Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
18 grudnia 2020

Zapowiadałem „ biały poniedziałek”, a rząd to potwierdził

· 59 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja dotyczy przewidywań Krzysztofa Jackowskiego na temat nadchodzącego roku 2021, w kontekście pandemii i sytuacji społeczno-politycznej. Jasnowidz wskazuje na możliwe konflikty, obostrzenia oraz negatywne nastroje w społeczeństwie.

Przepowiednie z tej audycji · 8
niezweryfikowane · sytuacja pandemiczna

„rok 2021 niestety będzie gorszym rokiem od 2020, który lada moment mija.”

2:38
niezweryfikowane · obostrzenia pandemiczne

„przed nami chyba najpoważniejsze obostrzenia w tej chwili.”

5:20
niezweryfikowane · sytuacja w Polsce

„sytuacja się może jeszcze pogrążyć bardziej.”

32:54
niezweryfikowane · Japonia

„Japonia zacznie mieć kłopoty żywioł.”

49:39
niezweryfikowane · gospodarka europejska

„budżet Europy będzie tak chwiejny przez zdarzenia które się będą działy.”

50:54
niezweryfikowane · obostrzenia w Polsce

„przyjdą drugie obostrzenia o wiele poważniejsze.”

55:56
niezweryfikowane · sytuacja w Polsce

„może dojść do sytuacji, gdzie będzie nie tylko w Sylwestra obostrzenie żebyśmy nie wychodzili w nocy całkowicie z domu.”

57:11
niezweryfikowane · rząd PiS

„PiS nie będzie czuł się pewnie i będą bardzo nerwowe jakieś wewnątrz PiSu zdarzenia.”

44:15

Pełny transkrypt · 46 fragmentów

0:00

o taki trochę ironiczny tytuł, a rzeczywiście w wizji skojarzył mi się Biały Poniedziałek, pusta ulice, mało ludzi albo chwilami w ogóle ludzi na ulicach. No i krótko potem rząd ogłasza, że 28 grudnia, czyli w poniedziałek, no zaczyna się czas, wszyscy o tym wiemy, więc, a dzisiaj robię audycję dlatego, że chcę się zastanowić, od jakiegoś czasu jestem wyłączony logicznie z obecnej sytuacji. Wczoraj odbyłem rozmowę z moim przyjacielem Robertem Bernatowiczem, szefem Fundacji Nautilius. Rzadko w ostatnim czasie rozmawiamy, a tak wczoraj sobie pozwaliśmy na trochę dłuższą rozmowę i obydwoje doszliśmy do wniosku, że to, co się teraz dzieje, to jest ten, to jest zapowiadany przeze mnie konflikt, który w 2018,

1:16

2019, 2017 zapowiadałem. oczywiście na razie można powiedzieć, że to jest konflikt natury z ludźmi. Wszak mamy duży kłopot, który nam sprawiła natura, prawdopodobnie natura, bo też może być inna możliwość. No i jest ten konflikt. Natomiast, tak jak mówię, od samego początku, już w marcu mówiłem, że potrwa to 3,5 roku, więc dużo przed nami. Oceniając moje poczucia takie, bo tak jak mówiłem, bardzo mi ciężko było, tak jak powiedzmy poprzednie lata, te wizje pryskały, były łatwiejsze, ale i też nie było takiego obciążenia realistycznego, jakiejś sytuacji, która kładzie się cieniem na wszystkim. Obecnie taką sytuację mamy, ale już by się mogło wydawać powiedzmy latem, a czy nawet teraz nie tak dawno, że te spadki powodują jakąś normalizację, a tu wygląda na to, że jesteśmy bardzo dalecy od jakiejkolwiek normalizacji

2:38

i tak jak z tych moich wizji z poprzednich audycji, to co mówiłem wynika, czym jestem też bardzo zaskoczony, że okaże się w trakcie, że i te szczepionki nie rozwiążą ostatecznie sytuacji. Musimy też brać pod uwagę rzecz taką, że nastroje w Europie, nastroje w naszym kraju, ale w ogóle nastroje na świecie są bardzo złe. Na pewno zaraza spowodowała, że to się pogorszyło, ale wygląda to wszystko w całości bardzo źle. Tutaj właśnie proszę osoby, które piszą, że ja straszę, to wyjdź z mojego kanału, po prostu nie bądźcie na moim kanale i włączcie sobie jakąś muzykę, którą lubicie i spędźcie ten czas na słuchaniu muzyki. Jest o czym mówić i o tym mówić należy. Oczywiście nie jestem żadnym ekspertem od niczego. bo robię wizję i mówię to, co poczuję. A obawy mam takie właśnie, jak już mówię o poprzednich swoich przeczuciach, że rok 2021 niestety będzie gorszym rokiem od 2020, który lada moment mija.

