Audycja dotyczy wizji jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, który dzieli się swoimi przemyśleniami na temat nadchodzących wydarzeń na świecie, w tym potencjalnych konfliktów zbrojnych oraz sytuacji geopolitycznej. Jackowski wskazuje na możliwe napięcia związane z Bliskim Wschodem oraz przewiduje protesty w Europie.
0:02
Witam państwa. Dobry wieczór. Z małym opóźnieniem, bo muszę teraz zgrać, żeby widzieć państwa komentarze. Jeszcze nie mam je. Za moment będę dzisiaj tylko będą wizje. Będę się skupiał. O, jestem już. Dobra, tylko wejdę w to. Okej, dobrze. Yyy, dobry wieczór państwu. Będę się skupiał dlatego, że parę niepokojących kwestii w ostatnim czasie poczułem i i chcę się z państwem tym podzielić. Oo. Byłem dzisiaj w trasie, wracałem skąś i i miałem sytuację, znaczy jakiś czas temu odszedł mój kolega, nie żyje. Miałem z nim bliski, bliski kontakt, bardzo otwarty. Bardzo często pytał mnie o jakieś rady, jeżeli chodzi jasnowidza. odszedł, nie ma go. Był to dość młody
1:17
człowiek, młodszy ode mnie, dużo młodszy ode mnie. I i chcę państwu powiedzieć, że i kiedy dowiedziałem się jego śmierci dość niespodziewanej, nie próbowałem się na jego temat skupiać. Chociaż dwie rzeczy państwu powiem. Oczywiście nie powiem państwu kim on był, bo bo może sobie rodzina by tego nie życzyła, ale dwie rzeczy państwu powiem. Najpierw zrobię powitanie i powiem co dzisiaj od niego poczułem. Dominika 5932 pozdrowienia z Pajętrzna. Katarzyna Stępień pozdrowienia z Dublina. Magdalena se nie słychać. Tak Magdaleno to trudno. Irena ABC. Hejo, hejo. Witam pana Krzysztofa. Wieczny podróżnik. Dobry wieczór. Ewa Szy Szyczuk. Dobry wieczór z Podlasia, Białystok. Świat fitness. Witam, witam pana
2:34
Krzysztofie. Proszę o się skupić na tym, jak ten cały cyrk na świecie się skończy i kiedy cyrk, który się dopiero rozwija. Świat się właśnie w tym momencie szykuje do poważnej wojny światowej. Krystian NF4u, witam serdecznie. Łukasz 527 pozdrowienia z Wieliczki Plat. [odchrząknięcie] O nie przeczytam. Witam, witam państwa wszystkich. Otóż, otóż, otóż właśnie, żebym nie zgubił wątku. Rok temu dowiedziałem się z nienadzka, że mój serdeczny kolega nie żyje. Odszedł tragicznie. Był to dla mnie szok. No właśnie. Mi do dzisiaj się nie chce wierzyć, że on nie żyje.
3:49
Ale nie żyje. Dzisiaj miałem od niego doznanie i to o dziwo doznanie bardzo dziwne, tyczące świata i Europy. Ja muszę państwu powiedzieć, że poza jasnowidzeniem są we mnie właściwości mediumistyczne. Wielokrotnie wyjaśniając załóżmy sprawy kryminalne typu zabójstwa przy skupianiach się, przy wizjach miałem kontakt ze zmarłymi. Miałem pewnego rodzaju dialogi ze zmarłymi. To jest myślowo, ale te dialogi były bardzo często zaskakujące. Ale od początku powiem o tym koledze. Więc kolega stracił życie nagle w sposób nienaturalny. Nieważne w jaki sposób. Nie chcę sobie tego opowiadać. Natomiast ja się dowiedziałem od jego syna yyy
5:07
jakiś czas później, może 10, może więcej dni po jego śmierci. Co się stało? Byłem w szoku, bo on zadzwonił z ojca telefonu do mnie i powiedział, że ojciec nie żyje jego. Byłem w szoku, nie chciało mi się w to wierzyć. pełen życia, człowiek, pełen werwy, energii, przystojny, zawsze elegancki, zawsze optymistyczny. Nagle ktoś taki nie żyje. Odszedł. Człowiek ten prowadził poważne biznesy, uczciwe biznesy. Więc, więc z tego powodu żona tego człowieka, której nie znałem, bo ja znałem tylko jego, żona tego człowieka korzystając z tego, że syn ze mną rozmawiał, bo on wyczytywał kto jest w telefonie zapisany i dzwonił i mówił, że właśnie ojciec nie nie żyje i trafiło też na mnie. No i po jakimś czasie, może miesiącu, dwóch, może trzech,
