Audycja porusza temat wizji jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, w której omawia swoje przemyślenia na temat świadomości, przyszłych wydarzeń oraz sytuacji geopolitycznych. Jackowski dzieli się swoimi odczuciami na temat nadchodzących konfliktów oraz przewiduje obecność wojsk w Polsce i Turcji.
0:00
Witam Państwa i chyba nie blokuję teraz, a jest inny problem, ale dobrze. Rzeczywiście chyba problem sprawia mój Wi-Fi, który musiałem przełączyć się na tryb telefonu. Witam. Czy mnie widać? Działa? Odpiszcie. Czy widać mnie na ekranie? Bardzo proszę. Jest tak, ok. Pozdrawiam Państwa. No coś, jakiś problem miałem z internetem, ale uwaga. Ostatnio ten mój internet się w jakiś dziwny sposób zawiesza. Jeżeli zawiesi tą audycję, to ja Was bardzo przepraszam, bo się może to stać w każdej chwili. I więc postanę się wtedy jutro zrobić tą audycję. Dzisiaj tak krótko, bo jest już późno, więc od godziny ponad próbuję coś ustali, połączyć się z Wami. No miałem trudność zawieszało, czyli jak nastawiłem program, odpaliłem to po chwili. Było to już, że nie mogę relacjonować, przepraszam, bo teraz myślałem, że mnie nie połączy, więc nie powiem.
1:22
Właśnie, dla wszystkich Was, którzy piszecie, niektóre osoby piszą, że dalej spacerują, czekajcie, ustawię się trochę, że dalej spacerują. Bogu dziękować, że mogą spacerować. Ja po prostu miałem odczucie, że coś zostanie radykalnie zamknięte w krótkim czasie. No i wszyscy doświadczyliśmy tego, że pierwszy raz ja w swoim życiu nie mogłem pójść na cmentarz. Cmentarze zostały zamknięte i jest to zamknięcie. Oczywiście nie jest to nic ważnego. Miałem takie poczucie i dlatego mówiłem, żeby do niedzieli pospacerować. Tak jak mówię, już trochę się zdenerwowałem i tak inaczej. Mam nastawienie inne, ponieważ, tak jak mówię, nie mogą się z Wami połączyć przez Wi-Fi, ale jest problem z Wi-Fi i będę musiał jutro, może to dzisiaj jakiś tam problem jest, bo tu mam osobny Wi-Fi i dlatego tak się dzieje. Zaznaczam, mówię jeszcze raz, gdybym się zawiesił ten program, to jutro powtórzę tę audycję, już dzisiaj nie będę próbował, bo jest późna pora i bardzo Was za to przepraszam.
2:46
Tak, jesteśmy przekaźnikiem, istnienie jest świadomością, istnienie jest myślą. W ogóle to, że jesteśmy, to tylko jest to, że mamy świadomość. Świadomość jest wszystkim. Ja nie wiem, czy tak szybko powiem, czy ktoś z Was pamięta, jak w jednej z audycji mówiłem, że... Kiedy może wystąpić nicość? Kiedy może być nicość? Nicość może być wtedy, kiedy jest wszystko. Cały Wszechświat. Wystarczy, że nie byłoby jednej świadomości, chociażby jednej świadomości we Wszechświecie, jednej logiki i Wszechświat znika, mimo że by był, bo nikt by tego nie stwierdził. Więc uwaga, nicość istnieje wtedy, kiedy nie ma odbiorcy. Bardzo ważne to jest, ponieważ okazuje się, że my, jako odbiorcy, jako logika, jesteśmy ważniejsi, jak cały Wszechświat, który być może ma bardzo dalekie krańce, poza naszymi zmysłami lub w ogóle nie ma końca.