4:00

Musicie też Państwo wiedzieć rzecz taką, że tutaj niektóre osoby, które mówią tak, gdzie jest wojsko na ulicach, gdzie jest to, gdzie jest tamto. Wszystko co powiedziałem, jeszcze raz zaznaczam, nie wybieram się ani jednego poczucia. To są moje poczucia, bardzo odpowiedzialnie to robię w sobie. Czas nie zawsze jest idealnym doradcą w wizjach i czasami pewne rzeczy, które się mogą wydawać bliskie, są troszeczkę dalej. Istota rzeczy jako całokształt, czy ta wizja ma sens, czy ona nie ma sensu. Przecież to podobnie, gdybyśmy oceniali to, co mówiłem wcześniej, powiedzmy właśnie w 2018, 2019 roku, że 2020 nie będzie już normalnym rokiem na świecie, a też mówiłem o konflikcie, to zwróćcie uwagę, że takowego konfliktu nie ma. Ale to nie oznacza, że obecna sytuacja nie doprowadzi i do takiej sytuacji, o której ja mówię. Natomiast ta nienormalność jest i sytuacja groźna dla świata jest. Nie tylko, jeżeli chodzi o to, co nam mass media mówią i to się tak dzieje, jak się dzieje.

5:20

Natomiast idziemy w dół. Świat idzie w dół w tej chwili, a końca tego nie widać. Tu jest poważny problem. Nad tym się trzeba zastanawiać. Tu sobie trzeba zadawać pytania. Za tym też idą różne inne problemy. Zwróćmy uwagę, te obostrzenia, które nachodzą już w tej chwili cyklicznie. W marcu mówiono nam, że dobrze, jeżeli przetrzymamy w domach i tam restauracje, i inne rzeczy będą pozamykane powiedzmy 3-4 tygodnie, to wszystko zacznie wracać do normy i będzie dobrze. No i wszyscy w to wierzyliśmy. Natomiast okazuje się, że już tych obostrzeń, zatrzymań, zahamowań mieliśmy kilka. No a przed nami chyba najpoważniejsze obostrzenia w tej chwili. I to też się okazuje, że nie koniec, ponieważ rząd zapowiada, że ta trzecia fala może nastąpić nawet na przełomie lutego i marca, czyli rzeczywiście to jeszcze jest odległy czas od tej chwili.

6:36

Trudno się dziwić oburzeniom różnym przedsiębiorcom, hotelarzom, czy chociażby teraz góralom, dla których teraz powinna się sypać manna z nieba, święta, góry, śnieg, którego nie uświadczysz tutaj. Więc to wszystko, a przecież ci ludzie swoje inwestycje ciągnęli na kredytach. To wszystko wygląda fatalnie. Oczywiście trudno osądzać jednoznacznie, czy je to wina. Tu trzeba patrzeć na całokształt, że żyjemy w czasie kompletnie nienormalnym. Zwróćmy uwagę, mamy końcówkę tego roku. To jest symboliczne, ale godzina policyjna jednonocna, no ale jest. Już ten symbol brzmi, przypominają nam się upiory z przeszłości. A też wygląda to bardzo dziwnie i coraz bardziej wygląda to niepokojąco. Mnie osobiście niepokoi rzeczywiście kilku wirusologów, którzy się udzielają medialnie. Dziwnie to brzmi chwilami ich mowa.

7:52

A też rząd, który tak naprawdę mówi, że działa, a tak naprawdę nic z tego nie wynika. Jakoś to wszystko się rozsypuje. Ja też należę do grona ludzi już w niemłodym wieku. Mam choroby w sobie jakieś swoje. I martwi mnie to, że czasami mam wrażenie, że nie daj Bóg, gdyby się coś mi z tym sercem działo. Czy ja bym miał w ogóle szansę gdzieś się do szpitala dostać. Ale mówię to są jakieś tam, każdy z nas ma takie myśli i każdy z nas ma takie niepokoje. I gdyby to miało trwać jakiś czas, powiedzmy miesiąc, dwa i mielibyśmy jakieś perspektywy na to, że to się w jakiś sposób unormuje. W jakiś sposób uspokoi, to nawet osoby, które wiedzą co mówią na temat medyczny, trochę nas obdzierają ze złudzeń. I tu jest problem. Duży problem, bo to jest pewien chaos, który jest wpisany w przyszły rok.

9:09

Dobrze, tyle mojego zdania, natomiast za chwilę się skupię, bo chyba na to też czekacie. I zastanowię się, co tam mi się następnego skojarzy. A tak się, mówię, wyalienowałem, tak się wyłączyłem z rzeczywistości. Bo tutaj ja miałem w pewnym momencie klin pewien, wiecie, że tą rzeczywistość, która, mówię, jest głębokim cieniem na tym wszystkim, na nas wszystkich. Ta rzeczywistość jak gdyby przytłamszała mnie w jakiś sposób, że nie mogłem poczuć, nie mogłem, na siłę to trochę robiłem. W którymś momencie powiedziałem sobie, że albo w ogóle tego nie będę robił, jeżeli chodzi o przyszłościowe sprawy publiczne, albo się wyłączę z tego. Wyłączenie się z tego też nie jest prostą rzeczą, ale jakoś się uporałem z tym i wydaje mi się, że jestem w stanie coś na temat właśnie tego okresu i przyszłego roku powiedzieć. Tutaj powiem, że... Dobra, zaraz się skupię, ok. Małą chwilę. Krowa XD, to nie wisi mi glut.

