Audycja dotyczy wizji jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego związanych z Michaelem Jacksonem oraz refleksji na temat życia, śmierci i reinkarnacji. Jackowski omawia również znaczenie przeżyć w życiu oraz ich wpływ na duszę po śmierci.
0:04
Dobry wieczór państwu. Dzisiaj piątek. Podejrzewam, że wielu z was, co na ogół oglądacie ten kanał, może gdzieś zaczyna się bawić albo ma różne swoje plany. Piątek to piątek przed weekendem. Witam państwa. Dzisiaj jako to, że dni nas dzielą od następnego już w naszym życiu dnia pamięci zmarłych, dnia zmarłych, dla mnie bardzo ważnego święta, ponieważ ten dzień wszystkich nas musi, ten dzień musi nam wszystkim przypominać. że jesteśmy istotą kruchą, jeżeli chodzi o ciało. No i tam jest w tym miejscu na cmentarzu finał wszelkich naszych wojarzy w każdym z wcieleń. E,
1:19
jako że wiele wizji w swoim życiu wykonałem jako medium, nawet w sprawach kryminalnych, możecie na mojej stronie zobaczyć dokumentację, gdzie zmarli pomagali mi wyjaśnić swoje tragedie. Dzisiaj się pokuszę na pewno jedną istotę, czyli Michael Jackson, ale też wydrukowałem już nieżyjącego solistę zespołu Universe. Oj, świetne kawałki blu chyba na w pół do pią czy na w pół do 6:00 rano. i wiele, wiele innych świetnych utworów. Zespół Universe w moich młodych latach miał swoją świetność. Pan Breguła. Na nich dwóch będę chciał się skupić. Czy ja jeszcze przed dniem zmarłych lub w sam dzień zmarłych pokurzę się o audycję podobną, ale też, bo to jest taki dzień właśnie zadumy i
2:34
i dzisiaj spróbuję z Michaela Jacksona wykonać najpierw wizję. Zobaczymy, co się mi skojarzy. Tradycyjnie, tradycyjnie Zabrze się odzywa. Jako pierwszy Eugeniusz Klimczak Zabrze pozdrawia. Pozdrawiamy Zabrze. Oj, tam w Zabrzu znalazłem zwłoki nauczycielki Violetty Rybki, a też zwłoki dwóch chłopców utopionych w stawie, gdzie szukano ich długi czas jako uprowadzonych. Ja wskazałem, że nie żyją i są potopieni w stawie, konkretnym stawie, który wskazałem. Marek 90, witaj. Eagl, witam bardzo serdecznie. Teresa Filipowska witam. Grażyna łapki. Fredom 4me pls lub pis. Jo. Damian 100 Pro. Co pan powie o cmentarzach? Może wizja? Zaraz coś powiem o cmentarzach. Litka D. Dobry wieczór się is a tu coś dobry wieczór Monika G. Witam
3:52
Dorotes Kłosowski Pinkus dobry wieczór panie Krzysztofie. Bidoniec Bidoniec 32. Witam. Waldemar Kacprzak, dobry wieczór. Sylwester Chyliński, dobry wieczór. Michał Sadzikowski, hej. I gościu, witam. Mirosława Chojna, supercio, jestem i słucham. Witam wszystkich państwa. Co ja sądzę o cmentarzach? Ja zdradzę państwu taką taką rzecz. Ja nienawidzę chodzić na pogrzeby. Nie lubię tego. Raczej nikt nie lubi, ale ja wybitnie tego nie lubię. Natomiast cmentarze są miejscem, ja odbieram ogólnie cmentarze jako miejsce pozytywne. Nie mam poczucia, że to jest złe miejsce. Mam też takie poczucie, że sam pogrzeb, jeżeli człowiek dokona żywota,
5:07
to sam pogrzeb, sam pogrzebu, pogrzeb, pochówek jest takim prawdziwym uwolnieniem dla duszy. od lat czuję, wewnętrznie czuję, że kiedy nie ma jeszcze pochówka, czyli te trzy doby mniej więcej od tego jak duch z człowieka wyjdzie do momentu pochówku, dusza jest bardzo blisko nas, po czym po czym sam element pogrzebu uwalnia duszę. Takie tak, tak. Ja mam takie wrażenie, zawsze miałem czy jak moi bliscy chowa, znaczy byłem na pogrzebach moich bliskich, to takie poczucia miałem. Mam dziwne poczucia dwojakie, mianowicie takie, że że drodzy państwo, zdarzyło mi się parę razy takie coś, że miałem kolegę, który wiele lat temu, któremu oj już teraz ta jego córka pannica jest, ale wiele lat temu urodziła mu się córka
6:22
i ja go odwiedziłem. Ja go odwiedziłem, kiedy jego żona, to to dziecko mogło mieć powiedzmy niecały miesiąc od urodzenia. Ja go odwiedziłem, y on mi pokazał w beciku tą dziewczynkę, to przeraziłem się, bo w pewnym momencie, jak się chwilę patrzyłem na twarz tego dziecka, skojarzyła mi się stara kobieta. Oczywiście widziałem dziecko, ale takie silne przeświadczenie starej kobiety. Ale też miałem podobną sytuację, kiedy urodziła mi się wnuczka moja Magdarenka i też było to były pierwsze dni po jej narodzinach, kiedy córkę odwiedziłem. Córka pokazała mi wnuczkę i tak patrząc się na nią przez chwilę wypłynęła mi twarz też starej kobiety. Starej kobiety i po chwili już to znikło. Miałem parokrotnie jeszcze takie sytuacje.
