Audycja dotyczy pomysłu stworzenia komiksu o prawdziwych sprawach kryminalnych, które rozwiązał Krzysztof Jackowski. Autor komiksu, Rafał Krakowiak, przesłał prototyp, który Jackowski omawia, podkreślając jego potencjał i wartość dla czytelników.
0:36
Dobry wieczór państwu dziś rzeczywiście bardzo nietypowa audycja Ja się długo zastanawiałem czy w ogóle taką audycję zrobić Poczekam aż dzisiaj jest święto więc może być Was mniej ale jest Ring Dobry wieczór Łukasz czas cześć cześć Łukasz Hejka witam witam państwa dr państwo Zastanawiałem się dzisiaj czy w ogóle tą audycję zrobić na pewno będzie bardzo nietypowa A ta audycja jest próbą zainteresowania może kogoś z was A może macie znajomych żeby pomóc komuś właśnie w czym w ciekawym pomyśle Pawo mamy czasy elektroniki komputerów internetów i tak naprawdę wszystko przeszło do internetu no i tak prawdę
1:53
mówiąc WJ chwi pamiętam za moich młodych lat był relaks relaks komiks to było zbiór komiksów różnych Świat Młodych słynne komiksy jonka jonek i kleks Tytus Romek i Atomek mnóstwo innych ale były też komiksy o wiele bardziej poważne jak na przykład kapitan żbik seria seria komiksów z kapitanem riem Nie wiem czy na pewno z mojego pokolenia widzowie wszystkich was pozdrawiam których szczególnie Pozdrawiam pamiętają dzisiaj znaczy wczoraj dostałem list od pana Rafała krakowiaka Rafał Krakowiak jeżeli się nie mylę mieszka w Koszalinie Pozdrawiam pana Rafała krakowiaka ja miałem kontakt z panem Rafałem kiedy on przyjechał PEM m z pewnym cieka niesamowitym pomysłem Otóż
3:08
pan Rafał Krakowiak miał pomysł żeby stworzyć o moich sprawach które rozwiązałem to głównie sprawach kryminalnych komiks i miał być oparty na faktach autentycznych zę wem sprw opisane udokumentowane że może sobie te sprawy używać do komiksu No i z pełnym zapałem pan Rafał Krakowiak zajął się tym i stworzył pierwsze Zeszyty komiksowe które dla mnie jak mi pokazywał prototyp tego wyglądały genialnie niestety minął czas i wysła do mnie list otrzymałem go wczoraj i pisze to Tak w tym liście Panie Krzysztofie Załączam komiks prawdopodobnie już tylko do pana archiwum nad którym pracowałem jakiś czas temu jest on prawie skończony Brakuje tylko jednego tekstu ale nigdy nie znalazłem wydawcy na prawdziwą skalę chciałem jakoś to zorganizować żeby był
4:26
dodatkiem do na przykład Super Expressu jakiegoś wydania wysłałem do nich kilka mailów nigdy nikt się nie odezwał Prawdopodobnie to ja się za mało starałem wymyśleć narysować z coś tam napisać dialogi to jednak jeszcze nie wszystko jak się okazuje tu jest wydrukowany na na takim próbnym właściwie papierze można zobaczyć jak on miał wyglądać docelowo myślałem też nad zrobieniem lepszej bardziej krzykliwej sensacyjnej okładki w komiksie to jednak okładka powoduje że ktoś sięga po taki zeszyt z czasem mój entuzjazm jakoś opadł a że było to bardzo pracochłonne i czasochłonne nawet na ten numer i zaprzestałem dalszych starań uważam że nie powinno go zabraknąć w pana archiwum które widziałem na stryżko może ono z czasem
5:41
zamieni się w jakiś bardziej oficjalne muzeum do zwiedzania Panie Rafale Krakowiak Pozdrawiam dziękuję i zobaczcie to jest taki prototyp takiego komiksu on wygląda w taki sposób On nie jest zszyty więc BD A może nawet dobrze będę mógł pokazywać Sprawa dotyczy autentycznej historii seria tych zeszytów nazywa się tak zawód jasnowic prawdziwe przypadki Krzysztofa Jackowskiego tak jest w pierwszym członie i pierwszy zeszyt tego mówi zabite okna leśniczówki to jest głośna sprawa którą się zajmowałem pod koniec lat 90 historia ciekawa kiedy przyjechało do znaczy to był dzień ponieważ wtedy na Rynku handlowali handlarze to były pamiętacie lata 90 kasety wideo można było wymieniać No i pojawiali się handlarze też handlarze z wschodniej granicy byli handlarze białoruscy ukraińscy rosyjscy ja pamiętam od handlarza rosyjskiego kupiłem teleskop zwierciadlany tak zwany refraktor byłem
