Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
28 października 2025

Richard Byrd Co Widział Nad Antarktydą - Wizja Na Żywo

· 57 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja koncentruje się na tajemnicach Antarktydy, w tym na relacjach admirała Richarda Byrda z jego ekspedycji z 1947 roku. Krzysztof Jackowski porusza również kwestie egzystencjalne, naukowe oraz duchowe, zastanawiając się nad rolą nauki w badaniu zjawisk wykraczających poza tradycyjne ramy.

Przepowiednie z tej audycji · 3
niezweryfikowane · Antarktyda

„W przyszłości może stać się areną działań wojennych, tak jak każda inna część globu.”

16:47
niezweryfikowane · atak na Stany Zjednoczone

„Stany Zjednoczone muszą się przygotować na możliwość, że w przypadku nowej wojny zostaną zaatakowane przez obiekty, które mogą nadejść nad biegun z niewiarygodną prędkością.”

18:03
niezweryfikowane · technologia na Antarktydzie

„To tak jakby na Antarktydzie były jakieś przyrządy już w tamtym czasie, które mają jakąś modulację przestrzenną względem Ziemi.”

33:21

Pełny transkrypt · 41 fragmentów

0:19

drukowałem zdjęcie na chwilę włączyłem mikrofon. No i dobrze się spostrzegłem po paru sekundach. Witam. Dzisiaj bardzo nietypowa audycja, bardzo zróżnicowana. Nie, nie potrafię mówić po angielsku, więc będę czytał literówkę. Richard Bert to jest pilot, który w latach, o Jezus, jakich to latach, 47 roku był na robił przelot nad Antarktydą i właśnie nad Arktyką, tak? Nie, Antarktydą. Yyy, no i tutaj bardzo ciekawy wątek. Będę chciał się skupić na nim, co widział, bo zacytuję tu państwu pewien fragment wywiadu, jaki w tamtych latach w 47 roku ubiegłego ty yyy stulecia, yyy, ubiegłego właśnie tysiąclecia. Ony, on y podał dla Czyli gazety,

1:36

jako że jest niebawem dzień zmarłych, skupię się też dzisiaj na muzyku z ulicy. Obiecałem to wielokrotnie, ale zanim podejdę do tych dwóch tematów, muszę coś uzasadnić państwu, coś powiedzieć. Drodzy państwo, zawsze staram się zachować zdrowy rozsądek w tym, co robię i raczej się nie wypowiadam na temat ziemi, jaki ma kształt, czy wielu, wielu innych zagadnień podobnego pokroju. Po to, że jest pewna pewne myśli mi przychodzą. Powiem to inaczej, drodzy państwo. Chociaż tradycyjnie przywitać. Już się tak to utarło. Babek witam. Bożena Konopacka,

2:51

witam. Michał Recykling. Jesteśmy. Ludwik Brzeszczyńczykiewicz witam. Omszony Leśnik witam serdecznie. Antoś Adrian Sobociński. Panie Krzysztofie, gdzie znajdę kontakt do pana? Szybko niech pan bierze coś do pisania i podaje numer telefonu 506 180 440 180 440 to jest mój numer telefonu tylko proszę cię nie dzwoń teraz z on jest wyciszony, także to Katarzyna Wodzik witam Małgorzata dzień dobry panie Krzysiu Basik hejka Tapuść i Jan witam Witam wszystkich państwa. Państwo, nie wydaje wam się dziwna jedna rzecz, której właściwie nikt w sieci nie podnosi, a ona jest dziwna. Ja tą dziwność zauważyłem już. Przepraszam, bo muszę, o Jezus, muszę tu włożyć nogę. Dobrze. Ja trochę poburczało, ale już będzie dobrze. Ja tą

4:06

dziwność założyłem ze względu na to, co ja robię. Y, drodzy państwo, jest nauka, ale jest też nasza globalna tożsamość. I teraz tak, mimo że nauka bardzo wiele dowodzi i bardzo wiele odkrywa, to jest duży dylemat, bo tak naprawdę kompletnie mało wiemy o planecie, na której żyjemy, o nawet nie wiemy dokładnie ile było cywilizacji na razy, ile było rozwojów cywilizacji na Ziemi, a są poszlaki, że takowe były temat Atlantydy. Ale my znaczy dlaczego nauka nie bada, nie robi w tym kierunku właściwie nic, czy żyjemy po śmierci, czy istnieje coś jak istota boska? Oczywiście ktoś powie: "No tego się nie

