakiś sens działania w życiu. I tacy ludzie najczęściej osiągają sukces i szanują potem ten sukces. Myślenie musi być drogowskazowe, a nie zakazowe. Nie ma, nie możesz marzeń obciążać obecną swoją sytuacją. Każde marzenie w nas jest zidealizowane,
18:03
jest lepsze od naszej rzeczywistości, ponieważ jeżeli o czymś marzymy, to tego pragniemy, a skoro tego pragniemy, to tego nie mamy. Więc nie możesz. Marzenie, które jest wyższe od obecnego stanu, jaki teraz masz, nie możesz obaczać tym obecnym stanem. Po to marzysz i po to myślisz o czymś lepszym. dla siebie, żeby to osiągnąć. Ale nie myślałbyś o tym i nie marzył, gdybyś to już częściowo miał. Dlatego zrozum, że to słowo nie mogę, bo nie dam rady, bo chciałbym, ale nie, bo to są to jest koślawienie własnych marzeń. To jest koślawienie celów, które prosto sobie stawiamy. I istotne, że jeżeli te cele będą w naszej głowie jako marzenia, ale nie podcięte żadnym, bo nie, bo to, to los nas nasz będzie się tak układał, że nawet jeżeli rzeczywiście cel, który sobie postawiłeś się wydaje niewykonalny
19:18
z powodu na przykład twojej sytuacji materialnej, ale los, jeżeli będziesz stawiał granicy, los może spowodować, że poznasz kogoś. kogo będzie na taki cel stać i razem się dogadacie. Na przykład ty masz pomysł, on ma możliwości i tworzycie to razem. Nigdy nie wiesz z której strony przyjdzie możliwość, której dzięki której osiągniesz dany cel. Ale bardzo ważne, jeszcze raz powtarzam, nieprawdopodobnie ważne to jest to, żeby marzenia, cele były czyste, otwarte i absolutnie nic wam do tego, żeby sobie mówić Ja tego nie osiągnę. Ja do tego nie dojdę, bo bardzo ważne jest to i nigdy nie popełniajcie takiego błędu.
20:36
Ktoś można jeszcze taki inny przykład podać. Mówi się, są ludzie sukcesu, artyści, ludzie znani z jakiś z jakichś względów, ale powiedzmy artyści, piosenkarze, ludzie, którzy robią coś i są przez to znani. Ale, ale ktoś będzie tak, ale jemu się wszystko układa, jemu się wszystko wiedzie. A wiecie dlaczego? Dlatego, że on osiągając sukces wpadł już w takie myślenie, że on już nie mówi: "A jeszcze osiągnę to, a jeszcze tamto". A może nie, bo on już tego nie mówi. A może nie, bo, bo on już się nauczył, że osiągnął ten sukces, więc dlaczego czegoś innego nie może dalej osiągnąć? On przestał myśleć: "A nie, bo mnie na to nie stać, a nie, bo
21:53
akurat tego nie będę potrafił". On o tym zapomniał. On już stawia tylko cele. Mówię to nawet do tych, którzy do was, którzy tu na tej audycji są lub będą. I ty lub ty lub ty, który jesteś najbardziej zakompleksiony, który kompletnie w siebie nie wierzy, albo który uważa, że na bardzo niewiele go stać, przestań używać hamulców swojej rzeczywistości do swoich marzeń. Ty nie masz prawa obarczać swoich marzeń obecną swoją życiową sytuacją i swoją przeszłością. Absolutnie nie masz do tego prawa, bo niosąc za sobą bagaż powiedzmy, wielu niepowodzeń twoich w życiu, niesiesz to na przyszłość. Ty targasz
23:09
potężne walizy niepowodzeń. No jak one mogą zostać w przeszłości? Gdzie ja je tam mogę zostawić? A ile jest opowiadania z tymi niepowodzeniami? No ja to się w ogóle utożsami ze swoimi niepowodzeniami. Tak. Tak. I niesiesz to do swojej przyszłości. Kultywujesz swoje niepowodzenia na przyszłość. Ty masz je zostawić. Ty masz je zostawić, jak najszybciej o nich zapomnieć. Oczywiście mniej gdzieś tam w kącie swojej pamięci, bo niepowodzenia także uczą i miej to jako naukę, ale przyszłość twoja jest kompletnie nowym. Każda przyszłość, każdy moment przyszłości jest kompletnie nowym rozdaniem kart. Masz wszelkie nowe możliwości, ale nie targaj. Myśląc o czymś, nie targaj bagażu
24:24
ciężkiego, niepowodzeń, niewiary w siebie, braku akceptacji samego siebie przez siebie. Nie noś tego z sobą. Raz, że ci jest ciężko, drugi raz, że zajmuje ci to ręce. Psychologicznie mówię. I ręce, którym mógłbyś wiele zrobić, zatrudniasz po to, żeby targały bagaże niepowodzeń, które są dla ciebie balastem i do niczego ci służyć w przyszłości nie będą. To jest bardzo ważne i dawno chciałem państwu to tak przekazać, bo mówi się myśl pozytywnie. Ja się pod tym podpisuję, tylko ja bym to pogłębił. Myśl otwarcie, myśl bez myśl i marz bez obciążeń z przeszłości.