7:38
To są jak gdyby te elementy reinkarnacji, czyli czyli energia kogoś, kto był stary, wchodzi znów w małe dziecko. Nie tak dawno, parę dni temu, mijałem się z sąsiadką nie z tego budynku, tylko z budynku obok tutaj przy ulicy naszej. Ona ma dwie córeczki i w wózeczku miała nie prowadziła za rączkę tą tą malutką dziewczynkę, a starsza jej córka była na rowerku jechała obok niej i ona i ona ta sąsiadka stanęła i mówi: "Muszę coś panu powiedzieć. Właśnie nie panu na ty jesteśmy. Muszę coś ci powiedzieć. Ja mówię co tak byłam, leżałam w łóżku z tą małą i ona w pewnym momencie mówi: "Mamusiu, ja sobie ciebie wybrałam. Jak ty mnie wybrałaś? A bo ja ciebie widziałam z
8:54
góry i ja sobie ciebie wybrałam". Tak jej córka powiedziała. Bardzo często dzieci mają przejawy wrażliwości widzenia lub przypominania sobie czegoś, co było przed urodzeniem. Potem w nich to się zaciera i jak upływają lata, to przeobraża się to w głowie jako dziecięca fantazja, jako bzdura, a najczęściej same te osoby, które to mówiły zapominały. Zanim chwycę się za wizerunek Michaela Jacksona, powiem jeszcze to. Ja sam tyle lat, tyle lat przecież ile mam i już teraz jestem do tego życia przyzwyczajony jak każdy z nas. Ale ze zdumnieniem nieraz podchodzę do do takich takich
10:11
kwestii z dzieciństwa, kiedy pamiętam ta moja tęsknota do czegoś w kosmosie, gdzie miałem rodziców, miałem rodzeństwo, żyliśmy skromnie, chwilami bardzo skromnie, ale ale była w domu miłość, była była w domu y dobra atmosfera. Y mama nie wiem by nam własne serce oddała. Tata podobnie. I a ja chodziłem na ogród wieczorami, patrzyłem w gwiazdy i to ale to było przenikliwe. To było bardzo szczere, przenikliwe, przenikliwa tęsknota. Ja kochałem rodzeństwo, kochałem rodziców. Ale ta tęsknota za czymś tam była tak ogromna, że że bladła miłość domowa, w której się wychowywałem. Dlatego zwróćmy uwagę, jaka to jest siła i jak tam może być.
11:29
To jest ciekawe. I ja nie mam tej tęsknoty dziś. Ja już nie miałem tej tęsknoty 10, 20 lat temu. Ja to miałem za dziecka, ale też miałem jeszcze w wieku już takim dorastania, dojrzewania. Miałem 15, 16 lat i pamiętam jeszcze ta tęsknota we mnie tkwiła. To zdumiewające, no bo jeżeli istnieje tamten świat, a powiedzmy, my się rodzimy za każdym razem w pewnego rodzaju amnezji do poprzednich żyć, to jakaż tam musi być wspaniałość? Gdy gdy ja w tej amnezji jak każdy, który się rodzi w następnym życiu, mimo wszystko tęskniłem za czymś bliżej wtedy mi nieokreślonym. Wiedziałem, że to jest gdzieś tam. Ta tęsknota była przenikliwa. była jak zew,
12:44
że byłem w dobrym miejscu. Mówię o swojej rodzinie, o rodzicach, o o rodzeństwie. Byłem w dobrym miejscu, ale tam skąd przybyłem było większe szczęście, bo strasznie tęskniłem, mimo że miałem dobrze. Żona mi zrobiła herbatę z malinami. Staram się nie siorpać. Dobrze. Michael Jackson. Mi się zawsze Michael Jackson wydaje jako człowiek, który który właśnie człowiek, który odnosi oszałamiający sukces w showbiznesie, który od dziecka śpiewa, ale moment jego sukcesu, pamiętam, byłem młodym człowiekiem To wyrywa normalność człowieka z korzeniami.