5:22

da wybadać". Tak, ale dlaczego tego nie badać? Jeżeli żyjemy na planecie, na której mamy problem, problem z uświadomieniem sobie naszej tożsamości w tym sensie, że jak powstajemy, potem umieramy, ale skąd to wszystko? Dlaczego to wszystko jest? Czym to wszystko jest? Czy zostało to stworzone? Czy jest tyle tematów, ale nauka pewne tematy odrzuca. Zwróćmy uwagę chociażby temat reinkarnacji, który jest bardzo sensowny i bardzo logiczny. Wieczność przerywana wieloma albo niezliczonymi ilościami inkarnacji. Dlaczego nie badać tego tego tematu? Oczywiście to są tezy religijne, natomiast nie oznacza, że nauka nie może tego badać.

6:38

Na świecie się dzieje bardzo wiele dziwnych dziwnych zjawisk. Drodzy państwo, jeżeli wielokrotnie przez 30 lat prasa podawała artykuły tego typu, że na przykład widzi, że została zamordowana, jasnowic wskazał, gdzie są zwłoki zaginionej nauczycielki. przez 40 właściwie lat opinię publiczną dotykają co do mojej osoby takie artykuły. Ich się ukazało mnóstwo, setki w przeciągu 40 lat, a nauka uważa, że nie ma czego badać. Jest sobie gdzieś jakiś facet. Ja nie mówię tylko o sobie. Jest wiele osób, które ma różne możliwości czy talenty na świecie, ale jest sobie facet, w jakieś małej mieścince mieszka i od młodych lat często zdarzało mu się nie będąc w konkretnym miejscu znaleźć zaginioną osobę żywą lub martwą,

7:53

wyjaśnić jakąś zbrodnię, siedząc przy biurku i nie będąc na miejscu zbrodni, ani nie znając w życiu oczywisty sposób zdarzeń. Nauka tego nie dostrzega. Nie dostrzega czy nie chce dostrzec? Pytanie zachodzi, czy czy przed nami czasami nie są skrywane pewne rzeczy, a nauka wie znacznie więcej jak się nam wydaje. No bo zwróćmy uwagę, od małego, jak tylko zaczynamy rozumować, idziemy do szkoły, jest obowiązek pójścia do szkoły, jesteśmy edukowani. Jesteśmy edukowani szablonowo, czyli jest program nauczania i nas nauczają. Ale zwróćcie uwagę, że m że nas uczą wiedzy też szablonową. Nie ma, nie ma stawiania tezy na przykład przez

9:08

nauczyciela poważnej, ale naszej egzystencjalnej tezy na przykład. No bo już w młodym wieku uczeń może mieć rozterki. No chwilę jestem, no nie było mnie. Jestem nie wiem dlaczego jestem. Jestem w takim świecie jakim jestem. Skąd ten świat się tu zjawił to też nie wiem. My jesteśmy małą chwilę na tej planecie, a na niej żyły jakieś jakieś gady wcześniej, ale ona musiała powstawać przez miliardy lat, żeby w ogóle przez tą chwilę cywilizacja mogła się rozwijać. Skoro jestem, mam dylemat, bo kiedyś mnie nie będzie, ale dlaczego mam mam mnie nie być, skoro jestem? Jeżeli już jestem i mam świadomość, to nie chciałbym ponownie nie być. To są bardzo istotne pytania, pytania psychologiczne, pytania też tworzące naszą, nasze wewnętrze bezpieczeństwo,

10:25

poczucie tożsamości. tych tematów nie ma. Lepiej tych tematów nie poruszać. Tylko pytanie dlaczego? Przecież ten nauczyciel, który nie porusza tych tematów, chociażby no na jakiś wolnych lekcjach, które są lekcjami, nie wiem, jakimiś psychologicznymi, przecież ten nauczyciel też ma wątpliwości co do swojej tożsamości. Jaka to perspektywa żyć, wykształcić się, rozwijać się, mieć rodzinę. I w czasie kiedy człowiek, jeżeli żył uczciwie i pracowicie na starość ma cieszyć się potomkami, życiem i tym co osiągnął, on to zostawia, bo taka jest kolej rzeczy. I okej, jest taka kolej rzeczy i się nikt z tym nie kłóci. Problem jest tylko jeden, mianowicie taki, że ci co słuchają nauki dowiadują się, że to jest ich

11:41

koniec, że już nigdy ich świadomość nie będzie funkcjonowała. To tak jakbyś sobie zbudował z wielkim trudem piękny zamek, ale jak już go zbudowałeś, to za chwilę wszystko zniknie. To po co go budowałeś? To jest przykre, że nauka nie bada i nie informuje nas o badaniu zjawisk. które wykraczają poza sferę tu realną tu i teraz. Oczywiście fizyka kwantowa otwiera wielkie pole możliwości przynajmniej teoretycznych co do co do nawet sfery duchowej. Więc miejmy nadzieję, że fizyka kwantowa na wiele pytań bez odpowiedzi teraz postawię odpowiedzi. Ja taką nadzieję mam.