6:57
oszołomiony że mam wreszcie teleskop który będę mógł oglądać planety wtedy pamiętam przez ten teleskop oglądałem pierwszy raz Saturna wraz z pierścieniem Jowisza z jego czterema księżycami wiele innych obiektów można było przez ten refraktor zobaczyć byłem oszołomiony z bardzo bliska księżyc to był dla mnie szok pamiętam wieczorami wychodziłem i oglądałem kosmos właśnie przyszedłem ciężki bo był z metalu ten refraktor z takim statywem ciężkim bardzo niepraktyczny ale bardzo dobrej klasy kupiłem go na rynku nie wiedziałem czy on będzie działał działał i przychodzę z tym refraktor do domu A u mnie w mieszkaniu siedzi policjant z czowa i pewne małżeństwo w średnim wieku i powiedzieli ci ludzie że przyprowadził bo zgłosili się na policję w czuchowie i przyjechali Lorka i że ich córka która studiowała w Poznaniu zaginęła wyjechała gdzieś i zaginęła i oni się martwią i policja z
8:13
Lęborka poleciła żeby przyjechali do mnie przyjechali więc na komisariat policji i Polica przyprowadził ich do mnie żona ich Wpuściła ja byłem tym teleskopem zawadę ale położyłem to wszystko na podłodze wziąłem rzeczy tej dziewczyny oni przywieźli córki jakieś rzeczy i zacząłem się skupiać przy nich i przy tym policjancie i pierwsze co mówię to mówię coś takiego ona wyjechała gdzieś ale wyjechała stud Poznaniu i ona wraz z koleżanką z tych studiów pojechała do starej leśniczówki kiedyś historię opowiadałem do starej leśniczówki tu bardziej pod strony Gorzowa Wielkopolskiego ja mówię że widzę stary budynek niektóre okna ma zabite dechami jakby szyby były wybijane
9:29
z babcią ale też mieszka młody chłopak że one pojechały do tego młodego chłopaka i że tam jeszcze ktoś przyszedł zrobili imprezę i niestety na tej imprezie stała się tragedia powiedziałem że one zostały uduszone zgwałcone że potem ciała ktoś są na terenie posesji ukryte Zobaczcie Tak wygląda ten Tak wyglądają wygląda ten komiks ja jeszcze wtedy włosy miałem O tu jest ten moment jak ten policjant przyprowadził tych rodziców robi tą wizję tak tu jak się [Muzyka] skupiam No fajnie to fajnie to wygląda tak Już sekundkę że nie pomieszał w pewnym momencie w pewnym momencie czytam mówię źle się dzieje są trzy osoby jest blondyn I jeszcze dwóch
10:47
trwa impreza jest alkohol jest głośno jest i Córka ale on ł pięściami Wła co się świę Mat O Boże tak było co te moje wizje są szalone one one noś powiedziałem że ciała są rozowe I są w obrębie posesji nie co ja ty ludzi naot co powiedziałem Drodzy państwo kiedy Minęło kilka dni ten policjant Sowa przyszedł do mnie i mówi mówi że jest propozycja od policji z Lęborka żeby ci państwo rodzice jednej z tych dziewczyn właśnie którzy byli pos
12:02
ciał Ja postawiłem warunek żeby pojechał policj szowa ze mną Wtedy pojadę Polic wyraził zgodę i pojechaliśmy chyba po dwóch dniach tam pod tą leśniczówkę okazało się rzeczywiście rzeczywiście tam O tutaj nawet mówię miejsce Faktycznie istnieje i wygląda dokładnie z mojej wizji i okna zabite dechami niektóre tam wyszedł stary dziadek z tego domu Ja do niego pytałem tu jest ta scena pytałem go czy widział dwie dziewczyny on zgrywał Moim zdaniem że nie słyszy że nie dosłyszy że on nie wie o czym ja w ogóle pytam nao nie słyszę tak ale jak mówię mu Dziękuję panu to mówi Nie ma za co taki rzeczywiście był moment że wtedy spostrzegłem że on kłamie że nie słyszy bo Dziękuję Powiedziałem już w momencie kiedy on odchodził powiedziałem dość