14:01
Takie oszałamiające sukcesy dla przeciętnego człowieka elektryzują go w danym momencie i on jest już potem zakładnikiem tego sukcesu. Nie ma prywatności, nie ma, nie ma swojego intymnego życia. Jemu się może wydawać, że się zamknie by zamku z pereł i tam ma prywatne życie. Nie, bo wszyscy o nim wiedzą, wszyscy go znają, wszyscy wiedzą w podstawie wszystko o nim. Stał się człowiekiem publicznym. znanym na całym świecie. Wtedy osobowość szaleje. Wtedy człowiek szuka czegoś, czego nie potrafi nazwać. I chyba w takiej pułapce był Michael Jackson. Nie można mu zabrać jakiegoś wielkiego, wielkiej wrażliwości.
15:17
Przepraszam, wielkiej wrażliwości. Przyciszyłem telefon. Tak. Michael Jackson. Dajcie mi się chwileczkę nastawić emocjonalnie do tej wizji. Wiecie co zrobię za chwilę, więc nie chcę tu przy kamerce. Wejdzie mi się emocjonalnie chwilę nastawić. Proszę o cierpliwość dwóch minut.
16:55
Już jestem, już jestem. Michael Jon to chwilkę potrwa.
18:31
To bardzo dziwne, jak robię często ze zmarłych osób poczucia, nawet nie przed kamerą, tylko tak rzadko to robię, ale jak robię To mam jedno dziwne wrażenie. Podobnie tutaj kiedy to yyy kojarzy mi się perspektywa pejzaż piękny natury, gdzie są jakieś góry, wzniesienia, woda, zielono, lasy i jestem wyżej nad tym i zawsze taki poczucie, taki przyjemny wiatr. Nie, niesilny, ale przyjemny wiatr. Natura. Ja mam wrażenie, że każda istota ma swój świat. To jest tylko jego świat. Ale to nie oznacza, że ta istota jest sama,
19:46
tylko że ten świat jest tej istoty. To można by było też przyrównać do piekła i nieba, bo zło postawi też przed nami perspektywę, tylko ona niekoniecznie musi być piękna i dobra. Jego perspektywa jest piękna. taka troszeczkę pod niebieskie. Cały ten pejzaż jest taki lekko niebieskawy, ale są kolory inne. w tym pejzażu on nie jest sam, bo on cały czas przechodzi przechodzi swoje życie, to, które było, y on je jakby sili się tym życiem. Duch się jego napełnia tym życiem w bardzo specyficzny sposób.
21:04
takie wrażenie na przykład koncert, że on przeżywa swój koncert, ale on go może z bardzo różnych perspektyw przeżyć. Na przykład może ten koncept przeżyć z perspektywy jednego widza. Jak nie tego, to innego. On jest w stanie wychwycić wszystkie przeżycia, jakie były na przykład na jakimś jego koncercie. To się nie tyczy tylko koncertu, to się tyczy też życia, że na wszystko to, co zrobiliśmy w życiu, możemy odczytać nastrój i reakcję. innych osób, które były przy tym naszym przeżyciu, które brały w tym udział. Jakby on był właścicielem całego swojego życia, a tam ono ożywia.
