22 października 2025
2026 Jaki To Będzie Rok Dla Świata - Wizja Na Żywo
Audycja dotyczy wizji dotyczących roku 2026, w kontekście globalnych konfliktów, sytuacji politycznej oraz potencjalnych zagrożeń dla Polski. Krzysztof Jackowski omawia możliwe scenariusze związane z wojnami, zdrowiem publicznym oraz sytuacją gospodarczą.
Przepowiednie z tej audycji · 6
„Poczucie, że spadną rakiety grad.”
„Nasilenie się walk na Ukrainie i to, że Ukraina będzie mocno atakowana przez Rosję.”
„Zacznie się pastwić nad ludźmi jakaś dziwna choroba, która bardzo szybko będzie postępowała.”
„Będzie pewna trudność, bo będzie to uważany za towar strategiczny.”
„Będą grupy ludzi, którzy będą oskarżali rządzących o zdradę stanu.”
„Będzie mowa o dzieleniu Polski.”
Pełny transkrypt · 13 fragmentów
Ta audycja nie ma znaczników czasu (transkrypcja Whisper) — linki prowadzą do początku nagrania.
—
Fragment 1
Dzień dobry państwu. Przepraszam za żart, ale sam się śmieję ze swojej sklerozy, którą niestety mam. Ileż to razy można pomylić się nad tym, że nie jest włączony mikrofon. Teraz będę starał się pilnować tego i robić taką generalną próbę przed każdą audycją. Zbliża się chociaż jeszcze spory czas przed 2026 roku, ale zbliża się ten 2026 rok i będę próbował się dzisiaj skupić między innymi na temat 2026 roku. Takie luźne wizje. Natomiast witam państwa i tradycyjnie X Tomo. Witam jako pierwszy PP. Dobry wieczór panie Krzysztofie. A może to co dzieje się w Strefie Gazy? To karma dusz za drugą światową. Tylko teraz ówczesny oprawca jest ofiarą. Pozdrawiam. Wtorek. Cześć. Wtorek ktoś się nazywa. Tak. Atomówka. Witam. Lorek. Witam. Paulina. Ja. Witam. Przemysław Doręgowski. Witam. Stella Formella, dobry wieczór. Monik, dobry wieczór. Katen, dobry wieczór. Puma, witam. Gosia Szopny, heja, czekam. Ewa Pontracka, witam. Małgorzata Małgosia, pozdrawiam z Puław. Marek Szczęsny, hejo. I Puma witaj mistrzu. Witam wszystkich państwa. 2026. —
Fragment 2
Jak się zaczął ten 2020 rok, kto by pomyślał, że bałagan i niepewność w różnym tego słowo znaczeniu będzie nam towarzyszyć przez, no już nam towarzyszy to przez 5 lat, a nic, kompletnie nic nie wskazuje na to, żeby to się miało skończyć. kiedy to z Krzysztofem Woźniakiem Atorem, którego serdecznie pozdrawiam, gdybaliśmy wtedy, jak była pandemia, jak była zaraza, gdybaliśmy sobie i i mówiliśmy takie słowa: "A jeżeli to jest już wojna, a jeżeli są to pewne przygotowania do mustry, do uczenia nas obowiązkowości i wykonywania jakichś rozkazów. A może Zachód boi się wojny? Wtedy padały te słowa jak była zaraza, bo to przypominało nam wszystkim, że jak to możesz nie wyjść z domu, możesz być odłączony od wielu rzeczy z powodu pandemii, ale jakieś to było dziwne dla nas wszystkich, jak nam kazano tak raczej nie wychodzić z domów przez pierwsze najbliższe ze dwa tygodnie. Mówiono zresztą nam, że to potrwa może dwa, może trzy tygodnie na ten czas. Nie wychodźcie z domu, zachowujcie ostrożność, to, to było to takie dziwne. Człowiek se wyobrażał, no jak to, jak to nie wiosna się zaczyna, prak to marzec, wiosna się zaczyna jak nie wyjść z domu? —
Fragment 3