13:17
cicho no i tam na tym na tym na tej posesji zacząłem szukać w różnych miejscach ale przyjechali Policjanci z Gorzowa którzy prowadzili tą sprawę i powiedzieli że ja nie mogę tam nic kopać szukać ja mogę jedynie porozglądać się a oni sami to sprawdzą Drodzy państwo w efekcie nic tam nie znalazłem ale mogłem tylko chodzić odjechałem stamtąd widziałem rodzice byli chyba niezadowoleni z tego że z tej mojej wizyty tam razem z nimi ja wziąłem stamtąd C tam przyjechał jeszcze ten młody chłopak który jak pół Był mordercą głównym dostał 25 lat więzienia to jest ta scena On otworzył drzwi od swojej części tej leśniczówki którą zamieszkiwał policjanci go już dość dobrze znali kazali mu pokazać swoją siłę tak w żartach więc on uniósł takie Żelazno od kół jak to jak jak właśnie jak sztangiści podnoszą tylko to było od kół żuka i on to podniósł i kilka razy do góry rzeczywiście to było imponujące
14:32
potem ja weszłem do domu i położyłem się na kanapie policjant wszedł ze mną ten Szuchowa to jest ta scena I mówię że one tu były mordowane one tu były duszone na tych kanapach na tym w tym miejscu gdzie ja leżę i rzeczywiście tak to czułem tu wskazywał miejsce w takim duż popiołu było wysypywane przez lata prawdopodobnie była taka Hałda popiołu ja m w tym popiole trzeba szukać trzeba było kopać no ale policjant mówi że nie nie można tam kopać O tu jest ta scena jak on podnosi to te koła Zobaczcie pięknie oddał pan który narysował i wykonał ten komiks to jest ta scena Mam nadzieję że pan nie będzie miał pretensji do mnie że pokazuje ten komiks może taka seria powstanie Drodzy państwo potem potem wziąłem cegłę z tamtąd już na czas powrotu i powiedziałem że do tych rodziców że biorę stąd cegłę i jeszcze raz spróbuję się zastanowić ale kiedy wróciłem do
15:48
domu to zrobiłem dokładnie to idź pan w cholerę z tą cegłą Uznałem to za Fiasko Uznałem tą moją wizję za kompletną bzdurę sprawa na swoje wyjaśnienie czekała rok czasu po roku czasu przy któryś z przesłuchań wujek tego blondyna zaczął sypać zaczął się przyznawać że był świadkiem jak widział jak przyszedł on niedaleko mieszkał też w tym lesie widział tego blondyna wraz z drugim chłopakiem jak ćwi ciała tych dziewczyn i zeznał to po roku czasu okazało się że część ciał był naet w wychodku drewnianym róż miejsc pozak c powr na podwórzu gzie byśmy był szczątki tych DC wtedy kiedy ja byłem mama z drugą córką tej pani rozłożyła sobie na tym podwórku koc na trawie i sobie leżały na tymu kiedy ja chodziłem po tym podwórzu pamiętam nie wiedziała nie wierzyła w to że cząstki Ciała jej
17:03
córki są w różnych miejscach też na tym podwórku bardzo tragiczna historia ta historia jeszcze miała swój od oddźwięk później jak właśnie rok 2011 Słoneczna słoneczne niedzielne popołudnie gdzieś nad jeziorem człuchowskim dzwoni mój telefon Myślę sobie kto to może być Czyż przy niedzieli tak zażartowałem Krzysztof zastan się cy na pewno chcesz odebrać wiesz czym to się zazwyczaj się kończy a mamy dzisiaj piękny dzień jedak Odebrałem a jednak Dzień dobry tak przy telefonie Słucham Co pan powiesz słucham opś tak spotka No i tutaj chodzi o to że ktoś się chciał spotkać ktoś kto powiedział że był w więzieniu i właśnie z niego wyszedł i ma mi coś do przekazania tu chodziło o to że on ostrzegł mnie że ten blondyn często w więzieniu boksował taki worek i w trakcie boksowania mówił
18:19