10:30

Krowo, tylko wisi mi opryszczka. A nie wisia jest, jest po prostu opryszczka. Wspominałem o tym w poprzedniej audycji, mam to co roku, więc niestety bardzo Was za nią przepraszam. Eugen Pardela, pozdrawiam z Niemiec, pozdrawiam. A la Oli, eksperci, w cudzysłowie od koronawirusa. Ja, a la Oli, zaznaczam, nie jestem ekspertem i tutaj w tej audycji już mówię, że się nie wypowiadam na temat medyczny, ponieważ nie znam się na tym i wielokrotnie to mówiłem. I proszę źle nie traktować moich wypowiedzi. Każdy z nas ma prawo się zastanawiać nad tym, co jest. Bo proszę Paniom, oprócz zarazy jest jeszcze życie. Ludzie mają różne sytuacje i nie można zrobić tak, że wszystko będzie leżało przez kilka lat, powiedzmy 2-3 lata plackiem, bo jest zaraza. Dlatego tu nie chodzi o ekspertów, bo to zostawiamy medyką, natomiast chodzi o to, że chcemy poczuć, co się może w najbliższym czasie wydarzyć.

11:47

Bo dzieją się rzeczy, które rok temu byśmy uznali za kompletnie niewiarygodne, gdyby ktoś nam opowiedział, że coś takiego ma miejsce i się dzieje. Także proszę za zrozumieniem słuchać moich słów, a nie nazywać mnie ekspertem, bo nim nie jestem. A zresztą przed Pani napisem to opowiedziałem. Dobrze. Właśnie. Marcin M. Co Pan sądzi o koniunkcji planet, chodzi o Jowisza i Saturna i zmiany duchowości z tym związanej? 31.12.2020 rok. Ja Wam powiem, na pewno może, ja się interesuję astronomią, no dwie piękne planety: Jowisz i Saturn. Kiedyś miałem Teleskop, oglądałem Jowisza, widziałem z takimi pasami atmosfery. No i 3. Lo, Ganimet, Kalisto i Europa. Cztery księżyce Jowisza, które już w 1610 dojrzał Galileusz i właśnie on je nazwał:

13:04

Lo, Ganimet, Jo, Kalisto, Ganimet i Europa. Tak, Saturna też widziałem mniejszy, ale przepięknie ten dysk wokół niego widać było. Szkoda, że nie mam już tego teleskopu, to wiele lat temu było, a bardzo dobry teleskop miałem. Szanowni Państwo, momencik. Andrzej Jarmusz. Wojna z Rosją, czy konflikt z Rosją? Nie, nie sądzę. Ja nie mam obaw, jeżeli chodzi o Rosję. Nie mam takich poczuć. Ale o tym spokojnie, jeszcze chwilę i zaraz będę się skupiał. Monika Ciechon. Pozdrawiam z Włoch. Pozdrawiam. A, tak. Pyton 09, Ganimedes. Tak, Ganimedes, zgadza się. Ganimet, Ganimedes. OK. To jeden z Księżyców.

14:27

Bywilk. Witaj, przyjacielu. Twoje słowa w większym lub mniejszym stopniu się spełniają. Dobrze, że z nami jesteś i dużo zdrowia i szczęścia dla Ciebie i żony. Bardzo Ci dziękuję za te słowa. Tak. Jo, Kalisto, Ganimet, Europa. Tak jest poprawnie. Heveston TV. Dziękuję za poprawkę. A, małą chwilę. Obiecałem. Poczekajcie, poczekajcie. Poczekajcie, poczekajcie, poczekajcie, poczekajcie. I nie miejcie mi tego za złe. Proszę Was, nie miejcie mi tego za złe, bo ja nie lubię takich rzeczy robić, ale wyobraźcie sobie, że prosił mnie wielokrotnie o to autor książki, książki o mnie, najnowszej książki, wielokrotnie mnie prosił o to, potem ja zawsze mówiłem, a pokażę tą książkę, zaproponuję ją.

15:48

Natomiast jakoś nie umiałem się zebrać. Było parę audycji, później nie umiałem się zebrać, drodzy Państwo. W końcu dostałem kilka listów tej samej treści, cztery czy pięć, od autora. Ręcznie napisałem: "Bardzo Pana proszę, niech Pan przed świętami pokaże książkę o Panu, którą napisałem, która jest wydana". Przemysław Lewicki, redaktor, publicysta, bardzo skromny i dobry, miły człowiek. Kontakt był rok czasu, odwiedzał mnie i napisał o mnie książkę. Książka jest wydana przez wydawnictwo Harde, żeby było jasne, ja z tej książki nie mam nic ekonomicznie, żeby było to jasne. Natomiast człowiek wykonał pracę, ta książka zawiera rozmowy z wieloma różnymi osobami, a też bardzo ciekawe, uważam, rozmowy ze mną, a też bardzo ciekawe pytania, które mi zadał oby Pan.

