Audycja dotyczy przeczucia jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego na temat roku 2021, który według niego ma być rokiem trudnym i pełnym niepokoju. Jackowski przewiduje m.in. problemy związane z szczepionkami, protesty społeczne oraz napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie.
0:00
Dzień dobry wieczór Państwu, bardzo późna pora, a was tu sporo na kanale. Kamil T, pozdrowienia z Belgii, pozdrawiam. No, mamy końcówkę roku i czas na różne poczucia, przeczucia na temat 2021 roku. Powiem Państwu, że bardzo ciekawego, jak chyba każdy z nas sądzi, mrocznie ciekawego, ponieważ to wszystko, co się dzieje wokół nas, końca nie widać. No i tak to wygląda. Drodzy Państwo, przed chwilą miałem też audycję z Krzysztofem Wązniakiem, którego pozdrawiam. Zatorem właśnie na temat przeczuć i chcę Państwu przekazać takie moje poczucia, które przy nim miałem, a też pokusić się o pewne inne jeszcze odczucia, które Wam tutaj przedstawię. Ale zanim to zrobię, to powiem Wam jedną rzecz.
1:18
Znowu będę staroświecki i wkurzę tutaj co niektórych, ale no trudno, to jest moja praca i muszę od tego zacząć. Jak w tamtym roku, w 2019 roku mówiłem, że symbolika, uwaga, symbolika, czym jest symbolika roku 2000, znaczy inaczej, symbolika roku 2020. Z czym ona mi się kojarzyła? Nazwałem to tak, że i powiem Wam, z czym mi się symbolika kojarzy w 2021 roku, jak się skupia. W 2019 roku w stosunku do 2020 roku skojarzyła mi się, mówię tak, 2019 jest ostatnim rokiem w miarę normalnym na świecie, 2020 już będzie rokiem nienormalnym. Nie muszę nic tłumaczyć, samy widzimy, co się dzieje i daleko, daleko jest temu, co się dzieje do normalności. Kiedy od kilku dni zbieram myślowo różne poczucia, wyłapuję to, co mi daje się odczuć, to będą odcinkowe, dlatego napisałem część pierwsza.
2:45
Audycję to 2021 rok. Kojarzy mi się z wielkim tumanem kurzu i ciszą. I zapewniam Was, że nie chodzi tutaj o Europę, nie chodzi tutaj o Polskę, Ale symbolika wielkiego tumanu kurzu i po nim zaraz cisza może oznaczać coś bardzo poważnego. Coś, co potrwa chwilę. A ta chwila może spowodować straty ogromne. 2021 rok będzie złym rokiem. Globalnie.
4:05
Wiele osób z Was pyta mnie, co za szczepionkami. Ja mam takie odczucie, że cała bateria za szczepionkami będzie się ciągnęła do marca. W Europie nie wszystkie państwa zdecydują się na szczepienie ludzi. W naszym kraju, niektóre tak, niektóre nie. W naszym kraju ta decyzja o zastosowaniu szczepionek będzie trwała do pewnego momentu. Dwie rzeczy widzę w tej wizji. Bunty ludzi. I oni będą w takich kołach, w takich okrągłych zbiorowiskach zebrani. Będzie ich dużą. A też albo jedna frakcja polityczna,
5:20
albo to będzie kilka frakcji politycznych wystosuje prawny, zaznaczam prawny sprzeciw w stosunku do tego. I tutaj rząd się zawaha. Tak jak mi się kojarzy, że ta sprawa z tymi szczepionkami będzie jak taca, tak ona się raptem przechyli i się wszystko wywróci. Bardzo ważne, bo będzie klin prawny i to będzie przygotowane wcześniej przed jakimiś decyzjami związane z tymi szczepionkami. To powstanie wcześniej, ale w którym, w pewnym momencie konkretnym prawnie politycy zrobią taką kontrę i rząd się zawaha. Rząd się zawaha. Dobrze. rok 2021 przynajmniej w pierwszym swoim etapie
6:40
nie pokaże nam kryzysu ekonomicznego ani też jakiejś galopującej inflacji. Nikt nie ma wątpliwości, że to, co już się przez te 10 miesięcy stało, chociażby w naszym kraju względem gospodarczym, to to to to już to jest powodem do inflacji, a ja Wam mówię, że w moim poczuciu przynajmniej w pierwszym półroczu inflacji nie użymy. A jeżeli ona będzie, to cząstkowo, prawie że nie zauważalna, co jest naturalne, gdyby była normalna sytuacja. Wszak państwo jest zadłużone. Ale to będzie się działo z tego powodu, że my nie mamy widzieć tej inflacji. My mamy być skupieni na swoim stanie zdrowia. I bardzo ważne, no na swoim stanie zdrowia powinniśmy być zawsze skupieni, ponieważ
7:57
no zdrowie jest najważniejsze. I w każdej sytuacji, jeżeli chorujemy lub umieramy, wszystko ginie wokół nas, więc w tym przypadku musimy być skupieni na stanie zdrowia, ale politycznie to w tej chwili mamy być tylko na jednym skupieni. Natomiast każde inne choroby idą w niepamięć. A rzecz jest poważna, ponieważ ja bym chciał zobaczyć na przykład pana premiera, który robi konferencję prasową i mówi nam, że rząd spotkał się w nocy, obradował pilnie w nocy, ponieważ rząd udostępnia takie, a takie szpitale osobom chorych na takie i takie choroby, którzy oczekują natychmiastowych operacji, leczeń, badań i tak dalej. Nie ma problemu, bo mamy myśleć tylko o jednej chorobie, dobrze, podobnie mimo, że kryzys narasta nie tylko w Polsce, w Europie, w Stanach z powodu tego, co się dzieje, to my na razie tego nie mamy widzieć, nie możemy widzieć.