12:59

Ale jest to dziwne, że nauka nie próbuje, nie próbuje pewnych rzeczy dociekać, a są to kwestie egzystencjonalne. No bo przecież kwestią egzystencjonalną jest to, że skoro jestem, nie chcę nie być. naturalna siła przetrwania także psychicznego. Więc jeżeli już jestem, mam jaźń, w niej się mieszczą przeżycia, cała moja pamięć, a to tworzy osobowość, więc nie chcę nie być, skoro jestem. Dzisiaj skupię się na najpierw na tym panu z pilocie. Powiem dlaczego, ale zanim powiedziałem, że dzisiaj będzie bardzo urozmaicenie i już pierwsze muszę to powiedzieć interia wydarzenia opracowała Dagmara Pakua. Taka informacja się ukazała. Rosja rozmieści rakiety u sąsiada o resznik bliżej polskiej granicy. I teraz zobaczcie, Białoruś rozmieści w grudniu,

14:14

w grudniu już teraz rosyjski system rakiet hipersonicznych średniego zasięgu Oresznik. poowała we wtorek rosyjska państwowa agencja informacyjna TAS powołując się na Natalię Amant rzeczniczkę Aleksandra Łukaszenki według niej przygotowania do rozmieszczenia są na ukończeniu i teraz zobaczcie ważna rzecz to to to rakiety to to już już już Y, momencik. już no to jest eskalacja w stosunku do zachodu, ale tu gdzieś było jeszcze napisane, że ta rakieta Oresznik jest prawie że niemożliwa do wychwycenia, a straty robi podobne do y broni jądrowej. Więc zwróćmy uwagę jaka, jakie rakiety będą blisko polskiej granicy. Jak to może

15:32

ciekawy to przeczytałem państwu, ponieważ to informacja przedkrótkiej chwili przed audycją. Dobrze. Yyy, więc tak. muzyk z ulicy będzie jako drugi. A jeszcze, a tu mam to, tu mam w telefonie. Bardzo dziwna historia to był, on dostał stanowisko admirała w w amerykańskim lotnictwie, w amerykańskim wojsku. I właśnie tutaj mam taką rekonstrukcję wywiadu z admirałem Byrdem. Czytam to na pewno błędnie to nazwisko. Gazeta L. Merkurie marzec 1947 rok czylijska gazeta. I tu jest tytuł tej tego artykułu z 47 roku. Admiral admirał Byt i to jest

16:47

cytowane w tytule jego słowa: "Zagrożenie może nadejść znad bieguna". I teraz tak, dziennikarz pyta się w tym artykule admirała takie zdanie: "Panie admirale, wraca pan właśnie z największej ekspedycji wojskowej, jaką kiedykolwiek przeprowadzono w kierunku Antarktydy. Jakie są wnioski?" Admirał Byt odpowiada: Antarktyda to ogromny kontynent, pełen tajemnic. ma znaczenie strategiczne, o jakim wielu ludzi nawet nie myśli. W przyszłości może stać się areną działań wojennych, tak jak każda inna część globu. Tu nie ma jeszcze nic w tym podejrzanego, więc dziennikarz pyta ponownie tak: "W jakim sensie areną wojenną?" Znak zapytania. To przecież bezludny ląd. Yyy, Byrt odpowiada: "Powiem tak. Stany Zjednoczone muszą się przygotować na możliwość, że w przypadku nowej wojny zostaną zostaną zaatakowane przez obiekty, które