17:04

Więc tak: "Wydawnictwo Harde", "Przemysław Lewicki", "Niesamowity dar", "Życie prywatne", "Kulisy pracy", "Jasnowidz Jackowski". Tak oto ta książka wygląda. I mówię to, o co prosił mnie autor tej książki. Jeżeli chcecie komuś sprawić, kto się interesuje takim zjawiskiem, sprawić przyjemność, kupcie mu tą książkę. W księgarniach jest w Empiku, z tego co wiem. Tutaj są dwa takie cytaty. One są... Jezus Maria. Gdzieś tu miałem... A, no tak, tutaj sobie miałem. Oczywiście, jeżeli będę chciał znaleźć, to... O, jest, jest, jest. Żeby nie popełnić błędu. Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, mój przyjaciel. Często rozmawiałem z Krzysztofem Jackowskim o skomplikowanych i trudnych sprawach. Ma to dla mnie duże znaczenie. Potrafi spojrzeć na wszystko z innej i niekonwencjonalnej perspektywy, w inny sposób. Dariusz Loranty, nadkomisarz starszy w stanie spoczynku, ekspert do spraw bezpieczeństwa publicznego.

18:26

Jackowski od lat funkcjonuje w przestrzeni publicznej, więc na dźwięk słowa jasnowic skojarzenie jest jednoznaczne. Media często przypisują mu funkcję proroka bliskiej przyszłości, mimo że on sam się od tej roli odżegnuje. Ciągle przyczepia mu się łatkę wszechwiedzącego i różne inne, w zależności od sytuacji medialnej. Jaki jest Pan Jackowski w rzeczywistości przybliża niniejsza książka? Dariusz Loranty. No właśnie, co jest ważne, że Pan Przemysław Lewicki napisał tą książkę naprawdę w sposób otwarty, w sposób obiektywny, absolutnie nie gloryfikując mojej osoby. Tu w tej książce są tak moi zwolennicy, mimo że ich nie znam, ale zwolennicy, znane osoby, a też przeciwnicy. Więc ta książka zawiera jak gdyby plus i minus mojej osoby, zdania o mojej osobie.

19:42

Polecam, jeżeli ktoś byłby zainteresowany. Bardzo proszę, wydawnictwo Harde, niesamowity dar, życie prywatne, Jasnowidz Jackowski, autorstwa Przemysława Lewickiego. Tyle tego i bardzo Państwa przepraszam, prosił mnie wielokrotnie o to ten Pan, a święta tuż, tuż nie ma znaczenia, czy ktoś tą książkę kupi, czy nie. Istotne jest to, i przepraszam Pana, Panie Przemysławie, że Pan mnie od, nie wiem, półtora miesiąca, może dwóch miesięcy o to prosił, a ja kilka dni przed świętami to robię. Mam taką naturę, że jak zastanawiam się nad tym, co ma być, zresztą Pan mnie zna, rok czasu Pan ze mną się widywał, to Pan wie, że ja żyję trochę zawieszony między tą rzeczywistością, a czymś innym, czymś. Miałem taką dzisiaj bardzo dziwną sytuację, zanim się skupię to jeszcze Wam powiem. Otóż wstałem wcześnie rano, gdzieś koło godziny siódmej, wypiłem herbatę w kuchni i pomyślałem sobie, że się jeszcze chwilę położę. Miewam tak, że lubię się na pół godziny położyć i wiecie co zauważyłem ciekawe?

21:01

To jest bardzo ciekawa rzecz w ogóle, bo to zaobserwowałem. Mam często ten nawyk, że jak wstanę, wypiję herbatę i jeszcze się na pół godziny kładę. Wyobraźcie sobie, że te pół godziny jest niesamowite, ponieważ zasypiam bardzo szybko. Na ogół budzę się po pół godzinie, ale dziwna rzecz się dzieje. Mam w tym czasie, tak jak na przykład po nocy nie pamiętam snu, albo go właśnie nie miałem. Tak w tym czasie tej drzemki pół godzinnej, zaraz po tym głębokim śnie. Słuchajcie, mam za każdym razem sen. Sen, gdzieś jakaś akcja dzieje. Sny wręcz niebywałe. Nie będę wam teraz o tych snach opowiadał, ale może, może tak jest. Może jeżeli w tym śnie przechodzimy gdzieś, gdzieś w jakimś zawieszonym, między dwoma wymiarami wymiar, to może jak się obudzimy, chwilę coś tam wypijemy, herbatę, położymy jeszcze się na chwilę drugi raz. I zaśniemy, to wtedy łatwiej nam tam wejść i świadomie śnimy coś, co jest poza wymiarem.