4:04
My jesteśmy od Niego ważniejsi, ponieważ my stwierdzamy, że On jest, więc logika to jest boskie pojęcie, to jest ta właśnie cząstka Boga, którą od Boga dostaliśmy. Logika, myślenie, stwierdzanie, obserwacja i wszystko się w tej logice naszej dzieje. Wizja będzie po tych trzech latach. Co Pan sądzi o sytuacjach po tych trzech latach, czegoś, co można jakimś konfliktem nazwać, co zapowiadam? Będzie lepiej, czy wybrać emigrację Pani Jackowski? Słuchajcie, to nie jest takie prosta odpowiedź. Ale na ten temat coś Wam zaraz powiem. Tu mam na tej kartce, jeszcze przed dniem zmarłych, zapisane, ale nie miałem możliwości czasowej zrobienia audycji. I ja Wam coś powiem. Słuchajcie, odwiedził mnie, nie wiem, dwa, trzy dni przed dniem zmarłych, odwiedził mnie kolega.
5:23
Kolega przyjechał z okolickiego Obrzegu. Jest to przedsiębiorca, jest to człowiek, który żywo zajmuje się działaniem, pracowity od wielu lat, ekspansywny człowiek, no martwi go ta cała sytuacja, która się dookoła nas dzieje, jak każdego z nas. I on przyjechał do mnie i mówił, Krzysztof, chciałbym, żebyś coś mi powiedział. No i zaczynam z nim rozmawiać, ale on mówi, słuchaj, ja słucham czasami Twoich filmów na kanale, na YouTube. I okej, w porządku wszystko, ale tu nie o to chodzi, on mówi, tutaj nie o to chodzi, tu chodzi o to, żebyś Ty tak przy mnie, tak przy mnie się zmobilizował. No i niech Ci się coś skojarzy. W początku tak nie za bardzo chciałem, ale myślę sobie, dlaczego by nie. Może rzeczywiście takie inne spojrzenie, bo to już tak człowiek nastawi się i już tak, bo mówi, Ty dotykasz Himalaj. Już w takiej sobie Himalaje wyrobiłeś swoje zdanie i zacząłeś być sugestywny.
6:41
Zrób wizję, wysyj się, skup się. No i słuchajcie, zrobiłem to, o co mnie poprosił. No i nawet poprosiłem żonę, żeby to zapisała mi. Ta kartka leży tu na biurku, któryś dzień. Słuchajcie. Kiedyś się skupiłem. Pierwsze, co mi się skojarzyło. Rejon Wrocławia. Rejon południa Polski, ale Wrocławia. Czyli południowa, zachodnia część Polski. Widzę tam wojska. Ja to nazwałem w tej wistii wojska niemieckie. Ale absolutnie nic się złego nie dzieje w naszym kraju. To tak jakby te wojska wchodzą, za zgodą naszego kraju, wchodzą, bo tu jest miejsce odpowiednie. Mam wrażenie, że te wojska wchodzą właśnie w rejon Wrocławia, Wałbrzycha. I podobnie się dzieje i podobnie się dzieje w Czechach.
8:00
I w tym czasie, poza tym wszystkim, dzieje się, tak to nazwałem, straszna granda w Polsce. To dopiero będzie uderzenie na rząd, tak to nazwałem. Nie wiem o co chodzi, tak to poczułem. Powód tej grandy będzie przesadzony. Przesadzony. Tak. I poczekajcie, posłuchajcie. I dalej, skupiając się, czuję, do Polski zjeżdża pełno wojska, ale tu się nic nie dzieje. Tylko przyjeżdża wojsko. I tutaj później podaję zdanie, wschodnie granice i Wrocław, a też Wałbrzych, te rejony będą obstawione wojskiem, ale tu się nic nie dzieje, słuchajcie.
9:15
No i właśnie, tu jest ważna rzecz. To zdanie, które tu mam zapisane, jest bardzo ważne, ale dzień po tym zdaniu coś się wydarzyło tam. I nie wiem. Potem w tej wizji mówię tak. Turcja płonie. Wielki ogień. Wybucha konflikt. Ale nie u nas. W Turcji. A potem mówię, w Turcji będą dwa rządy. I jeden rząd zdradzi Turcję. Wiecie co? Po tym poczuciu byłem zaskoczony. Do tego kolegi mówię, słuchaj. Czyżby to się miało zacząć od Turcji? Takież to poczucie miałem, ale na drugi dzień, słuchajcie, po tej mojej wizji, dowiedziałem się z telewizji, że to w Turcji i na jakiejś greckiej wyspie przeszło dość duże trzęsienie ziemi.