22:22
Tu z perspektywy liniowego czasu odległe zdarzenia, na przykład moje dzieciństwo jest bardzo, bardzo odległe. Moje dzieciństwo pamiętam coraz bardziej szczątkowo i jest to coś bardzo szczątkowego i odległego. Natomiast tam w tej perspektywie wszystko mogę, każdy element mogę na nowo przeżywać po wielokroć. Mogę wracać do swojego życia i je przeżywać. Ktoś powie: "Po co? Skoro życie przeżyłem. Jak śpiewał Ryszek, Ryszek Riedel, w życiu piękne są tylko chwile. On ma rację, ale można dopowiedzieć do tego, ale d dla takich chwil pięknych warto żyć. Wyobraźcie sobie, że możecie przeżywać nieskończenie wiele razy
23:37
coś bardzo przyjemnego, co was w życiu spotkało. Coś, co było dla was największym uniesieniem i najpiękniejszą chwilą w życiu. I za każdym razem, jak będziecie podpinali się pod to, to będzie wam się wydawało, że to pierwszy raz przeżywacie. Jakieś to piękne. Dlatego życie nasze tu to jest kuźnia, to jest warsztat, w którym jak najwięcej powinniśmy przeżywać takich chwil, żeby potem być ich właścicielem i móc je użytkować. Michael Jackson, bo jest się postacią, ale jest się zarazem wiatrem, jest się energią. Ten wiatr w tej przestrzeni to jesteś ty, to jest ta dusza. Ale ono może się ukształtować. A może być wiatrem, może być czymś
24:55
wolnym kompletnie, nie do złapania, nie do oglądania, to się tylko czuje. Na podstawie tych przeżyć, które w tym życiu się wydarzyły, tam jako energia możesz sobie tworzyć dalszy ciąg życia, relacji z innymi. Ci wszyscy, z którymi miałeś relacje, którzy byli obok ciebie, żyli obok ciebie, tylko twoja wola jaźni decyduje o tym, czy oni też tam będą. Wydaje się tobie, że odchodząc z tego świata zostawiasz żonę, czy zostawiasz męża, czy zostawiasz własne dzieci? Tak, z perspektywy naszego ziemskiego życia tak się dzieje, ale na tamtym świecie oni wszyscy są koło ciebie
26:10
i to nie jest fikcja, bo tamten świat rządzi się innymi prawami, prawami wyobraźni. To wyobraźnia jest kluczem do istoty rzeczy. Tylko ktoś powie tak: "No ale to jest kompletny nonsens. Czyżby? Przecież atom jest w 99% pusty, a elektrony i protony wokół niego pędzące to jest energia właściwie. Czyli atom de facto jest pusty z energią. Pustka z energią. A zobaczcie co tworzymy. Wszystko z tego samego atomu. Jak to może być? Czyli ta myszka i powiedzmy ten kubek z herbatą i ja. Zobaczcie z tego samego atomu pochodzimy. Więc jak to może być? Myszka inaczej wygląda, ma inną w masie konsystencję. Ciecz, woda, kubek inaczej wygląda, a wszystko składa się z tych samych
27:25
atomów. Ja też i wy. I ta kartka z Michaelem Jacksonem z tych samych atomów. Ten nasz świat też jest uniwersalny, bo z pustki, czyli mówię o atomie, z pustki z energią możemy tworzyć różne kształty, różne formy. Istoty, które kochamy są też stworzone z atomów cieleśnie, a tam nie ma budowy z atomów. Tam jest wyobraźnia i myśl. Ale tu wyobraźnia i myśl z pustych atomów buduje to, co jest zbudowane, co widzicie. Czyli kamienica, w której ja mieszkam, powstała najpierw w ludzkiej głowie. To ktoś, kto miał kapitał, pomyślał sobie: "Aha, zbuduję kamienicę". To powstało w głowie. poszedł do architekta. Chcę kamienicę mniej więcej taką, taką i taką. Będzie w takim i takim miejscu zbudowana.