22:19

Bardzo dziwnie, właśnie ten sen miałem kiedyś, opowiadałem takim śnie, gdzie uniosłem się w powietrze, gdzie fruwałem wręcz, to niesamowite wrażenie było. Ja sporo czasów później wspominałem ten sen, bo uniesienie było tak niesamowite, tak wolne, taką sprawiało mi radość, że to było coś niesamowitego. To właśnie miałem takim śnie też nad ranem, po pierwszym obudzeniu się, gdzie mówię, po chwili, po jakichś 15 minutach ponownie się położyłem i w tym krótkim śnie mam tak wyraziste sny. Spróbujcie, jeżeli kiedyś będziecie mieli taką możliwość, skorzystajcie z jakiegoś weekendu, gdzie jedziecie do pracy, obudźcie się po normalnym śnie. Nie wiem, wypijcie sobie herbatę i połóżcie się jeszcze raz, spróbujcie zasnąć. Obudźcie się szybko, bo jesteście wyspani. Ale zwróćcie uwagę, że wtedy są, przynajmniej ja tak mam, sny bardzo wyraziste, bardzo konkretne. Dzisiaj miałem takie zdarzenie, że miałem też taki sen, właśnie po tym jak się jeszcze na chwilę położyłem, taki bardzo wyrazisty. Po czym, po czym nie otwierając oczu przestałem spać, żebyście tylko mnie dobrze zrozumieli.

23:40

Miałem zamknięte oczy, ale słyszałem już tam, coś żona w mieszkaniu robiła, już było słychać, że ktoś chodzi po mieszkaniu. A ja byłam w takim zamieszczeniu, sen, ale służę, co jest w domu, czyli śpię i nie śpię. I nagle pomyślałem, że w takim półśnie, to ważne, słuchajcie, że w takim półśnie mogę sobie zadawać pytania o przyszłość. I sobie zadałem takie pytanie. I wiecie, jak mi się zaczął obraz pokazywać? Nieistotne, bo ten obraz nic mi nie mówił. Chociaż znam to miejsce, ale to był pewien budynek, kojarzył mi się. I to z mojego życia prywatnego, nie z jakiejś obcej rzeczy, gdzieś na świecie, czy w Polsce. Tylko to jakby się układało z takich białych punkcików i powstawał obraz. Jakby taka akwarela powstawała. I miałem wrażenie jakiegoś zdarzenia. Słuchajcie? No więc, może nawet nie potrzebuję wam to mówię, ale spróbujcie.

24:57

Też by mnie interesowało, gdybyście mi po czasie powiedzieli, czy wy macie podobne doznanie. Podobno jest taka, taka legenda, że Edison podobno, który miał szereg wynalazków w swoim życiu. Jak nie mógł trafić na rozwiązanie jakiegoś problemu, nad którym pracował, związanym z jakimś wynalazkiem. To podobno siadał w fotelu. Brał łyżkę. Trzymał tą łyżkę. Końcówkę łyżki, od rączki, od tej łyżki. O tak w ręku, tak ją trzymał. Na podłogę stawiał blaszaną miskę. Po co? Po to, że... I próbował zasnąć. I w momencie, ale skupił się też na problemie. I w momencie, kiedy... Kiedy... Już był ten moment, kiedy zasypia, rozluźniają się mięśnie i ta łyżka mu wypada i uderza o tą miskę blaszaną, robi dźwięk i on się budzi. Podobno wtedy łapał największe pomysły. To jest też taka granica między jawą, naszym życiem a snem.

26:15

Ja nie ukrywam, że sny to jest przejście, na pewno przejście gdzieś w jakąś iluzję innego wymiaru, ale ten wymiar w jakiś sposób żyje własnym życiem. Jest to tak jakby przednówek innego wymiaru. Spróbujcie, spróbujcie na takie doświadczenie, o którym ja wam mówiłem. Ktoś, kto się śmieje z tego, no to niech się tylko śmieje. Natomiast to naprawdę ciekawie wygląda, że ten drugi sen, ten krótki sen jest niesamowity. A też często wiele mi mówi o mnie, o moim życiu. To tak jakby ten sen, fabuła tego snu była czymś ważnym dla mnie, tylko dla mnie. Może wy śniąc w taki sposób też odkryjecie coś dla siebie. Nie twierdzę, że to jest reguła. Może to się tylko we mnie dzieje, ale nie zdziwiłbym się, gdybyście wy mieli podobne doznania. Mało kiedy ktoś wstaje rano, pije herbatę i jeszcze się na pół godziny kładzie.

27:37

Ja taki nawyk mam, nie miałem tego wiele lat, ale po tej operacji serca jakiś taki nawyk mi przybył i bardzo polubiłem ten nawyk. Dlatego, że ja nawet jak się kładę do łóżka po tym wypiciu herbaty rano, to cieszę się, że będę miał sen. Że zaraz będę wyraziście śnił i tak jest. Zresztą mózg wydziela, organizm wydziela pewne, ja nie umiem teraz tego nazwać, pewne substancje, które pozwalają nam na zasypianie. I zwróćcie uwagę, kiedy wstajecie po takim śnie nawet wyspani i wypijecie tylko herbatę, czyli dacie sobie piętnaście minut i sporo się położycie, to zaśniecie bardzo szybko, ponieważ jeszcze te substancje w waszym organizmie występują, więc szybko zaśniecie. I właśnie ten drugi sen, ten krótki sen jest bardzo wyrazisty i za każdym razem mi się coś śni. To jest niezwykłe. Może bezwolnie dokonałem jakiegoś odkrycia w tym sensie, zaobserwujcie to, zwróćcie na to uwagę. Nawet jeżeli to jest tylko zwykła funkcja mózgu, to ona mnie wewnętrznie uspokaja i ja to lubię.