18:03

mogą nadejść nad biegun z niewiarygodną prędkością. To nie, to nie jest fantazja, to kwestia rozwoju technologii. Dziennikarz, czy sugeruje pan, że istnieją siły zdolne do przeprowadzenia takiego ataku? Byt po chwili milczenia odpowiada: Mogę powiedzieć tylko tyle, że podczas naszej operacji spotkaliśmy się z warunkami, które zaskoczyły nawet doświadczonych pilotów i marynarzy. Antarktyda to nie tylko lód i śnieg. To obszar, który wciąż skrywa wiele sekretów. Dziennikarz mówi: "Czy mógłby pan doprecyzować, co ma pan na myśli, mówiąc o sekretach?" Byrt odpowiada: "Wolę, żeby to zostało na poziomie ostrzeżenia. Naszym zadaniem jest chronić ojc ojczyznę i przygotować się na każdą ewentualność. Także tą, która może nadejść z kierunku, którego najmniej się spodziewamy. To jest treść tego wywiadu. No na temat admirała Byrda. Potem powstały różne legendy. Zresztą jego jego później

19:19

przyszłość była bardzo bardzo nietypowa, ponieważ zdarzyło się, że trafił do szpitala psychiatrycznego, czyli miał jakieś jakieś problemy z psychiką w przyszłości. I teraz dwie wersje wyczytałem. Sztuczna inteligencja podaje, że zmarł w swoim domu na serce, na niewydolność krążeniową. A inne informacje mówią, że w tymże szpitalu wypadł przez okno, popełnił samobójstwo. Tu już nie będę dociekał, zresztą nie ma to w tej chwili głębszego znaczenia. Tak oto wyglądał ten wojskowy pilot admirał pan BT. No spróbuję. Zobaczymy. Co tylko a to tutaj piszecie o nim dużo?

20:47

Tak, dobrze. Admirt. Dobrze. Pozwólcie, że się na chwilę skupię. H

23:22

Dziwna rzecz mi się kojarzy. takie okrągłe coś, okrągłe, duże coś w białym, w lodzie, w śniegu przechylone okrąg, ale on jest przechylony tak o 30 stopni, czyli nie leży na płask, jest tak przechylony i ma co jakiś czas dookoła co jakiś odstęp, intensywne białe światło, jakby światła. Coś takiego mi się kojarzy. Oni byli oświetlani, jak oni lecieli przez Antarktydę, to w pewnym miejscu reflektory, światła na nich poszły moc. Co było dla nich szokiem, wszak jest Antarktyda.

24:55

Kojarzą mi się trzy samoloty lecą w jednym z nich byrt i i nagle te światła zobaczyli z czegoś takiego. taki pierścień i dookoła co jakiś tam odległość światła były intensywne białe światło i ono migało na nich to światło jakby ostrzegało po czym dwa tak jak prostokąty obiekty bardzo szybko lecące zaczęły lecieć równo z tymi samolotami po bokach Słowo Skyper mi się kojarzy, ale zaraz wpiszę. Na pewno nic nie znaczy, ale pozwólcie. Internet pewnie szybciej to niektórzy z was już zrobili. S k a p r najpierw przez Y. J pewnie nie ma. A skyper jest, ale ale

26:12

nie po polsku. Ej, to nie wiem. Nie, to nie wiem co to w ogóle jest. Nie znam angielskiego, więc być może coś z muzyką zmianę. A wpiszę jeszcze Skyper. S k a i p ryper. Nie, to jest to jest Nie, to nie będę nawet tutaj wyszukiwał. Dobra, zostawiamy to. Dobrze.

27:54

I dziwna rzecz, że jak te dwa takie czarne prostokąty To były prostokąty nieduże, mniejsze od ich samolotów. To jak był jeden po jednej stronie, drugi po drugiej stronie, to ich samoloty jakby straciły nawigację, nie mogli nimi sterować. One to tak jakby te obiekty same odprowadzały od tego kręgu, który światła puszczał, odprowadzały je w kierunku zewnętrznym. yyy jakby właśnie yyy pilotowały je albo eskortowały je yyy w jakiś sposób przejmując stery ich. I oni się oddalali od tego kręgu. Ale jak się oddalali, to widzieli z tyłu za sobą, że już nie te światła nie świeciły bokami, tylko jakby środek takie

29:09

pulsowania robił świetlne i to światło było bardziej różowe, bo przedtem było białe. Eh To tak by wyglądało, jakby na Antarktydzie była jak była technologia znacznie wyższej cywilizacji.

30:46

I tylko to widzieli, ale to było dla nich przerażające.

