Archiwum Wizji rejestr przepowiedni
31 października 2023

Skupiłem Się Na Ś.p. Prezydentowej Marii Kaczyńskiej

· 52 min · napisy YouTube (PL) · obejrzyj na YouTube ↗

Audycja koncentruje się na wspomnieniach dotyczących Marii Kaczyńskiej, żony byłego prezydenta Polski, oraz refleksjach na temat życia po śmierci i reinkarnacji. Krzysztof Jackowski dzieli się swoimi wizjami i przemyśleniami na temat duszy oraz różnych poziomów rzeczywistości.

Przepowiednie z tej audycji · 3
niezweryfikowane · dusze zmarłych

„Boże że katastrofa może powodować Przeskok czasowy czyli nagłość nagły bardzo dziwne Nagła Śmierć spać i te dusze mogą urodzić się w przeszłości w czasie kiedy te czasy w naszych realiach minęły”

14:18
niezweryfikowane · dusza Marii Kaczyńskiej

„to tak jakby się oni przenieśli czy ona przeniosła tamten czas lat 50 w negatywie swego życia i nie ma tam jej męża”

20:54
niezweryfikowane · dusze przed narodzinami

„czyli dusza nie jest tu od momentu Poczęcia narodzin tylko znacznie wcześniej”

48:35

Pełny transkrypt · 39 fragmentów

0:00

Dobry wieczór państwu skupiłem się dzisiaj Skupię się dzisiaj na kilka tematów bardzo istotnych powiązanych z jutrzejszym świętem bardzo godnym świętem dnia zmarłych drzy państwo wydrukowałem zdjęcie pani prezydentowej Marii Kaczyńskiej ale też Wydrukowałem sobie jeszcze zdjęcie nie tak dawno robiłem tą wizję pana Leppera a też Wydrukowałem sobie zdjęcie moje to jest bardzo stare zdjęcie już kiedyś państwu pokazywałem i powiem w jakim celu wydrukowałem to

1:15

zdjęcie ja nie wiem gdzie byłem zanim tu się Pojawiłem urodziłem To jest zdjęcie z pierwszej klasy szkoły podstawowej moje to jestem ja z 1900 70 czy 71 roku 71 roku tak z 19 71 roku jest zdjęciem ztego będę chciał się skupić na sam koniec tej audycji skąd gdzie byłem wcześniej Nigdy czegoś takiego nie nie robiłem wy jesteście oglądający dla mnie bodźcem do takich doświadczeń sam dla siebie

2:30

nigdy tego nie wykonywałem Zobaczymy co mi się skojarzy co poczuję ale zacznę zacznę Drodzy państwo od pani prezydentowej świętej pamięci a też skupię się na panu leze tylko to skupienie będzie takie że ja nie będę chciał w myślach pytać te osoby te dusze Ja po prostu Skupię się od tak Dlaczego wydrukowałem panią prezydentową Otóż to był bardzo krótki epizod w moim życiu mniej więcej miesiąc może trochę więcej jak miesiąc przed śmiercią pani prezydentowej przed katastrofą w Smoleńsku zdarzyło mi się na

3:45

chwilę spotkać zamienić kilka słów z panią prezydentową i i zrobić sobie w pośpiechu pamiątkowe zdjęcie stało się to na terenie jakiejś szkoły wyższej a nie pamiętam jaka to była szkoła chyba Politechnika Warszawska tam się wtedy odbywał coroczny bal charytatywny dziennikarzy ja zostałem na tenaty bal dziennikarzy zaproszony pojechałem tam z moją żoną Wtedy jeszcze nie była moją żoną to było już kupę lat temu ale już żyliśmy z sobą byliśmy z sobą i myśmy dostali siedzenia w lożach w takich takich okrągłych stolikach bardzo blisko Estrady gdzie gdzie śpiewali wtedy chyba Krzysztof Krawczyk

