Krzysztof Jackowski przepowiada kontynuację konfliktu na Bliskim Wschodzie, zakończoną potencjalnym atakiem na Iran w marcu 2026 roku. Podkreśla ryzyko zdrady Iranu przez Trumpa i negatywne skutki dla gospodarki amerykańskiej.
0:00
Dobry wieczór państwu. Troszeczkę wezmę świadełko jaśniejsze. Tak. Witam państwa. Dzisiaj w człowiekne słońce, ale byłem też chwilowo nad morzem i tam było zupełnie piękne słońce, niebieskie niebo i bardzo dzisiaj ciepło na słońcu. Przynajmniej tak mi się wydawało. I właśnie tak se pomyślałem, tak sobie pomyślałem. A zobaczę tylko, czy muszę, czy już tu mogę się włączyć. Pomyślałem sobie, że w okolicy maja, sekundkę tylko, a tak, że w okolicy maja, może w jakiś majowi weekend, kiedyś miałem spotkanie z widzami. Tak lapnąłem, że jestem nad morzem i że jutro będę miał o tej porze też
1:15
audycję. Wyobraźcie sobie, że na drugi dzień jak przyszedłem tam na morze to, bo powiedziałem w jakim sektorze będę na plaży. Jak wieczorem chciałem robić tam audycję to tam było, nie wiem ze 100, 150 osób i rozmawialiśmy sobie parę godzin na różne tematy. Fajnie się to odbyło i chętnie bym z wami zrobił takie spotkanie. Jeżeli ktoś by miał ochotę pojawić się nad morzem, powiedzmy w Kołobrzegu, to ja ogłoszę to oczywiście wcześniej, to jak najbardziej chętnie bym się z wieloma z was spotkał, kto by mógł dojechać i i porozmawiać z wami osobiście, to bym się bardzo cieszył. O, dobry wieczór panie Krzysztofie. Dobry wieczór. Dzisiaj będę się skupiał, bo sytuacja na Bliskim Wschodzie Trump od Trambia, że jest bliski porozumienia. Iran twierdzi, że do takie takich rozmów w ogóle nie ma. Trump zrobił woltę, cofnął się z tych swoich gróźb.
2:31
Dobrze, zobaczymy co dalej z tą sytuacją. Dzisiaj będę się skupiał. Tradycyjnie Kwidziński Mnich pochwalony pochwalony Lucie Bambo pozdrawiam serdecznie Madzia Marmat dobry wieczór mistrzu. Madzia Marmat dobry wieczór mistrzu. Drugi raz nie to ja drugi raz przyszłem. Przepraszam. E Janka Janiec y pozdrawiamy z Legnicy. Piotr i tak dalej. Witam Krzysztof. Czy możesz coś w końcu powiedzieć na temat Francji i Paryża? Dziękuję. Z góry pozdrawiam. Spróbuję. Żenata Kulak. Dobry wieczór panie Krzysztofie. Krzysztof S. Witam. Mateusz Mateusz Szerc. Witaj. Witam wszystkich państwa. To co, może zorganizujemy dla
3:46
niektórych z was, którzy by chcieli takie spotkanie nic niezobowiązujące. Fajnie nad polskim morzem wiosną. Oczywiście z góry bym powiedział kiedy, co i jak. Do Kołobrzegu jest dobry dojazd, więc więc więc tym bardziej fajnie byłoby się spotkać i zapewniam nie na pół godziny czy godziny, tylko byśmy się powiedzmy spotkali przed zachodem słońca i gadalibyśmy nie wiem do 11:00, 12:00, chociażby 1:00 w nocy, bo tematów jest mnóstwo, nie tylko właśnie na temat tego, co nas otacza. ale też na tematy związane w ogóle z życiem, z istnieniem, z tym czym i kim jesteśmy. Bardzo chętnie. Dobrze, to cóż, będę się skupiał. No to jest są trudne pytania. User.
5:02
pisze: "Ile Witam panie Jackowski. Ile będzie kosztować złoto w dolarach amerykańskich do końca 2026 roku? Nie boję się coś takiego nawet robić, bo dobrze. Tak swoją drogą dużo jest was w Dubaju, w Egipcie, w wielu krajach. Jest dużo Polaków, okazuje się. Dużo Polaków do mnie pisze, dzwoni. Rzeczywiście nachodzi tam strach ludzi. Dobrze, co się będzie działo dalej? Jaka będzie sytuacja? Najpierw sobie wyciągnąłem głównie dwóch dwie dwóch ważnych graczy w tej sytuacji. To jest Trump i to jest, nie będę mówił nazwiska, bo nie chcę tu się pomylić i to jest obecny przywódca Iranu. I tym bardziej teraz zacznę od przywódcy Iranu jako pierwszego.