10:52
A to mówiłem dzień przedtem. Nie sądzę, żeby to było zbieżne i to co widziałem z tą Turcją, to chodziło by o trzęsienie ziemi. Nie. Powiem Państwu, że... Głosne widzenie to jest tak, że gdzie był u mnie Pan Janusz Szostak, dziennikarz śledczy, którego pozdrawiam, my się tak znam od lat, ale tak naprawdę się poznaliśmy od niedawna. I muszę Wam powiedzieć, że kapitalny facet, facet z pasją, człowiek, który naprawdę cały przesiąka tym, co robi, pasjonata i ciepły człowiek, taki serdeczny, a zarazem z wielką charyzmą i pasją. Pozdrawiam go. Pół dnia dzisiaj z sobą, a więcej spędziliśmy. Janusz Szostak pisze książkę na temat duchów. Bardzo ciekawa książka. I pytał mnie także o moje tam doznania w tych kwestiach. Dzisiaj, jak rozmawiałem z Januszą Szostakiem, to jego żona też tu była, to opowiadałem mu o wizjach, właśnie o tych wizjach kryminalnych, jak się skupiam, jak to wygląda.
12:21
I powiem Wam, że to, co mu najbardziej zaznaczałem, mówię, słuchaj, wizja, każda wizja, jakiejkolwiek sprawy by nie tyczyło to, jest impulsem, jest chwiją, jest sekundą, jest złapaniem czegoś, nagle. I to jest ta esencja, i to jest ta siła wizji. Podobnie jest w takich sprawach, słuchajcie. Ja już Wam to wielokrotnie tłumaczyłem, że w jasnowidzeniu, że w tym, co ja robię, te przyszłościowe sprawy są szalenie trudne. One są tak podatne, przez moją psychikę niedoskonałą, na sugestie, na złe, nawet na zapatrywanie jakieś. Powiedzmy, dam Wam przykład. Kiedy byłem pytany, są teraz wybory, już trwają w tej chwili, ja nie wiem, czy w Polsce jest cisza wyborcza, chyba nie ma amerykańskich wyborów, ale gdy byłem pytany, kto wybory wygrał ostatecznie w Stanach Zjednoczonych, wskazałem na obecnego prezydenta. Ale też muszę Wam powiedzieć, że w jakiś sposób ja go lubię.
13:37
Nie mówię tego w sposób polityczny, ale lubię go jako postać. Taka trochę żywiołowa, groteskowa, taki człowiek trochę szarpiący się i buntujący się do roli, w której go naród postawił. Ale to ciekawa postać, mimo wszystko. Zresztą to, co w życiu osiągnął, także jest imponujące. Nie chodzi tylko o kwestie materialne, jak potrafił taki imperium zbudować. Więc ciekawa postać. Ja go lubię. I zastanawiam się czasami, czy człowiek nie popełnia błędu, bo sugestywnie, no dobrze, mam swoje wyrobione zdanie, czy sympatię, a zarazem proszony jestem o wizję. I to jest bardzo trudny moment, ponieważ zanika pewien obiektywizm, pewne takie wyalienowanie się z tego i postawienie pytania przed poczuciem czystym, bezdyskusyjnym. To nie jest takie proste. Każdy z nas jest człowiekiem. Ja także nim jestem i mam swoje emocje. Mimo wszystko uważam, że on wygra te wybory i będzie się z tego cieszył.
14:56
Tak. To z tą Turcją, powiem Wam, że mnie zaskoczyło i jest to takie jakieś nowum. Zresztą Armenia, Azerbejdżan, tam jest też w jakiś sposób emocjonalny. Turcja wmieszana w to wszystko, związana z tym. Być może, być może to właśnie to państwo być początkiem, ale ja widziałem, tak jak Wam mówię, że w Turcji są dwa rządy, że tam płonie coś, że tam jest źle, że tam jest jakiś podział. Dziwne to, ciekawe. Nie chcę mówić dat, ale kojarzyła mi się z tym wszystkim też połowa grudnia. Ale nie bądźmy tacy czujni do dat. Skonek. Mówił Pan niejednokrotnie, że jasnowidzenia można się nauczyć, ale nie powiedział Pan jak. Pozdrawiam.