25:42
Jeżeli nawet dziś jesteś w sytuacji niewiary w siebie z powodu jakichś niepowodzeń, to marzenia twoje na temat przyszłości absolutnie nie mają mieć z tym związku. Myśl kształtuje twoją rzeczywistość. Myśl jest drogoskazem ku twojej przyszłości. Żebyś się zmienił, musisz zostawić wszystko to, co cię w jakiś sposób dołowało, dołuje, zabiera ci nadzieję. Musisz to wszystko zostawić. Myślna przyszłość musi być dziecinna, prosta. i idealna bez całego bagażu tego co przedłeś. Inaczej nie warto marzyć. Ja uważam, że kiepskie są marzenia, w których wmieszane są twoje
27:00
uprzedzenia, twoja niewiara, [Muzyka] twoje kłopoty. Po co w coś tak doskonałego jak marzenia w ogóle wplątujesz to? Wplątujesz swoją nie swoją niewiarę w samego siebie. Musi to być czyste, musi to być odważne. Marząc też nie zastanawiaj się skąd, co byś musiał zrobić, żeby do tego dojść. Nie, tylko wskaż kierunek, że ty chcesz coś. Nawet się nie użadaj o swoją przeszłość, jeżeli była nie zaciekawa. Wskaż ten kierunek i nawet jeżeli dosłownie do tego celu cię los nie doprowadzi twój, to będzie oscylował już w przyszłości o wiele bardziej optymistyczne spiny, zbiegi okoliczności, które doprowadzą cię i tak do czegoś lepszego jak obecnie masz. To jest bardzo ważne.
28:18
Myślenie to ty, ale myślenie też to twoja przyszłość. A w przyszłość własną nie warto i nie wolno zabierać złych rzeczy z przeszłości. To podobnie [Muzyka] widzisz taka takie proste skojarzenie mi się teraz zasunęło. No wprowadziłeś się w jakieś właśnie w jakąś starą kamienicę. No i masz ładne mieszkanie, ale no skoro się wprowadziłeś, to musisz je ładnie wymalować, odświeżyć. Tak, ale możesz zrobić inaczej. Możesz właśnie zrobić tak, że aha, utrwalę tą starość na ścianach, niech ta stara farba będzie. To trzeba utrwalić. Dlaczego wszyscy malują, sprzątają, odświeżają? jak wchodzą po kimś na mieszkanie, a po to, że chcą stworzyć sobie fajny klimat
29:34
w czymś dla nich nowym do życia. Tym samym jest twoja przyszłość. Nie kalecz jej złymi doświadczeniami z twojej przeszłości. Absolutnie nie wprowadzaj tam złych przeżyć swoich, niewiary w w swoje przyszłe życie. Potraktuj to jako ważną lekcję. Magdalena Maria pisze: "Panie Krzysiu, wczoraj przyjeżdżałam przez Czuchów. Pozdrawiam serdecznie. mogła pani zajechać. Pani Magdaleno, bym się z panią przywitał. Dobrze, tyle mojej teorii, ale to nie jest teoria. To jest najprawdziwsza prawda, jaką wam powiedziałem. Ja jestem tego, ja, moja żona, my jesteśmy tego w 100% przekonani.
30:50
To działa na różnych polach. Dlatego musimy bardzo uważać marząc o swojej przyszłości. Musimy nauczyć się naszą przyszłość marzeniami programować, a nie brudzić własną niewiarą. I to jest podstępne, bo tak jeszcze raz mówię, chciałbym, ale bo nie raczej A te wszystkie te wszystkie dostawki do tego chciałbym powodują, że twoje marzenie traci traci moc. Co więcej, mocy nabierają dalej twoja na przyszłość, twoja niewiara, twoje lęki, twoje fobie, twoje niepowodzenia, bo tak naprawdę w tym marzeniu ty je utrwaliłeś, bo zobacz, chciałbym osiągnąć to i to, okej, ale nie, bo to, bo to, bo to, bo
32:05
to zobacz od razu w przyszłość wprowadziłeś elementy, które ci będą przeszkadzały w tym osiągnięciu, więc podświadomość odbiera to nie nie to dobrze dalej muszę nie wierzyć w siebie dalej to dalej to dalej się tu nie będzie wiadło dalej to no bo to jest wprowadzone do tego marzenia czyli w ten sposób programujesz się na dalszy negatywizm swojego życia na dalsze niepowodzenia swojego życia utrwalasz to myśl jak dziecko o swojej przyszłości, oczyść ją. I nie jest żadnym grzechem myśleć i mieć cele na przyszłość. Nasza natura jest stworzona do działania, więc nie bój się działać, marzyć, ale w sposób czysty. Jezus kiedyś powiedział: "Jeśli nie będziecie jak te dzieci, trudno będzie wam wejść
33:20
do królestwa niebieskiego." A dzieci potrafią potrafią e marzyć bardzo czysto. PM. Całe życie marzyłem i jakoś nic z tego nie wyszło. PM. Ale zastanów się, jak marzyłeś? Ile w tym było wiary? Ile w tym było dziecinnej myśli i siły? Bo marzyć to nie tylko pomyśleć. Marzenie to coś więcej jak pomyślenie. I czy tego brudu z przeszłości nie wciągasz w marzenia? To o czym mówiłem. Tak, dobrze.