7:06
Iran ma wsparcie, taktyczne wsparcie i Iren ma zadanie Iran ma zrobić wszystko, żeby ta wojna, która jest obecnie, trwała jak najdłużej. To ma osłabić pozycję Izraela i to ma osłabić pozycję w tym rejonie Stanów Zjednoczonych. Iran. Taktyka Iranu będzie niezłomna, będzie wyglądała w sposób taki, że państwo będzie wspierane po cichu przez państwa, które które są dobrze nastawione do Iranu. A Iran będzie miał za zadanie ciągnąć ten konflikt ile się da.
8:56
Do przywódcy Iranu docierają informacje, że zwłaszcza Stany Zjednoczone próbują przez różnych pośredników dyplomatycznych chcą się dogadać z Iranem. to Stany Zjczone próbują próbują zrobić manewr, żeby Iran zechciał z nimi rozmawiać. Przepraszam, ja tylko zwrócą uwagę, bo mi to przeszkadza. Kasiu, mogłabyś ciszej rozmawiać, bo mi to przeszkadza. Przepraszam, mi się Ja tylko wpiszę sobie coś i zobaczę, co to znaczy.
10:18
Już, już, już, już. Tak nie patrzę, nie? To jest dobrze. Zostawmy to już teraz muszę siebie tylko tu odnaleźć. Sekundkę. A mam tyle tego pootwierane, że teraz będę tu kluczył. Już, już, już, już. I jestem, jestem, jestem. Dobrze. Iran ma za zadanie przeciągać to jak najdłużej. pierwsze uderzenie przyjął na klatę i musi jak najdłużej toczyć tą wojnę. Nie, nie iść na ustępstwo. Jeszcze przywódca Irany.
11:53
Iran jest w posiadaniu rakiet dalekiego zasięgu i ma tego dość spory arsenał. Iran de facto jeszcze tych rakiet nie użył. Iren jest gotowy na wielką wojnę i Trump tego nie docenił. Al może inaczej. Trump nie sądził, że Iran jest w taki sposób zabezpieczony. Iran ma armadę, Iran ma rakiety, które które są bardzo, bardzo niebezpieczne, których jeszcze nie użył.
13:15
Oni się boją broni jądrowej. Boją się tymi rakietami uderzyć w Izrael, gdyż boją się odwetu jądrowego. Mhm. Iran. Iran jako warunek będzie stawiał, gdyby się miał dogadać, by stawiał dwa warunki. Niezależność pełną, a drugi to odszkodowanie finansowe.
14:36
Kto wie, czy Trump się tym razem nie przeliczył? Jeszcze tylko z Trumpa spróbuję coś sczytać i będę robił luźne wizje. Także zastanawiał się nad Egiptem czy innymi miejscami, które o które pytacie. Donald Trump.
15:51
Trump Trump ma podsuwaną zdradę. Jeżeli Iran nie ulegnie Trumpowi, to ktoś Trumpowi podrzuca, podsyła pomysł zdrady Iranu. Sama napaść na Iran jest zdradą Iranu, ale ta zdrada może być niebotyczna. Trump może łagodnieć. Trump może odgrywać pewną grę, że z Iranem chce się dogadać, że czeka, że czeka na jakieś konstruktywne rozmowy. Wszak to Iran został napadnięty. Nie zapomnijmy o tym. Iran się broni
17:07
i w tym czasie jak Trump będzie wydawać by się mogło ułagodniał w stosunku do Iranu. W tym czasie będzie knuta zdrada Iranu. To będą aktorskie podrygi Trumpa, a Iran ma być zaatakowany. Jeżeli Iran nie przystąpi do rozmów w gruncie rzeczy na warunkach amerykańsko-izraelskich, szykowana jest w kierunku Iranu zdrada. Może to być atak na Iran. z zaskoczenia i porażający.