Wiecie, ja myślę, że to był, że politycy wiedzieli, że to wszystko, co wtedy nas spotykało, co nazywało się pandemia, co nazywało się obowiązkowość, znaczy dostosowywanie się do różnych zarządzeń, często bardzo dziwnych. Bo przecież my jako narody, ja nie mówię tylko o Polsce, ale w ogóle w krajach zachodnich, no byliśmy dalece społeczeństwem takim rozchuśanym w tym sensie, że że no nam była nam się śniła tylko wolność. Jaka jaka obowiązkowość? Jakie jakieś tam wyrzeczenia? No to to wszystko wszystko było dziwne wtedy. A dziś już mamy wojnę. Ale zwróćmy uwagę, że nikt z nas tak naprawdę nie zdaje, znaczy my sobie zdajemy ogólnie z tego sprawę, ale mało kto, mało kto bierze pod uwagę to, że jesteśmy w trakcie trzeciej światowej gospodarczo, finansowo i niestety militarnie. I ona się dopiero rozwija. Rozwija. Ona się też może zwinąć, chociaż są małe perspektywy na to. Ta wojna się rozwija. Trzecia światowa. Ona będzie nazwana w przyszłości trzecią światową. I zdziwicie się, jak być może historycznie ona będzie nazwana od powiedzmy momentu wybuchu wojny na Ukrainie. Będzie to nazywane początkiem II światowej. No ale ona się musi wypełnić, żeby tak to zostało nazwane. —
Fragment 4
Więc niestety to wszystko jest jeszcze przed nami. Ktoś nas pozdrawia z Węgier. Więc Sebastian N pozdrawiam z Węgier, ale też chyba ktoś ze Słowacji. Lubosława Wasilowa. Dobry wieczór. Pozdrawiamy. Tak, Damian Studziński, witam. Oj, tu starą cyrylicą ktoś pisze. Pozdrowujem w sestkich. Nie, to chyba jest, ja nie wiem jaki to jest nawet język, ale cyrylicą jest to pisane. Dobrze. Rozella Giro, witam serdecznie panie Krzysztofie. Zaraz się będę skupiał. 2026. Cokolwiek mi się skojarzy, powiem państwu taką luźną wizję. Ewelina Buczek, wizja jesień zima 2025-26, Polska. Ewelino Buczek, mamy trochę czasu, więc ogólnie będę się skupiał na temat przyszłego roku, ale spełnię to, o co prosisz. Ewelina Burczek jeszcze raz mówię prosi o wizja jesień zima 2025 2026 Polska jesień zima łczek herbaty Ok. Rakiety grad. Poczekajcie, piszę rakieta grad. Czy jest chyba ta rakieta gry? Rakieta grad. BM21 Grady BM21 Grad Radziecka Polowa Samobieżna wielo prowadnicowa wyrzutnia rakietowa skonstruowana w latach 60. XX wieku przeznaczona do alteralii dywizji dywizyjnej. Jeden z najszerzej używanych systemów tego rodzaju na świecie, także w Polsce. —
Fragment 5
Rakiety grat na Polskę mam poczucie, że spadną rakiety grat. E, ja zobaczyłem. Poczekajcie na mapę. Dobrze. A lubelskie kojarzy mi się miejscowość Puławy, ale nie, że na Puławy, tylko to może być okolica Puław. Ja zobaczę jak to jest daleko od y od No to jest sporo od granicy Puławy. To jeszcze za Lublinem jest mało prawdopodobne. No ale mówię to co poczułem. Sekundkę. Jak spadną rakiety grad, mówię tak, jak mi wizja się kojarzy, to będzie to skandal, ponieważ na to nie zadziała. [Muzyka] To będzie pewien skandal, ponieważ nie zadziała na to, nie będzie rozkazu działania z tego powodu jakiegokolwiek. próba wciągnięcia Polski w konflikt. Jak gdyby Polska miała się sama, może nie bronić, ale sama zrobić repostę w stosunku do tego. A uderzenie tych rakiet w kierunku Polski to nie będzie dużo, to będzie może dwie, może trzy. Zadajem sobie pytanie, jesień, zima tego i przyszłego roku, czyli przełomu roku. To mlaskanie to Albercik leży na podłodze sobie przesypia. —
Fragment 6
nasilenie się walk na Ukrainie i to, że Ukraina będzie mocno atakowana przez Rosję, czyli to jeszcze będzie w tym roku, spowoduje jakieś ruchy w Polsce w stosunku do, nie wiem, formowania większej ilości wojska, być może powoływań ludzi do wojska. Jesień, zima. Patrz na Bliski Wschód. Tak to poczułem. Kołem zamachowym do działań w stosunku do Ukrainy i Rosji, tu Polski, być może jeszcze niektórych krajów będzie to, co się wydarzy, czyli przedtem się wydarzy coś na Bliskim Wschodzie, będzie atak na Bliskim Wschodzie, prawdopodobnie Izraela na Iran lub inne państwo. To będzie ostry atak. To będzie pełnowymiarowa wojna. Bliski Wschód zapłonie ogniem. Wydarzy to się nagle bardzo niespodziewanie i niezapowiedzianie. Nic nie będzie zapowiadać. Nagle się dowiemy o potężnych atakach na Bliskim Wschodzie. —