Jackowski No i tu jest ta historia właśnie z tego więzienia to był ten blondyn ten blondyn który w więzieniu próbował myślał niecnie też o mnie a przecież zrobił Co zrobił i na koniec tego komiksu jest i tak się i tak się ta dziwna Historia kończy ale c na pewno przeci do służb mundurowych oficjalne zają chwytaniem przestępców moja profesja wydaje się może nieco dziwna ktoś powie że na własne życzenie wchodzę w drogę mordercom krzyżuję zbrodnie doskonałe odbieram pracę prawdziwym detektywom skracam cenne roboczogodziny ekipą nurków swoimi wizjami nie przez nie raz zdarzy mi się ośmieszyć wiel tygodniową pracę policji
19:37
podważam czarno-biały świat twardogłowy profesorów i pseudo dziennikarzy którzy przez swoją ignorancję i ślepy upór stali się swoistymi celebrytami wiedzy i Postępu najście przeci wszystkich wś A może jestem swoistym adwokatem zamordowanych i wypełniam ich ostatnią wolę oni sami usunięci z tego świata nagle brutalnie zaskoczenia często słabi lub zabici przez tych którzy ufali którym ufali kogo znali mieli mieli nie mieli szansy wprowadzić swoje ostatnie słowo państwo bardzo ciekawy ciekawa seria mogłaby powstać i mimo że żyjemy w czasie kiedy w czasie kiedy komiksy zeszły do lamusa jestem przekonany że taki komiks taki komiks miałby rację bytu bo mowa o prawdziwych
20:55
moich dokonaniach pan autor komiksu jest człowiekiem Uważam bardzo zdolnym i mógłby utrwalić to w formie komiksowej mówię to dlatego że Drodzy państwo kiedyś wpadłem na pomysł ale Czułem taką potrzebę żeby napisać swoją autobiografię było to w 2012 źle mówię pisałem ją 2 lata więc w 2010 roku połą og nocami w 2012 została ta Autobiografia wydana zanim ja zaczy jak ja już skończyłem swoją autobiografię do tamtego okresu czasu Teraz wypadałoby napisać drugą tylko nie ma czasu ponieważ upłynęło już sporo lat 22 lat nie 12 lat 12 lat wtedy pamiętam kiedy miałem ją napisaną zacząłem dzwonić po wydawcę zadzwoniłem do jakiegoś wydawnictwa w Krakowie Warszawie wszędzie Powiedziano mi tak Ach tam panie kto będzie czytał o takich sprawach o o parapsychologii o
22:11
tej tematyce Nie no niech pan wyślę na na pendrive jak się spodoba to oddzwonimy jak nie to nie będziemy w ogóle oddzwaniać ale Czułem taką taki brak chęci przekonania do tego przecież Dla mnie to było coś napisałem tą książkę starając się oddać wszystko co było we mnie i I co mnie spotkało w tej kwestii w życiu Drodzy państwo w końcu dodzwoniłem się do wydawnictwa Polska Press Umówiliśmy się w Gdańsku w gazecie Dziennik Bałtycki w redakcji gazety Dziennik Bałtycki no i tam naczelny spotkał się ze mną odebrał tą książkę znaczy na pendrive i autentyczna historia i poszła ona do recenzji do przeczytania Czyli kto pracownik Polska Press pracownik Dziennika Bałtyckiego miał ją przeczytać i ocenić czy ona się w ogóle nadaje do publikacji miałem pewną nadzieję
23:29
mieli się odezwać do mnie ale minęło już z dwa tygodnie i się nie odzywają pamiętam pan który recenzował tą książkę miał nazwisko kubik którego Pozdrawiam i jechałem to już po dwóch tygodniach mniej więcej jechałem z Warszawy był wieczór to była chyba niedziela jeszcze Była pora względna do zadzwoni godziny pod wieczorne ja mówię do żony Wiesz co chyba ta książka nie spodobała zadzwoniłem AD hok bo miałem telefon tego pana odważyłem się i przedstawiłem się A witam witam pana ja mówię Wie pan co przepraszam tak nieśmiało zapytam co pan sądzi o tej książce co ja sądzę ja ją czytam drugi raz ja mówię Nie rozumiem ona jest genialna my ją na pewno bierzemy będzie wydana ta książka się w bardzo dużym nakładzie redakcja to miał być cała jedna książka ale redakcja zrobiła z niej dwa tomy nie wiem dlaczego zrobiła z niej dwa tomy ta książka kosztowała na tamte czasy tanio No właściwie trochę więcej jak paczka papierosów 18 chyba 90