18:28
Nie wiem czemu muszę Muszę o to państwu powiedzieć, bo drugi raz mi się to skojarzyło. Nigdy nie miałem takiej sytuacji. A to może być symbolika, bo mi się wokół Trumpa kojarzy krew. Trump poplamiony krwią. Nie umię tego wytłumaczyć, ale drugi raz mi to wskoczyło. Skoro mi to drugi raz wskoczyło, to państwu mówię. Może to być dwojakie, że to może tyczyć jego, a może to oznaczać, że on się splami krwią wielu ludzi przez jakąś decyzję. Za moment Trump będzie miał inny problem dodatkowy. Waluta amerykańska i wartości amerykańskie
19:45
niespodziewanie zaczną topnąć topnieć. Mam poczucie, że jakieś spadki nastąpią w stosunku do dolara, ale też w stosunku do y być może jakichś obligacji, być może innych funduszy yyy raptem coś się zacznie dziać z finansjerą amerykańską. Zaznaczam, to nie jest porada inwestycyjna. Absolutnie nie wolno wam robić żadnych ruchów z tym związanych. To jest tylko wizja. Wizja jest wizją, nie jest stwierdzeniem faktu. Chociaż ponad rok temu powiedziałem, trzecia światowa zacznie się między lutym a marcem 2026 roku. 28 luty atak
21:00
na Iran. To już nazywa się wojna międzynarodowa, ponieważ Iran atakuje wiele państw broniąc się, ale ten konflikt światowy będzie trwał w różnych wojnach do 2028 roku. Trump jest kuszony. Trump ma powziąć decyzję lub zgodzić się na decyzję lub wesprzeć decyzję, bo może to Izrael zrobić. która poplami jego krwią. Ta decyzja będzie niezrozumiała dla świata, jeżeli się na nią zgodzi. Ta decyzja będzie
22:16
będzie skandaliczna i tragiczna. Czarne dni mogą przyjść. Czarne dni dla Iranu mogą przyjść w momencie, kiedy właśnie będzie mowa, że jest nadzieja, że jest jakieś porozumienie lub szansa na porozumienie, to wtedy po tych słowach nastąpi zdrada. Tak.
23:53
Egipt To nie musi być teraz. Ja mam poczucie, że na Bliskim Wschodzie dojdzie do eskalacji, nawet gdyby, nawet gdyby doszło teraz do zawieszenia broni, co jest moim zdaniem mało prawdopodobne, do zawieszenia broni.
25:08
Na Bliskim Wschodzie jeszcze nastąpi wielka eskalacja. Będą burzone infrastruktury, będą niszczone jakieś tereny wydobywcze, ropy gazu. Ale ja mam wrażenie, że Egipt, że Egipt nie dotknie ta sytuacja. To dziwnie wygląda jedna rzecz. Europa nie zgodziła się na wchodzenie w wojnę z Iranem, ale będą naciski, żeby kraje arabskie co niektóre zgodziły się na wojnę z Iranem.
26:28
Idą czasy, których Izrael nie będzie już miał zbytniej możliwości podnosić rękę na Iran w dalszej przyszłości. Izrael ma jedyną obecnie szansę, że to robi. I to się już stało. Trump uległ. Kłania się Epstein. Trump uległ. Izrael w tej chwili będzie robił wszystko, żeby żeby zakończyć temat Iranu. Dla Izraela zakończenie tematu Iranu jest w pewnym sensie unicestwienie pewnego systemu, dogadanie się z obecnymi władzami Iranu zostawiają ten system nadal takim, jakim był. Więc,
27:43
więc dla Izraela to nie jest rozwiązanie, a w przyszłości być może już Izrael nie będzie miał szansy takich rzeczy, takich rzeczy dokonywać. Świat się zmienia. Hegemonia też. Hegemonia Ameryki topnieje, topnieje szybciej jak Arktyka, jak Arktyka przy tak zwanym ociepleniu klimatu. Coś się zacznie złego dzieć z gospodarką amerykańską niebawem. z dolarem M
29:04
Trump jest namawiany do strasznej rzeczy. Trump jest namawiany do zdrady Iranu ostatecznej. To się, jeżeli to się stanie, to się stanie bardzo źle dla Trumpa i tragicznie dla Izraela. Wiecie co? Przepraszam. Dajcie mi no z minutę, może półtorej. Dałem żonie słowo i muszę dotrzymać. Wybaczcie.