Fragment 7
To bardzo koszmarny czas mi się kojarzy, bo w momencie jak się to rozogni, w momencie jak ludzie coraz bardziej będą zauważali, że zbliża się albo idzie to w kierunku już wielopaństwowej wojny, nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale tu jeżeli chodzi o Ukrainę i Rosję, to zacznie się pastwić nad ludźmi jakaś dziwna choroba, która bardzo szybko będzie postępowała i choroba może powodować silną zarażalność, ale też silne zgony, szybkie zgony i dużo tych zgonów. zaczną być zamykane granice. Trudno mi powiedzieć, czy z powodu tych chorób i zarażalności, czy z powodu tego, że państwa będą szykowały się do działań wojennych na dużą skalę. A może jedno i drugie. zacznie bardzo mocno żywność drożeć. Przez to będzie się widziało coraz mniejszą wartość pieniądza. Złoto może tracić na wartościach albo się bardzo wahać, ale ci co mają je, niech się go nie pozbywają w panice. Niech je trzymają, bo ono urośnie potem bardzo stabilnie. da gwarancję jakiejś wartości, przetrwania jakiejś wartości. Może być tak jakaś panika właśnie, jeżeli chodzi o pieniądze, że w niektórych sytuacjach Czy niektóre banki lub w niektórych państwach banki będą wydzielały, okrajewały możliwości wypłacania pieniędzy? —
Fragment 8
Będą jakieś limity wypłacań pieniędzy. Czeka nas destrukcja. Tylko ja już nie wiem czy ja mówię tutaj o przełomie jesień zima, czy już o 2026, bo bardziej przed audycją kierunkowałem się myślą na to, więc dobrze. 26 nastrój. gotowości, że wiele państw, wielu przywódców państw nie będzie wiedziało, nie będzie wiedziało, czy będzie wojna, czy oni wejdą w tą wojnę, czy nie będzie gotowość. Ta gotowość będzie scedowana na obywateli. Zwróćcie uwagę na to, jak to postępuje, bo to postępuje z dnia na dzień i wtedy nam się wydaje wszystkim, a nic się przecież nie dzieje. Zwróćmy uwagę, jak się zaczęła wojna na Ukrainie, mowa była o wojnie na Ukrainie. Y i yyy pomagaliśmy i obywatele pomagali i i państwa. Yyy a przez ten czas trwania tej wojny na Ukrainie przeistoczyło się to, czy państwa europejskie między innymi lub niektóre państwa europejskie będą uczestniczyły w wojnie. Okazuje się, że to co było nazywane nie tak dawno wojną na Ukrainie, teraz jest już nam przedstawiane medialnie, politycznie, głównie politycznie, ale też medialnie, że ten konflikt dotyczy też nas, że powinniśmy być gotowi, że państwa powinny się przygotować i tak dalej. —
Fragment 9
Więc, więc tu musimy zaznaczyć sobie jaka przemiana nastąpiła słowna, hasłowa w stosunku do nas obywateli Europy, że my w pewnym sensie już bierzemy pod uwagę, że możemy uczestniczyć w konflikcie światowym. Pytanie jest tylko kiedy? Tyle się zmieniło i aż tyle się zmieniło. Przepraszam, bo mój Albercik chyba się obudził, więc chcesz iść do Kasi, to proszę. Chcesz do Kasi iść, to proszę iść do Kasi sobie. Przepraszam państwa. No chcesz iść, ja ci tu zostawię uchylony. Tak będziesz chciał, to sobie pójdziesz. Dobrze, chwilka przerwy i zaraz podejdę jeszcze raz do wizji. Iwona Kucha Kucharewicz, pozdrawiam z Podlasia. Pozdrawiamy panią. Yyy, tak m już patrzę co piszecie i zaraz się będę skupiał. Już, już, już. Aj. Przyp, bo jakieś dźwięki z kuchni słychać. Dobrze. 2026. Tylko obraz, czyli obraz ten, że musimy być przygotowani na to, że na Bliskim Wschodzie nagle wybuchnie pełnowymiarowa wojna, konflikt duży. Ja już o nim mówiłem. mówiłem, że Izrael może dostać też bardzo poważnego łupnia potem i że z Netaniachu coś się może stać najgorszego. No i jak się tam zacznie wojna, to tutaj będziemy kompletnie przygotowywani też do możliwości uczestniczenia w wojnie. —
Fragment 10