24:45
za jeden ton książka się rozpłynęła ona zajęła dość wysokie miejsce w księgarniach Matras wtedy istniejących jako sprzedana roku bardzo duża ilość byliśmy na bardzo wysokiej pozycji Ta książka była pamiętam była wtedy znana książka tak sobie myślę Jerzego Szura książka bardzo też reklamowana i ona była w księgarniach Matras niżej sprzedawana jak właśnie nasza książka moja i Kasi i książka się sprzedała w ogromnym nakładzie chyba nie przesadzę jak powiem w 100000 egzemplarzy albo i lepiej książka nigdy potem nie została powtórnie wydana a na Allegro ku mojemu zdziwieniu ta książka do dzisiaj Możecie wejść wpisać Autobiografia Krzysztofa jarkowskiego Zmarli mówią ta książka bywa w cenie 80 zł 150 zł dwie książki widziałem cenę od 250 zł do 450 zł czyli ta książka dalej ma swoje z znaczy
26:03
jest zapotrzebowanie na tą książkę i myślę o właśnie napisaniu trzeciego tomu autobiografii i wydaniu trzech tomów tej książki widząc jaką jakie horal pieniądze ludzie są gotowi zapłacić na Allegro kupując tą książkę sam pierwszego tomu mi zabrakło to rodzina na jakąś uroczystość odkupiła Tom za 150 zł je kilka lat temu Dlaczego o tym mówię Drodzy państwo dlatego że komiks komiks on by się przyjął pan który który ten komiks stworzył napisał to bardzo ja przeżyłem tą historię więc bardzo wyraziście że było Jas ja z tego komiksu nie mam złamanego gros do sprzedaży nie miałbym złamanego grosza ponieważ ja temu panu dałem prawa za nic uważam że pomysł jest świetny i dlaczego tego nie zrealizować prawdziwe historie kapitana Żbika tylko prawdziwe historie które są
27:18
umieszczone w komiksie to naprawdę fajnie by się czytało mnóstwo ludzi by to kupiło jeżeli jest ktoś jeżeli jest ktoś ja mam numer do pana do autora pana Rafała krakowiaka i jeżeli jest ktoś kto poważnie pomyślałby o tym komiksie to rzeczywiście warto by było Może warto by było z tym panem porozmawiać Myślę że kś może jakaś gazeta mogłaby uatrakcyjnić na przy swój numer wydawniczy o taki komiks o takie komiksy a historie są niezwykłe każdym z tych komiksów jest zawarty też dokument który pokazuje potwierdzenie że ja wyjaśniłem daną sprawę tego jest to ciekawe Jeżeli ktoś miałby pomysł to warto ja gotowy jestem No nie mam prawa publicznie udzielać telefonu pana pana krakowiaka ale ale jeżeli ktoś by
28:36
był chętny ma jakiś pomysł to bardzo chętnie podam telefon do tego pana i mam nadzieję że jego pomysł może nadal mieć szansę że ożyje ja mam sentyment do komiksów jak byłem w Japonii to tam mnóstwo wtedy było komiksów Japonia uwielbia komiksy komiks ma swoją magię więc więc w tym przypadku w tym przypadku ta magia ta magia Jest Jest dalej w tym zawarta a ludzie bardzo chętnie wrócilibyśmy tak mi się wydaje Ja zawsze lubiałem gazety gdzie dotykam to co czytam gdzie widzę ilustracje Gdzie są Rozmaitości to jest ładne to jest pewna już można powiedzieć sztuka komiks jest też pewną
29:53
sztuką już już już już już tak Drodzy państwo więc to dzisiaj Chciałem Wam powiedzieć pomysł taki jest jest człowiek który przysłał mi do mojego archiwum coś takiego A myślę że jest szansa na to żeby taki komiks CPN wś księgarniach Kos gdzie niegdzie jeszcze istnieją mógł się ukazać jestem pewny że dużo ludzi po to by sięgnęło taka moja dzisiaj audycja nietypowa Jutro wracamy do obecnego świata i życia Pozdrawiam państwa wszystkiego dobrego dobrej nocy