16:12
Tak. Można się nauczyć. Pamiętajcie. Do jasnowidzenia nie trzeba za wiele. Do jasnowidzenia, po pierwsze, trzeba być, starać się być dobrym człowiekiem. To nie jest naiwne, co Wam mówię. To jest ważne. Do jasnowidzenia trzeba starać się być dobrym człowiekiem. Żeby mieć w sobie jasnowidzenie rzeczywiste, prawdziwe, trzeba poczuć ze wszystkim jedność. Trzeba zastanawiać się, to nie jest naiwne, co Wam mówię, czy psu jest zimno bezdomnemu na dworze, czy koty bezdomne dostały jej się, a może Wy sami je nakarmicie. Nad wieloma rzeczami trzeba się zastanawiać i trzeba wziąć pod uwagę, że nie jesteś sam na tym świecie, tylko wszystko, co żyje, otacza Cię i też chcę żyć tak samo jak Ty i też się lęka śmierci tak samo jak Ty. To bardzo ważne, żeby spiłować w sobie dumę ludzką, dumę, że jestem inteligentny i inne stworzenia są ode mnie słabsze.
17:28
To jest nieprawda. Właśnie zwierzęta zachowały telepatię. Ja obserwując zwierzęta, często obcuję ze zwierzętami, widzę, jak zwierzęta potrafią się doskonale porozumiewać telepatycznie. Natomiast my przez brak symbiozy z naturą zatraciliśmy to jasnowidzenie takie na co dzień w sobie. Dzisiaj właśnie, kiedy rozmawiałem z Januszem Szostakiem, zadałem mu pytanie, Janusz, siedzisz naprzeciwko mnie, nie dotykamy się. Czy nasz kontakt jest materialny? No Janusz mówi, no wiesz co Krzysztof, no nasz kontakt jest materialny, nie mogę powiedzieć, że nie. A ja mówię, ale zobacz, używamy zmysłów na odległość. To nieważne, jaka jest między nami odległość. Czy my siedzimy metr od siebie, dwa metry, czy powiedzmy byśmy byli pięćdziesiąt metrów od siebie. Musielibyśmy tylko głośniej krzyczeć do siebie, żeby się słyszeć. Ale przecież odbieramy bodźcami odbioru energii. Wzrok odbiera fale, ucho odbiera drgania fal, głos powoduje drgania fal i słyszymy to i odróżniamy to jako mowy i rozumiemy to. W pewnym sensie nasz kontakt jest niematerialny. Dlaczego dziwimy się, że jeszcze w naszej psychice, w naszym mózgu może być taki radar,
18:45
takie coś, co powoduje, co powoduje, że rozumiemy swoje zamiary. Możemy ukraść komuś cudzą myśl albo jego tajemnicę. Możemy ściągnąć ze świata poczucie, które da nam impuls czegoś, co w świecie się ma wydarzyć. Ja tu nie będę się wywodził, bo to za krótka audycja, za późny czas nie będę się wywodził. Ktoś powie, no a jak można poczuć coś, co się jutro wydarzy na świecie? Można, można, to jest dla mnie największa zagadka, dlatego, że, dlatego, że ja wielokrotnie zadałem sobie pytanie, jak to możliwe poczuć coś. To, co w styczniu mówiłem, w okolicy Izraela wybuchnie brudna bomba. Wybuchła parę miesięcy później. Pomyślcie, a ja to w styczniu mówiłem, pomyślcie, jak to możliwe, skoro to wydawać by się mogło przypadek. Jest to możliwe. Ja sobie to tłumaczę bardzo prozaicznie,
20:00