5:00

jeżeli się nie mylę też świętej pamięci Krzysztof Krawczyk śpiewał stolik mieliśmy niedaleko pani dod i jej menadżerki w pewnym momencie zauważyłem jak tłum Reporterów zrobiło się rojno na takim czerwonym dywanie i i pokazał się prezydent Kaczyński z małżonką panią Marią kaczyńską tłum ich oblek wy Ja wstałem z moją żoną poszliśmy bliżej tego tłumu i tak się wydarzyło że z tego tłumu nagle wyszła pani prezentowa pani Kaczyńska tak z zaskoczeniem Skąd pani mnie poznała a ona od razu pyta a dlaczego pan w prasie podaje że mąż nie będzie drugą kadencję prezydentem i się tak głupio

6:15

zrobiło bo rzeczywiście coś takiego mówiłem ja miałem taką wizję gdzie mówiłem Zresztą puszczałem państwu film z lepperem fragment jak była audycja o Lepperze gdzie powiedziałem lepperowi że Kaczyńskiego widzę włożu On śpi włożu w sejmie Kaczyński śpi On nie będzie prezydentem Potem pytaj kiedy mnie prasa pytała Kto wygra wybory prezydenckie powiedziałem że pan Kaczyński nie będzie drugą kadencję prezydentem Drodzy państwo No i nie był A to łoże śpiący w łożu w sejmie było było Powiedziałbym symboliką pewną zobe państwo to jestem ja moja żona Kasia i pani prezydentowa tam w głębi jest tłum I tam był pan Kaczyński najbardziej śmieszne i niebywałe niezwykłe mi się to wydaje wręcz niewiarygodne że to się nie odbyło że mi się tak wydaje bo kiedy Ja poprosiłem panią prezydentową żebym Czy mogę sobie z nią zdjęcie zrobić ona się ustawiła owszem była bardzo miła powiedział

7:30

my się ustawiamy na zdjęcia pewnej kobiecie dałem dałem aparat żeby nam zrobiła to zdjęcie a ona mówi w pewnym momencie może ja po męża skoczę powinna być z mężem i nie pytała nie czekała na moją odpowiedź i ona weszła w ten tłum i prowadząc za rękę przeprowadziła prezydenta do tego zdjęcia i zrobiliśmy sobie zdjęcie z prezydentem wtedy właśnie w tym prezydent Kaczyński zdezorientowany i wyraźnie niezadowolony tak przynajmniej mi się wydawało że ona go z tego tuu na chwilę wyciągnęła ale to było trochę więcej jak miesiąc przed ich katastrofą Chwilę po tym zdjęciu rozeszliśmy się nie wicej taka zwykła normalna poszła po męża gdzie oblegał go tłum Reporterów ona go wzięła za rękę przyprowadziła

8:46

postawiła koło nas i i zrobiliśmy sobie zdjęcie Drodzy państwo Skupię się na temat pani Kaczyńskiej Zobaczymy co mi się skojarzy

10:58

ah ja muszę to powiedzieć państwu chociaż nie chcę Nie chciałbym bo tego nie nie rozumiem To jest jakaś przenośnia ale czuję takie zdanie żyjemy w wielkim mieście że ona żyje w wielkim mieście jest to wielkie miasto jest tam tłoczno i Ludzie nie jedzą nie trzeba jeść

12:57

h bardzo dziwna rzecz mi się skojarzyła jakby Są różne poziomy rzeczywistości dosłownie mi się kojarzy takie zdanie że żyjemy w wielkim mieście w latach 50 czyli w tym DCI kompletnie Dla mnie to jest niezrozumiałe

14:18

Boże że katastrofa może powodować Przeskok czasowy czyli nagłość nagły bardzo dziwne Nagła Śmierć spać i te dusze mogą urodzić się w przeszłości w czasie kiedy te czasy w naszych realiach minęły to jak się można narodzić w przeszłości w latach 50 w dużym mieście skoro ten czas minął

15:48

nie ma przejścia nie ma odejścia jest od razu wejście jak gdyby powtarza się życie ale co ciekawe może się urodzić w innej epoce i niekoniecznie w przyszłości ale też w przeszłości to bardzo dziwne ale to jakby cały czas przeszłość teraźniejszość i przyszłość były aktywne To jest coś co żyje co jest żywe cały czas to naszym pojęciu jest Przeszłość która de facto

17:03

jest martwa jest teraźniejszość która jest żywa i Przyszłość która być może będzie a to jest wszystko żywe to jest taka takie koło jak się tam znajdziesz to to dalej żyje to wszystko żyje to jakby samego momentu tego najgorszego katastrofy samolotu jakby to zmieszało się zupełnie z innym czasem i z inną