6:23
zadzwonili do mnie, zadzwoniła ta pani do mnie mówiąc, że mówiąc, że chcieliby skorzystać z mojej rady, ponieważ na syna scadowany był majątek jego biznesy, więc Tam z tym wynikały jakieś problemy i chcieli rady. Przywieźli, ja się z nimi umówiłem, oni przywieźli sweter do mnie. Sweter tego mojego kolegi, a ich bliskiego. Zostawili mi ten sweter w domu. Pojechali, ja poprosiłem o więcej czasu, o kilka dni. No i umówiliśmy się, że za równy tydzień się spotkamy, że oni przyjadą do mnie. No i wyobraźcie sobie, to była niedziela, kiedy oni mnie odwiedzili, przywieźli ten sweter. Ten sweter miałem tu w tym pokoju na tam na stole położony w jakiejś reklamówce. Jak oni pojechali, to nas odwiedzili, nas odwiedziła rodzina. Mówię nas, mniej żonę, rodzina. Było wesoło, rozmawialiśmy, ale zwróciłem uwagę na
7:41
Alberta, który bardzo dziwnie, czego wcześniej nie robił, się pstroszył, tak napinał i warczał. [parsknięcie] Myśmy w tamtym pokoju to było. Myśmy siedzieli przy stole, jedli jakieś przysmaki, jakiś obiad, a on tak się zachował, jakby w powietrze warczał na kogoś. Pomyślałem sobie, że może to przypadek, może mu się coś wydaje. Jak goście poszli, to Albert podobnie zaczął warczać. Przy sofie też nie wiadomo na co. Nigdy wcześniej się tak nie zachowywał. Wtedy już pomyślałem: "Aha, mam sweter jego, a może tutaj jego dusza przyszła". No i na drugi dzień w dzień moja żona pojechała po zakupy i wyobraźcie sobie, że że w dzień jasno nadworze, ja siedzę tu przy biurku, a Albert tam na drzwi od pokoju
9:02
wardzi i to tak dość groźnie. nie walczy o se myślę zbyt dużo tego i wczoraj i dzisiaj się powtarza byłem pewny że to jest ten sweter, że to chodzi o to wziąłem ten sweter i wyniosłem go do garażu. Do garażu tam go zostawiłem i wróciłem do domu. Kiedy to zrobiłem, przez resztę dni do następnej niedzieli, Albert ani razu tak się nie zachowywał, jak się zachowywał. Byłem pewny. Sweter przyniosłem do domu z garażu w niedzielę wczesnym rankiem, ponieważ wiedziałem, że oni przyjadą w niedzielę gdzieś mniej więcej w południe. Wziąłem tą tą reklamówkę z tym swetrem. W niedzielę rano już idąc po schodach do góry do mieszkania wpadły mi do głowy dwa zdania. Rada w stosunku do dwóch ludzi, że oni nie mają żadnych umów i nie
10:18
ufajcie tym dwóm ludziom. I tylko to zapisałem to sobie na kartce, ale muszę państwu powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Ten mój znajomy był też znajomym mojej żony, bo odwiedzał mnie to to i żona jest w mieszkaniu, więc razem byliśmy zaprzyjaźnieni i autentycznie moja żona jakiś niedługi czas przed tym, o co teraz państwu powiem, kupiła sobie kołdrę Kupiła sobie kołdrę gdzieś w jakimś dyskoncie. Kołdrę, która wyglądała jak kołdra, ale w środku miała pierzy. Była tak pikowana i z piórami. Pióra były. No. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ w tygodniu, jak ten sweter był u nas, jak później go wyniosłem do do garażu, yyy, moja żona jednego ranka wstała i mówi
11:34
i mówi: "Wiesz co? Przyśnił mi się, ja powiem inne imię, jak on miał. Przyśnił mi się Darek. Ja mówię: "W jakiś sposób?" Wiesz co? siedział w fotelu i patrzył się na nas, a my leżeliśmy pod tą kołdrą i on się śmiał. Oj, pod pierzyną, pod pierzyną śpicie, ale obciach, pod pierzyną śpicie. Nie lubię pierzyny. Głupota jakaś mi się przyśniła. No. No. Pierzyna. Słuchajcie, kiedy w niedzielę przyjechali bliscy tego mojego kolegi zmarłego, to usiedliśmy w pokoju przy stole. Ja mówię, że niewiele mam wam do powiedzenia. I powiedziałem im te dwa zdania, które idąc po schodach poczułem. A ona, żona tego pana mówi, że to idealniej pasuje, ponieważ no nie chcę może dokładnie tłumaczyć, bo bo nawet nie no nie no nie nie mam prawa