32:02

Takich kół jest więcej. To są duże koła, wielkie. Przynajmniej trzy koła na Antarktydzie są takie ze światłami i to są modulatory przestrzenne. ulator by tak no to na pewno będziemy jakieś tu nasze znaczenie no ma pierwsze co wyszło pisałem modulator przestrzenny no i coś mi słabo się to modulator No nie to będzie odbiciowy modśmy do przestrzennego Mysowiczy. Nie, to jakieś nasze wynalazki są, ale poczekajcie modulator przestrzenny. Do czego służą takie modelatory? Bo to może chodzić o coś podobnego jak takim

33:21

mod przestrzenny modulator światłowy wykorzystuje ciekły kryształ do modulacji fazy, ale numer. Zobaczcie w zastosowaniach takich jak holografia, obrazowanie biomedyczne, kolekcja abberacji, obróbka laserowa i komunikacja optyczna w wolnej przestrzeni, elektroniczne sterowania, modulacja fazy optycznej staje się coraz bardziej popularna. modulator przestrzenny to tak jakby na Antarktydzie były jakieś przyrządy już w tamtym czasie, które mają jakąś modulację przestrzenną względem Ziemi. kompletnie tego nie rozumiem, Ale

34:53

Powiem rzecz abstrakcyjną. Ziemia jest projekcją projekcją i sceną, w której my uczestniczymy. Jest to projekcja. To, czyli jeżeli Ziemia jest projekcją, to i kosmos jest projekcją. Kosmos jest płaski i podłużny.

36:32

A sferyczne my jako istoty i wszystkie istoty, które żyją, mogą się przemieszczać w sferach. I my nie żyjemy tylko w jednej sferze. My teraz jesteśmy w tej sferze, ale my jesteśmy istotami sferycznymi. tych sfer nie ma bardzo dużo. Ale my w tych sferach możemy żyć równocześnie. To jest w ogóle abstrakcja, co mówię. My możemy żyć tu, ale też żyć zupełnie gdzie indziej.

37:54

Kompletnie tego nie rozumiem. Wszystko co przeżywamy generuje unikalną energię, inną złość i nienawiść, ale to jest też energia, inną wzruszenie, dobroć, miłość. To są wszystko też energie. My jesteśmy generatorami energii, która jest jest no właśnie ta energia jest po coś potrzebna. Żeby istniało życie, musi być ta energia. muszą być te energie i my je generujemy.

39:25

Te energie się muszą składać na jedno pojęcie. Sens. Sens. To tak jakby wszechświat sobie był, ale nie byłoby obserwatora, nie byłoby jaźni, to ten wszechświat nie miałby sensu, bo nikt by nie stwierdził, że on jest, więc by go nie było. To już teraz takie moje logiczne myślenie. A obserwator wyłapuje sens. Albo inaczej tkwiąc w czymś robi z tego sens. I te energie z naszych przeżyć są we wszechświecie jedną z najważniejszych, najważniejszych energii. I te energie potrafią tworzyć nowe życie, pobudzać nowe życie, tworzyć nowe dusze.

40:51

Wszechświat jest płaski. jest długą linią. Oczywiście z naszego punktu widzenia jest ogromny, niezrozumiale ogromny, ale z innego punktu widzenia on jest płaski i długi. A to jest iluzja. To są sfery. My żyjemy w sferach. Żyjemy dlatego, żeby generować energię przeżyć i nadawać sferom sens. Budować sens.

42:08

i tworzymy odbicie lustrzane sensu, ale już prawdziwe. Tego kompletnie nie rozumiem. No przecież my jesteśmy, wydawać by się mogło w świecie prawdziwym, a tworzymy odbicie lustrzane sensu. Ale jak ten ojciec, pamiętacie, mi się przyśnił, to ja schodziłem z tego pagórka i wchodziłem na taki sam pagórek. Tu była pełnia księżyca i tam była pełnia księżyca. Pamiętacie tą moją audycję? Opowiadałem to państwu pomyślałem sobie odchodząc, ciekawe czy tam ojciec jeszcze jest. Spojrzałem i on siedział przy tej jabłonce. Ale pełnia tu też pełnia i w tym śnie. Bo zobaccie, jeżeli się śni to to się to nawet jeżeli coś bezsensownego w tym śnie występuje, to to we śnie nas to nie dziwi za bardzo. A mnie w tym śnie zastanowiło to, jak to tu jest pełnia i tu jest pełnia. Jak to może być? W tym śnie się zdziwiłem.