29:00

To jest coś bardzo pozytywnego dla mnie. Zobaczymy jak to będzie się sprawowało u tych, którzy spróbują moją radę, moją radę spróbować. Piotr.pl Kim był Pan w poprzednim życiu? Nie wiem. Nie wiem kim byłem. Ale jakbym na samym początku, jak miałem 27 lat i miałem te pierwsze wizje, to bardzo często pokazywała mi się twarz starego człowieka, ale mocno starego człowieka, który miał bujne włosy, co było charakterystyczne, mimo że był stary. Białe, siwe, ale one były kręcone lekko i broda. Też biała, siwa. Przez tylko pewien czas. Ale ten człowiek mnie prześlad... Twarz tego człowieka mnie prześladowała. Miałem takie coś, ale czy ja nim byłem? Jaro Kost.

30:15

Sprawdza się rewelacyjnie. Nie zawsze, ale często. A to już ktoś ma podobne doświadczenia. Jus, Jus. Jus. ok Bartek 20101106 pozdrawiam z Gliwitz panie Krzysztofie życzę dużo zdrowia my z rodziną już po zarazie to nic strasznego my to przeszli jak zwykłą grypę czy nie uważa pan że musimy to wszyscy przejść na ogół na grypę w Polsce choruje są też ofiary choruje 5-6 milionów nawet 7 milionów ludzi także raczej nie wszyscy to będziemy musieli przejść

31:39

Łukasz Matys Krzysiu powiedz coś na temat Niemców bo ja tam pracuję też zastanowię się zaraz Gerg Fuell co z Kanadą a tu powiem ciekawostkę właśnie ostatnio z Kanady człowiek do mnie przysłał Polak przysłał maila ja mu bardzo krótko odpisałem bo on się zastanawiał czy trzymać w dolarze kanadyjskim oszczędności czy wyjechać w ogóle bo tam mam możliwości skupiając się na temat Kanady miałem wrażenie że Kanada jest dość bezpiecznym miejscem i ludzie w Kanadzie nie powinni się obawiać o swoją gospodarkę czego bym nie powiedział o obywatele Europy do których ja się też zaliczam spokojnie w tej Kanadzie nie ma moim zdaniem się czym martwić już już już się będę zastanawiał

32:54

dobrze sekundkę Magdalena Grządziel czy ta sytuacja się uspokoi? Panie Magdaleno nie nie teraz absolutnie to się nie uspokoi a cała sytuacja będzie się ciągnęła tak jak mówię od początku swego trzy i pół roku to jest moje poczucie od samego początku i tak cały czas będę mówił bo tak czuję sytuacja się może jeszcze pogrążyć bardziej ponieważ ja prócz tego czuję i to dość mocno i też się tego nie wypieram że świat czeka konflikt w myśl mojego zdania które pierwszy raz wypowiedziałem w internecie to ta audycja jest nie na moim kanale ta audycja ja dawałem wtedy wywiad taką audycję

34:11

bodajże to był kanał Tagen Tagen TV pozdrawiam Państwa z tego kanału i w tym kanale właśnie powiedziałem to zdanie że krótko przed dużym konfliktem na świecie ludzie w Polsce i w Europie będą bali się oddychać to jest dojrzałe poczucie które czekało na swoje znaczenie ja to poczułem w 2008 roku a wypowiedziałem w 2014 czyli od 2008 12 lat więc spokojnie jeszcze wam powiem jedną ciekawostkę utwór z zespołem utwór na temat zarazy uwaga i duchowości utwór ten z zespołem kokon z tego co wiem który dzisiaj jest napiszcie który dzisiaj jest bo ja tak żyję że nie wiem chyba 20 tak nie chyba za wcześnie jak na 20 może no nie w telefonie bym sprawdził który dzień dzisiaj a 18 dzięki 18 czyli 19 20 21

35:27

ma się ukazać teledysk z moim udziałem gdzie nie tylko ja tam występuję ale też śpiewam reflen jest to moim zdaniem bardzo fajny utwór utwór w stylu twardego roka świetnie wykonany świetnie zaśpiewany i świetnie zagrany ja chyba nie będę mógł na swoim kanale tego utworu puścić bo YouTube mogłoby mieć o to pretensje chociaż z tego co wiem to mam przypisane prawa autorskie także do tego utworu ale jest to dzieło muzyków ja dziękuję za to że mój challenge który jest tu na moim kanale to większość słów z tego utworu jest z tego challenge'u ale utwór jest świetny mówi o zarazie mówi o duchowości mówi o tym co się teraz dzieje tu była taka zajawka zapowiedź to melodia jest całkiem czegoś innego ja nie wiem z czego to jest natomiast ta muzyka