12:51
chyba i więc tego nie będę, ale że jej to w 100% coś mówi i to jest nawet potraktowała to jako radę, bo była nie wiedziała co zrobić w stosunku do dwóch osób, a to była rada, która ją ukierunkowała. No ale w trakcie ich pobytu ja opowiedziałem o tym śnie żony, a ona się za głowę złapała. Ta pani spojrzała na syna. [parsknięcie] Syn to człowiek już dorosły. Spojrzała na syna [odchrząknięcie] i mówi: "Powiedz państwu o czym rozmawialiśmy po drodze między innymi". A on mówi, że mama mi opowiadała historię, którą nie znałem, kiedy byłem małym dzieckiem. E, jak oni jechali do mnie, to ona kupiła pierzynę, a on powiedział, że absolutnie nie położy się do łóżka z pierzyną, że on nienawidzi pierzyn. Zwróćcie uwagę, co się stało. Dwie czy trzy noce wcześniej
14:06
mojej żonie się śni ten człowiek i wyśmiewa się z pierzyny. Natomiast jak oni jechali w niedzielę do nas, jej wpadło na myśl, żeby powiedzieć synowi sytuację sprzed lat, kiedy on był malutkim dzieckiem, że ojciec nie lubiał pierzyny i nie chciał się położyć do łóżka, bo była pierzyna, musiała tą pienę wynieść, położyć kołdrę i wtedy dopiero poszedł do łóżka spać. Zobaczcie jak wpłynął tu z snem pokazał, a tu natchnął tą matkę, żeby mu w trakcie jazdy do nas powiedziała: "To był znak. Być może ten znak był też dla mnie, bo uwierzcie mi, mi się nie chciało wierzyć, że on nie żyje. Nie próbowałem się na nim skupić. Nie próbowałem przez długi czas i dzisiaj mi sam przyszedł na myśl. [parsknięcie] S ko skojarzył mi się swobodny, taki luźny, taki rzekłbym szczęśliwy.
15:21
On wiedział, że ja różne przeczucia robię na temat świata. bardzo często wieczorami dzwonił. Co tam Krzysztof słychać? Co przewidujesz? Co co co czujesz? I dzisiaj mnie zaskoczyło, bo jadąc autem nagle on mi wszedł do głowy bardzo mocno, a nie myślę często o nim. taki ożywiony, taki taki swobodny mi się skojarzył i on mówi, znaczy ja czuję jego słowa infada. Intifada widziałem, że to coś arabskiego, intifada. I skojarzyło mi się Europa, bo intifada to jest bunt. dwukrotnie był taki bunt Palestyńczyków przeciwko Izraelowi i były takie dwie intyfady, tak? Ale mi się kojarzy ta infada w Europie, w Niemczech, że ona w Europie będzie to od tego
16:37
kolegi takie poczucie dostałem. Takby on mi chciał to przekazać. Ja wiem, że to może brzmi dziwnie, co ja mówię. Ale mocno mi się to dało poczuć. [parsknięcie] Myślę, że on mi dał jakiś przekaz i i to państwu opowiedziałem, a teraz się będę skupiał. momencik, bo nie widzę waszych komentarzy. Momik, momencik. [odchrząknięcie] Już dobrze, dobrze. Więc co? Skupiamy się
17:58
dzisiaj poczucia bez żadnego nastawienia, więc skupianie może będą trwały dłużej. Może to pozornie wyglądać nudniej, Ale [parsknięcie] Pierwsze co wyskoczyło twarz Trumpa. Ale tu wcale nie musi chodzić o Trumpa. Twarz Trumpa i żałoba narodowa. Ah. [parsknięcie]
19:40
Czyli ta zżałoba narodowa będzie miała związek z Trumpem. Albo ją Trump ogłosi. Przepraszam, przyciszę to.
21:26
Izrael i Stany Zjednoczone są w potrzasku. jest niepisana, nieoświadczana sytuacja, której to Ameryka ściąga wielkie swoje siły w pobliże Bliskiego Wschodu, w pobliże Iranu, ale robi się tam klincz, ponieważ Iran nie zostanie tym razem pozostawiony sam sobie. Stany Zjednoczone i Izrael wiedzą o tym. Powstaje tam klincz. Jeżeli Iran zostanie uderzony, zacznie się trzecia światowa.