Wiele rzeczy raptem im będzie bardziej zagrożenie, tym będzie się nam mówiło, jeżeli chodzi o handel, o towary, róże surowce. że niektóre rzeczy będą tak zwane strategiczne i one będą chwilowo albo na wydział, czyli na przydział jakiś, albo będzie ich dużo mniej. Trudnie będą jakieś produkty czy surowce do kupienia. Będzie pewna trudność, bo będzie to uważany za towar strategiczny. dojdzie do tego, że politycy będą nam wręcz mówili, że musimy się przygotowywać do konfliktu, że ten konflikt raczej będzie nieunikniony. Amen. Wszystko bardzo dziwnie wygląda, bo uwierzcie mi państwo, że ja nie widzę w Polsce konfliktu. wojny, zniszczeń totalnych, ofiar. Mi się zupełnie coś innego kojarzy. Mi się kojarzy, że będzie coraz więcej nieruchomości sprzedam, że ludzie będą chcieli się wynosić stąd, wyjeżdżać, uciekać, zostawiać. To bardzo dziwnie mi się kojarzy. Jakby narracja, narracja będzie rosła, będzie aż gęsta nad nami narracja możliwości konfliktu. Będą rzeczy się działy jak gdyby przygotowawcze do konfliktu. Ludzie będą ulegali tej narracji i będą reagowali na to. właśnie w sposób taki paniczny. M a mimo moich wysiłków ja nie czuję, od dawna to mówię, nie czuję konfliktu w Polsce. —
Fragment 11
Ja nie widzę w Polsce zniszczeń, zniszczeń jakiś jakiś wielu ofiar. i temu podobne. Muszę być z wami szczery. Nie czuję tego i ilekroć się skupiam, bo wyczuwanie tej narracji wojennej, która będzie rozsiewana, a jest rozsiewana cały czas, tylko to będzie narastało, nie licuje z rzeczywistymi zdarzeniami. Ja ich tu nie czuję, nie widzę. To się robi, to będzie się robiło w dwóch celach. w dwóch celach, żeby było wojsko rzeczywiście gotowe. Czekajcie, bo coś mi się tu A już chodzi, już chodzi ten coś, żeby było wojsko gotowe, ale ewentualnie żeby było gotowe po to, żeby to wojsko gdzieś puścić, jeżeli będzie potrzebne dalej. A drugie, żeby przekonać ludzi do tego, że ta narracja ma nas przekonać do tego, że jest totalne zagrożenie i niestety czy my chcemy, czy nie chcemy, musimy się na to godzić. Bo to nie zależy od nas, ani od polityków. Oni tylko nas ostrzegają, że to zagrożenie jest. 2026 służy W 2026 roku ludzie będą grupy ludzi, którzy będą oskarżali rządzących o zdradę stanu, o zdradę Polski. Dziwną rzecz mi się kojarzy. Ci, którzy będą oskarżani o zdradę Polski, ci, którzy będą mówili, że to jest zdrada Polski, to niektórzy z nich najbardziej aktywni będą aresztowani. —
Fragment 12
Czyli można powiedzieć, że będą więźniami politycznymi. dzielenie Polski. Ja wiem, że to brzmi niewiarygodnie, ale będzie mowa o dzieleniu Polski. będzie mowa o o albo o rozdzieleniu Polski. Za bezpieczeństwo i pokój trzeba będzie zapłacić podzieleniem czegoś, terenu. że suwerenność Polski będzie podważona. Mi się samu nie chce wierzyć w to, co mówię, co to co czuję. To jest tylko wizja, nie twierdzenie. My będziemy rozegrani politycznie. Polityka międzynarodowa nas rozdzieli. My będziemy zdradzeni. Oby była to tylko mroczna, niesprawdzona wizja. Życzę tego sobie, bo fatalnie to widzę. Fatalnie mi się to kojarzy. I powiem państwu jeszcze jedną rzecz, bo to trzy razy mi się skojarzyło, mignęło mi, więc więc nie chcę, bo nie chciałem tego mówić, ale jak mi się skojarzyły aresztowania, to mi się skojarzyła skojarzył Bosak, poseł Bosak i i partia, ja zapomniałem jak ona się nazywa, do jakiej partii Bosak należy. Zobaczcie, widzicie? To jest tak wygląda starość. Nie chodzi mi czat, bo tutaj na tym programie nie zawsze chodzi czat, ale jesteście na czacie, widzę was. No dobrze, Konfederacja to mi się kojarzy z aresztowaniami. Nie wiem, dlaczego top Czat nie chce mi chodzić. Czekajcie. —