36:42

nie ma nic wspólnego z utworem który się pojawi poza tym będzie tylko tam jeden wątek człowiek cały z twarzą zakrytą grający na pile na pile twoja moja takiej starej bardzo fajne ujęcie sam ciekawy jestem tego utworu mam mam plik mp3 który słuchałem wielokrotnie i bardzo mi się podoba ten utwór bardzo profesjonalnie zagrany ale to tyle jak będzie ja was poinstruuję gdzie na pewno na stronie na kanale bo zespół kokon ma swój kanał i na pewno na tym kanale on się jako pierwszy ukaże z tego jeszcze raz mówię co wiem to pan Michał Erwart to jest solista tego zespołu po rozmowie z nim wiem że to będzie 21 co ciekawe 21 grudnia jest taki ciekawa przemiana kosmiczna i on celowo chce tego dnia

37:57

ten utwór upublicznić cały zespół fajnie że w życiu mnie i taka przygoda spotkała dobrze zastanowimy się teraz alan787 gdzie pan będzie spędzał Sylwestra pozdrawiam przycielu ja już od lat Sylwestra spędzam raczej w warunkach kameralnych ponieważ nikt takiego starego gościa do siebie nie chce zaprosić bo sobie mogę tylko przymudzać a tak swoją drogą to wam powiem jedno osobiście nie lubię Sylwestra a już najbardziej nie lubię poranka który jest następnego dnia to tak jak z tego filmu katastroficznego na zajucz mnie to kojarzy wyczuwam energię ogółu a energia ogółu to ogólny kac wydane pieniądze zniechęcenie wiadomo bawić się trzeba cieszyć się trzeba to wiecie co jak przekroczycie pięćdziesiąt kilka lat

39:12

to uwierzcie mi każdy następny nowy rok nie napawa optymizmem macie następne następny jeden rok na karku co jest strasznym ciężarem i lękiem czy może jeszcze jeden będzie następny a może dwa a może siedem ale tu już jestem nieskromny zobaczcie jaka to jest mała perspektywa ja tak zawsze do przyjaciół mówię słuchaj jeszcze trochę lat temu człowiek planował a słuchaj w tym pięcioleciu to zrobię to i to a teraz już tego nie ma teraz człowiek tak naprawdę w sobie myśli no dobrze jak daj Boże dożyję do czerwca a jak daj Boże dożyję może cały rok a jak daj Boże przeżyję dwa lata to może zmienia się perspektywa planowania wszystkiego i to nie jest żart to jest prawda chyba no można żyć beztrosko i nie myśleć o tym i to by było fajne no ja jakoś jednak nie umiem mam taką naturę osoby która chociaż hmm chociaż ostatnio nie wiem kogo chyba Mark Twain tak Mark Twain powiedział takie słowa ale też je może zniekształcę powiedział

40:28

że bardzo żałuje w życiu tego że tak mocno zamartwiał się o rzeczy które się nie stały w jego życiu czyli obawiał się ich a one się nie stały a on się bardzo martwił i to jest mądre żałował tego tego że bardzo przejmował się rzeczami które w jego życiu się nie stały mądre dobrze joy joy czy bezpiecznie jest kupić mieszkanie deweloperskie które ma być wybudowane za 2-3 lata i widzisz joy joy to ty masz wydać te pieniądze a być może masz się zakredytować joy joy cokolwiek by się nie działo warto w życiu coś robić nie patrzeć na ten dziwny świat bo on zawsze będzie robił jakieś problemy natomiast jesteśmy w chwili

41:43

panie joy joy że warto jednak być ostrożnym co zalecam dobrze zastanawiam się izolując się od obecnej sytuacji bo każdy ją zna na luzie jakbyśmy się bawili chociaż ja absolutnie tego jako zabawy nie traktuję a pierwsze wrażenie dojdzie do poważnych incydentów w Sylwestra nocą w miastach

42:58

w Polsce powiem tak mam wrażenie albo to będzie w dwóch miastach albo to będzie w Warszawie w dwóch punktach w dwóch miejscach że będą karetki tam jeździć takie mam odczucia powiem Państwu że jakiś niepokój kojarzy mi się w rządzie i to właśnie okres świąt okres międzyświąteczny i okres zaraz po nowym roku ja nie mam odczucia

44:15

żeby w rządzie obecnym w PiSie był spokój ja mam wrażenie że PiS się połatał ale to połatanie jest bardzo kruche ta powiedzmy ta ten kompromis który się powiedzmy ostatnio wydarzył i nie doszło po raz wtóry do rozpadu rządu on jest nader kruchy uważam że PiS nie będzie czuł się pewnie i będą bardzo nerwowe jakieś wewnątrz PiSu zdarzenia chociaż nie sądzę że na początku roku PiS się rozpadnie ja mam wrażenie że PiS się może rozpaść ale to w późniejszym okresie 2021 roku to już wspominałem o tym Niemcy Bawaria nie wiem dlaczego Bawaria

45:32

nie wiem dlaczego będzie zaostrzenie sytuacji nie wiem dlaczego mi się kojarzy Bawaria ale tak jakby ten rejon będzie nie wiem bardziej bardziej jeszcze obsadzone restrykcjami lub odwrotnie a tam się zaostrzy sytuacja zaostrzył się sytuacja mocno w północnych krajach Europy w tym też Polski ta trzecia fala którą zapowiadają ona się właściwie już zaczyna ale ona będzie miała takie dwa mocne impulsy pierwszym impulsem