30:44
Już idę. Dzisiaj mam nadzieję, że nie naruszę godności tych państw, tych ludzi, ale dzisiaj rozmawiałem z panem, którego żona, którego żona doznała z półtora miesiąca temu, może trochę lepiej, y udaru krwotocznego, bardzo ciężkiego, nieprzytomną zawiezioną do szpitala. No i tam była w śpiączce. Lekarze de facto nie dawali żadnej nadziei. Poznałem się z tym panem dlatego korespondencyjnie, ponieważ wysłał do mnie maila właśnie wtedy, kiedy lekarze nie dawali mu żadnej nadziei, czy on z tego wyjdzie. Ja mniej więcej napisałem temu panu, że ta śpiączka może trwać jeszcze od tamtego czasa, jak się do mnie zwrócił. Mówię przynajmniej trzy tygodnie, ale jest szansa, że ona się obudzi.
32:03
Zazczą lekarze mówili, że nie, że raczej nie, że ten pień mózgowy był. No i pani się obudziła i pan do mnie zadzwonił, mąż tej pani, ten który się do mnie zwracał i wyobraźcie sobie, że zaczął mówić mówi, że jego żona bardzo niewyraźnie mówi, ma mowę jeszcze bardzo z niej osobą, uczy się de facto mówić, ale ona zaczęła mu mówić o kartce ze zdjęciem. Mówi: "Widziałem jak położyłeś tu kartkę z moim zdjęciem". A mówi: "Jak mogłaś wiedzieć skoro byłem nie byłaś w śpiączce pod respiratorem, pod aparaturą". A ona mówi widziałam to, nie wiem jak byłam obok tego dzisiaj mi to pan opowiadał, jak mogłeś to widzieć. A on wydrukował jej zdjęcie z młodych lat. Ona była w średnim wieku w danym momencie. z młodych jej lat i ja zmienię imię, nie chcę celowo mówić imienia tego. I mówi
33:19
Danuto: "Nie odchodź, zostań tu na tym zdjęciu włożył do do tej szafeczki przy w szpitalu. No tak go cośnęło, żeby to zrobił." A ona powiedziała, że ona widziała jak on taką kartkę ze zdjęciem włożył. Mało tego, później mu zaczęła mu jak już po paru dniach mogła bardziej mówić dalej z głosem zniekształconym, to mówiła, że ona nie zawsze była tu w łóżku, że ona była świadoma swojego stanu i bezwładności, ale mówiła mu, że była w różnych miejscach, podróżowała z ludźmi, leciała raz samolotem. Era spłynęła statkiem, zwiedzała, zwiedzała świat. Ja wiem, że wielu z was powie tak, była w stanie śpiączki, więc miała senne marzenia. Nie można tego wykluczyć. Ale jak mogła widzieć, że on wkładał
34:34
jakąś kartkę? Co ciekawe, on po paru dniach tą kartkę jak dalej była w śpiące wyjął, bo uznał to, że jednak nie powinna to być. No bo to co to taki pomysł miał. Potem z tego zrezygnował, wyjął tą kartkę z tym napisem z tej szafki, a ona to widziała. Twierdź ja sobie przypominam, kiedy napisałem swoją autobiografię z Magni mówią w 2012 ona była wydana to. Potem zadzwoniła do mnie pani ze Szczecina czytając tą książkę i mówi: "Muszę panu coś powiedzieć. Pan porusza takie tematy, a ja przeżyłam taką sytuację i opowiadała, że od Junkersa, tam gdzie mieszkali zaczadzili się i rano ktoś z rodziny nie mógł się dodzwonić do nich, wyłamali drzwi, no i zawieziono ich nieprzytomnych do szpitala. Ten mąż jej i ona popadli w śpiączkę. Sytuacja była taka, że ta pani dość szybko z tej śpiączki się wybudziła, a zatrucie czadem okazało się nie tak
35:49
groźne w jej przypadku i po jakimś czasie, powiedzmy dwóch tygodni, ona wyszła ze szpitala, natomiast jej mąż pozostał dalej w śpiączce. Lekarze też nie dawali tam nadziei i ona chodziła, chodziła już później jak wydobrzała, chodziła do szpitala, siedziała przy jego łóżku, dbała tam o niego, nawierżała mu usz, nawierżała mu usta i w pewnym momencie opowiadała mi przez telefon, miała taki flakonik z wodą, taki wacik i ona mu nawilżała te usta spadł. On jej spadł, potł się szklamy i ona w tym momencie załamana, bo ona ciągle myślała, że on i tak umrze. Taki miała przypływ żalu. Wstała od tego łóżka, wyszła na korytarz szpitalny i zaczęła płakać jak dziecko. Po jakimś czasie ta kobieta mi mówi, on wybudził się,
