Audycja dotyczy wizji jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, które dotyczą polityków, w szczególności Jarosława Kaczyńskiego i Lecha Kaczyńskiego. Wspomniane są także inne wizje Jackowskiego, w tym dotyczące kryzysu bankowego oraz przewidywania dotyczące przyszłości politycznej w Polsce.
0:00
o Jezus, chyba dla programu uwaga, jak pan lektory wypowiada się, jak ja powiedziałem, że widzę Kaczyńskiego śpiącego w cenie, w łóżku śpi, powiedziałem, Kaczyński śpi, on nie będzie następny raz prezydentem, ja go widzę śpiącego, to była taka przeność na jego święcie. Ja spotkałem, czy przypadek zrządził, czy lostak chciał, że zaproszono mnie do programu, jakiś film dokumentalny, na jego temat był nakręcany, nawet nie wiem kto, nie pamiętam szczegółów naprawdę, bo to był 2000 rok, wtedy był też również pan z AWS-u Rybicki, jeszcze ktoś tam był i Jackowski miał za zadanie przewidzić, które partie będą w przyszłym parlamencie. No i najpierw ja taką próbę podjąłem sprawdzenia jego, że jak taki jasnowidz, bo pierwszy raz widziałem, wtedy słyszałem coś tam o nim, żeby mi pokazał ludzi samoobrony, którzy są w miarę przyzwoici, to znaczy porządni, można im zaufać, lojalni, a którzy są tylko dla kariery, karierowicze.
1:01
I on wziął zdjęcie i chciał na zdjęciu, mówię, nie, no wieje pan tak, to pan tych ludzi zna z telewizji, z różnych tam spotkań czy różnych okoliczności, niech ja panu odwrócę to zdjęcie i niech pan macając, czy używając swojej wizji przez zdjęcie, którego pan nie widzi, określi mi, kto jest kto. I powiem panu, że to nie jest przesada, ale strzelał dziesiątkę. On wrócą na zdjęcie i odwracał, mówi ten jest taki, ten taki, ten taki. Panie Przewodniczący, pan wierzy Krzysztofowi Jackowskiemu? Pan wierzy w jego wizje? Nie, we wszystkie, no przecież on sam nie twierdzi, że wszystkie wizje jego się sprawdzają i wszystkie się sprawdzić nie mogą, ale dużo tych jego wizji sprawdziło się. Natomiast dwa fakty, które mną tak wstrząsnęły od Jackowskiego, to jest pierwsza ten kryzys bankowy i drugie, w ubiegłym roku byłem u Jackowskiego i on powiedział, że taką wizję polityczną chce zrobić. Pamiętam, jak tam jeszcze kręgnął to, zaczął tam swoje, no tak, tak, patrzę i wtedy te wizje jemu jakieś przychodzą i mówi, że on widzi, o Kaczyńskich to było i świętej pamięci prezydencie Kaczyńskim, mówi, że Kaczyńskiego nie ma.
2:19
No i Kaczyński śpi. Lecha Kaczyński nie ma. Limpiec od biegłego roku. Kaczyński śpi, jego nie ma, jego nie ma, nie wiem co, ale jego nie ma. Kaczyńskiej, jeśli wtedy dodam, że na 100% Kaczyńskich ponownie prezydentem nie będzie.