46:47

będzie impuls mocnego w styczniu potem troszeczkę zelżeje i w połowie lutego będzie następne uderzenie o wiele mocniejsze już ja mam wrażenie że obostrzenia że taka sytuacja niepewna jaka jest w tej chwili może potrwać dłużej chociaż może ona wyglądać w różnej postaci swojej ale na pewno będzie trwała dłużej jak do zapowiadają do powiedzmy połowy stycznia i tutaj właśnie ciekawostka ja dzisiaj się skupiałem nad poza kamerą i powiem Państwu że bardzo dziwna rzecz mi się kojarzy jedna mianowicie to że jakieś dziwne prawa zaczną powstawać od nowego roku słuchajcie czy to w Polsce ale też w niektórych państwach w Europie zaczną obowiązywać dziwne przepisy dziwne prawa

48:03

które których nie będziemy mogli zrozumieć one mogą tyczyć jednostek dalej dalej mi się kojarzy że kilka statków blokuje jakąś cieśninę to ja już mówiłem ale to się mi skojarzyło i żółty pył suchy pył w suchym miejscu ja myślę że to chodzi o Bliski Wschód nie wiem

49:39

nagle ale w przyszłym roku Japonia zacznie mieć kłopoty żywioł ja nie wykluczam potężnego trzęsienia ziemi w Japonii albo innego żywiołu wiesz jakie tam może być inne żywioł no mają elektrownie jądrowe ale Japonia będzie potrzebowała pomoc powiem wam tak jeżeli w 2020 roku w grudniu jeżeli mielibyśmy ocenić 2021 który będzie mijał a 2020 który mija to powiemy że 2020 był sielanką ja broń Bóg nie chcę nikogo straszyć ja jestem ja przecież wiele osób zarzucało mi że ja je straszyłem w 2018

50:54

17 19 wtedy rzeczywiście nie było powodów do tego straszenia mówiłem to konsekwentnie dziś mówię to co czuję a czuję to marnie czuję to o chydle to będzie rok powiem Państwu więcej jeżeli chodzi o ekonomię europejską to ten budżet który jest wywalczony między innymi przez PiS on w przyszłym roku straci znaczenie ponieważ budżet Europy będzie tak chwiejny przez zdarzenia które się będą działy że będzie poprawka do tego budżetu bardzo niekorzystna dla wielu państw

52:09

i też Polski oblicze kryzysu pokaże twarz czego jeszcze nie dzieje się w tym roku co to jest przepraszam Was o to ale to może jest obraz że ja no nie siedzę w tej poli co to jest nacjonalizacja napiszcie mi kto wie czekam nacjonalizacja to ma sens ktoś napisał upaństwowienie przemysłu ja mam wrażenie że w przyszłym roku będą mi się kojarzą takie budynki których są jakieś usługi

53:24

lub handel że to wszystko upada i rząd zdecyduje się żeby to nie upadło że to znacjonalizuje takie miałem wrażenie i to bardziej myślałem o Polsce dobrze czyli może być sytuacja gdzie będziemy tracili albo niektóre grupy społeczne będą tracili swoje przedsięwzięcia tak dobrze bzdura ale dobrze tu dokładnie tu

54:40

tu zobaczcie tu widzę to marzec ale nie trzymajmy się ściśle czasu tu taka będzie naklejka albo takie coś co się będzie przypinało i się to w kolorze złotym kojarzy może to będzie jak będziemy się musieli znakować ale tu widzę znaczek że jak ktoś będzie chciał gdzieś pójść to taki znaczek sobie tutaj przyczepia jeszcze raz bo tu widzę w komentarzach że co niektórzy z Państwa no mówią różnie na temat tego to jest opryszczka niestety ma swoje prawa i opryszczka to jest opryszczka drodzy Państwo tak był moment że się zastanawiam czy przez tą opryszczkę robić audycję czyli opryszczka mną rządziła uważa że siedzi na mnie jeszcze ma mną rządzić nie dobrze nie tu ktoś zapytał następny raz czy Rosja zaatakuje Polskę nie drodzy Państwo

55:56

ja nie mam odczucia żeby Rosja była zainteresowana jakimkolwiek atakiem na kogokolwiek to to czego rząd przygotowuje nas na święta i Nowy Rok Sylwestra to jest jeszcze pikuś uważam że przyjdą drugie obostrzenia o wiele poważniejsze i uwaga obwarowane prawnie czeka nas ciężkich dwa miesiące a może dwa miesiące z hakiem chociaż te obostrzenia będą miały zmienną swoją ale będą o wiele trudniejsze jak te które pamiętamy lub nawet jak te które będą teraz na święta może dojść do sytuacji

57:11

gdzie będzie nie tylko w Sylwestra obostrzenie żebyśmy nie wychodzili w nocy całkowicie z domu może być przez pewien okres czasu dojść do końca Wszystkie prawa zastrzeżone.

59:07

Wielkim pesymizmem, za co Państwa przepraszam. Wszystkiego dobrego. Do następnego razu.