28:41
I architekt musi sobie o zwizualizować. Aha. O taką konstrukcję zrobimy. Tak ją. O taka będzie. i wtedy to wszystko robi. Czyli zobaczcie, wszystko powstało w wyobraźni, a potem z pustych atomów, które mają energię, zbudowano to, w czym teraz ja siedzę i wam to mówię. Czyli można powiedzieć, że my też tu uprawiamy pewną magię, tylko że my jej nie dostrzegamy. My nie dostrzegamy tego, że to jest magia. Dla nas wydaje się, że myszka, ten kubek i ja to są trzy zupełnie inne rzeczy, że te rzeczy się zupełnie z innych kwestii składają, a to jest nieprawda. One się składają dokładnie z tego samego. I gdyby nie wyobraźnia, nie wyobraźnia, nie jaźń, to by ich nie było. Bo gdyby nie było jaźni, to by myszka nie istniała, kubek z herbatą by
29:58
nie istniał, ani ja bym nie istniał. Wszystko tworzy i buduje wyobraźnię. Nawet nie czytam, jeżeli zanudzam. Przepraszam. Dzisiaj to jest ważna audycja Michael Jackson. Bo ja tylko jeszcze jedno wam powiem. O tamtym świecie można mówić bardzo dużo, można wymyślać bardzo dużo. Tylko jeżeli się tak naprawdę przyjrzymy temu temu światowi, którym jesteśmy, który nazywamy, że on jest realny, materialny, nie do końca tak jest. To ale bierzemy jako punkt wyjścia pusty atom z energią, czyli elektrony i i protony, tak? i neutrony. To jeżeli mamy ten pusty atom i z niego budujemy różne rzeczy, a on jest pusty w gruncie rzeczy, to pomyślmy, czy tu też się nie odbywa pewien cud. To
31:13
jest cud. To jest cud. Więc nie dziwmy się, że tamten świat, tamten świat jest też cudem, tylko że o wiele doskonalszym. I tam jest wiele światów. Właściwie każdego kto żyje, każdego, każdy kto ma jaźń, tam ma swój świat. Niebo jest wielopokojowe. Niebo jest wieloprzestrzenne, bo każdy ma w niebie swoją przestrzeń. Czy czułbyś się w raju nie swoim dobrze? Czułbyś się dobrze, bo raj to znaczy, że to coś dobrego, ale ty chcesz mieć swoje. Ty chcesz w nim tworzyć. Ty chcesz, ty chcesz mieć to własne, swoje. Ty chcesz wszystkie istoty, które
32:30
wpływały na ciebie uczuciowo i nie tylko, ty chcesz tam mieć miejsce dla tych wszystkich istot, bo ty tu nikogo nie zostawiasz, ty ich zabierasz, bo przecież oni składają się między innymi z pustej energii, z pustej materii z atomów, więc ty tam możesz ich sobie odtworzyć. Mało tego, możesz jak będziesz chciał tworzyć dalszy ciąg relacji, życia. Nic tu się nie urywa. Wszystko idzie dalej. Wiecie dlaczego? Więc idę kawałek na bok. Ale nie gniewajcie się. Michael Jackson
33:56
ze swoich światów wracają na ziemię tylko po to, żeby pozyskać nowych przyjaciół, nowe przeżycia i zabrać to wszystko do swojego świata. Tu jest fabryka, tam jest dom. Czasami skazujemy się na piękne życie, a czasami na fatalne zrządzenia losów. na fatalne przeżycia, żeby odkupić swoje
35:13
grzechy. Niesprawiedliwość tego świata jest targiem. Jedni przychodzą tu odkupić swoje grzechy, czyli pocierpienie, upokorzenie, a inni przychodzą po przeżycia, bo ich na nie stać. Michael Jackson jest zadowolony ze swoich przeży On jest dalej tam sobą, jest wiatrem, jest, on czuje innych, którzy mieli relacje z nim, byli na jego koncertach. On może się w każdego z nich
36:29
wczuć i czuć jak on to czuł. I to jest dla niego piękne. Wystarczy nie czynić nic złego. Tylko to jest najważniejsze tu. drugiej osobie nie czyni złego. Poczułem od niego, że mamy żyć tak.
37:45
że z wielu potem przeżyć, które tam będziemy sobie odtwarzali, będziemy się wzruszali ze łzami. Nasze przeżycia muszą mieć wartość taką, którą warto będzie przeżywać na nowo wielokrotnie, że będziemy chcieli w tym uczestniczyć, przeżywać własne życie na nowo, odtwarzać je. To będzie pokarm dla tej duszy, nie tylko doświadczenia. Tamten świat pobudza wyobraźnia. Tamten świat jest wyobraźnią, ale tą wyobraźnią realną. Wyobrażenie nie ma granic.
39:09
Ah. Buduj w swojej głowie wyobrażenia. Możesz wejść do swojego świata, nawet tu w ciele, do tamtego świata swoją wyobraźnią. Tylko jak ci to wyobraźnia zacznie pokazywać twoja własna, to ty nazwiesz fantazją. Nie będziesz chciał temu uwierzyć. Tak.
40:46
Michael Jackson Przeżycia są sensem naszego życia. Gromadzimy przeżycia, które tam ożywają, są naszą własnością. Nigdy nie należy czynić tak, żeby złe uczynki i złe rzeczy były twoją własnością, bo nie pozbędziesz się ich. One będą zaśmiecały twój tamten idealny świat z wyobraźni. Ani jedna chwila, ani jedna myśl nie może być zabrudzona.
42:34
Eh Niedługo dzień zmarłych. Zdrowia państwu życzę.