18:22

sytuacją jakby się przenieśli przeskoczyli do echa zdarzeń z przeszłości czyli do odbicia przeszłości do czegoś do czegoś co w przeszłości Boże to tak wygląda jak gdyby wszystko co się dzieje miało swoje wieczne odbicie to jeszcze tu się poprawię teraz tak to rozumiem że rzeczywistość Ta która teraz w której my że jesteśmy ona rzeczywiście mija i nie sposób wrócić do życia w latach 50 1900 ubiegłego stulecia ponieważ w lata 50 ubiegłego stulecia ponieważ to

19:38

minęło ale istnieje coś jak negatyw tego jak odbicie tego to dalej żyje czyli nasza rzeczywistość ma swój negatyw tak jak odbicie w lustrze i to odbicie dalej żyje Kompletnie tego nie pojmuje logicznie ale mówię państwu tak jak to czuję to dziwne to nie

20:54

jest tutaj w przypadku tym reinkarnacja to tak jakby się oni przenieśli czy ona przeniosła tamten czas lat 50 w negatyw przeskoczyła i ten negatyw nie jest rzeczywistością ale daje fikcję życia bycia ah ona w samolocie była świadoma była przerażona minutę dwie trzy

22:11

przed katastrofą i mówi uszkodzona Lotka bardzo była napięta i się bała że samolotem tak dwa razy opadł jakbyś chciał się wzbić ale opadł i ona czuła że to są chwile to są może to sekundy oni trzymali się za

23:26

ręce i sama katastrofa To jest Przeskok ona się znalazła w zupełnie innej rzeczywistości jako dusza w negatywie świata z innego czasu Ja przepraszam jeżeli mówię bzdury Nie śmiałbym ja mówię państwu to co czuję Nie wiem czy to jest jakakolwiek prawda ah wróciłam do dzieciństwa bo bardzo lubiłam panią

24:52

Basię bo to jest okres jej życia w okres swojej młodości jej dusza weszła we wspomnienia ale też w realia tego co przeżyła z lat młodzieńczych to jest ten negatyw Czy to jest ta pami jakoby przeżywa swoją młodość może bo tu jest jedna istotna rzecz może jak człowiek ginie w wypadku w katastrofie Powiedzmy że każda istota tu żyjąca ma pewne przeznaczenie na istnienie na życie no ale Ludzie giną w wypadkach odbierają sobie życie giną w katastrofach i na

26:09

wojnach czyli giną często czyli zrywane jest przeznaczenie być może istnieje jakaś jakaś zależność że jeżeli ktoś odchodzi za wcześnie może No właśnie może ten czas musi jakoś przeżyć ale już nie ma ciała ona przeniosła się w lata 50 negatywu swego życia i nie ma tam jej męża Bardzo Dziwne nie nie będę odważył się więcej pogłębiać tego

27:26

przepraszam to hotelu Warszawa tam kiedy ja Leo robiłem wizję ten tyłem siedzący to jestem ja dużo młodszy robię panu le wi wykonywałem już powtarzał ani nie będę tu na kanale jest to zarejestrowane leper

29:07

pierwsze zdanie jakie mi się kojarzy to śmierć to Pobudzenie w momencie jak umrzesz pobudzasz się oyz moje słowo z niego poczułem śmierć to pobudzenie unosisz się i chcesz uciekać od swego ciała a myśl cię

30:23

kieruje On widział z boku pewną przestrzeń który się trochę zląkł ale myślą pomyślał o rodzinnym domu i tam zaraz był był oparty o futryne drzwi na początku nie rozróżniasz że umarłeś szybko utożsamiasz się z tą przestrzenią w której jesteś

31:40

na początku Blokuje cię ludzkie myślenie bo tam gdzieś dalej czujesz że jest otwarte coś że tam możesz wejść A ludzkie myślenie każe się tego bać im dłużej tam nie wejdziesz tym bardziej się boisz bo to jest tunel który jest wirem jak w niego wejdziesz już się nie boisz ja tu muszę przerwać ja miałem tak takie zdarzenie wiele lat temu jak zmarł mój