9:24
Wiecie, gdyby zdarzyła się taka sytuacja, że dwa miesiące temu byliście w sklepie i kupiliście coś, jakieś zakupy za 100 zł, a dwa miesiące później idziecie i płacicie za te zakupy 200 zł, wtedy nasza uwaga by się skupiła na całkiem czymś innym. Że okej, jest jak jest, ale zaczyna być źle, naruszone są nasze oszczędności, naruszone jest nasze dobra materialne, bytowe, co za tym idzie może być duży problem. Tego na razie nie mamy widzieć i nie musimy widzieć. A wręcz przeciwnie, rząd będzie mówił, że jest w świetnej kondycji ekonomicznej. No tak, w tym momencie, kiedy pieniądz właściwie materialny nie istnieje, a istnieją umowne wartości tego pieniądza, można kryzys nawet odwołać. Chociaż na dłuższą metę, coś się musi posypać. Na razie, kiedy jest to wszystko, co jest, nie nastąpi kryzys, który będzie wytwarzał w naszych głowach, powodował w naszych głowach lęk o naszą ekonomię, o nasz byt.
10:50
Tak to wygląda. W Europie będzie wielki niepokój, będą protesty, które i to już będą dojrzałe protesty na zasadzie takiej, że ludzie będą się bundowali, bo będą rozumieli, że stanęli w obliczu czegoś nieodwracalnego społecznie. Ale jest obawa, że to już będzie za późno. Być może to już jest za późno. Tuman kurzu. To, o czym zacząłem mówić w tej audycji na samym początku. Drodzy Państwo. Wizje przyszłościowe nie są wizjami, które są precyzyjne jak, nie wiem, jak w zegarku.
12:07
Wizje na przyszłość są poczucie. Tutaj jest bardzo wielka moja trudność. Dlaczego? Dlatego, że z jednej strony mamy zarazę. Kwestia szczepionek. Z drugiej strony są moje słowa o konflikcie, który nam zagraża. I to, że właśnie lokalizowałem go, że jego początek będzie w 2020 roku. Musimy rozumieć, że wszystko, co się dzieje w historii, inaczej, co się historycznie wydarzyło, minęły lata, to my tak mamy zdarzenie historyczne opisane. Teraz się zaczęło, tu się skończyło. Oczywiście przed każdym takim historycznym zdarzeniem działy się rzeczy pochodne, które doprowadziły do tego historycznego zdarzenia, na przykład jakiegoś konfliktu. Musiały się dziać najpierw jakieś sytuacje, które doprowadziły do konkretnego uderzenia w konkretnej dacie. Obawiam się, że obecnie mamy taką sytuację, która jest takim przedsionkiem do czegoś, co w przyszłości nazwiemy konfliktem, niedługim.
13:25
Wszystko jest sklejone w czas trzech i pół roku, chociaż dziesięć miesięcy już minęło. Liczymy to od marca. Sytuacja jest taka, że to jest rozwojowe. Mam obawy, że ten tuman kurzu i cisza po tym, tuman kurzu być może na Bliskim Wschodzie, będzie czymś bardzo ważnym, negatywnie ważnym historycznie w przyszłości. Ufam sobie. Broń Bóg, nie straszę Państwa. Mówię o swoich przeczuciach. Trzydzieści lat mówię swoje przeczucia w różnych sprawach. I mówię Państwu, że ten czas już jest.
14:49
Jakkolwiek to oceniacie, cokolwiek myślicie o mnie w tym, co mówię. To się zaczęło. Dziękuję. W moim poczuciu
16:11
sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardzo napięta w tej chwili. I mimo, że nic o niej nie słychać, tak jak mało gdzie słychać o innych chorobach, a one są, to sytuacja na Bliskim Wschodzie jest w tej chwili bardzo napięta. Niebezpiecznie napięta. I niepokoi mnie ten tuman kurzu i cisza. Będę myślał o tym i i dzielił się z Wami tym. Proszę Was tylko o to, żebyście uszanowali to, że mówię to Wam, nie będąc pewnym, bo zbyt sugestywny czas jest,
17:26
ale myślę, że że dam radę. To niebawem. Śpijcie spokojnie, bo to już 22. a. Julia, Julia Berezińska. Czym jest kurz? ten kurz z niczym dobrym mi się nie kojarzył. To jest symbol. Czy my jesteśmy dzisiaj nienormalni? Nie. Jesteśmy normalni, tak jak byliśmy. Natomiast czas jest nienormalny. I to mówiłem. Kurz. Wydaje nam się, że wiatr po polu pogonił i uniósł tuman kurzu. ale kurz bywa z całkiem innych powodów.