bardzo przyziemie, tym, że uważam, że uczestniczymy w jakiejś grze. Uważam, że ten świat nie jest absolutnie naszym właściwym światem. Że tu jest, odgrywamy rolę w grze, być może nawet mamy napisaną rolę, a tylko drobiazgi zależą od niej. I pytacie mnie, jak się nauczyć jasnowidzenia. Oczywiście jasnowidzenia, a jasnowidzenie trzeba to odróżnić. Jeszcze raz mówię, te nasze pogadanki, to, że ja próbuję przed tą kamerką, przed Wami, jest na Was w tej chwili 16 tysięcy ludzi. Jaka to jest rzesza ludzi. Pozdrawiam Was wszystkich. 16 tysięcy ludzi patrzy na mnie, a ja mam powiedzieć, jak się jasnowidzić. Zobaczcie. Jasnowidzenie, po pierwsze, jasnowidzenie to jest coś, ja to, wielu z Was powie, co on znów gada. Gadam, co ważne. Jak dzisiaj był Pan Szostak u mnie i opowiadałem mu przypadki o duchach, ale związane z tymi sprawami, które ja robię kryminalnymi, to przebierałem w sprawach, iż żałowałem, że on chce tylko kilka przypadków ode mnie,
21:17
bo ja mam ich multu. 30 lat wizjami wyjaśniałem sprawy kryminalne. Ostatnio wrzuciłem filmik z jakiegoś programu, gdzie w tym programie pani prokurator mówi, że krakowskie archiwum X korzystało z mojej pomocy w sprawach oskórowanej studentki. Sprawca po tylu latach się znalazł. Ja uczestniczyłem w tej sprawie i pani prokurator powiedziała, że opinia jasnowidzeckowskiego okazała się bardzo ważna, na tyle ważna, że doszło do ekshumacji tej skóry. Robiono badania, a potem sprawca jest aresztowany już. Zobaczcie. Pytacie mnie wielokrotnie. Niektórzy mówią kurs jasnowidzenia, ja od niego odeszłem ze swoich osobistych pobudek. Otóż jest dużo ludzi, którzy uważa, że jasnowidzenie jest czymś bardzo prostym i jak Jackowski da receptę, to tylko to robić. To nie jest tak. Musisz zrozumieć pewien schemat. Jasnowidzenie to jest jedno,
22:34
a przygotowanie się do tego lub odporność na to to jest drugie. wielu z Was mogłoby przez jasnowidzenie i przez brak swego krytycyzmu mogłoby pogubić Was, mogłoby Wam zrobić nawet w pewien sensie krzywdę. bo jest to coś niezwykłego, ale jak to zaczyna w człowieku naprawdę działać, to potrafi z człowiekiem robić różne rzeczy i trzeba być bardzo opanowanym w sensie samokrytyki, żeby dać sobie z tym radę. powiem Wam jedno. Kiedy do jasnowidzenia można dochodzić różnymi krokami, różnymi sposobami, ale
23:49
jest jeden schemat jest bardzo ważny, w pewnym sensie bardzo prosty. Okej. Jest późno, jest po 22 i ja myślę, że nieprzyzwoitością jest o tej porze 16 tysięcy ludzi trzymać przed kamerką. Wszak wielu z Was idzie jutro do pracy, ja także. Zróbmy tak. Ja nie będę prowadził żadnego kursu jasnowidzenia, ale jutro zrobię audycję w którym dam Wam i pokażę pewne rady bardzo rzeczowe, konkretne jak umieć czuć wyłapywać, łapać wizję. Jak się odczuwa przyszłość, jak się odczuwa przeszłość, jak się nastawia na przeszłość jak się nastawia na przyszłość,
25:06
jakie warunki musicie w sobie spełnić, a musicie, żeby taką wizję wychwycić. I potem, uwaga, jak rozumieć pewną symbolikę, czym jest słyszenie, nie słyszy się głosu w jasnowidzeniu, rozumie się głos. to jest kolosalna różnica słyszeć, rozumieć. Jak można poczuć osobę, która już tu nie i nie istnieje, a była, jak by łapywać wszystkie te impulsy. ja w taki sposób 30 lat funkcjonowałem, funkcjonuję nadal i robię te wizje. Nie tak dawno, bodajże dwa dni temu, przyjechało do mnie dwóch panów, którzy prowadzą firmę, coś instalują w domach u ludzi.
26:21
Nie chcę mówić celowo, co to jest. Oni zostali okradzeni. Przyjechali do mnie i mówię,