32:56

ojciec on nie żył już z miesiąc Pamiętam dzień Ja to kiedyś na kanale dawno dawno opowiadałem chyba jeszcze przed pandemią byłem w Człuchowie to było popołudnie Byłem w Człuchowie dokładnie pamiętam stałem przy Rynku Głównym przy księgarni na wystawie przyglądałem się książką czytałem tytuły niedaleko jest kościół i będąc przy tej wystawie księgarni nagle wszedł mi do głowy ojciec bardzo intensywnie poczułem że ojciec jest w czymś jak rura i on boi się przejść boi się pójść ale to było tak intensywne we mnie że się źle z tym czułem

34:11

i natychmiast ruszyłem z spod tej księgarni to może było z 50 Met może mniej do kościoła WCH czach jeszcze kościół nie był zamykany na klucz kośció otarty nie było tam ludzi w kościele poszedłem do kościoła usiadłem w ławce kłem w tej ławce mocno się tak wyżłem skupiłem i mówię tato idź Tato nie bój się Idź w myślach chwilę z takim natężeniem mówię tato idź i w pewnym momencie poczułem potężną ulgę ulgę swobodę normalność wtedy doszło do mnie zrozumiałem że ojciec przez coś przeszedł czego się bał A to przejście było dla niego czymś bardzo ważnym było jakimś wyzwoleniem

35:29

i tu poczułem właśnie coś takiego im dłużej nie przechodzisz czyli zostajesz tu i przyglądasz się temu co się tu dzieje przyglądasz się swoim bliskim im dłużej stąd nie odchodzisz tym bardziej się boisz potem tam pójść tak może być toa lęków ludzkich niezrozumienia ludzkiego i dusza zaczyna zachowywać się tak jak człowiek w ciele więc człowiek bałby się innych przestrzeni których nie zna to jest naturalne Andrzej Lepper

36:52

jak się tu zostaje nie odchodzi się to to co najbardziej przygnębia to bardzo szybko uświadamiasz sobie samotność bo możesz widzieć bliskich ale nie masz z nim jakieś relacji interaktywnej nie ma nie ma relacji Oni Cię nie widzą a ty się z nimi de facto nie możesz skontaktować mimo że stoisz przy nich jesteś i przechodzisz w samotność i to powoduje potrzebny smutek a jak tam przechodzisz jak tam przejdziesz Czyli zobaczcie to człowiek umierając ma właściwie dwie śmierci tu nie chodzi tylko o śmierć fizyczną ale też o śmierć

38:08

emocjonalną która zdarza się po śmierci fizycznej najczęściej tak Ja to rozumią czyli po śmierci fizycznej możesz tu być możesz widzieć słyszeć blis być przy nich ale nie ma relacji i ta druga śmierć odejścia od emocjonalnych rzeczy i masz prawo tu być to jest twoja wola to jest druga śmierć emocjonalna jeszcze bo ty musisz odejść i sam musisz o tym zdecydować w którym momencie pójdziesz tam to jest ta przestrzeń jest cały czas otwarta ty ją czujesz Czyli w momencie jak człowiek umarł fizycznie jest tutaj duszą czuje otwartą przestrzeń że ma gdzieś przejść ale nie zawsze emocje pozwalają na takie przejście okazuje się że można długo tu być i nie przejść ale im dłużej się jest

39:24

tym bardziej narasta lęk przed przejściem i tu logiczne to jest dla mnie ponieważ dusza nabiera ponownych cech ludzkich nie będąc w ciele przeszłość dublować grać to samo co przeżyłeś i przeżywać Czyli mamy wolę że nie musimy od razu przejść to wszystko jest z pozycji że nie możesz nic zmienić gdybyś nawet wszedł w swoją przeszłość to i tak nic nie zmienisz tylko będziesz przeżywał to samo

40:55

ponownie Odłożę pana repera wezmę to zdjęcie o którym mówiłem Nie wiem czy to jest w ogóle możliwe moje a zarazem już nie moje dlaczego tak mówię ja nie jestem tym chłopcem chociaż nim byłem no nie przypominam go tak i autentycznie jestem chociaż we mnie są czyny i przeżycia tego chłopca ja pamiętam ten dzień jak robiono nam to zdjęcie w klasie to był na sam koniec lekcji w klasie nawet wiem w której na