18:44
To jest symbol. 2020 będzie już rokiem nienormalnym. 2021 spowity kurz nad dużym obszarem i cisza. z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity i cisza. Z całkowity Humen M. Pogadaj z nami jeszcze. Nie bądź egoistą. Pogadaj z nami jeszcze. Internet to świetny wynalazek.
20:19
Genialny wynalazek. Zarazem bardzo niebezpieczny społeczny wynalazek. Dlatego, że można nam w prosty sposób wpoić zasady, inne myślenie, inne poglądy. A co ciekawe, cały czas nam się wydawało, że my je kreujemy, że my je mamy, że to są nasze poglądy, nasze zasady. Bo to się dzieje niezauważalnie. Może bardzo bystrzy. Czasami coś ich tknie. Nie, nie. Coś tu. Ale ogólnie jesteśmy bezwolni w stosunku do tego. Jeżeli chce się coś zmienić, wymyśla się problem. nie zawsze problem konkretny, który jest medialnie wymyślony.
21:35
Ja nie mówię tutaj o zarazie. Który jest medialnie wymyślony jest przyjmowany, ale wielokrotnie powtórzony zaczyna być w rzeczywistości. problemy. Ktoś by powiedział matryks. W pewnym sensie, ale taki matryks, nie musi być internet, żeby taki matryks istniał, ponieważ zawsze przekaz, wielokrotność tego przekazu powoduje w naszych umysłach przyjęcie go jako fakt. no i to, i właśnie ważne jest to, że że my jako społeczeństwa nie mamy na to wpływu. A mało tego, jesteśmy bardziej zniewoleni jak kilka epok albo epoka wstecz ludzi, ponieważ mediów było mało albo w ogóle ich nie było i jednak te wyrobienie sobie pewnej opinii no to był długi proces. Teraz wyrobienie opinii o kimś lub o czymś lub o jakimś problemie jest chwilą. To jest kwestia chwili i przedstawienia tego i
22:50
ciągłego powtarzania i to już zaczyna być przyjęte w negatywny lub pozytywny sposób przez jednostkę. Nie ma znaczenia do końca, czy jednostka to przyjmie negatywnie czy pozytywnie. znaczenie ma to, że to przyjęła. A skoro przyjęła, to uznaję to jako fakt. Pomyślcie o tym, co powiedziałem, dlatego, że ludzie w tej chwili są mało czuli na własne myślenie, na własne poglądy, na badanie tego, co wam mówi wewnątrz coś. Coś tu jest nie tak. O coś tu nie gra, o coś tu nie chodzi. To ważne. Christoph Christoph Christoph, ktoś tu napisał, dziś Trump wysłał bombowce na Iran. Co pan o tym powie? No, pierwsze słyszę. A skąd ta wiadomość? Mirek Klisiewicz.
24:22
Krzysiek, czy symbol kurzu jest związany z działaniem militarnym? Tak, tak. Max K. Jaka przyszłość Kościoła w Polsce? Taka, jaka jest w tej chwili. Już to się stało. Dobrze. Przepraszam.
25:43
Jeżeli uważacie, że problem, który mamy, zarazą jest głównym i jedynym problemem w nadchodzącym roku, to myślę, że mylicie się, grubo się mylicie. Ja myślę, że 2021 rok będzie rokiem nie rozumiem, nie rozumiem tego, jak nie rozumiałem, że 2019 jest ostatnim rokiem w miarę normalnym. 2020 już taki nie będzie. To teraz nie rozumiem tego, co wam mówię, ale 2021 rok będzie tumanem kurzu. Chociaż nie oznacza to końca świata, Armagedonu, czy czegoś okrutnego. kurz, tłumany kurzu, mimo wszystko z niczym dobrym się nie mają, nie kojarzą. Dobrze.
27:00
Pozdrawiam Państwa, jest późno, więc postawiam się jutro, może pojutrze, jutro, tak, jutro mam dzień wolny, więc przygotuję się. Jaka pogoda w 2020 roku. jest to pierwszy.
28:39
patrzę, co piszecie. zapytał, czy pis dotrwa do 2022? Ja wam powiem jedno. nieistotne, dokąd potrwa pis. Istotne, że pis, jak mówiłem, swoje słowa w trakcie tej kadencji zrzuci, celowo używam tego wyrażenia, zrzuci z siebie odpowiedzialność władzy, odejdzie, zostawi wszystko. Wtedy, kiedy będzie miał to zrobić. słonko A, masz rację. Dobrze.
30:10
Dziś jest taka trochę nieprzygotowana ta audycja, ale to, co powiedziałem, to są rzeczy ważne. Dobrze. Nie będę marudził, studiłam do kuczołu, jest późno. Do nieba.