37:08
był spokojny, wybudził się przy niej i zaczął do niej mówić, że on tu jest rzadko, że on chodzi po mieście, zwłaszcza po nocach, wieczorami chodzi po mieście. Bo źle mu jest tutaj. On jest tutaj przykuty i on musi wychodzić. Ona mówi, ona myślała, że on bredzi, ale ona mówi: "Przecież ty tu leżysz, ty jesteś, ty byłeś cały czas w śpiątce, ja byłem przy tobie, cały czas byłeś, nie? Ja wychodzę, ja obserwuję ludzi". Potem mówił o trzech dniach, trzy dni powiedział, a ona mówi: "Może ci się to śni, bo ty jesteś tu." A on mówi: "Ciebie też tu widuję". Mówi: "Pamiętasz jak ci się potłukł ten słoiczek? Wyszłaś i płakałaś. Wtedy mi się ciebie tak żal zrobiło, że chciałem cię objąć, ale nie mogłem. Rozpływałaś mi się." To ją zszokowało i to mi chciała właśnie przekazać przez ten telefon ta pani. Po trzech dniach zmarł. On znów popatrz w śpiączkę i zmarł. nie przeżył tego. Dlatego chcę państwu powiedzieć, że
38:27
no tak mówię to, bo dzisiaj akurat z tym panem rozmawiałem i tak to wygląda. Pamiętacie słowa figla? Oni mnie już mają i beczą, a ja byłem już w tylu ciekawych miejscach. pretensjonalnie. Dobrze. Tak Michał pisze tak: "Panie Krzysztofie, a coś pozytywnego? Gdzie bezpiecznie na wakacje w tym roku za granicę? Grecja, Turcja? A ja wam powiem, że wakacje w tym roku będą nietypowe, inne
39:43
mniej spokojne, w wielu miejscach dość niespokojne. też wakacje zaczniemy się martwić o to, co mamy, o to, co posiadamy. Byłem dzisiaj na Orlenie, diesel prawie po 9 zł. Pamiętacie jak mówiłem w marcu dźwięczy pieniądz. Mówiłem to dwa trzy miesiące naprzód. W marcu dźwięczy pieniądz, ale nie dźwięczy on koniecznie pozytywnie, raczej negatywnie. Muszę państwu powiedzieć jeszcze jedną rzecz. do tego wszystkiego, co się wokół nas dzieje. Przypnijcie, przypnijcie bardzo mocno przypnijcie pandemię. Cyrk pandemiczny, który się działo. Przypijcie do o do tych rzeczy, które
40:58
się teraz dzieją. Świat się pozycjonuje, wielkie mocarstwa się pozycjonują. A my jesteśmy w jakiejś części odrzutem w tych pozycjonowaniach. Nas jest za dużo. Żyjemy ponad 100. Zrozumcie, my naprawdę żyjemy na wysokim poziomie. Mamy dostatnio jedzenia i to smakołyków różnych. No wystarczy się rozejrzeć. To ma się zmienić i mimo tego, że dzieją się niedobre rzeczy, to jest to też plan wobec nas. Nikt by sobie, społeczeństwo by nie dało, nie dały sobie odebrać powiedzmy standardów życiowych, żeby się bardzo mocno zniżyły, bo by roznieśli polityków. Ale jeżeli są pandemie, jeżeli są wojny, to z jakichś przyczyn te standardy same
42:14
usną i my mówimy: "Nie, politycy nie są temu winni." Wchodzimy w moment, w którym standardy, w którym zaczy się jeszcze burza i trzęsienie ziemi finansowe. I pamiętajcie, jak się to stanie, a jesteśmy krótko przed tym, to politycy będą nam mówili: "Sorry, ten kryzys jest inny jak poprzednie. Bardzo potraciliśmy państwa, społeczeństwa, ale odpracujemy to i wrócimy do tych standardów. Ale to jest czas 6 lat, ale ten czas przyjdzie zupełnie inny. My nie wrócimy do standardów swobody i tak bardzo ograniczonej ekonomicznej, fiskalnej. To będzie zupełnie inna rzeczywistość finansowa.
43:29
W tym kierunku idziemy. Pozdrawiam państwa. Do jutra. Wszystkiego dobrego.