42:10

dole na parterze to było fotograf było dwóch innych panów jeszcze oni rozłożyli prześcieradło i każdy ział z osobna Każdemu z nas robił zdjęcie każdy się oczywiście nie dostawaliśmy tego zdjęcia przepraszam mój Albercik wszedł Albercik grzeczny bądź każdy my nie dostawaliśmy tych zdjęć bo zdjęcia fotograf musiał wywołać dopiero po tygodniu po dwóch każdy z nas otrzymał takie zdjęcie to było takie formatu A4 zdjęcie czarno-białe i ja pamiętam bo jak każdy dał się sować do domu Ja się bardzo cieszyłem że szybko pan mnie wybrał do sfotografowania tego zdjęcia i od razu poszedłem do domu pograć w piłkę pograć w kapsle nie tak dawno mój serdeczny przyjaciel Andrzej kilka lat starszy ode mnie powiedzia Krzychu będziesz swoją audycję na

43:27

YouTube to do swoich fanów Pozdrów ich ode mnie więc pozdrawiam od Andrzeja szurka z Ustki byłego strażaka Pozdrawiam państwa prosił mnie serdecznie żebym państwa w jego imieniu pozdrowił i powiedział zapytaj się ilu z nich pamięta jak w szkole robiło się w zeszycie szlaczki Jezus Mar My zaczęliśmy śmiać i zaczęliśmy wspominać sobie kto jakie szlaczki robił Czy miało się swój wzór tych szlaczków czy wymyślał się każdy inny pamiętacie do tych starszych państwa mówię bo młodzi na pewno tego nie pamiętają szlaczki pod pisało się w klasie pisało się coś co pani kazała odnotować rysowa podm wypracowaniem szlaczki jakie to piękne to tamten czas ja zapytam tego

44:43

chłopca bo on miał bliżej do tego momentu skąd on się wziął nie wiem czy coś wyjdzie nie wiem czy można z siebie wykonać misję z siebie jako dziecko Krzysztof przyjście tu to jest coś jak

45:59

błogosławieństwo wtedy kiedy uzyskujesz błogosławieństwo przychodzisz tu zanim tu przyjdziesz rozumiesz dużo A jak tu się narodz isz nie rozumiesz nic zanim się urodzisz już jesteś tu przyglądasz się z góry czekasz

47:19

przybywasz tu jako dusza i sobie wybierasz oceniasz sam Próbujesz się tutaj dopasować patrz na paki nie wszystkie to paki jest bardzo ryzykowna ja nie wiem czy to jest w ogóle możliwe ale jutro jest specyficzny dzień ważny dzień oddzieleń się naszego oddzielenia się naszego ciała dzień w którym no właśnie państwo nie tylko dusze

48:35

odeszły Czyli ktoś kto zmarł to jego dusza może tu jeszcze być i właście sama zbiera się na odwagę żeby wejść w inną przestrzeń im dłużej to jest tym trudniej zrobić które mają się tu urodzić są przed narodzinami to wygląda tak jak gdyby skąś te dusze przybywały i sobie są mają zupełnie inną świadomość i one sobie wybierają miejsce być może osobę być może matkę rodzinę ale one tu są przed narodzinami te dusze Krzysztof odbierasz to wszystko łagodnie jesteś tu przed narodzinami odbierasz tu wszystko

49:54

łagodnie ja coś państwu powiem bardzo dziwne tak jak gdyby to co dalej jest zakryte nie da się tego przebić bo jak próbuję myślą się skupić to mnie to odrzuca podobnie z panem lepperem inna sytuacja jest z panią Marią ponieważ to zupełnie jakby przez ten lęk przeskoczyła i przeżywa coś co już przeżyła krzyszt dusze są tu przed narodzin przed narodzinami swymi one łagodnie się temu przyglądają one łagodnie się w to wpasowują

51:13

czyli dusza nie jest tu od momentu Poczęcia narodzin tylko znacznie wcześniej Wybaczcie państwo jeżeli ale no tak nie zwykła to zagadka to nasze życie to niebawem Pozdrawiam państwa