43:24

Jestem pewny, że ten sen to ja byłem na pograniczu światów i ojciec przyszedł na to pogranicze i ja tam się znalazłem w śnie. To były dwa takie same krajobrazy i dwa takie same księżyce, dwie takie same pełnie. Stop. Tu jest hologram. To jest nasz świat, ten obecny. Tam jest odbicie. Odbicie jest to odbicie, ale to już nie hologram. To jest odbicie hologramu, ale tam jest to już bardziej rzeczywiste. Tylko teraz zobaczcie, w naszym świecie muszę być ja czy ten kubek. Jeżeli stanę w lustrze, to lustro już nie potrzebuje mnie czy kubka w swoim wnętrzu,

44:39

tylko pobiera odbicie. Więc tam możemy pójść bez materii, a tu musimy wrócić z materią, czyli w materii. Czyli odbicie tego świata to jest świat duchowy. Jako w niebie, tak i na ziemi. Wszechświatu jest bardzo dużo różnych i to są dwu wszechświaty. Jest wszechświat ten i jest odbicie wszechświata. Jedno bez drugiego nie istnieje.

45:57

Jedno od drugiego jest zależne. Ciekawe to. W jednym i w drugim miejscu jesteśmy pewnego rodzaju fikcją. Ale łączy nas sens przeżycia. Fikcję ożywa sens i i przeżycia. A przez przeżycia my generujemy swoimi zawciarkami, potrzebami, złością czy dobrocią.

47:45

Tu musimy dokonać wszystkiego, żeby tam przeszły przeżycia ta energia i ona jest składowana. Ta energia tworzy i piekło, i niebo, i niejakość, która może być czyśćcem. Czyli nasze światy, ten i tamten są z sobą ściśle związane. To jest ścisła rotacja. Jedno od drugiego zależne. Ah.

49:14

Tylko my mamy korzyść z tego, że istniejemy, zachowujemy sens i żyjemy w tym sensie, ale być może inne istoty, czy nas stworzyły, czy czy powiedzmy wygenerowały tylko po to, żeby mogły odbierać energię przeżyć i energię sensu, która jest najcenniejszą w tym wszystkim energią. Czyż my Czyżby było to tak, że jesteśmy tworami, które mają generować energię? żyjemy, istniejemy dla wyższego celu, ale niekoniecznie naszego.

51:01

Żywot przylaszczki. Wybaczcie, że takie głupoty, ale życie l a szy i dobra, zobaczymy. E, no dobrze. Przylaszczka pospolita. Przyroczka pospolita, gatunek rośliny wieloletniej z rodziny jaskrowatych. Występuje na terenie niemal całej Europy oraz na Dalekim Wschodzie w Polsce należy do dość rozpowszechnionych gatunków w żyznych liściastych lasach i tylko lokalnie jest rzadsza lub całkiem jej brak. W wielu krajach jest uprawiana jako roślina ozdobna. W przeszłości była także stosowana jako roślina lecznicza dla ochrony dzikich populacji w Polsce przed y zrywaniem kwiatów. Y tak. Yyy, takie no tak. No dziwne określenie. Dobrze, bez komentarza.

52:33

Nauka rozpoznaje hologram i robi z tego naukę, wiedzę. A to jest hologram. Bóg powiedział: "Daję wam ziemię. Podporządkujcie ją sobie. Daję, stworzyłem was. Daję wam przestrzeń, hologram. Zagospodarujcie go sobie. Niech wam wszystkie inne istoty służą". Wy natomiast przeżywajcie

53:49

i twórzcie energię przeżyć coś za coś. Aż się boję trochę robić to dalej, bo jeszcze mnie weźmiecie za szaleńca. To wszystko jest iluzją, ale dla nas ma to sens. Iluzje uważamy za właściwy sens. I nam to nie przeszkadza, że to jest iluzja, bo my o tym nie wiemy.

55:04

Widzimy swój sens. w tej iluzji i to nam wystarczy. Jesteśmy w pewnym sensie tworem, który został stworzony na zasadę pewnej symbiozy, że to co nas stworzyło, oczekuje od nas energii, ale zarazem dało nam sens. Nie wnikajmy czy fajny czy mniej fajny. I my żyjąc w tej iluzji nie rozumiemy potrzeby dlaczego jesteśmy, tylko rozumiemy sens naszego istnienia, który akceptujemy i którego kurczowo się trzymamy. A on to wszystko jest po to, żebyśmy generowali przeżycia, energie, które są bardzo potrzebne i nie możemy się czuć jak niewolnicy,

56:22

ponieważ my nie wiemy o tym, więc tutaj znajdujemy swój sens. Jeżeli znajdujemy tutaj swój sens, to uważamy, że innego sensu nie ma i warto się tego kurczę trzymać. Tak to poczułem. Muzyka z ulicy zrobię jutro. Dziękuję za uwagę i do jutra.