23:52
na Bliskim Wschodzie. Ma się coś stać takiego, że wiele państw bliskowschodnich wystąpi przeciwko działaniom Izraela i Ameryki. Można by było powiedzieć, że będzie to pokojowa rewolucja wyparcia wpływów Ameryki gdziekolwiek jeszcze z Bliskiego Wschodu. I te państwa dyplomatyczne będą to robiły, ponieważ będą miały wsparcie od Chin, Rosji. negocjacje pokojowe, te które się odbywają w Genewie obecnie, to nie są negocjacje o pokój na
25:08
Ukrainie. To są negocjacje o różne rzeczy na świecie i delegacja rosyjska wychodzi do tych negocjacji nie tylko ze zdaniem rosyjskim, ale też częściowo chińskim i innych krajów. Ameryka popada w coraz większy klincz.
26:24
Trump prowadzi przewrotną grę. >> [parsknięcie] >> Trump prowadzi przewrotną grę nawet w stosunku do Izraela, w stosunku do ich planów w Izraelu. Plany izraelskie są bardzo proste. Unicestwić całkowicie program nuklearny Iranu, unicestwić obecne rządy w Iranie. spowodować pewną odległość Iranu od Ameryki. A Trump lawiruje, boi się
28:04
Wielkie powstanie na Bliskim Wschodzie. Wielkie powstania na Bliskim Wschodzie. One Europie też nie będzie spoko. Spokojnie. Godzina policyjna w Niemczech. Nie wiem czy w całych Niemczech, czy w niektórych miejscach w Niemczech, czy może w dużych miastach w Niemczech, ale będzie obowiązywała godzina policyjna. Ja mam takie wrażenie, że to co się wydarzy w Niemczech to jest organizowane. To jest
29:22
skrzętnie organizowane. To nie będzie coś przypadkowego. Niemcy, Wielka Brytania, Francja. Powstaną protesty, wielkie protesty, a wręcz bojówki z tego powstaną. >> [westchnienie] >> Jakiś bajzel [odchrząknięcie] szykuje się w Europie, ale to jest organizowane. To nie jest przypadek. To się nie nie nie to się nie wydarzy z powodu przypadku jakiegoś.
31:04
Patrzmy na Bliski Wschód. Jeżeli Ameryka uderzy Iran, to możemy to nazwać, że to jest początek trzeciej światowej. Jeżeli Ameryka nic nie zrobi, to będzie to początek. upadku siły Ameryki międzynarodowej i Izraela w rejonie Bliskiego Wschodu. Tam się teraz dzieje bardzo ważna sytuacja, ponieważ dwie siły międzynarodowe, to będzie dla dwóch sił międzynarodowych, Ameryki, Izraela i Rosji i Chin.
32:21
To będzie test. Test, która siła, której siły perswazja zwycięży Jeżeli Trump się wycofa, to w oczach Izraela Trump będzie dla Izraela zdrajcą. Trump popadnie w niełaskę Izraela.
33:54
Jest jedna szansa istotna, bo ja czuję, że Trump się boi. Trump pokazuje silnego przywódcę. Trump się boi. Trump się boi być przywódcą państwa, które toczy światowy konflikt. Trump nie wierzy w jednoznaczną siłę Ameryki militarną względem innych państw silnych. I w tym lęku jego może być nadzieja, że trzecia światowa jeszcze się nie zacznie.
36:27
To co robi Rosja ze wsparciem Chin jest to upadek w pewnym sensie upadek Zachodu. Zachód musi upaść. Chodzi o ekonomię, chodzi o obecny porządek. po to, by przyjąć warunki chińskie rosyjskie. Jedna rzecz. Zwróćmy uwagę, że ktoś powie: "Rosja walczy tyle czasu o małe skrawki ziemi na Ukrainie. A nie widzicie państwo globalnego skutku tego, co robi Rosja? pokłonów Trumpa w kierunku Putina,
37:43
może i w dobrej wierze. Coraz większemu kryzysowi światowemu. Trzeba zauważyć, że to co robi Rosja, to co robią Chiny, właściwie nic nie robią Chiny pozornie, to rozbija, rozbija pewność natowską, pewność sojuszników. To rozbija politykę w stosunku do sojuszników Stanów Zjednoczonych. To powoduje, że Ameryka staje się rozpaczliwie żarłoczna. Chce Grenlandii, chce ropę wenezuelską, chce wielu innych rzeczy. Zwróćmy uwagę, że wojna o skrawek Ukrainy w pewnym sensie rozbija
39:00
porządek w świecie zachodnim i grozi II wojną światową. Wszystkiego [parsknięcie] dobrego. Do jutra państwu. Jutro będzie audycja. Pozdrawiam. Ok.