34:36
A FIFA Fara pisze Jacek. Byłem ostatnio w miejscowości Tleń. Tak, to jest niedaleko z tego co kojarzę. Dobrze drodzy państwo. Już, już, już, już, już, już, już. Oj, teraz się skupię chwilę na panuńskim. Małą chwilkę. Ja się dzisiaj dużo w dzień nastawiałem na na to doświadczenie. To nie jest tak, że ja sobie w tej chwili biorę kartkę i z wizerunkiem. Ja się wewnętrznie nastawiałem na to doświadczenie.
36:25
Muszę powiedzieć to, co się pierwsze kojarzy. Dręczyły mnie czarne konie i kojarzy mi się ciemno i biegną czarne konie. Roznosił mnie ból i żal.
38:02
Moje odejście było przemyślane i przygotowane. jakiś czas przed Rozmawiałem z mężczyzną, który wiedział, co zrobię. H
39:26
Myślałem, że mnie nie będzie, ale pojawiłem się w brunatno brązowej pustej przestrzeni. Była dziwnie czysta. W jednym miejscu było skupienie światła, brunatno-brązowa poświta i było to skupienie światła z boku. i poczucie, że jestem takie czysta własna obecność. Doznawałem pytań w głowie. Doznawałem, czyli jakby nie
40:41
słyszał, a doznawał pytań. Pytania były szczere i proste. Odeszłem ze swoją muzyką, z muzyką, którą znałem, którą lubiłem. Kiedy sobie o niej pomyślałem, ona się materializowała,
41:57
układała się w różne figury. była nie tylko muzyką, a jakąś dziwną rzeczywistością zmaterializowaną w sensie energii. Ta pusta przestrzeń brunatna z tym światłem z boku to była moja nowa rzeczywistość, która tylko pozornie wydawała się pusta. Bo ja w nic nie wierzyłem. Ona zaczęła się wypełniać różnością, kiedy zrozumiałem, że jestem.
43:52
Nie rozumiem tego słowa. Kubizm. wpiszę coś już. Ale no bo mówi to kubizm twojej rzeczywistości. Jak ja pisałem słowo kubizm, to jest tak, kubizm to nurt w sztukach plastycznych, głównie malarstwie i rzeźbiarstwie. Zapoczątkowany we Francji w około 1907 roku przez Pablo Picasso, charakteryzujący się odrzuceniem tradycyjnej perspektywy, geomaterializacją formy i przedstawieniem obiektów jednocześnie wielu z wielu perspektyw. tworząc wielowymiarowy obraz rzeczywistości. Nazwa kubizm pochodzi od francuskiego słowa kube, kostka, a nurtzieli się na fazzyę analityczną i syntetyczną.
45:09
Jest to kubizm naszej rzeczywistości. Tak poczułem teraz. Nie wiem. Poczekajcie. O, dobrze. Tak. Teraz nie rozumiem tego słowa, tego zdania, ale on mówi: "Roman, miałeś rację". Jakby do kogoś o imieniu Roman
46:24
mówi: "Miałeś rację". kubizm naszej rzeczywistości, czyli rozumiejąc z tego co tu pisało to coś płaskiego. A powiedzmy w naszej pamięci nasza rzeczywistość się spłaszcza, to z powrotem staje się wymiarowa w tamtej przestrzeni.
47:40
przerwę to już Weronika napisała: "Jest o wiele o wiele spraw ważniejszych niż Beksiński". Wiadomą rzeczą jest, że w życiu jest wiele spraw ważniejszych, ale spokojnie. Moment, ktoś pisze. O, jeny, poczekajcie. Już ktoś napisał coś ważnego. A poczekajcie, a tu jest coś istnieje. Ktoś, ale to co
48:57
innego. Moment będę, bo ktoś napisał, że przyjacielem bysińskiego był roman, ale nazwiska nie przeczytałem już. Gdzieś mi to uciekło. Oj, aj, uciekło mi to. A ważne to było. Momencik. No nie, nie, nie znajdę. Aha, jestem blisko. Moment, może znajdę. Leży. No nie, nie. Dobrze. A Roman Rogowiecki. Ktoś napisał, że
50:15
A ktoś napisał Roman Kosecki też. Dobrze, dobrze. Drodzy państwo, do niebawem pozdrawiam państwa. Yeah.